Dodaj do ulubionych

znow formlnie - przedluzanie wizy

21.05.04, 23:28
Ciagle tego typu glupie watki zakladam, ale...nie mam wyjscia.
Przedluzam wize H1B. Podanie jest w USCIS juz od listopada i wreszcie chyba
skoncza. Ale: (pytania, uprzedzam, maga sie Wam wydac zupelnie glupie): dadza
mi pozwolenia na prace i nowa I-94, ale wize w paszporcie nie, parwda? I
teraz: Jak pojade z tymi papierwmi do Polski, to w ambasadzie moge dostac
nowa wize wklejona do paszportu i pozwalajaca na podroze. Ile to czasu trwa?
Czy po prostu umawiam sie, ide, prezentuje I-794 i reszte papierow i wydaja
mi wize natychmiast, nie ma z tym klopotow?
I czy jest sposob na uzyskanie tej wklejonej w paszport wizy BEZ wyjezdzania?
Bo zalozmy, ze ktos nie jedzie do Polski, tylko np. do Napalu na wakacji i
nie bedzie przeciez tam szukal amerykanskiej ambasady i marnowal swojego
urlopu???
Z gory dziekuje za wszelka pomoc...
Obserwuj wątek
    • oxygen35 Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 22.05.04, 19:26
      staua napisała:


      dadza
      > mi pozwolenia na prace i nowa I-94, ale wize w paszporcie nie, parwda?

      Zgadza sie
      I
      > teraz: Jak pojade z tymi papierwmi do Polski, to w ambasadzie moge dostac
      > nowa wize wklejona do paszportu i pozwalajaca na podroze. Ile to czasu trwa?
      > Czy po prostu umawiam sie, ide, prezentuje I-794 i reszte papierow i wydaja
      > mi wize natychmiast, nie ma z tym klopotow?

      Tak bylo kiedys. Jakis rok temu zmienily sie zasady i osoby ubiegajace sie o
      wize J czy H tez musza sie umawiac wczesniej na rozmowe z konsulem. Nie wiem
      ile czasu sie czeka na te roznowe. Jeszcze 2 lata temu te wizy wydawali od
      reki. Ta nowa zasada obowiazuje we wszystkich ambasadach USA na swiecie, nie
      tylko w Polsce.

      > I czy jest sposob na uzyskanie tej wklejonej w paszport wizy BEZ wyjezdzania?

      Nie ma takiej mozliwosci. Tylko poza granicami kraju moga wkleic wize w
      paszport.

      > Bo zalozmy, ze ktos nie jedzie do Polski, tylko np. do Napalu na wakacji i
      > nie bedzie przeciez tam szukal amerykanskiej ambasady i marnowal swojego
      > urlopu???

      Niestety, musi w Nepalu :((( Inaczej nie wroci do USA.
      Staua, mozesz wyjechac do jakiegokolwiek innego kraju (Kanada, Meksyk itp) i
      tam sie starac o wbicie wizy w paszport. Ale wszedzie trzeba najpierw zadzwonic
      i umowic sie na spotkanie z konsulem. Pojecia nie mam ile czasu to trwa, bo
      sama mam wlasnie promesse H wizy i wize jeszcze nie wbita do paszportu.

      Powodzenia!
      • staua Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 22.05.04, 21:43
        No coz, wyglada na to, ze w czasie urlopu bedziemy sie denerwowac wizami (moj
        maz ma dokladnie te sama sytuacje co ja; dobrze chociaz, ze mozna to zrobic w
        jednej ambasadzie, niekoniecznie w swoim kraju).
        Kiepska sytuacja jest teraz, co? Najlepiej nie wyjezdzac w ogole, ale ja nie
        bylam w domu, odkad tu jestem.
    • kot.behemot Może trwać długo (a może i nie) 22.05.04, 19:46
      Odpowiedź jest niejednoznaczna, ale tego chyba najstarsi górale nie wiedzą.
      Chodzi o coś, co jest zwane Visa Mantis Clearance Procedure. Chodzi o to, że
      ludzie, jadący pracować w pewnych dziedzinach, mogących być przydatnymi dla
      terrorystów, podlegają szczegółowemu sprawdzaniu. Otóż: jeśli delikwent
      występuje o wizę, to przedstawia dokumenty, w których opisany jest rodzaj pracy.
      Jeśli nastąpi "trafienie" na Technology Alert List, to podanie o wize podlega
      tej zaostrzonej procedurze - z przesłaniem dokumentów do Waszyngtonu,
      sprawdzaniem przez FBI i podobnym biurokratycznym festiwalem. Co może trwać i
      pół roku, oczywiście załatwiając na dobre osobę, która ma w USA pracę,
      mieszkanie i rodzinę.

      Jak się to ma do Ciebie (ja zresztą jestem w podobnej sytuacji): nie wiadomo!. A
      to dlatego, że niby mieliśmy wcześniej wizy, a samo przedłużanie nie wymaga
      przechodzenia przez Mantis. Ale z wytycznych dla konsulatów wynika, że to raczej
      dotyczy sytuacji, kiedy oryginalna aplikacja przeszła przez Mantis. Tyle, że
      wtedy, kiedy dostawaliśmy oryginalne wizy, nikomu się o tym nie sniło! Jesteśmy
      więc w pewnej szarej strefie. Ryzyko wpadnięcia w procedurę szczegółowego
      sprawdzania jest, według mnie, spore.

      Oto ta lista technologii - ja się łapię na coś z pięć kategorii, haha (to był
      krzywy uśmieszek, oczywiście):

      F. CHEMICAL, BIOTECHNOLOGY AND BIOMEDICAL ENGINEERING: The
      technology used to produce chemical and biological weapons
      is inherently dual-use. The same technologies that could
      be applied to develop and produce chemical and biological
      weapons are used widely by civilian research laboratories
      and industry; these technologies are relatively common in
      many countries. Advanced biotechnology has the potential
      to support biological weapons research. In the biological
      area, look for interest in technologies associated with:
      • staua Re: Może trwać długo (a może i nie) 22.05.04, 21:28
        Ja mialam tylko na rok, i wlasnie rok temu moja aplikacja przeszla prze Mantis
        (co spowodowalo u mnie zaskoczenie, bo dwa tygodnie musialam czekac na
        clearance z Waszyngtonu). Myslisz, ze to ma szanse w takim razie na szybsze
        wydanie wiyz?
        • kot.behemot Re: Może trwać długo (a może i nie) 22.05.04, 21:32
          staua napisała:

          > Ja mialam tylko na rok, i wlasnie rok temu moja aplikacja przeszla prze Mantis
          > (co spowodowalo u mnie zaskoczenie, bo dwa tygodnie musialam czekac na
          > clearance z Waszyngtonu). Myslisz, ze to ma szanse w takim razie na szybsze
          > wydanie wiyz?

          W takim razie tak, pod warunkiem, ze pracujesz u tego samego pracodawcy, nad tym
          samym tematem.
          • staua Re: Może trwać długo (a może i nie) 22.05.04, 21:39
            Tak, jasne. Dopiero przeszlam szczesliwie okres probny :-)
    • sendivigius Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 05.06.04, 07:02
      Sprawa jest niestety kiepska, racje ma Behemot, ze INSu (czy jak sie ten tyfus
      obecnie nazywa) bez wodki nawet najstarsi gorale nie wykoncypuja.

      Reguly sa takie.

      1.Wize w polskim paszporcie mozesz dostac tylko w Polsce, czasy jezdzenia po
      wize do Kanady czy Meksyku skonczyly sie po 911, ale wczesniej tez zalezalo od
      rodzaju wizy.

      2. Jak wyjedziesz ze Stanow, przedluzenie nic nie jest wazne, bo to nie jest
      wiza w sensie wiza, tylko przedluzenie pobytu (tu goral pije trzecia sete aby
      pojac). Tak wiec przechodzisz cala procedure od poczatku, to ze mialas
      wczesniej niewiele znaczy.

      3. INS ma zegarek w ktorym kwant czasu to jeden rok.

      4. Lepiej zadzierac z Pruszkowem niz z INSem, jak im powiesz ze nie masz czasu
      marnowac urlopu to potem juz sie niczemu nie dziw.

      Carmen S.
      • staua Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 05.06.04, 18:35
        Czy mozesz podac uzasadnienie informacji z punktu 1 i 2?
        Bo ja mam inne dane od znajomych, ktorzy przedluzali (np. przedluzali w
        Anglii). Ja nawet pierwsza wize w paszporcie mialam wydana w Szwajcarii, wiec
        nie mysle, ze to, co piszesz w punkcie 1 jest prawda (na szczescie).
        A co do zasadnosci punktu drugiego tez mam watpliwosci, poniewaz H1B jest wiza
        przedluzana rutynowo i nie jest to odnawianie od zera.
        Tak czy inaczej dziekuje za odzew, chociaz od mojego postu minelo juz sporo
        czasu i z poprzednich odpowiedzi jak i innych zrodel juz sie sporo dowiedzialam.
        Pozdrawiam
        • sendivigius Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 06.06.04, 04:19
          Stara zasada mowi ze nie wazne jakie jest prawo ale jakie prawo zna urzednik
          ktory twoja sprawe rozpatruje. Ostatnio sa czeste zmiany i nikt nie wie nic na
          pewno, to np. co mozesz poczytac na webpages roznych prawnikow imigracyjnych
          jest czesto nieaktualne. Mysle ze jedynym wiarygodnym zrodlem bedzie osoba
          ktora ostatnio taka procedure przechodzila. Jak nie masz takiej informacji z
          pierwszej reki to raczej nie wierz nikomu ( w tym temu z foreign faculty na
          twoim uniwersytecie - to tez tylko czlowiek). Znam wiele horror-stories, lepiej
          dmuchaj na zimne, z nimi naprawde nie ma zartow.
          Carmen S.
          • staua Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 06.06.04, 04:43
            Wierze. Aczkolwiek nie czytalam zadnych stron prawnikow imigracyjnych i sie z
            nimi nie konsultowalam. A informacje o tym, ze w kazdej ambasadzie moge dostac
            wize, mam z pierwszej reki jak najbardziej, bo jak napisalam powyzej, sama
            wyrabialam wize w kwietniu 2003 w Bernie. I tak pojade do Polski i do Rumunii,
            wiec moge to zrobic, zastanawiam sie tylko, czy mozemy z mezem isc do konsulatu
            raz, czy odstoimy swoje w obydwoch krajach.
            Pozdrawiam
      • dadeland Re: znow formlnie - przedluzanie wizy 18.06.04, 20:55
        1.Wize w polskim paszporcie mozesz dostac tylko w Polsce, czasy jezdzenia po
        > wize do Kanady czy Meksyku skonczyly sie po 911, ale wczesniej tez zalezalo
        od
        > rodzaju wizy.

        Ten punkt sie nie zgadza, mozna dostac wize w polskim paszporcie bedac w USA,
        nalezy przeslac paszport do Waszyngtonu do polskije ambasady, zaplacic,
        wychodzi to drozej niz w Polsce i wiza wbita, wiem to z wlasnego doswiadczenia
    • staua Prosze o wsparcie duchowe! 10.06.04, 21:08
      Bo wyslali mi papiery (I-797, I-94) w poniedzialek, teraz musza tylko dojsc
      poczta, a jutro zaloba narodowa i poczta nie dziala. Czas: do konca przyszlego
      tygodnia. Moj maz juz swoje dostal, jak ja dostane, to pojade do Polski akurat
      na kongres FEBS (na co juz tracilam nadzieje).
      Trzymajcie kciuki, bardzo prosze!!!!
    • staua OK 17.06.04, 21:30
      Jade w niedziele do Polski!!!!! Nie bedzie mnie na forum przez caly miesiac,
      ale strasznie sie ciesze!
      • ex-rak Re: OK 17.06.04, 21:56
        staua napisała:

        > Jade w niedziele do Polski!!!!! Nie bedzie mnie na forum przez caly miesiac,
        > ale strasznie sie ciesze!

        ze nie bedzie Cie na forum przez caly miesiac????

        Dziekujemy.
        • staua Re: OK 17.06.04, 22:07
          Nie, ciesze sie, ze jade!!!
          Tak chaotycznie pisze wlasnie z powodu tej radosci - bo juz tylko trzy dni do
          wyjazdu i nie wiem, za co sie zlapac!
          A z forum zal mi sie rozstawac, pewnie zajrze co jakis czas (bede na kongresie
          FEBS, gdzie powinien byc Internet poza tym moja siostra zdaje sie tez ma). Moze
          cos czasem napisze... Jak nie, to do zobaczenia w drugiej polowie lipca!
      • true_blue Re: OK 17.06.04, 23:15
        No ladnie! Tak sobie jedziesz!!! Mam nadzieje, ze mimo to zajrzysz czasem i moze
        napiszesz jakiegos maila...
        Pozdrow znajomych!
        Pozdr.
        • staua Re: OK 18.06.04, 16:14
          Eeee... Sorry!!!!
          Napisze dzis wieczorem!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka