Dodaj do ulubionych

Ładowarka na wolną energię

18.10.15, 19:20
na zlacze USB, produkowana w oparciu o technologie Orbo, wykorzystujaca rózne anomalie magnetyczne do uzyskiwania energii o sprawnosci ponad 100%

Szczególy:
freeenergy.news/steorn/steorn-orbo-preparations-underway-for-public-engagement
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 18.10.15, 19:58
      Nadal Steorn nabiera ludzi na swoje szarlatanerie? No dobrze, ale co to ma wspólnego z nauką? Chcesz może psychologicznej analizy osobowości ludzi, którzy wykazują się ogromną naiwnością? To napisz wyraźnie w poście o co Ci chodzi, jest bowiem zbyt lakoniczny.
      Ja, niestety nie podejmowałby się takowej przeprowadzić.
      Być może to tęsknota za niezwykłością spotykana u ludzi, którzy przeczuwają, że niezwykłości w rzeczywistym świecie jest sporo, lecz nie bardzo są w stanie ją odczuć?
      Swoją drogą coś cichutko o poprzedniej rewelacji, E-cat. Jakoś szybko zapominamy o jednej modzie, za nią przychodzi następna, potem następna...
      • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 19.10.15, 16:37
        Uznalem, ze jest to ciekawostka zwiazana z postepem nauki praktycznej, czyli tej, która wykorzystuje w coraz szerszym zakresie darmowe i nieograniczone zródlo energii mimo opinii nauki ''oficjalej'', wedlug której tego rodzaju wynalazki nie maja prawa dzialac. Cytat z tej samej strony:

        ''The EM Drive (ElectroMagnetic Drive) which was deemed ‘Impossible’ by modern science has been proven again to generate propellantless thrust.

        The proposed theories of operation have all been criticized on the grounds that they violate the conservation of momentum, a fundamental law of physics. However, these latest results would tend to indicate that something has been ‘overlooked’.''

        Na tejze stronie jest tez mowa o innym praktycznym wynalazku, który znalazl zastosowanie w oparciu o przedmiotowe zródlo energii:

        freeenergy.news/news/adgex-flashlight-powered-by-earths-magnetic-field
        Jak ze wszystkim - sa wynalazki pionierskie, które okazaly sie niedopracowane, badz chybione. Niemniej, nalezy zauwazac te, które wnosza postep w dziedzinie ochrony srodowiska, sprawnosci I ekonomii.
        • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 19.10.15, 23:33
          "Ciekawostka związana z postępem nauki praktycznej"?
          O naiwności!
          Sama droga którą wiadomość dotarła do Ciebie, powinna dać Ci coś do myślenia. Powinna też tobą powodować ciekawość, chęć do sięgnięcia do jakiś sensownych źródeł.
          Firma o której mówisz miała z nauką kontakt jeden raz. Gdy zaprosiła naukowców do zaopiniowania swoich pomysłów. Ci stwierdzili jednoznacznie, że to bzdura, sześć lat temu.
          Natomiast sprawa EM Drive może być złudzeniem czy nieporozumieniem, owszem. Ale silniki te badane są choć w części metodami nauki i stąd też zapewne przyjdzie ostateczny werdykt w ich sprawie - nikt natomiast nie usiłuje ich opchnąć naiwnej publice za grube pieniądze.
          • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 21.10.15, 02:49
            pomruk napisał:

            > "Ciekawostka związana z postępem nauki praktycznej"?
            > O naiwności!

            Móglbym uchodzic za naiwnego, gdyby tych produktów nie sprzedawano.

            > Sama droga którą wiadomość dotarła do Ciebie, powinna dać Ci coś do myślenia. Powinna też tobą powodować
            > ciekawość, chęć do sięgnięcia do jakiś sensownych źródeł.

            Sensowne, to pewnikiem naukowe. Tyle, ze takich nie znalazlem.

            > Firma o której mówisz miała z nauką kontakt jeden raz. Gdy zaprosiła naukowców do zaopiniowania swoich
            > pomysłów. Ci stwierdzili jednoznacznie, że to bzdura, sześć lat temu.

