Cały Układ Słoneczny wiruje

02.02.12, 02:47
Z okresem 25800 lat.
Co wy na to?

Obecnie panuje przekonanie że obrót gwiazd wynika z samej precesji osi Ziemi,
co jest kompletnym nonsensem geometrycznym.

Przecież fazy Księżyca nie mają nic wspólnego z kierunkiem osi Ziemi,
a one chodzą od wieków w cyklu sezonów, czyli tej osi, a nie gwiazd.

Dowód formalny tego faktu jest tak prosty,
że normalnie śmiech zbiera jakim cudem nigdy tego nie wykryto.
    • hassprediger Re: Cały Układ Słoneczny wiruje 04.02.12, 15:07
      alsor napisał:

      > Z okresem 25800 lat.
      > Co wy na to?
      >
      > Obecnie panuje przekonanie że obrót gwiazd wynika z samej precesji osi Ziemi,
      > co jest kompletnym nonsensem geometrycznym.
      >

      Teoria geocentryczna z epicyklami też była nonsensem geometrycznym, czy raczej wynikała z elementarnego błędu geometrycznego. Tam wystarczyło umieścić w geometrycznym centrum Słonce, by układ słoneczny przestał być geometrycznym dziwadłem.

      > Dowód formalny tego faktu jest tak prosty,
      > że normalnie śmiech zbiera jakim cudem nigdy tego nie wykryto.

      Czy wyjaśnienie okresu wirowania 25800 lat, geometryczne jest równe proste, gdzie ma być oś tego wiru, czy to dowodzić ma istnienia jakiejś planety/brązowego karła, obiegającej Słońce w takim czasie, czy to coś bardziej skomplikowanego.


      • alsor Re: Cały Układ Słoneczny wiruje 04.02.12, 16:26
        > Teoria geocentryczna z epicyklami też była nonsensem geometrycznym, czy raczej
        > wynikała z elementarnego błędu geometrycznego. Tam wystarczyło umieścić w geome
        > trycznym centrum Słonce, by układ słoneczny przestał być geometrycznym dziwadłem.

        Zgadza się.
        Po uwzględnieniu dodatkowego obrotu całego US
        pewnie zniknie wiele obecnie znanych anomalii grawitacyjnych.

        > Czy wyjaśnienie okresu wirowania 25800 lat, geometryczne jest równe proste, gdz
        > ie ma być oś tego wiru, czy to dowodzić ma istnienia jakiejś planety/brązowego
        > karła, obiegającej Słońce w takim czasie, czy to coś bardziej skomplikowanego.

        Trudno powiedzieć co jest tu przyczyną.
        No, ale z drugiej strony, można zapytać: dlaczego US miałby nie wirować?
        Przecież tu wszystko się kręci - od atomów po galaktykę...

        Prawdopodobnie to jest ten sam efekt, który rozkręca galaktyki.
        en.wikipedia.org/wiki/Galaxy_rotation_curve
        • stalybywalec Re: Cały Układ Słoneczny wiruje 04.02.12, 18:09
          Masz rację Alsor, wszystkie składniki Wszechświata wirują, to samo może dotyczyć US.
        • hassprediger Re: Cały Układ Słoneczny wiruje 10.02.12, 11:11
          alsor napisał:
          >
          > > Czy wyjaśnienie okresu wirowania 25800 lat, geometryczne jest równe prost
          > e, gdz
          > > ie ma być oś tego wiru, czy to dowodzić ma istnienia jakiejś planety/brąz
          > owego
          > > karła, obiegającej Słońce w takim czasie, czy to coś bardziej skomplikowa
          > nego.
          >
          > Trudno powiedzieć co jest tu przyczyną.
          > No, ale z drugiej strony, można zapytać: dlaczego US miałby nie wirować?
          > Przecież tu wszystko się kręci - od atomów po galaktykę...
          >
          > Prawdopodobnie to jest ten sam efekt, który rozkręca galaktyki.
          > en.wikipedia.org/wiki/Galaxy_rotation_curve

          Czyli jakiś dowód na istnienie czarnej materii w US czy okolicach, jej brak jest zastanawiający, ale z tego co pamiętam, kilkakrotnie radykalnie zmieniano już masę Galaktyki, ma być obecnie bardziej masywna niż Andromeda, też były doniesienia, że jest niedoszacowana ilość/masa czerwonych karłów w galaktykach, co pozwalałoby obniżyć dość radykalnie szacunki ciemnej masy, itp.
          • alsor Re: Cały Układ Słoneczny wiruje 10.02.12, 21:30
            > Czyli jakiś dowód na istnienie czarnej materii w US czy okolicach, jej brak jes
            > t zastanawiający, ale z tego co pamiętam, kilkakrotnie radykalnie zmieniano już
            > masę Galaktyki, ma być obecnie bardziej masywna niż Andromeda, też były donies
            > ienia, że jest niedoszacowana ilość/masa czerwonych karłów w galaktykach, co po
            > zwalałoby obniżyć dość radykalnie szacunki ciemnej masy, itp.

            Nie potrzeba tu żadnej ciemnej materii.
            Obserwowane ugięcie na galaktykach jest średnio 5 razy
            większe od tego co OTW przewiduje: 4GM/r;
            ale Fermat przewiduje: 2pi^2 GM/r;

            2pi^2 / 4 =~ 5.

            Zawyżona rotacja i ekspansja Galaktyki oraz US
            to tylko efekt opóźnienia - z propagacji z prędkością c: dt = dystans/c.

            Jowisz 13 km/s, a Słońce praktycznie stoi.
            No i jak teraz wygląda przyspieszenie z Jowisza na Słońce?
            Nie pójdzie prosto po linii Słońce-Jowisz, bo na to potrzeba nieskończonej szybkości!

            Idzie z poprzednie pozycji Jowisza - z chwili: t = r(-t)/c = 2500s = ~ 40 minut.
            W tym czasie Jowisz odjedzie o 13 km/s * t = 32500 km.

            My nie widzimy tej aberracji, bo widzimy opóźnione obrazy,
            a jeśli grawitacja jest tak samo opóźniona,
            no to przecież siła też będzie skierowana na ten opóźniony obraz,
            a nie na aktualną pozycję planety i wszystko gra - pełna iluzja.

            No, ale dojdzie ekstra rotacja całych układów, plus inne komplikacje...

            Z Jowisza:
            v/c = 13km/s / c = 1/23000, tu jest przyczyna

            Trochę krótszy okres od obecnego = 25800 lat,
            bo pozostałe planety trochę to redukują, i całość jest zsynchronizowana...

            Należałoby wyliczyć to z równań, ale jeszcze nie opracowano
            metod rozwiązywania tego typu równań, bo tego nie opisują
            tradycyjne równania różniczkowe ruchu (ODE), lecz nieco ogólniejsze.

            Np. prosty oscylator z opóźnieniem:
            x'' = k*x(t-1);
            zamiast x(t) tam stoi x(t-1), czyli rozwiązanie zależy od historii ruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja