Gość: wanda IP: *.block.alestra.net.mx 07.05.04, 19:22 Pani Margit Penis-Kossobudzka (autorka) nie przekracza intelektu swojego szefa Zagorskiego. Widac to po poziomie artykulu: tajnedokumenty.com/zagorski/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ktoś Nie nabierajcie się na kolibry w ogródkach! IP: *.chello.pl 09.05.04, 09:47 Gdybyście zobaczyli kolibra w ogrodku to nie jest to wróbel ani koliber, który uciekł z zoo (nikt nie jest tak głupi, by pomylić wróbla z kolibrem, a takie ucieczki kolibrów zdarzają się niezmiernie żadko). Zamiast tego w polsce żyje zwierzę niezwykle podobne w locie do kolibra. Jest to ćma dzienna z rodziny zawisakowatych - "Macroglossum stellatarum". Czyli po polsku fruczak gołąbek. Wiele osób myli go z kolibrem, i część nawet zamieszcza jego zdjęcia na różnych forum, by udowodnić, że "naprawdę" widzieli kolibra. Wtedy osoby znające się na owadach wyjaśniają im, że widzieli Macroglossum stellatarum. Ja też kiedyś nabrałem się na fruczaka. Przyleciał jak koliber a potem usiadł jak motyl i zrozumiałem, że to owad. Znalazłem później w internecie ćmę która udaje kolibra, czyli fruczaka gołąbka. od tej pory nie nabieram się na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Nie nabierajcie się na kolibry w ogródkach! IP: 213.199.218.* 09.05.04, 13:53 Co te wypowiedzi maja do artykułu? Chyba że Ktoś popiera tezę,że zawisaki zajęły pustą nisze po kolibrach? :) Mimo wszystko dziękuję za informacjwe od Ktosia,za dokładną identyfikację gatunku. Zdarzało mi się obserwować zawisaki w akcji- zawisają burcząc przed kwiatkiem -jak kolibry - tylko ogólny pokrój ciała "nie ten". Nie nabieram się na te "kolibry", bo udało mi się dość długo obserwować te "prawdziwe". Zawisaki obecnie można obserwować w środku lata, w rejonie na północ od Przełeczy Dukielskiej (podkarpacie) Przylatują, niesione ciepłym wiatrem od południa. Odpowiedz Link Zgłoś