yamata
26.05.12, 02:26
I znowu czytelnicy (o ile ktoś to w ogóle czytał), wymiękli niczym wspomniany "ptak"...
Zero komentarzy w tak przecież ważnej sprawie. Gdyby było o Żydach, Madzi albo o Smoleńsku!
Oj, wtedy mielibyśmy ognistą dyskusję...
A tak? O czym tu gadać? Z jednej strony od lat straszą spadkiem demograficznym i "promują" postawę prorodzinną, z drugiej nikt się nie przejmuje, że niedługo by zajść w ciążę, Polka będzie musiała wyjechać do Finlandii. I to nie w celach zarobkowo-turystycznych... ;)
Szkoda, że nikt nie ma tu nic do powiedzenia. Na szczęście mi to w sumie lata, bo nie brałem sterydów, nie palę i nie lubię soi... ;)
Z drugiej strony Peter North też ze mnie żaden, więc może powinienem zacząć się obawiać? :D