Dodaj do ulubionych

Pijmy kawę - żyjmy dłużej

12.06.12, 16:06
Badanie kliniczne.

Kto?
300tyś. osób w wieku 50 - 71 lat bez udaru muzgu, zawału serca, nowotworów.

Co?
Na początku badania deklarowali ile filiżanek (cup) kawy wypijają co dziennie.
Potem obserwowano ich losy, Czas trwania badania: 1995 - 2008r.

Wyniki.
Systematyczne picie kawy zmniejsza ryzyko zgonu.
Sporadyczne picie kawy (mniej niż 1 filiżanka dziennie) nie przynosi korzyści. Największe korzyści notuje się przy piciu 4 - 5 filiżanek na dobę (o 12%). Spożywanie nawet więcej niż 6 filiżanek przynosi korzyści.

Kawa zmniejsza ryzyko zgonu z przyczyn sercowych (zawały), mózgowych (udary), powikłań płucnych, z powodu wypadków i zakażeń ALE NIE z powodu raka.

Ale jeśli piciu kawy towarzyszy palenie papierosów, co jest częste u kawoszy, to efekt znika.

Zastrzeżenia.
Badanie kohortowe, nierandomizowane.

Źródło.
www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1112010
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Tajemnicza sprawa 12.06.12, 18:14
      Tajemnicza sprawa...

      Na przykład z tymi wypadkami. Ja rozumiem, że jakaś część wypadków spowodowana jest brakiem uwagi a kofeina może polepszyć koncentracje....

      Albo te infekcje...Że niby rzadziej łapie się katar...?

      Albo to: z grupy badanych odrzucono osoby z chorobami serca. Stwierdzono, że choroby serca, które wystąpiły od momentu objęcia badaniami rzadziej były przyczyną zgonu u kawiarzy niż u abstynentów. Co to oznacza? Ja chciałbym wiedzieć, czy osoby, które były odrzucone często czy rzadko piły kawę.

      Kornel
      • nikodem123 Re: Tajemnicza sprawa 12.06.12, 20:18
        kornel-1!

        Wiele Ci nie powiem, bo znam tylko abstrakt.
        20$ dolarów za pełną publikację teraz nie wydam. NEJM ujawnia pełne publikacje po pół roku, a ta publikacja jest świeża.

        Ale spróbujmy rozwiać Twoje wątpliwości.

        Nie, "z grupy badanych odrzucono" lecz "do grupy badanych nie włączono"! Na samym początku.

        Badania były prowadzone nad wpływem kawy na "po zawale" i tak dalej. Były one publikowane też w NEJM. Toteż to badanie nie chciało się powtarzać.

        Tu włączono osoby "zdrowe" pod względem kryteriów WYŁĄCZENIA.

        Nie wiem, czy w tym badaniu osoby NIE WŁĄCZONE do badania piły często, czy rzadko kawę. Osoby po zawale i po udarze po prostu nie zostały włączone do badania, więc ich dane nie zostały zanotowane. Przejrzałem publikacje w NEJM są takie publikacje, więc możesz sprawdzić, jak kawa działa na takie osoby.

        Też tego nie rozumiem jak kawa ma wpływać na śmierć z powodu wypadków. Ale tak jest, że testując każdy lek sprawdza się i to. Bo na przykład lek opóźnia reakcję i ludzie rzadziej giną na zawał, ale częściej w wypadku samochodowym. Co do infekcji - pacjent bardziej sprawny mentalnie częściej dodzwoni się do swojego lekarza, że ma gorączkę?

        Ja też bardzo chętnie przeczytałbym "dyskusję" - "discusion" pod tym artykułem, gdzie sami autorzy skomentowali swoje wyniki. Znając NEJM dyskusja będzie uczciwa i obejmie wszystkie aspekty i wątpliwości, a w przypisach dostaniemy linki do pół setki artykułów. NEJM to przecież najbardziej z prestiżowych czasopism, publikujących doniesienia medyczne. Każdy chciałby się tu pokazać, a tylko publikowanych jest 5 doniesień tygodniowo. Żadnemu z polaków jeszcze nie udało się tu zaistnieć.
        Niestety pełny artykuł będzie dostępny za pół roku.



        Tu rozumiem proste pytanie: "Panie doktorze jestem zdrowy, czy picie kawy mi szkodzi".
    • xemikk Re: Pijmy kawę - żyjmy dłużej 15.06.12, 13:35
      A za dwa tygodnie opublikują raport gdzie udowodnią, że kawa jednak szkodzi.. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka