Dodaj do ulubionych

Teleskopy kosmiczne

10.02.14, 18:32
Witam. O jakiegos czasu nurtuje mnie taki problem. Teleskopy działające na podczerwień obecne czy planowane w niedalekiej przyszłości( Spitzer, Kepler, JWST) są umieszczane nie na orbicie ziemskiej tylko okołosłonecznej czy w punktach libracyjnych.
Czy naprawde ma to aż takie znaczenie? Czy pomiary dokonywane z orbity ziemskiej są na tyle gorsze(domyslam sie ,że chodzi o światło odbijane przez ziemie i Księżyc), że ryzykuje sie przeniesienie tych telekopów daleko poza orbite Ziemi. Przecież w razie awarii nie ma na dzisiaj szans by tak jak w przypadku HST wysyłać misje naprawcze/serwisowe.
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 18:58
      Jest więcej czynników. Po pierwsze, światło słoneczne odbite od Ziemi utrudniałoby utrzymanie teleskopu w niskiej temperaturze, w przypadku teleskopu na IR ma to kapitalne znaczenie. Teleskopy te projektowane są tak, by nagrzewanie następowało z jednej tylko strony. Po drugie, wchodzenie i wychodzenie z cienia Ziemi skomplikowałoby pracę osłon przeciwsłonecznych i układu chłodzenia - znacznie łatwiej je zaprojektować dla stabilnych warunków termicznych. Po trzecie, niestabilności grawitacyjne w pobliżu Ziemi utrudniają utrzymanie stałej pozycji teleskopu. Po czwarte, rolę gra też ograniczenie czasu obserwacji przez Ziemię przesłaniającą pole obserwacji. Trzeci i czwarty czynnik był istotny w przypadku teleskopu Kepler, który teleskopem IR nie był (choć owszem, odbierał i najbliższą podczerwień).
      • pomruk Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 19:00
        Nawiasem mówiąc, martwi mnie też bardzo fakt, że JWST nie będzie mógł być w żaden sposób serwisowany... W przypadku teleskopu Hubble'a serwisowanie odegrało ogromna rolę...
        • 19grzesiek77 Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 19:34
          pomruk napisał:

          > Nawiasem mówiąc, martwi mnie też bardzo fakt, że JWST nie będzie mógł być w żad
          > en sposób serwisowany... W przypadku teleskopu Hubble'a serwisowanie odegrało o
          > gromna rolę...
          Chyba ,że HST był specjalnie "niedopracowany" żeby się znalazło zajęcie dla drogich wahadłowców:)
          A tak poważnie to jednak mam nadzieje ,że będzie z JWST wszystko w porządku choć przykład Keplera nie napawa optymizmem. Myślałem ,że będzie szukał obcych planet przez naprawde wiele lat. a tu taka porażka.
      • 19grzesiek77 Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 19:29
        pomruk napisał:

        > Jest więcej czynników. Po pierwsze, światło słoneczne odbite od Ziemi utrudniał
        > oby utrzymanie teleskopu w niskiej temperaturze, w przypadku teleskopu na IR ma
        > to kapitalne znaczenie. Teleskopy te projektowane są tak, by nagrzewanie nastę
        > powało z jednej tylko strony. Po drugie, wchodzenie i wychodzenie z cienia Ziem
        > i skomplikowałoby pracę osłon przeciwsłonecznych i układu chłodzenia - znacznie
        > łatwiej je zaprojektować dla stabilnych warunków termicznych. Po trzecie, nies
        > tabilności grawitacyjne w pobliżu Ziemi utrudniają utrzymanie stałej pozycji te
        > leskopu.
        Po czwarte, rolę gra też ograniczenie czasu obserwacji przez Ziemię pr
        > zesłaniającą pole obserwacji.

        Tego nie rozumiem. Przecież obiektyw jest ustawiony w "kosmos" a nie w strone Ziemi jak np. satelity rozpoznawcze.

        Trzeci i czwarty czynnik był istotny w przypadku
        > teleskopu Kepler, który teleskopem IR nie był (choć owszem, odbierał i najbliżs
        > zą podczerwień).
        Racja ,zagalopowałem się.
        Jeżeli kiedyś zrealizowany zostanie którys z anulowanych projektów TPF czy Darwin to się zastanawiałem nad dwoma sprawami:
        -orbita Ziemska czy okołosłoneczna(punkt libracyjny). Tutaj chyba mnie przekonałeś co do drugiego rozwiązania , choć trudno mi się pogodzić z brakiem serwisu/napraw( a za lat 5-15 to za sprawą prywatnych firm loty na orbite chyba naprawde mocno stanieją)
        -Druga sprawa, to jaki model wybrać. Czy kilka teleskopów swobodnie orbitujących obok siebie , czy też będących na jednym stelażu?
        • 19grzesiek77 Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 19:46
          > Tego nie rozumiem. Przecież obiektyw jest ustawiony w "kosmos" a nie w strone Z
          > iemi jak np. satelity rozpoznawcze.
          >
          Dobra .już wiem o co ci chodzi:)
        • pomruk Re: Teleskopy kosmiczne 10.02.14, 22:06
          19grzesiek77 napisał
          > -Druga sprawa, to jaki model wybrać. Czy kilka teleskopów swobodnie orbitującyc
          > h obok siebie , czy też będących na jednym stelażu?
          Przyszłość na pewno należy do konstelacji lecących obok siebie teleskopów - z wielu względów, a przede wszystkim z powodu możliwości uzyskania bardzo dużej bazy i zarazem bardzo wielu baz do interferometrii. Jednak takie rozwiązania zapewne będą wymagać testowania na mniejszych instrumentach. Nie zdziwiłbym się, gdyby pierwsze próby wykonane zostały - jednak - z teleskopami na jednej konstrukcji. Smutne jest jednak to, ze w tej chwili żadnych tego typu konstrukcji w ogóle się nie projektuje. Najbliższa przyszłość to jedynie obserwacje JWST wykonywane z użyciem koronografu, blokującego światło gwiazdy - rozwiązanie dość proste.
          • 19grzesiek77 Re: Teleskopy kosmiczne 11.02.14, 21:01
            pomruk napisał:

            > 19grzesiek77 napisał
            > > -Druga sprawa, to jaki model wybrać. Czy kilka teleskopów swobodnie orbit
            > ującyc
            > > h obok siebie , czy też będących na jednym stelażu?
            > Przyszłość na pewno należy do konstelacji lecących obok siebie teleskopów - z w
            > ielu względów, a przede wszystkim z powodu możliwości uzyskania bardzo dużej ba
            > zy i zarazem bardzo wielu baz do interferometrii. Jednak takie rozwiązania zape
            > wne będą wymagać testowania na mniejszych instrumentach. Nie zdziwiłbym się, gd
            > yby pierwsze próby wykonane zostały - jednak - z teleskopami na jednej konstruk
            > cji.

            W jaki sposób uzyskać "interferometrie" z kilku teleskopów które nie sa ze sobą połączone? Np. w VLTi o ile sie orientuje to obrazy z kilku teleskopów sa przekazywane(światłowodem?) w jedno miejsce gdzie obraz jest finalnie" obrabiany". Tak samo mogłoby być w kosmosie jakby teleskopy umieszczone były na jednym stelarzu, kratownicy. Ale jak będa sobodnie orbitować, to wtedy radiowo?

            Smutne jest jednak to, ze w tej chwili żadnych tego typu konstrukcji w ogó
            > le się nie projektuje. Najbliższa przyszłość to jedynie obserwacje JWST wykonyw
            > ane z użyciem koronografu, blokującego światło gwiazdy - rozwiązanie dość prost
            > e.
            Całe szczęście ,że powstaja wielkie naziemne teleskopy. To nie to samo no ale co zrobić. Szkoda ,że Amerykanie nie poszli za ciosem i nie zbudowali dodatkowo kilku keplerów(oczywiście na jednej kratownicy czy swobodnie orbitujących działających jak interferometr optyczny). Budując kilka urządzeń w zasadzie takich samych można by obniżyc koszty ich wytworzenia.
            Mam nadzieje ,że kiedys wpadna na taki pomysł z JWST. Mieć kilka działających razem teleskopów o średnicy lustra 6,5 metra! Ile można by wykryć układów planetarnych.
            • pomruk Re: Teleskopy kosmiczne 11.02.14, 22:31
              19grzesiek77 napisał(a):

              >
              > W jaki sposób uzyskać "interferometrie" z kilku teleskopów które nie sa ze sobą
              > połączone? Np. w VLTi o ile sie orientuje to obrazy z kilku teleskopów sa prz
              > ekazywane(światłowodem?) w jedno miejsce gdzie obraz jest finalnie" obrabiany".
              > Tak samo mogłoby być w kosmosie jakby teleskopy umieszczone były na jednym ste
              > larzu, kratownicy. Ale jak będa sobodnie orbitować, to wtedy radiowo?
              >
              Nie, po prostu zarówno w interferometrze orbitalnym jak zresztą i w VLTI wiązki światła z kilku teleskopów kierowane są w jedno miejsce, którym powstaje obraz interferencyjny. Niektóre z koncepcji konstelacji wspólnie lecących teleskopów przewidują jednostkę centralną bez teleskopu, do której będą kierowane wiązki, inne - kierowanie wszystkich wiązek do jednego z zawierających teleskop obiektu.

              > Szkoda ,że Amerykanie nie poszli za ciosem i nie zbudowali dodatkowo kilku >keplerów(oczywiście na jednej kratownicy czy swobodnie orbitujących działających jak >interferometr optyczny). Budując kilka urządzeń w zasadzie takich samych można by obniżyc >koszty ich wytworzenia.

              Kepler był budowany jako teleskop fotometryczny - do pomiaru jasności gwiazd, wcale nie zależało przy jego projektowaniu na dużej zdolności rozdzielczej - wystarczyło by oddzielał jedną gwiazdę od drugiej. To o czym mówisz, byłoby zupełnie innym, ambitniejszym projektem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka