nikodem321 20.10.14, 23:28 Czy ktoś coś wie w sprawie tego lotu kosmicznego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pomruk Re: X-37B 21.10.14, 00:12 Ktoś coś pewnie wie :-) My możemy jak inni snuć domysły o celu tego tajnego lotu, jeśli o to Ci chodzi. Sytuacja niewiele się zmieniła od naszej dyskusji sprzed paru lat: forum.gazeta.pl/forum/w,32,126049068,126049068,Nowy_wyscig_w_Kosmosie_.html jedynie informacje o odpowiedniku europejskim się zdezaktualizowały. Niektóre rzeczy są pewne: - pojazd jest po prostu mały - pojazd przebywa na orbicie bardzo długo Sensownym wydaje się przypuszczenie, ze jest to testowanie nowych technologii w warunkach długotrwałego lotu kosmicznego - to wyjaśniało by długie okresy lotu i usprawiedliwiało konieczność użycia wahadłowca - zapewne materiały/urządzenia są potem poddawane laboratoryjnym badaniom na Ziemi. Zaś kluczowe elementy poddane badaniom mogą być b. małe - może są nimi np. nowe detektory, układy scalone itd.? Tak sobie to właśnie wyobrażam - np. wysyłany jest m. in. jakiś rewelacyjny, wytworzony na skraju obecnych możliwości detektor IR i badany wpływ długotrwałego pobytu w przestrzeni na jego pracę. Ultradrogi detektor mający być częścią jeszcze droższego supersatelity - stąd tego typu testy na nietanim pojeździe mają sens. No i zawsze pozostaje podniecająca możliwość testów Czegoś Zasadniczo Nowego - ale na razie nie popuszczę wodzów fantazji... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem321 Re: X-37B 22.10.14, 13:52 No to jeszcze bardziej niczego nie rozumiem. Skoro satelity wojskowe to takie "autobusy"... Jest wysyłany w kosmos kieszonkowy (!) prom kosmiczny na dwa lata... Nikt nic nie wie po co... Europa się odgraża, że zrobi to samo... I znów nikt nie wie po co... Czyżby testowanie na przykład nowych detektorów IR albo czegoś innego wymagało zachowywania aż takiej tajemnicy? Dlaczego nie rzucono czegoś na żer prasie, aby zmniejszyć sensacyjność? A może są one wysyłane w kosmos tak "dla sportu"?! Chłopcy i dziewczęta się nudzą, a nie chcą się przyznać, że ten projekt narazie nie ma konkretnego celu?! Coś na zasadzie: _Czy możemy wysłać bezzałogowy prom? Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: X-37B 22.10.14, 22:33 nikodem321 napisał: > Czyżby testowanie na przykład nowych detektorów IR albo czegoś innego wymagało > zachowywania aż takiej tajemnicy? > Dlaczego nie rzucono czegoś na żer prasie, aby zmniejszyć sensacyjność? Och, wojskowi lubią tajemnice przy nowych technologiach, sama informacja "interesujemy się promieniami nadfioletowymi" na przykład mogłaby skrócić przewagę nad rywalem np. o rok czy dwa... Dlaczego czegoś nie rzucono prasie na żer? Np. "interesujemy się promieniami żółtymi"? Nie wiem, prawdę mówiąc. Ale dla sportu chyba nie są wysyłane. Wojsko cierpi też (w swoim mniemaniu) na niedobór środków, kieruje się swoistą racjonalnością (choć często pakowało się w poronione czy dziwne projekty). Odpowiedz Link Zgłoś
stalybywalec Re: X-37B 25.10.14, 18:18 Pomruku i Nikodemie, jesteście inteligentymi gościami, poogladajcie te fotki i wyciagnijcie wnioski: www.google.pl/search?q=us+military%27s+secret+x-37b&client=firefox-a&hs=zNQ&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&imgil=6KkoZxotIrP5UM%253A%253BUtyga98WIiwOjM%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.cbsnews.com%25252Fnews%25252Fus-air-forces-secret-x-37b-space-plane-passes-600-days-in-orbit%25252F&source=iu&pf=m&fir=6KkoZxotIrP5UM%253A%252CUtyga98WIiwOjM%252C_&usg=__PZ3f0w1uy3s5zHxDd0DIfqEiD38%3D&biw=1280&bih=667&ved=0CEcQyjc&ei=uMpLVOjTMujB7AbT8oDgDA#facrc=_&imgdii=_&imgrc=6KkoZxotIrP5UM%253A%3BUtyga98WIiwOjM%3Bhttp%253A%252F%252Fcbsnews2.cbsistatic.com%252Fhub%252Fi%252Fr%252F2014%252F09%252F02%252F8337e6a0-e6dd-46b9-a950-3a2e8e75b124%252Fthumbnail%252F620x350%252F08502d0f579ba0ab31e7984724947901%252Fx37b-space-plane-in-orbit.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.cbsnews.com%252Fnews%252Fus-air-forces-secret-x-37b-space-plane-passes-600-days-in-orbit%252F%3B620%3B350 Odpowiedz Link Zgłoś
stalybywalec Re: X-37B 25.10.14, 18:20 Sorry, ten pośpiech mnie kiedyś zabije, oczywista : gośćmi Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 B jak Buran albo w poszukiwaniu straconego czasu ? 01.11.14, 22:23 ? to tylko takie bonobie spekulacje 8) pamiętam jednak jakiś reportaż, w którym mowa była o tym, że a. interesowali się tą rosyjską technologią i trwały ponoć jakieś przymiarki do jej odgrzania na koszt a. podatnika może to o to chodzi - to by też tłumaczyło dość dziwną tajemniczość i tajność projektu gdyby tak było, poczynania NASA przypominać by mogły nostalgiczne poszukiwania straconego czasu naszej cywilizacji Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: B jak Buran albo w poszukiwaniu straconego cz 01.11.14, 22:38 Co wspólnego ma X-37 B z Buranem? I jakiż sens miałoby mieć odgrzewanie Burana, skoro zrezygnowano z odpowiednika rodzimego? Czemu Amerykanów oznaczasz symbolem a.? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: B jak Buran albo w poszukiwaniu straconego cz 01.11.14, 22:55 pomruk napisał: > Co wspólnego ma X-37 B z Buranem? I jakiż sens miałoby mieć odgrzewanie Burana, > skoro zrezygnowano z odpowiednika rodzimego? Buran był stosunkowo niewielki i dość dobrze nadawał się na zastępnik załogowego statku kosmicznego, którego poszukiwania trwają (tak jakby epoka lotów załogowych zaczęła się w USA dopiero z początkiem 201? roku) > Czemu Amerykanów oznaczasz symbolem a.? to prawda powinienem użyć symbolu A. skoro Buran odczytałem pod symbolem B jest to też w końcu jakiś kompromis między nielubianym przez Ciebie, pomruku, a dość popularnym skrótem ami (zarazem od amici i przydługiego Amerykanami) Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: B jak Buran albo w poszukiwaniu straconego cz 01.11.14, 23:03 bonobo44 napisał: > Buran był stosunkowo niewielki i dość dobrze nadawał się na zastępnik załogoweg > o statku kosmicznego, którego poszukiwania trwają A gdzież tam. Buran był rozmiarów Space Shuttle. Nie wiem, o jakich poszukiwaniach mówisz. > > Czemu Amerykanów oznaczasz symbolem a.? > > jest to też w końcu jakiś kompromis między nielubianym przez Ciebie, pomruku, > a dość popularnym skrótem ami Nie bawię się w takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: B jak Buran albo w poszukiwaniu straconego cz 02.11.14, 01:39 istotnie, masz rację, ku mojej niemałej konsternacji buran Dimensional specifications Overall length, m 36.37 Wingspan, m 23.92 www.buran.su/characteristics.php wahadłowiec STS Dimensional specifications Length, m 34.24 Wingspan, m 23.79 www.buran.su/sts-characteristics.php Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 W poszukiwaniu straconego czasu 02.11.14, 01:44 > Nie wiem, o jakich poszukiwaniach mówisz. jak to nie wiesz? cały czas o tym rozmawiamy: na razie tylko rosjanie i chińczycy mają na czym latać Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: W poszukiwaniu straconego czasu 02.11.14, 02:06 Od wielu już lat nie ma "poszukiwań" - są konstruowane bardzo konkretne pojazdy: Orion, CST-100, Dragon, Dream Chaser. Od jakiegoś czasu o tym rozmawiamy, również w wątku obok - natomiast Ty sugerowałeś, że jeszcze nie wiedzą jaką drogę wybrać... Np. Orion startuje w grudniu - czy sądziłeś, że od pomysłu statku kosmicznego do jego lotu mija tydzień lub dwa? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: X-37B 03.11.14, 20:39 Mam swoją teorię wynikającą z tego jak wielu korekt orbity wykonał X37B... to po prostu kosmiczne "oko" USA sprawdzające czy Rosja albo Chiny nie wysłały na orbitę jakiegoś uzbrojonego satelity... Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: X-37B 03.11.14, 23:14 Hm, ale w trakcie tych manewrów pojazd nie zbliżał się do innych satelitów. Owszem, istnieją prototypowe "satelity inspekcyjne" które w razie czego mogą też (prawdopodobnie) zniszczyć badany obiekt. Jednym z nich jest prawdopodobnie Kosmos 2499 (link). Jednak takie satelity w swoich testach zbliżają się do satelity-celu. Jeśli zaś pojazd ten obserwuje inne z dalszej odległości, częste zmiany orbity nie są potrzebne, powrót na Ziemię nie byłby konieczny, zaś sam satelita miałby kształt typowy dla kosmicznych teleskopów. Chyba. Odpowiedz Link Zgłoś