larusse
12.01.11, 22:43
Od razu zaznaczam, że nie wykluczam, że pytam bez sensu... (trzeba się zabezpieczyć :) )
Jak od strony nauki wyjaśnić przyczyny uwrażliwienia się "potok myśli", który nieustannie przepływa przez moją głowę, którego zupełnie nie jestem w stanie powstrzymać, a który mnie strasznie męczy. Tak podobno wygląda myślenie: "kupa myszy biegających bez ładu i składu"... Jakie mogą być przyczyny uwrażliwienia się na to i jak to zatrzymać (w sumie to chyba na razie bardziej mnie interesuje to w jaki sposób to zatrzymać)?
Chyba nie opisałam tego zbyt precyzyjnie...