Dodaj do ulubionych

Co powimien wiedzieć migreniarz

20.07.15, 18:57
W skrócie: wedlug badan przeprowadzonych przez turecki uniwersytet (Yüzüncü Yil Üniversitesi) migreniarze maja w organizmie wyzszy poziom metali ciezkich, takich jak:
kadm, zelazo, olów, mangan - bedacy równoczesnie mineralem i metalem ciezkim, gdy jego poziom jest przekroczony.
Ponadto, wplyw ma deficyt takich mineralów jak: miedz, magnez, cynk.

Zdródlo:
www.greenmedinfo.com/blog/migraines-linked-certain-heavy-metals-and-mineral-deficiencies-1
--
Przypadek?
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Co powimien wiedzieć migreniarz 21.07.15, 08:29
      Interesujący artykuł. Różnice w stężeniu metali w obu badanych grupach są ewidentne. Jak dla mnie, najbardziej rzuca się w oczy brak cynku u chorujących na migrenę.

      Szkoda, jak stwierdzają autorzy, że badania u migrenowców nie były wykonywane przed i po ataku.

      Zastanawiam się, jaka jest zmienność stężenia metali ciężkich (np. żelaza bo jest najczęściej oznaczane) w krwi w ciągu roku.


      Migraines Linked to Certain Heavy Metals and Mineral Deficiencies


      Na szczęście tradycyjna medycyna radzi sobie z tym problemem:
      AFRICAN HEAVY METAL MIGRAINE THERAPY!

      ;-)

      Kornel
      Cenisz dobre dziennikarstwo? Forum Gazeta.pl
      "Kornel: moje podróże"
      • nikodem321 Re: Co powimien wiedzieć migreniarz 22.07.15, 22:47
        kornel-1 napisał:

        > Interesujący artykuł. Różnice w stężeniu metali w obu badanych grupach są ewide
        > ntne.

        Właśnie nie jest ewidentne. Wszystko co można było schrzanić, to schrzaniono.

        Jak dla mnie, najbardziej rzuca się w oczy brak cynku u chorujących na mi
        > grenę.

        A jaką mieli normę dla cynku autorzy tego czegoś? Wszystkie wyniki mogły mieścić się w normie, gdyby tę normę oznaczyli. Ale geniuszu dla tak prostej sprawy zabrakło.


        >
        > Szkoda, jak stwierdzają autorzy, że badania u migrenowców nie były wykonywane p
        > rzed i po ataku.

        Nie, nie tak. Odgrażali się, że robią badanie prospektywne. To trzeba było zrobić zupełnie inaczej.


        > Zastanawiam się, jaka jest zmienność stężenia metali ciężkich (np. żelaza bo je
        > st najczęściej oznaczane) w krwi w ciągu roku.

        Zmienność żelaza w ciągu roku?
        Żelazo spada przy jakimkolwiek stanie zapalnym. Zapalenie gardła i żelazo w dół.
        Dlatego napisałem niżej, że oznaczanie stężenia żelaza bez ferrytyny i bez TIBC (Total Iron Binding Capacity - co praktycznie oznacza pomiar transferyny) jest pełną AMATORSZCZYZNĄ. Żenującą amatorszczyzną.

        Podobnie jest z miedzią i ceruloplasminą.
    • nikodem321 Badanie gniot! 22.07.15, 22:16
      Al1. Dostarczasz nam newsy z dziwnych źródeł.

      Tym razem jest poprawa,bo czasopismo indeksowane w Medline,a cytowane wyniki zbieżne z oryginalną publikacją. Tu ona wpdf:

      jpma.org.pk/PdfDownload/7394.pdf
      Sorry, ale jest to naukowy począwszy od metody na zredagowaniu samej publikacji kończąc.

      Autorzy mieli zamiar przeprowadzić badanie kliniczno - kontrolne (clinical - control study) - grupa chorych i dla porównania grupa kontrolna (zdrowi). Niestety kompletnie nie wiedzieli, jak się do tego zabrać.

      "The prospective study was conducted"
      to nie było badanie prospektywne tylko retrospektywne. Jak wystąpił napad migreny to jest to już PRZESZŁOŚĆ.

      "an equal number of healthy
      controls who were enrolled using a simple random
      sampling method"

      To jest zbrodnia na badaniu kliniczno-kontrolnym, za którą powinno się palić na stosie jako heretyków nauki.

      W badaniu k-k najtrudniejszym etapem jest dobranie grupy kontrolnej!!! Nie można jej ot tak sobie przypadkowo dobrać!!!!
      Grupa kontrolna musi być "zmatchowana" z grupą badaną. Właśnie do kontrolnej NIE dobiera się przypadkowo!!! Dobiera się tak, aby grupa kontrolna była identyczna, jak grupa badana. Wtedy rozpoczyna się polowanie na przykład na kobietę w wieku lat 30 z chorobą wieńcową, co jest ekstremalnie rzadkim zjawiskiem Jednak jeśli taka osoba wystąpiła w grupie badanej, to albo trzeba znaleźć jej parę, albo wyrzucić z badania.
      W samym opisie dokładnie opisać: do badania włączono do grupy badanej 25 osób, ale z powodu braku możliwości dopasowania gr. kontrolnej 1 usunięto.

      Z tego powodu grupy kontrolne bywają znacznie liczniejsze niż grupy badane.

      Tu zrobiono pełną naukową chamówę: mamy 25 pacjentów badanych, więc dobieramy im jak leci 25 "zdrowych" i jesteśmy happy.
      Efekt?
      Jest różnica w wieku między obiema grupami. Autorzy NIE podoją czy ona jest znamienna statystycznie. Nie porównują też innych parametrów zdrowotnych.

      To powoduje, że całe badanie nadaje się do KOSZA.

      Badacze mogli swoją pracę obronić, gdyby przeprowadzili badanie OBSERWACYJNE!

      Wtedy należało wyznaczyć swoją wewnętrzną normę laboratoryjną.
      Niestety, aby ją wyznaczyć to 25 osobników to jest stanowczo za mało! Tak z 75 to minimum.

      Wtedy też należało inaczej opracować wyniki: ilu pacjentów z migreną przekracza 2 SD normy, albo 85 centyl. Wtedy wyniki mogłyby być zupełnie inne. 95% mieści się w granicach normy, 5% znacząco poza nią wyskakuje.

      Autorzy tego nie zrobili.

      DYSKUSJA.

      To kolejny rozdział tej żenady!
      Autorzy nawet jednym zdaniem nie ustosunkowali się, że na przykład wybadane stężenie Mg odbiegało ca. o 50% od wyników uzyskanych przez innych badaczy. Sprawdziłem.
      W sumie do czego mieli się ustosunkowywać? Nie zrobili przecież swojej wewnętrznej normy laboratoryjnej. Proste? Proste.

      Na koniec.
      Badanie stężenia żelaz bez oznaczenia ferrytyny, to jak ocena populacji szprotek w Bałtyku na podstawie ilości konserw w supermarketach.









Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka