Dodaj do ulubionych

I dalej "drukują" temperatury ;)

22.02.15, 18:42
www.ncdc.noaa.gov/sotc/global/
Obserwuj wątek
    • asteroida2 Re: I dalej "drukują" temperatury ;) 24.02.15, 11:28
      A może by tak kilka słów komentarza? Bo sam link do (skądinąd ciekawej) strony, z zupełnie bezsensownym tematem, to nawet nie spełnia wymogów netykiety.
      • whiteskies Re: I dalej "drukują" temperatury ;) 25.02.15, 13:17
        Ok, nastepnym razem :)
    • fidziaczek Ano drukują :) 26.02.15, 09:53
      www.zerohedge.com/news/2015-02-22/republicans-investigate-nasa-over-climate-data-tampering
      www.telegraph.co.uk/comment/11367272/Climategate-the-sequel-How-we-are-STILL-being-tricked-with-flawed-data-on-global-warming.html
      • asteroida2 Re: Ano drukują :) 26.02.15, 10:18
        Było już na tym forum
        forum.gazeta.pl/forum/w,32,156555271,156565879,Re_Jest_i_dzisiejszy_komentarz.html
        Christopher Booker znalazł sobie jedną stację badawczą która była dwa razy przenoszona i zobaczył że jeśli się tego przenoszenia nie uwzględni, to odczyty z tej stacji pokazują coraz niższe temperatury.
        I zrobił z tego całą aferę, że w takim razie całe to globalne ocieplenie to oszustwo.
        Taki jest poziom artykułów, z których czerpiesz wiedzę o świecie.

        andthentheresphysics.wordpress.com/2015/01/25/puerto-casado/
        • fidziaczek Re: Ano drukują :) 26.02.15, 10:54
          W tytule posta nie przypadkowo umieściłem emotikona.

          Inna sprawa że jeśli naukowiec coś bada to najczesciej oczekuje pewnego wyniku. Jeśli wynik nie odpowiada jego wyobrażeniom to kombinuje dlaczego i często słusznie dochodzi do tego co było nie tak i wyniki się poprawia zgodnie z tym jak powinny wyglądać.
          Jeśli natomiast wynik od razu wychodzi zgodny z oczekiwaniem wtedy sie nie kombinuje już dalej bo jest jak powinno.
          Tak to działa - wiem coś o tym :)
          • asteroida2 Re: Ano drukują :) 26.02.15, 11:38
            > Inna sprawa że jeśli naukowiec coś bada to najczesciej oczekuje pewnego wyniku.
            > Jeśli wynik nie odpowiada jego wyobrażeniom to kombinuje dlaczego i często
            > słusznie dochodzi do tego co było nie tak i wyniki się poprawia zgodnie z tym jak
            > powinny wyglądać.
            > Jeśli natomiast wynik od razu wychodzi zgodny z oczekiwaniem wtedy sie nie
            > kombinuje już dalej bo jest jak powinno.
            > Tak to działa - wiem coś o tym :)

            To tylko świadczy bardzo źle o poziomie nauki w miejscu z którym miałeś do czynienia.

            Bo to co opisujesz to w ogóle nie jest nauka, zgodna z metodologią naukową.
            • fidziaczek Re: Ano drukują :) 26.02.15, 11:56
              No już nie bądźmy tacy świeci. To się dzieje wszędzie. Nieprzypadkowo wiele uznanych ośrodków potwierdziło syntezę Ponsa i Fleischmanna. Wiedzieli co ma im wyjśc więc im to właśnie wyszło :)
              • pomruk Re: Ano drukują :) 26.02.15, 12:15
                Nieomal natychmiast więcej bardziej znanych ośrodków stwierdziło: nie potrafimy odtworzyć eksperymentu :) Śledziłem wówczas tę historię obracając się w dwóch odrębnych środowiskach: fizyków i chemików. To pierwsze od początku uzyskiwało niemal wyłącznie negatywne rezultaty, to drugie po kilku tygodniach było w większości przekonane, że efektu brak.
                • fidziaczek Re: Ano drukują :) 26.02.15, 12:18
                  Ci bardzo optymistycznie nastawieni otrzymali wyniki pozytywne, ostrożni optymiści próbowali i im nie wychodziło. Krytycznie nastawieni do zimnej fuzji otrzymywali wyniki negatywne.
                  Nastawienie do danej koncepcji to istotna część metody naukowej :P
                  • pomruk Re: Ano drukują :) 26.02.15, 12:29
                    Ech, wielka przesada :) Moim pierwszym doświadczeniem naukowym było zaprzeczenie tego, co oczekiwał ode mnie promotor i do czego byłem nastawiony entuzjastycznie. Może więc opisywany przez Ciebie efekt istnieje na poziomie takim: ci, którzy sądzą że efekt oczekiwań istnieje, poddają się mu :P
                • pomruk Re: Ano drukują :) 26.02.15, 12:20
                  Co jednak NIE oznacza, że efektu który opisywałeś nie ma. Jest i niedawno wspominałem o nim. Tyle tylko, że moim zdaniem jest łatwo korygowany i praktyka to potwierdza.
      • whiteskies Re: Ano drukują :) 27.02.15, 23:18
        Poczytaj analizę tego "drukowania":
        meteomodel.pl/BLOG/?p=9225
        zrobioną przez Piotra Djakowa. Sam też możesz zrobić podobną, wszak dane są JAWNE
        • w11mil Dzięki! 28.02.15, 11:09
          whiteskies napisał:
          > Poczytaj analizę tego "drukowania":
          > meteomodel.pl/BLOG/?p=9225

          - Żeby uzyskać dobre wyniki należy zmierzyć temperaturę termometrem a dane przerobić programem Homer.
          - Stacja w Darwin musiała być skorygowana bo pokazywała złe wyniki. Wiemy o tym, bo stacja w Wyndham pokazywała dobre wyniki.

          Coraz bardziej upewniam się, że Nauka o Klimacie to nie jest zwykła nauka.
          • perfectgreybody nie ma za co 28.02.15, 14:35
            > - Żeby uzyskać dobre wyniki należy zmierzyć temperaturę termometrem a dane prze
            > robić programem Homer.

            Jeśli jesteś zainteresowany zmianami klimatu, powinieneś uwzględniać w seriach danych wpływ czynników nieklimatycznych.

            Jeśli jesteś tylko zainteresowany tym co ktoś odczytał z termometru 100 lat temu/przepisał do biuletynu pogodowego/wysłał GTSem, wtedy nie musisz tego robić..

            > - Stacja w Darwin musiała być skorygowana bo pokazywała złe wyniki. Wiemy o tym
            > , bo stacja w Wyndham pokazywała dobre wyniki.

            Wiemy o tym, bo pobliskie stacje pokazywały inne wyniki. Co jest bardziej prawdopodobne: że w Darwin doszło do magicznego ochłodzenia niezarejestrowanego przez inne stacje, czy że "ochłodzenie" wynikało z przenosin stacji meteorologicznej z urzędu pocztowego na lotnisko?

            > Coraz bardziej upewniam się, że Nauka o Klimacie to nie jest zwykła nauka.

            Bo zjawisko błędów systematycznych jest zwyklej nauce nieznane?
            • pomruk Re: nie ma za co 28.02.15, 15:05
              Postaraj się na jednym forum, a już zdecydowanie w jednym wątku, pisać pod jednym nickiem!
              • perfectgreybody Re: nie ma za co 28.02.15, 15:17
                to moja jedyna wypowiedź w tym wątku.
                • czlowiek_z_marsa Re: nie ma za co 28.02.15, 15:42
                  perfectgreybody napisał:

                  > to moja jedyna wypowiedź w tym wątku.

                  trzeba było nie pisać "nie ma za co" bo wprowadzasz w błąd, że jesteś autorem wątku... poza tym jak piszesz, nie ma się czym ekscytować...

                  Tekst linka

                  Całkowity strumień promieniowania długofalowego emitowanego przez atmosferę w kierunku powierzchni liczony jest w setkach W/m2 (345,6±9 W/m2globalnie według Stephensa et al. 2012). Długoletni trend tegoż strumienia (uwzględniając wszystkie czynniki, przede wszystkim wzrost temperatury atmosfery i zawartości pary wodnej) to około 1% tej wartości na dekadę, a sygnał związany tylko z CO2 to zaledwie ~1/1000.

                  Choć więc wynik ten, będąc potwierdzeniem przewidywań teoretycznych znanych od ponad 100 lat, nie jest sam w sobie zbyt ekscytujący, mój szczery szacunek budzi to że w ogóle można go zmierzyć. 
                • pomruk Re: nie ma za co 28.02.15, 19:38
                  W takim razie pomyliłem się. Przepraszam!
            • w11mil dziwne... 28.02.15, 19:12
              perfectgreybody napisał:
              " zwiększy też ilość promieniowania podczerwonego emitowanego przez atmosferę w kierunku powierzchni2, bo więcej cząsteczek CO2 " "Autorom artykułu "Observational determination of surface radiative forcing by CO2 from 2000 to 2010", o którym dzisiaj piszę, wystarczył trend 10-letni"

              Z poniższego linku wynika ze do 2000 do 2008 temperatura spadła pomimo że wzrósł "forcing"
              Czy to jakaś denialistyczna propaganda?
              en.wikipedia.org/wiki/Talk%3AGlobal_warming%2FArchive_37#mediaviewer/File:GlobalTemperaturesSince1991.png
              • perfectgreybody Re: dziwne... 28.02.15, 19:24
                > Z poniższego linku wynika ze do 2000 do 2008 temperatura spadła pomimo że wzrósł "forcing"

                Temperatura globalna nie jest liniowo zależna od wymuszenia radiacyjnego, a CO2 nie jest też jedynym czynnikiem wymuszającym.

                Swoją drogą, co wyraża linia "CO2" i w jakich jednostkach?
                • w11mil aha! 28.02.15, 19:33
                  perfectgreybody napisał:
                  > Temperatura globalna nie jest liniowo zależna od wymuszenia radiacyjnego, a CO2
                  > nie jest też jedynym czynnikiem wymuszającym.

                  Napisałeś że "zwiększy też ilość promieniowania podczerwonego emitowanego przez atmosferę w kierunku powierzchni2"
                  A więc to zwiększenie spowodowało obniżenie temperatury!
                  • perfectgreybody Re: aha! 28.02.15, 19:37
                    > Napisałeś że "zwiększy też ilość promieniowania podczerwonego emitowanego przez atmosferę w kierunku powierzchni2"

                    Bo zwiększyło, w porównaniu do przypadku w którym byłoby o 22 ppm mniej CO2 w atmosferze.

                    > A więc to zwiększenie spowodowało obniżenie temperatury!

                    Wyjaśnij mi skąd wyciągnąłeś ten wniosek.

                    • w11mil jeszcze raz podaję link 28.02.15, 19:43
                      perfectgreybody napisał:
                      > Wyjaśnij mi skąd wyciągnąłeś ten wniosek.

                      en.wikipedia.org/wiki/Talk%3AGlobal_warming%2FArchive_37#mediaviewer/File:GlobalTemperaturesSince1991.png

                      z oipsu wymika ze dane są z
                      hadobs.metoffice.com/hadcrut3/diagnostics/global/nh%2Bsh/monthly
                      • perfectgreybody Re: jeszcze raz podaję link 28.02.15, 19:45
                        to jeszcze podaj uzasadnienie związku przyczynowo-skutkowego.
                        • w11mil Re: jeszcze raz podaję link 28.02.15, 19:50
                          perfectgreybody napisał:

                          > to jeszcze podaj uzasadnienie związku przyczynowo-skutkowego.
                          Napisałeś ze przez CO2 zwiększyła się ilość promieniowania podczerwonego emitowanego
                          przez atmosferę w kierunku powierzchni. Oparłeś się na publikacji (lata 2000-2010).
                          Ja wyraziłem zdziwienie ponieważ w tych latach temperatura spadła.
                          • perfectgreybody Re: jeszcze raz podaję link 28.02.15, 20:31
                            > Ja wyraziłem zdziwienie ponieważ w tych latach temperatura spadła.

                            to następnym razem zamiast

                            "a więc to zwiększenie spowodowało obniżenie temperatury!"

                            napisz

                            "a więc nie do końca rozumiem relacji pomiędzy średnią temperaturą globalną a powierzchniowym wymuszeniem radiacyjnym"
                            • w11mil już się poprawiam! 28.02.15, 20:37
                              perfectgreybody napisał:
                              napisz
                              > "a więc nie do końca rozumiem relacji pomiędzy średnią temperaturą globalną a p
                              > owierzchniowym wymuszeniem radiacyjnym"

                              Proszę o wyjaśnienie dlaczego pomimo zwiększonego "forcing" zaobserwowano spadek temperatury

                              • perfectgreybody Re: już się poprawiam! 28.02.15, 21:12
                                bo temperatura atmosfery zależna jest od wszystkich strumieni doprowadzających i odprowadzających ciepło, a wymuszenie związane z CO2 to tylko jedno z nich.

                                PS Ciągle nie rozumiesz też że w omawianym artykule całkowity strumień promieniowania długofalowego zależał od lokalnej temperatury powietrza, a dla wartości wymuszenia CO2 nie miało znaczenia czy ten trend jest dodatni (jak w przypadku pomiarów przeprowadzanych w stacji NSA) czy ujemny (jak w SGP).
                                • w11mil Re: już się poprawiam! 28.02.15, 22:00
                                  perfectgreybody napisał:
                                  > w omawianym artykule całkowity strumień promieni owania długofalowego zależał od >lokalnej temperatury powietrza
                                  Przyznaję, że to mnie zaskakuje. Czy zechciałbyś zacytować stosowny fragment omawianego artykułu?
                                  • perfectgreybody Re: już się poprawiam! 28.02.15, 23:25
                                    > Przyznaję, że to mnie zaskakuje.

                                    Zaskakuje mnie twoje zaskoczenie.

                                    > Czy zechciałbyś zacytować stosowny fragment omawianego artykułu?

                                    celem artykułu nie jest powtarzanie podstaw fizyki transferu radiacyjnego, ale o tych podstawach wspomina się we wprowadzeniu

                                    In principle, CO2 forcing can be predicted from knowledge of the atmospheric state assuming exact spectroscopy and accurate radiative transfer. Forcing can then be estimated using radiative transfer calculations with atmospheric temperature, the concentrations of radiatively active constituents including water vapour, O3, CH4, N2O, and less prominent well-mixed greenhouse gases, and changes in CO2.

                                    AERI spectral measurements and trends are sensitive to many different components of the atmospheric state. To interpret these measurements and attribute specific signals to rising CO2 requires an accurate radiative-transfer model that reproduces these spectra on the basis of an independent assessment of the state of the atmosphere.
                                    • w11mil i wszystko jasne! 01.03.15, 14:03
                                      Nieporozumienie wynika z Twojego niezrozumienia omawianego artykułu

                                      Napisałeś że "w omawianym artykule całkowity strumień promieniowania długofalowego zależał od lokalnej temperatury powietrza"
                                      Zacytowany przez ciebie fragment jest następujacy:
                                      "Forcing can then be estimated using radiative transfer calculations with atmospheric temperature"
                                      • perfectgreybody Re: i wszystko jasne! 01.03.15, 16:12
                                        w11mil napisała:
                                        > Nieporozumienie wynika z Twojego niezrozumienia omawianego artykułu
                                        > Napisałeś że "w omawianym artykule całkowity strumień promieniowania długofalow
                                        > ego zależał od lokalnej temperatury powietrza"
                                        > Zacytowany przez ciebie fragment jest następujacy:
                                        > "Forcing can then be estimated using radiative transfer calculations with atmos
                                        > pheric temperature"

                                        No i? Gdzie jedno przeczy drugiemu?
                                        • perfectgreybody i zapadła cisza :( 04.03.15, 19:02
                                          To jak w11mil, wytłumaczysz mi w którym miejscu nie zrozumiałem omawianego artykułu?
                                • jack79 Re: już się poprawiam! 28.02.15, 23:08
                                  jak komuś zimno zimą i sie wścieka na klimatologów to dostaje odpowiedź "nie odróżniasz pogody od klimatu"
                                  wychodzi że teraz jak klimatolog będzie mnie straszył GW to mu odpiszę "nie odróżniasz klimatu od wymuszenia radiacyjnego" :)
                                  • felis.catus2 Re: już się poprawiam! 01.03.15, 14:25
                                    Pogoda, klimat, wspòłczynnik, constans... cała ta nauka tylko po to by nas mylić trudnymi słowami. Spisek jajogłowych.
            • w11mil Re: nie ma za co 28.02.15, 19:17
              perfectgreybody napisał:
              > Wiemy o tym, bo pobliskie stacje pokazywały inne wyniki
              Czy mógłbyś podać link?
              • perfectgreybody Re: nie ma za co 28.02.15, 19:39
                proszę:
                ftp://ftp.ncdc.noaa.gov/pub/data/ghcn/v3/ghcnm.tavg.latest.qcu.tar.gz
                • w11mil Re: nie ma za co 28.02.15, 19:54
                  Podales link do skompresowanego pliku 58 MB.

                  Wczesniej napisales "Wiemy o tym, bo pobliskie stacje pokazywały inne wyniki". Proszę Cię abyś tylko napisał co wiecie o pobliskich stacjach

                  • perfectgreybody Re: nie ma za co 28.02.15, 20:26
                    > Proszę Cię abyś tylko napisał co wiecie o pobliskich stacjach

                    Spytałeś, czy mógłbym podać link. Podałem link.

                    Teraz prosisz, bym napisał co wiemy o pobliskich stacjach. Tak się składa, że plik który możesz ściągnąć pod podanym przeze mnie adresem zawiera to co wiemy o pobliskich stacjach.

                    Jeśli to ci nie wystarcza, mogę ci podać kilka innych linków do dodatkowych meta-danych dotyczących stacji meteorologicznych w Australii.
                    • w11mil rozumiem 28.02.15, 20:33
                      perfectgreybody napisał:
                      > zawiera to co wiemy o pobliskich stacjach
                      Podsumowując: Ty osobiście nie wiesz a w dyskusji powołujesz się na wiedzę kolektywu.
                      • perfectgreybody Re: rozumiem 28.02.15, 21:15
                        > Podsumowując: Ty osobiście nie wiesz a w dyskusji powołujesz się na wiedzę kole ktywu.

                        Nie moja wina że ściągnięcie i otworzenie pliku z danymi GHCN cię przerasta.
                        • w11mil to nie jest metoda dyskusji naukowej! 28.02.15, 22:10
                          perfectgreybody napisał:
                          > Nie moja wina że ściągnięcie i otworzenie pliku z danymi GHCN cię przerasta.

                          Dyskutowana kwestia: skąd wiadomo ze stacja Darwin dawała złe wyniki a stacja Wyndham dobre?
                          Ty odpowiadasz "Wiemy o tym, bo pobliskie stacje pokazywały inne wyniki."
                          Proszę o konkrety (jakie stacje, jaka zmiana).
                          Ty podajesz link do 58 MB skompresowanego pliku.

                          Skoro wiesz co pokazywaly "pobliskie stacje" to można to po prostu napisać.


                          • whiteskies Re: to nie jest metoda dyskusji naukowej! 28.02.15, 23:22
                            Pokazywały niższe temperatury, sprawdzono dlaczego i zrozumiano że termometr w Darwin bywał w słońcu... To znana historia , jeden ze sposobów homogenizacji, w serii Richarda Muellera (Berkeley Earth) możesz obejrzeć tu:
                            berkeleyearth.lbl.gov/stations/152446
                            Na temat postępowania z danymi o temperaturze w Australijskim Biurze Meteorologicznym możesz poczytać tu:
                            www.bom.gov.au/climate/current/events/january-heatwave-methods.shtml
                            • w11mil Ponawiam prośbę! 01.03.15, 14:07
                              whiteskies napisał:
                              > Pokazywały niższe temperatury, sprawdzono dlaczego i zrozumiano że termometr w
                              > Darwin bywał w słońcu... To znana historia
                              Podaj chociaż zarys tej historii: nazwy stacji, wielkość zmiany
                              • whiteskies Re: Ponawiam prośbę! 03.03.15, 01:01
                                Nie kliknęłaś linka?
                                Jeszcze raz:
                                berkeleyearth.lbl.gov/stations/152446
                                Tam jest odpowiedni wykres. Stacja nazywa się "Darwin Post Office", pokazane sa odczyty z tek stacji oraz wartość temperatury na podstawie zapisów stacji z okolicy.
                                Popatrz na pierwsze dwa wykresy. Wyraźny skok temperatury na "Darwin Post Office" widoczny na obydwu pokrywa się DOKŁADNIE z momentem przeniesienia lokalizacji stacji "Darwin Post Office", skoku temperatury w okolicy nie obserwujemy.
                                Trzeci wykres na dole jest PO HOMOGENIZACJI dokonanej przez zespół Richarda Muellera:
                                en.wikipedia.org/wiki/Richard_A._Muller
                                Jeszcze jaśniej trzeba?
                                • w11mil Re: Ponawiam prośbę! 03.03.15, 16:46
                                  whiteskies napisał:
                                  > Tam jest odpowiedni wykres. Stacja nazywa się "Darwin Post Office", pokazane sa
                                  > odczyty z tek stacji oraz wartość temperatury na podstawie zapisów stacji z ok
                                  > olicy.
                                  To powtórzę pytanie: gdzie mogę znaleźć dane "stacji z okolicy?
                                  Otworzyłem link "Nearby Long Temperature Stations"
                                  MIDDLE POINT AWS
                                  CAPE FOURCROY
                                  GARDEN POINT POLICE STAT
                                  DALY RIVER (MANGO FARM)
                                  CAPE DON LIGHTSTATION
                                  W żadnej z tych stacji nie udało mi sie znaleźć danych z interesującego mnie okresu czyli 1940.
                                  • perfectgreybody Ponawiam odpowiedź 03.03.15, 22:22
                                    > To powtórzę pytanie: gdzie mogę znaleźć dane "stacji z okolicy?

                                    ftp://ftp.ncdc.noaa.gov/pub/data/ghcn/v3/ghcnm.tavg.latest.qcu.tar.gz
                                    Podpowiem jeszcze nazwy miejscowości, skoro ich znalezienie sprawia ci takie problemy:
                                    Wyndham
                                    Katherine
                                    Daly Waters
                                    • w11mil dziwne... 04.03.15, 10:27
                                      perfectgreybody napisał:
                                      > Daly Waters

                                      berkeleyearth.lbl.gov/stations/168889
                                      Daly Waters pokazuje to samo zjawisko (patrz lata 40 -te)
                                      co Darwin berkeleyearth.lbl.gov/stations/152446
                                      Napisałeś że "pobliskie stacje pokazywały inne wyniki". A może Daly Waters nie jest pobliska stacją?
                                      Co jeszcze bardziej dziwne, Daly Waters pokazuje ochłodzenie. Przeprowadzili stacje do klimatyzowanego pomieszczenia?


