do100jnik 15.09.11, 13:35 wywiad bardzo mi się podoba, szczególnie fragment "I czyha na nie mnóstwo drapieżców, od lisów począwszy, na psach i kotach kończąc. " tu profesor 'zapomniał' dodać myśliwych Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jamnnik Zając pod ochroną 15.09.11, 13:56 "Okazało się, że tam, gdzie na zające nie polowano, ale i nie pomagano im w żaden sposób, ich liczebność spadła z 4 osobników do 0,6 na 100 ha. To praktycznie zanik populacji. W drugiej części, gdzie myśliwi polowali, ale i prowadzili działania, nastąpił wzrost zagęszczenia z 4 do 12,5 zajęcy na 100 ha. I co ważne, efekt się ten utrzymał, bo dwa lata później ponownie liczyliśmy na tym terenie zające i uzyskaliśmy wynik 10,7 osobnika na 100 ha." Ten przykład niestety przeczy temu o czym prof. mówi wcześniej, że w tej chwili myśliwi pomagają zającom, bo jeśli by tak było to na terenie całej Polski populacja by rosła. Stąd wniosek, że nie dość że nic (lub prawie nic) nie robią to jeszcze prowadzą odstrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
oakpark pars pro toto.... 16.09.11, 15:22 ...nie zawsze jest uprawnionym załozeniem. Zając nie żyje jedynie w granicach obwodów łowieckich a biotopy, które wybierał sa coraz rzadsze. Dobrze, ze wzmozono odstrzał lisów ale pozostały psy i koty. Psy bezpańskie, zdziczałe rzadko doganiaja zająca, wiekszy problem stanowią polujące noca koty - niektóre prawie wielkości żbika. Małe zające i gniazda kuropatw sa bez szans. Problem wynika z wielkiej liczebności zdziczałych kotów domowych. Myśliwi ich nie strzelają bo to droga impreza, odławianie w srodowisku tez wymaga pracy ale prawdopodobnie jest najlepszym wyjściem. Bez myśliwych mielibysmy w Polsce zero zwierząt w lesie i na polu - jak na Zachodzie, gdzie nawet małe ptaki siecia odławiają! Niemniej sprawa zajaca to sprawa całego terenu kraju a nie tylko łowisk. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: pars pro toto.... 17.09.11, 14:27 oakpark: > Bez myśliwych mielibysmy w Polsce zero zwierząt w lesie i na polu Jakoś nie brakuje dzikich zwierząt w obszarach chronionych, takich jak Puszcza Białowieska, gdzie myśliwi nie mają wstępu. Bez myśliwych mielibyśmy tylko mniej pijanych ludzi z bronią w lasach i na łąkach... Ponieważ lisy polują na zające, myśliwi proponują strzelanie do lisów. Ale kiedy zające się rozmnożą i zaczną zżerać kapustę na polach, myśliwi nie zaproponują ochrony przetrzebionych lisów, tylko strzelanie do zajęcy. Propozycja będzie zawsze taka, żeby sobie postrzelać. Już to przecież przerabialiśmy na przykładzie wilków. Trzeba było strzelać do wilków, bo zżerały sarny; i strzelać do saren, bo niszczyły drzewa w lesie. Strzelać! Strzelać! Strzelać! Trudno o lekarstwo na takich, których samo strzelanie tak bardzo kręci. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: pars pro toto.... 17.09.11, 14:55 oakpark napisał: > Bez myśliwych mielibysmy w Polsce zero zwierząt w lesie i na polu - jak na Zach > odzie, gdzie nawet małe ptaki siecia odławiają! O jakim Zachodzie piszesz? bo ja mieszkam na Dzikim. Zwierzat tu mam tyle,ze musze wczesniej do pracy wyjechac,bo wiecej czasu potrzebuje na pokonanie drogi ode mnie do highway,aby nie potracic sarny,jelenia,wieworki,rakuna,itd. Ptakow zas tyle,ze okno rano musze zamykac aby dluzej sobie pospac. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: pars pro toto.... 17.09.11, 16:03 wladek.6: > wiecej czasu potrzebuje na pokonanie drogi ode mnie do highway Do autostrady. wladek.6: > aby nie potracic sarny,jelenia,wieworki,rakuna Szopa. Nie ma za co. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: pars pro toto.... 18.09.11, 16:18 stefan4 napisał: > Nie ma za co. Moze i nie ma za co ale za to jest po co. Dla sportu i zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: pars pro toto.... 19.09.11, 13:08 wladek.6 napisał: > O jakim Zachodzie piszesz? bo ja mieszkam na Dzikim. > Zwierzat tu mam tyle,ze musze wczesniej do pracy wyjechac,bo wiecej czasu potrz > ebuje > na pokonanie drogi ode mnie do highway,aby nie potracic sarny... Sarny? Na dzikim Zachodzie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: pars pro toto.... 19.09.11, 13:18 petrucchio napisał: > > Sarny? Na dzikim Zachodzie? ;) > Nie widziales na westernach? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: pars pro toto.... 19.09.11, 13:43 wladek.6 napisał: > Nie widziales na westernach? Chyba na tych kręconych w Chorwacji ;) i.fanpix.net/images/orig/l/e/let7fxnqsyjyf7nl.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: pars pro toto.... 19.09.11, 13:48 petrucchio: > Sarny? Na dzikim Zachodzie? ;) wladek.6 > Nie widziales na westernach? Faktycznie, ja nie widziałem. Nie pomyliłeś np. z wapiti? A sarny nie pomyliłeś z łanią? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: pars pro toto.... 19.09.11, 15:08 stefan4 napisał: > > A sarny nie pomyliłeś z łanią? > Moze.Nie znam sie az tak na zwierzetach.Przychodza pod moj dom calymi stadami. Jedne maja rogi inne nie.Wiec mysle ze to jelenie i sarny. Gdzies mialem ich zdjecie,ktore kiedys zrobilem,ale mi sie zapodzialo.Moze znajde. Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Sarna 19.09.11, 15:27 Tak,ja to nazywalem sarna. Ten artykul z reszta powinien byc pouczajacy dla tych co chca chronic sie przed sarnami przez ich wybijanie.Long Island ma tez powazny jak widac problem z deerami. Ale chronic sie przed zniszczeniem przez nich spowodowanym ludzie tutaj chca poprzez budowanie odpowiednich ogrodzen a nie masakre. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Sarna 19.09.11, 15:36 Na zalinkowanym obrazku jest jeleń wirginijski, podobnie jak tutaj: tinyurl.com/63p6tly Przypomina mi się akcja "łowiecka" w mojej okolicy, polegająca na strzelaniu do kruków, które rzekomo bestialsko mordowały śliczne młode zajączki ciosem dzioba w łebek, przez co miał nam grozić brak większych zajączków, na które z kolei mieli chrapkę myśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 kruki przeciwko zajączkom 19.09.11, 16:27 petrucchio: > Przypomina mi się akcja "łowiecka" w mojej okolicy, polegająca na strzelaniu > do kruków, które rzekomo bestialsko mordowały śliczne młode zajączki > ciosem dzioba w łebek, przez co miał nam grozić brak większych zajączków, > na które z kolei mieli chrapkę myśliwi. Kruk jest chroniony... Jednak Polska jest prawem lewa. Tutaj jest narada zabójcówz r.2007 na temat, jak ominąć ochronę kruków i postrzelać do nich ,,legalnie'': Cytat Bawar: > Ustawa o ochronie przyrody - artykuł 56 !!! Przestudiować warto ale sprawa > uzyskania zgody na ograniczenie populacji objętego całkowitą ochroną kruka > należy do spraw , których w dzisiejszych realiach oficjalnie nie załatwisz!!! [...] jemot: > W Wielkopolsce pokazali, że można. Zarząd Okręgowy wystąpił z wnioskiem, > Konserwator przyrody przychylił się, Wojewoda zatwierdził! Trzeba tylko nie > bać się o własne stołki, trzeba nie bać się pseudo ekologów i najważniejsze, > czego brakuje politykom i urzędnikom wszystkich szczebli - jasnego widzenia > problemów i chęci ich rozwiązywania! Na odtrutkę proponuję to i to. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: kruki przeciwko zajączkom 19.09.11, 17:26 stefan4 napisał: > Kruk jest chroniony... Kiedy byłem dzieckiem, kruków prawie się nie widywało. Teraz kolonizują obrzeża miast, a kilka par gnieździ się tuż koło mojego domu, z czego bardzo się cieszę, bo akurat lubię kruki. > Jednak Polska jest prawem lewa. ... Tutaj jest narada > zabójcówz r.2007 na temat, jak ominąć ochronę kruków i postrzelać do nic > h ,,legalnie'': Ja właśnie o tej akcji. Pamiętam wywiady w prasie, gdzie członkowie kół łowieckich opowiadali wstrząsające historie o wydziobywaniu żywym zajączkom oczków i roztrzaskiwaniu czaszek (oczywiście przez kruki, nie przez myśliwych). Ochrona ochroną, ale na takie bestialstwo trzeba zareagować. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: kruki przeciwko zajączkom 19.09.11, 18:35 petrucchio: > Pamiętam wywiady w prasie, gdzie członkowie kół łowieckich opowiadali > wstrząsające historie o wydziobywaniu żywym zajączkom oczków Kruki zapewne żywią się zajęczymi oczami... Nic dziwnego, że zajączki potrzebują ochrony ze strony uzbrojonych rambów, napełnionych bigosem z ogniska i wódką. A że za ochronę trzeba płacić, to wie każdy właściciel restauracji na terenie mafijnym; rambom się potem będzie należał jakiś pasztet czy inne trofea... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
jamnnik Re: pars pro toto.... 17.09.11, 20:40 oakpark napisał: > Bez myśliwych mielibysmy w Polsce zero zwierząt w lesie i na polu - jak na Zach > odzie, gdzie nawet małe ptaki siecia odławiają! przyczyną jest monokultura i komasacja upraw zauważ, że owadów też tam nie ma (mimo że myśliwi jeszcze do nich nie strzelają), samym rzepakiem i kukurydzą nie utrzymasz różnorodności ekosystemu. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Zając pod ochroną 15.09.11, 14:29 Cytat Myśliwi z sentymentem wspominają polowania na zające sprzed lat. - Z czystą lufą się z takich polowań nie wracało. Było ich tak dużo, że potrafiły stratować człowieka - opowiadają. Więc myśliwi musieli rozstrzeliwać zające w samoobronie... Ale dlaczego wspominają te czasy z sentymentem, skoro groziły im wtedy takie niebezpieczeństwa? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Zając pod ochroną 18.09.11, 20:11 stefan4 napisał: > Więc myśliwi musieli rozstrzeliwać zające w samoobronie... Ale dlaczego wspomi > nają te czasy z sentymentem, skoro groziły im wtedy takie niebezpieczeństwa? Ano dlatego,ze potem piekli te zajace na lace z dziewczynami. Wacpan z Ksiezyca spadles? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Zając pod ochroną 19.09.11, 13:04 wladek.6: > Ano dlatego,ze potem piekli te zajace na lace z dziewczynami. A gdzie tam, dziewczyny same piekły raczki. Teraz już tego nie robią i to wcale nie dlatego, że zające stratowały wszystkich myśliwych... Ale my tu sobie żartujemy, bo przecież nie sposób poważnie potraktować stwierdzeń, że najlepiej chroni życie broń palna, a póki co różne związki łowieckie nadal przeprowadzają eksterminację resztek dzikich zwierząt w resztkach naszych lasów... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Re: Zając pod ochroną 19.09.11, 13:20 stefan4 napisał: > Ale my tu sobie żartujemy, bo przecież nie sposób poważnie potraktować stwierdz > eń, że najlepiej chroni życie broń palna, a póki co różne związki łowieckie nad > al przeprowadzają eksterminację resztek dzikich zwierząt w resztkach naszych la > sów... > Smiech to tez forma protestu, i to nie ta z najslabszych. Odpowiedz Link Zgłoś
wladek.6 Niesamowite 19.09.11, 16:18 Ja teraz dopiero przeczytalem ten artykul. W nim sie chyba probuje udwodnic ze wybijanie zwierzat zwieksza ich populacje. Przerazajace. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Zając pod ochroną 19.09.11, 18:35 Sceptyczna postawa PZŁ ma dobre uzasadnienie w statystykach: - liczba zajęcy od 10 lat systematycznie rośnie - odstrzał zajęcy systematycznie maleje w przeciągu 10 lat Kornel Odpowiedz Link Zgłoś