andrew.wader
02.06.15, 11:14
Coraz cięższe czasy - dla ludzi starających się być na bieżąco w zakresie wszystkich, istotnych informacji napływających do nas każdego dnia.
W dniu dzisiejszym - jak zapewne Państwo wiecie Gazeta Wyborcza zaczęła wydawać - we wtorki - dodatek "Nauka dla każdego".
W świetle tematów wątków dyskutowanych w naszej grupie dyskusyjnej - nie jest niczym dziwnym, że główny artykuł tego pierwszego wydania dodatku "Nauka dla każdego" dotyczy mózgu. Nosi on tytuł.: " Hakerzy podkręcą ci mózg. Czym to grozi". Napisała go Olga Woźniak (psycholingwistka). Jest on dostępny - w całości pod.:
wyborcza.pl/1,145452,18032025,Hakerzy_podkreca_ci_mozg__Czym_to_grozi.html
Dla zaciekawienia Państwa wklejam w P.S. fragment tego artykułu. Sądzę żę wyłania się nowe zadanie dla uczestników naszej "grupy". Trzeba będzie chyba śledzić .. na ile w owym dodatku będą przedstawiane ... koncepcje nieuzasadnione. Oczywiście dziekarze zawsze starają się czymś epatować.
Niesłychana różnorodność opinii i trudności w uzyskiwaniu konsensusu na większość tematów naukowych podejmowanych w naszej grupie (vide choćby obecna dyskusja na temat świadomości i algorytmiczności działania mózgu) stawia jednak pod znakiem zapytania ..czy nasze ewentualne głosy krytyczne będą wybrzmiewały spójnie i zbornie. To co zamieściłem w P.S. jest próbką.. Kiedy takie coś będzie możliwe ? .. O bardzo podobnym zagadnieniu pisałem pod: forum.gazeta.pl/forum/w,32,157168057,157168057,Samobojcy_i_pilnujace_ich_chipy_bzdury_.html ~ Andrew Wader
P.S.
[" Myślozbrodnie
Dlatego firmy komercyjne - takie jak choćby amerykańska Cephos - przeznaczają spore fundusze na opracowanie "mózgowego detektora kłamstw". Są też takie, które zajmują się "neurologicznym wróżeniem" na temat naszych skłonności, predyspozycji, ograniczeń. I choć tego typu zajęcie wciąż jeszcze możemy traktować z przymrużeniem oka, powstaje coraz więcej organizacji, które w połączeniu nauk neurologicznych z prawem widzą zagrożenie.
Center for Cognitive Liberty and Ethics zrzesza naukowców wyrażających niepokój o wolność ludzkiej myśli. Jeśli bowiem będziemy w stanie odkrywać w naszym mózgu przestępcze skłonności, odczytywać mordercze zamiary i psychopatyczne cechy osobowości - co powinniśmy zrobić z tą wiedzą?
Czy tak jak opisywał to George Orwell i co mogliśmy zobaczyć kilka lat temu w filmie "Raport mniejszości", będziemy karani za myślozbrodnię? Czy osoby, których mózgi okażą się bardziej..."]