                                      • whiteskies Re: dziwne... 04.03.15, 12:39
                                        Nie to samo... Popatrz uwaznie na wynik analizy Muellera....
                                        Pororwnaj z Darwin Post Office, Tennant Creek, Katherine Council. Tu: www.bom.gov.au/climate/change/acom-sat/#tabs=Adjustmens, na rys.1 masz wpyw homogenizacji na trend temperatury dla Australii...
                                        • w111mil Re: dziwne... 04.03.15, 13:05
                                          whiteskies napisał:
                                          >gov.au/climate/change/acom-sat/#tabs=Adjustmens, na rys.1 masz wpyw homogenizacj
                                          Na początek chciałbym poznać dane. Dopiero potem mógłbym ocenić miarodajność "adjustments" i "homogenizacji"

                                          • perfectgreybody Re: dziwne... 04.03.15, 19:00
                                            > Na początek chciałbym poznać dane.

                                            A w jaki sposób chciałbyś je poznac? Pozazmysłowo?

                                            Dane ciągle na ciebie czekają tutaj:
                                            ftp://ftp.ncdc.noaa.gov/pub/data/ghcn/v3/ghcnm.tavg.latest.qcu.tar.gz
                                      • perfectgreybody Re: dziwne... 04.03.15, 19:07
                                        > Daly Waters pokazuje to samo zjawisko (patrz lata 40 -te)

                                        Jak dobrze poszukasz, to zapewne znajdziesz jeszcze kilka takich przypadków, bo australijskie służby meteorologiczne zostały wchłonięte przez RAAF na przełomie 1940 i 1941 roku, i reorganizacja procedur albo wymiana oprzyrządowania dotyczyła więcej niż jednego lotniska wojskowego.

                                        W poprzednim wątku, w którym ekscytowałeś się teoriami spiskowymi z Telegraph, było nawet lepiej, bo większość stacji z całego Paragwaju pokazywało to samo zjawisko... a stacje z krajów sąsiadujących już nie.

                                        W obu przypadkach algorytmy GHCN i Berkeley rozpoznają, że te zmiany temperatur nie zachodzą synchronicznie w całym regionie, więc najprawdopodbniej są pochodzenia nieklimatycznego.

                                        > Co jeszcze bardziej dziwne, Daly Waters pokazuje ochłodzenie. Przeprowadzili stacje do klimatyzowanego pomieszczenia?

                                        A co w tym dziwnego? Pewnie wymienili klatkę meteorologiczną.
                                        • whiteskies Re: dziwne... 05.03.15, 05:20
                                          Dana masz takze tu:
                                          www.bom.gov.au/climate/averages/tables/cw_014016_All.shtml
                          • perfectgreybody mijasz się z prawdą 01.03.15, 00:11
                            > Dyskutowana kwestia: skąd wiadomo ze stacja Darwin dawała złe wyniki a stacja Wyndham dobre?
                            > Ty odpowiadasz "Wiemy o tym, bo pobliskie stacje pokazywały inne wyniki."
                            > Proszę o konkrety (jakie stacje, jaka zmiana).

                            jedyne pytanie które zadałeś brzmiało

                            "Czy mógłbyś podać link?"

                            > Ty podajesz link do 58 MB skompresowanego pliku.

                            zgodnie z prośbą.

                            > Skoro wiesz co pokazywaly "pobliskie stacje" to można to po prostu napisać.

                            ale po co mam ci przepisywać serie pomiarowe, skoro możesz sobie je znaleźć w pliku który ci zapodałem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka