noveyy777
19.02.12, 23:31
nauka.newsweek.pl/bakterie-madrzejsze-niz-myslicie,87589,1,1.html
"Bakterie, najprostsze organizmy na Ziemi, potrafią porozumiewać się nie gorzej niż zwierzęta wyposażone w mózg i narządy mowy.(....)Ku zaskoczeniu naukowców bakterie te potrafią też się uczyć i korzystać ze zdobytej wiedzy. Kiedy do probówki, w której żyły, prof. Ben-Jacob dodał niewielką dawkę antybiotyku, mikroby szybko skupiły się w jednym miejscu. Zupełnie jak ludzie, którzy tworzą zbiegowisko, gdy coś niezwykłego się dzieje. Po kilku dniach naukowcy powtórzyli eksperyment, dodając ponownie tę samą dawkę antybiotyku. Okazało się, że tym razem bakterie zareagowały o wiele mniej nerwowo – co prawda zaczęły się kierować ku jednemu miejscu, ale ostatecznie pozostały mocno rozproszone. Ta dawka leku nie zrobiła już na nich wrażenia, musiały więc przekazać sobie nawzajem i przechować w kolonii informację, że nie jest ona dla nich groźna, przypuszcza prof. Ben-Jacob.
Badacze z Craig Venter Institute w San Diego odkryli, że bakterie komunikują się ze sobą, budując sieć nanopołączeń. Jedne, jak mikroby z rodziny Geobacter, wykorzystują do tego pojedyncze elektrony, inne tak, jak Shewanella oneidensis, budują całe sieci połączeń elektrycznych. Jeszcze inne, a tych jest więcej, porozumiewają się za pomocą sygnałów chemicznych. Na przykład bardzo groźne dla nas bakterie ropy błękitnej Pseudomonas aeruginosa, gdy wyczują obecność antybiotyków, wydzielają enzymy, które dla bakterii są nośnikami informacji. Za ich pomocą ostrzegają się nawzajem przed zagrożeniem. W efekcie bakterie w kolonii natychmiast obudowują się szczelnym biofilmem, dzięki któremu stają się odporne na najsilniejsze nawet leki.(......)"
www.pm.microbiology.pl/web/pelne/vol4732008.pdf
"Myksobakterie wykazują przejawy społecznego "zachowania"
ujawniającego się poprzez wspólne asymilowanie substancji
pokarmowych, zbiorowe poruszanie się a także społeczny rozwój.
Myksobakterie są zdolne do altruizmu wobec komórek pozbawionych
białek błonowych odpowiedzialnych za wytwarzanie struktur
powierzchniowych umożliwiających poruszanie się. W tym
celu myksobakterie sprawne ruchowo przekazują część
swoich własnych białek błonowych niesprawnym komórkom
, które nabywają w ten sposób zdolności poruszania się..."
'Występowanie i rola myksobakterii w
środowisku naturalnym (str:51)'
Monika Anna Michałowska, Stefan Russel.
str:61"
www.laboratoria.net/pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1338
''Altruizm'' wśród bakterii
"Pewne bakterie glebowe są zdolne do altruizmu wobec swoich niepełnosprawnych
ziomków i -by ułatwić im poruszanie się - oddają swoje własne białka błonowe -
zaobserwowali Amerykanie. Artykuł na ten temat zamieszcza tygodnik "Science".
Szczodre bakterie należą do rodzaju Myxobacteria - rozpowszechnionych na całym
świecie bakterii glebowych. Odżywiają się rozkładając resztki organiczne. Aby
było im łatwiej przemieszczać się za pokarmem i trawić go, myksobakterie
tworzą zgrane grupy, niemal gangi. Wspólnie mogą bowiem wyprodukować
wystarczająco dużo enzymów trawiennych.
Do stworzenia takiej wspólnoty bakteriom służą delikatne wypustki - tzw.
rzęski. Za ich pośrednictwem przylegają do sąsiadującej komórki i wtapiają się
w tłum.
Jednak niewielka liczba myksobakterii to niepełnosprawne mutanty, które nie
posiadają białek odpowiedzialnych za tworzenie rzęsek. W rezultacie są
unieruchomione i nie mogą wstąpić w szeregi gangu.
Teraz okazało się, że bakterie te mogą liczyć na "pomocną dłoń" (pomocną
rzęskę?) ze strony członków wspólnoty. Do takich wniosków doszli naukowcy z
Uniwersytetu Stanforda (Kalifornia).
Z ich obserwacji wynika, że mutanty odzyskują zdolności ruchowe, gdy tylko
znajdą się w sąsiedztwie normalnych bakterii.
Doświadczenia, które przeprowadzili badacze, wykazały, że sprawne bakterie
przekazują bakteriom-inwalidom białka błonowe potrzebne do wytworzenia rzęsek
i przemieszczania się.(....)"