            A po szesciu latach wyszli z produkcja. I co?

            > Natomiast sprawa EM Drive może być złudzeniem czy nieporozumieniem, owszem. Ale silniki te badane są choć
            > w części metodami nauki i stąd też zapewne przyjdzie ostateczny werdykt w ich sprawie

            Sa obecne na rynku. Rzeczywistosc weryfikuje sie sama.

            > - nikt natomiast nie usiłuje ich opchnąć naiwnej publice za grube pieniądze.

            Koszty nowin technicznych sa zawsze wysokie i to nie powinno dziwic.
            • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 21.10.15, 14:37
              al.1 napisał:

              > Móglbym uchodzic za naiwnego, gdyby tych produktów nie sprzedawano.

              Sprzedawane są też "pierścienie Atlantów", sprzedano wieżę Eiffla a pewien niemiecki fizyk sprzedał dyktatorowi Argentyny urządzenie termojądrowe. Obawiam się, że jest to też uważane za przejawy naiwności ludzkiej.

              > Sensowne, to pewnikiem naukowe. Tyle, ze takich nie znalazlem.
              >
              No właśnie. Na jakim forum jesteś?
              >
              > A po szesciu latach wyszli z produkcja. I co?
              j.w.
              >
              > Sa obecne na rynku. Rzeczywistosc weryfikuje sie sama.
              >
              Trudno dyskutować z wiarą i naiwnością. Proponuję tylko zastanowić się, jak wyglądałby rynek (i nie tylko rynek) gdyby pojawiło się na nim coś w rodzaju perpetuum mobile.
              • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 25.10.15, 19:19
                pomruk napisał:

                > Sprzedawane są też "pierścienie Atlantów", sprzedano wieżę Eiffla a pewien niemiecki fizyk
                > sprzedał dyktatorowi Argentyny urządzenie termojądrowe. Obawiam się, że jest to też uważane
                > za przejawy naiwności ludzkiej.

                Byly tez przypadki w kradziezy cial niebieskich (zaslynelo w tym dwóch takich), ale czy to oznacza, ze jest to powszechny proceder?
                Ja mówie o sprzedazy masowej, w której nie moze byc miejsca na buble, bo klientela szybko sie na nich poznaje. Towary sa objete gwarancja. Gdyby okazaly sie niewypalami, to producenci ida z torbami.

                > > Sensowne, to pewnikiem naukowe. Tyle, ze takich nie znalazlem.

                > No właśnie. Na jakim forum jesteś?

                Jestem na forum Nauka, ale jak wszystko na to wskazuje, na tej ''oficjalnej'' I ją wlasnie mialem na mysli uzywajac slowa ''nauka''. Ale ta oparta na realiach (nieuznawanych przez powyzsza), zauwaza te produkty.

                peswiki.com/index.php/Free_Energy_Blog:2015:09:30#LIVE_Steorn_Webinars_On_Orbo_PowerCube

                czy tez

                peswiki.com/index.php/Directory:ADGEX_Flashlight_Powered_by_Earth%27s_Magnetic_Field
                W sumie to dla mnie nie jest istotne, czy wiadomosc o czyms nowym napisze Modna Pani, czy poda to agencja TaśTaś. Wazna jest mozliwosc osobistego sprawdzenia I przekonania sie o dzialaniu wynalazku.

                > > Sa obecne na rynku. Rzeczywistosc weryfikuje sie sama.

                > Trudno dyskutować z wiarą i naiwnością.

                To nie wiara I naiwnosc, a fakty. Niemniej trudno jest dyskutowac z kims kto im zaprzecza.

                > Proponuję tylko zastanowić się, jak wyglądałby rynek (i nie tylko rynek) gdyby pojawiło się na
                > nim coś w rodzaju perpetuum mobile.

                Takie nowalie sa jeszcze drogie, wiec moze to byc czynnik hamujacy, ale jak ceny takich produktów zbliza sie do konwencjonalnych, to na pewno bedzie na nie wielki chyc.
                • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 15:24
                  Nie ma czegoś takiego jak nauka "oficjalna" i "nieoficjalna" - to wymysł szarlatanów i osób nawiedzonych czy niespełnionych. Każda formalnie poprawna działalność poznawcza staje się nauką i już - nie ma bowiem Centralnego Komitetu, który by zatwierdzał Tezy na X Zjazd.
                  Wiele dziwacznych czy nierealnych pomysłów pochodzi od ludzi którzy szczerze pragnęliby uczestniczyć w poznawaniu, ale Natura (Stwórca) poskąpiła im (poskąpił) zdolności ku temu. Wiele innych to klasyczne hochsztaplerstwo. Wiele adoracji uzyskują takie pomysły od ludzi, pozbawionych po prostu zdolności merytorycznej oceny tego, na co napotkali.
      • kochamrydzyka Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 08:48

        Pomruk napisal
        >>>>>>Swoją drogą coś cichutko o poprzedniej rewelacji, E-cat. Jakoś szybko zapominamy o jednej modzie, za nią przychodzi następna, potem następna<<<<<<<<

        O E-cat wcale nie jest cichutko. Na stronach internetowych dosyc duzo na ten temat sie pisze.
        Po 32 dniowym tescie w Lugano w Szwajcari, opublikowano szczegolowe wyniki.testu.
        Obecnie trwa roczna proba 1 MW -towego reaktora u klijenta firmy Industrial Heating, gdzie reaktor dostarcza cieplo do celow produkcyjnych. firmy. Instytucja ta (IH) wspolpracuje z Andrea Rossim I finansuje jego badania.
        Po opublikowaniu wynikow z Loganu juz wiele osob uzyskalo pozytywne wyniki w Rosji, Ukrainie, USA czy tez w Chinach.
        Zainteresowanie wykazuja tez firmy takie jak Eutopejski Airbus, NASA czy tez instytucje militarne ktore tez prowadza badania nad LERN.
        Obecny roczny test ma skonczyc sie w lutym przyszlego roku po czym bedzie podjeta decyzja przygotowania fabryk do produkcji reaktorow do celow przemyslowych.
        Rossi opublikowal juz swoj pierwszy przyznany mupatent, na swojej stronie internetowej. A pracuje nad zgloszeniem nastepnych 64 wnioskow patentowych.dotyczacych LENR..
        Najwiecej informacji na ten temat mozna znalezc na www.ecatworld.com lub www.journal-of-nuclear-physics.com
        • asteroida2 Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 10:15
          > Obecny roczny test ma skonczyc sie w lutym przyszlego roku po czym bedzie
          > podjeta decyzja przygotowania fabryk do produkcji reaktorow do celow
          > przemyslowych.

          Proponuję zakład. Stawiam 10 tysięcy złotych, że żadna decyzja nie zostanie podjęta i jedyne co się wydarzy, to Rossi ogłosi że są "kolejni chętni" i że właściwie to już masowa produkcja "prawie jest pewna". I że w 2016 roku jedyne o czym usłyszymy, to o "kolejnych testach". Przyjmujesz?

          Bo ja osobiście pamiętam, jak "klienci testowali" E-Cat w 2011 roku i Rossi zapowiadał że w 2012 rozpocznie masową produkcję. A potem jak w 2013 były "testy niezależnych ekspertów", którzy też oczywiście potwierdzili że urządzenie produkuje energię nie wiadomo z czego. I produkcja miała ruszać już, już.

          E-Cat nie jest tutaj odosobnionym przypadkiem. BlackLight power już od 1991 roku nabiera kolejnych inwestorów, zapowiadając że właściwie to już prawie są gotowi do uruchomienia masowej produkcji urządzeń na wolną energię. Do tej pory udało im się już zebrać ponad 50 milionów dolarów od różnych inwestorów. I rynek naiwniaków wierzących w darmowe obiady wciąż się nie wyczerpał.
          en.wikipedia.org/wiki/BlackLight_Power
          • kala.fior Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 11:56
            Rossi ma genialną metodę, zrozumial ze naciagniety naiwniak nie bedzie się kompromitowal oglaszając ze oszukano go na $$$$$.

            Z tych samych przyczyn banki czy duże firmy nie pozywają szefow kradnących $$$$.
            • kochamrydzyka Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 19:40

              kala.fior 20.10.15, 11:56

              Rossi ma genialną metodę, zrozumial ze naciagniety naiwniak nie bedzie się kompromitowal oglaszając ze oszukano go na $$$$$.
              Takim naciagnietym naiwniakiem jest niejaki Darden wspolzalozyciel funduszu inwestycyjnego ktory operuje kilkoma miliardami dolarow swoich inwestorow.
              Tenze Darden jest wspolzalozycielem firmy Industrial Heating, ktora dostarcza urzadzenia do produkcji ciepla.
              Firma ta inwestuje w duzym stopniuu w zamkniete firmy, oczyszcza z zanieczyszczen chemicznych I uruchamia w nich nowa produkcje, zwiekszajac tym samym ich wartosc wielokrotnie. A takich operacji dokonal kilka tysiecy razy.
              Te informacje byly podane w jego przemowieniu na miedzynarodowej konferencji we Wloszech, dotytaczej LENR,
              Tenze Darden bral udzial w 2013 Roku w otwarciu centrum badawczego w Chinach do badan nad nowymi zrodlami energy na bazie niklu I wodoru.
              Dodam, ze Rossi zapytany kiedy bedziemy mogli inwestowac w jego firme "Leonardo Corporation" odpowiedzial ze jakiekolwiek decyzje zostana podjete po zakonczeniu rocznego testu. Ten roczny test okreslony zostal, ze w ciagu 400 dni reactor musi przepracowac 350 dni pomijajac przerwy na naprawe awarji, poprawianie istniejacych wad czy tez na poprawianie rozwiazan konstrukcyjnych.
              • kala.fior Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 20:30
                Rossi ma kolegów, rekinów finansowych i razem doją inwestorów...
                tylko ze w US, tough luck, SEC nie ma poczucia humoru.....

                freeenergyscams.com/andrea-rossi-e-cat-industrial-heat-llc-jt-vaughn-tells-investigators-rossi-not-credible/
                • kochamrydzyka Re: Ładowarka na wolną energię 21.10.15, 19:16

                  kala.fior 20.10.15, 20:30

                  >>>>>>>Rossi ma kolegów, rekinów finansowych i razem doją inwestorów...
                  tylko ze w US, tough luck, SEC nie ma poczucia humoru.....<<<<<<

                  He,he. Poczuciem humoru jest powolywanie sie na artykol internetowy faceta o nicku "Gary Wright" jednym z wielu pod ktorymi sie produuje.
          • kochamrydzyka Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 19:47

            asteroida2 20.10.15, 10:15

            >>>>>> Proponuję zakład. Stawiam 10 tysięcy złotych, że żadna decyzja nie zostanie podjęta i jedyne co się wydarzy, to Rossi ogłosi że są....<<<<<<<<
            10 tys.zlotych?. Preferuje, ze gdy przyjdzie na to czas zainwestowac co najmiej 100 tys. dolarow z mojego funduszu emerytalnego by miec staly niezly dochod.:).
            • petrucchio Nasz ulubiony szarlatan Rossi 21.10.15, 09:32
              Niemal dokładnie cztery lata temu:

              forum.gazeta.pl/forum/w,32,129585684,129595892,Re_Inz_Andrea_Rossi_i_cudowne_zrodlo_energii.html
              E-Cat zawsze działa i zawsze będzie działać "już za kilka miesięcy".
              • al.1 Re: Nasz ulubiony szarlatan Rossi 21.10.15, 14:28
                petrucchio napisał:

                > Niemal dokładnie cztery lata temu:
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/w,32,129585684,129595892,Re_Inz_Andrea_Rossi_i_cudowne_zrodlo_energii.html
                > E-Cat zawsze działa i zawsze będzie działać "już za kilka miesięcy".

                Oszusci trafiaja sie niemal na kazdym poletku dzialalnosci czlowieka (a nazwisko Rossi - czerwoni - czynia to niejako z urzedu :) )
                >
                >
                • kochamrydzyka Re: Nasz ulubiony szarlatan Rossi 21.10.15, 19:34

                  al.1 21.10.15, 14:28

                  petrucchio napisał:

                  > Niemal dokładnie cztery lata temu<<<<

                  Wielkim korporacjom zajmuje 5-10 lat do opracowania nowych technlogji...
                  Jesli Rossi zaprezentowal pierwszy pokaz urzadzenia ktore wytwarza wiecej energy niz obecnie znane prcesy chemiczne piec lat temu to wcale nie jest duzo I trzeba byc cudotworca by oczekiwac czegos nowego opracowane w krotkim czasie.

                  Nawet maszyny budowane wedle znanych technologi ale na indywidualne zamowienie, zajmuje nawet okolo roku I wiecej do wykonczenia a nastepnie u klijenta przez rok usuwanie problemow wyniklych w czasie produkcji.
                  • kala.fior Oto alternatywa do agregatu Pan Rossi 21.10.15, 23:00
                    Po oglądnieciu tego dokumentu jestem zbulwersowany, prawdziwe laboratorium, instrumenty, mierzą nawet cosinus FI, proste a jakże nieintuitywne, otwarość mojego umysłu została wyzwana, mam nadzieje że również i waszego ,

                    Exhibit
                    Microo
    • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 14:49
      al.1 napisał:

      > na zlacze USB, produkowana w oparciu o technologie Orbo, wykorzystujaca rózne a
      > nomalie magnetyczne do uzyskiwania energii o sprawnosci ponad 100%

      Uważam, że taka ładowarka jest jak najbardziej realna,
      ale jej sprawność użytkowa będzie jedynie dostępna w pobliżu różnego rodzaju stacji elektroenergetycznych, lub przy transformatorach - min. średniego napięcia.
      Jeśli producent chce być uczciwy, co najmniej powinien to zapisać małym druczkiem w instrukcji obsługi.

      • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 15:56
        Myślę, że bardziej praktyczna byłaby ładowarka z prądnicą na korbkę,
        no i można byłoby spalać przy okazji zbędne kalorie.

        • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 20.10.15, 16:03
          Ale żadna to nowość:

          technologie.gazeta.pl/internet/56,113841,11245135,reczna-ladowarka,,3.html
          więc nie można tego opatentować.

      • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 21.10.15, 02:57
        grzeg34 napisał:

        > Uważam, że taka ładowarka jest jak najbardziej realna, ale jej sprawność użytkowa będzie
        > jedynie dostępna w pobliżu różnego rodzaju stacji elektroenergetycznych, lub przy
        > transformatorach - min. średniego napięcia.

        Nie. To nie jest rozwiazanie tego rodzaju.

        > Jeśli producent chce być uczciwy, co najmniej powinien to zapisać małym druczkiem w
        > instrukcji obsługi.

        Nie, bo to nie jest zwiazane z kradzieza energii.
        • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 21.10.15, 15:52
          al.1 napisał:

          > Nie. To nie jest rozwiazanie tego rodzaju.

          Więc jakie to "anomalie magnetyczne" mogą zapewnić konkretną moc użytkową na poziomie ok. 7W w kieszonkowym pudełeczku?

          > Nie, bo to nie jest zwiazane z kradzieza energii.

          Ja nie mówiłem o kradzieży, tylko o "zbieraniu odpadów".
          • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 22.10.15, 02:03
            grzeg34 napisał:

            > Więc jakie to "anomalie magnetyczne" mogą zapewnić konkretną moc użytkową na
            > poziomie ok 7W w kieszonkowym pudełeczku?

            Anomalią magnetyczną jest np. fakt, że sila przyciagania nie jest równa sile odpychania, a o szczególy patentowe mozesz sie zwrócic do producentów. Ja ich nie znam.

            > Ja nie mówiłem o kradzieży, tylko o "zbieraniu odpadów".

            Jakich odpadów? Jestesmy zewszad otoczeni morzem energii.
            • petrucchio Re: Ładowarka na wolną energię 22.10.15, 02:50
              al.1 napisał:

              > Jakich odpadów? Jestesmy zewszad otoczeni morzem energii.

              To niedobrze, bo takiej energii "zewsząd" nie da się wykorzystać do wykonania użytecznej pracy. Gdyby Słońce nie było niewielkim, ale gorącym obiektem na niebie i gdyby nie otaczała nas poza tym zimna przestrzeń kosmiczna, pochłaniająca dowolną ilość "zużytej" energii cieplnej, nie byłoby przepływów energii umożliwiających lokalne obniżanie entropii. Energia napływająca "zewsząd" co najwyżej ugotowałaby nas
              • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 25.10.15, 19:56
                petrucchio napisał:

                > To niedobrze, bo takiej energii "zewsząd" nie da się wykorzystać do wykonania użytecznej pracy.
                > Gdyby Słońce nie było niewielkim, ale gorącym obiektem na niebie i gdyby nie otaczała nas poza
                > tym zimna przestrzeń kosmiczna, pochłaniająca dowolną ilość "zużytej" energii cieplnej, nie
                > byłoby przepływów energii umożliwiających lokalne obniżanie entropii. Energia napływająca
                > "zewsząd" co najwyżej ugotowałaby nas
                • petrucchio Re: Ładowarka na wolną energię 25.10.15, 20:47
                  > Przeciez wystarcza w zupelnosci ta otaczajaca, która przejawia sie w postaci ci
                  > epla, a jest to niewyczerpane zródlo. Ta energia obecna jest tez w prózni, o cz
                  > ym swiadczy np. efekt Casimira.

                  A o II zasadzie temodynamiki słyszałeś? Ciepła nie da się przekształcić na pracę, jeśli oprócz "zbiornika" (ciała o wyższej temperaturze) nie masz także chłodniejszego otoczenia o niższej temperaturze, do którego ciepło może odpływać. Samo zasysanie ciepła z otoczenia i jego zamiana na pracę jest niemożliwe
                  • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 14:36
                    petrucchio napisał:

                    > A o II zasadzie temodynamiki słyszałeś?

                    Nie tylko slyszalem, ale uwazam ja za falszywa. Pewne nawyki fizyków, jak np. wiara w nieomylnosc autorytetów, czy rzekomą prawdziwosc dotychczasowych praw (jak np. prawo Kirchhoffa, które okazalo sie nieprawdziwe) powoduja w nich arogancje, lekcewazenie I ignorowanie kazdego badacza, który osmieli sie miec wlasne, przemyslane stanowisko w danym temacie, kolidujace z usankcjonowanym przez ''nieomylna'' nauke.

                    > Ciepła nie da się przekształcić na pracę, jeśli oprócz "zbiornika" (ciała o wyższej temperaturze)
                    > nie masz także chłodniejszego otoczenia o niższej temperaturze, do którego ciepło może
                    > odpływać. Samo zasysanie ciepła z otoczenia i jego zamiana na pracę jest niemożliwe –
                    > powodowałoby obniżenie całkowitej entropii.

                    Uwazam, ze takie cos jak zwiekszanie sie entropii nie ma miejsca w przyrodzie. Rózne obszary wszechswiata ulegaja fluktuacjom temperaturowym, nieprzerwanie stygna i rozgrzewaja sie. Gwiazdy koncza zywot I odradzaja sie.
                    Poza tym, druga zasada termodynamiki mówi o ukladzie izolowanym, a takowy nie ma miejsca w pracy urzadzen na wolna energie. Cewki Tesli nie pytaja sie praw fizyki, czy pozwola im dzialac, a dzialaja, podobnie jak wiele demonstrowanych I wchodzacych na rynki, urzadzen na wolna energie.
                    To cieplo nalezy rozumiec jako elektrycznosc, bo temperatura jest miarą energii. Urzadzenia na wolna energie dzialaja w oparciu o indukcje (prad elektryczny pochodzi z indukcji), a miedz jest najlepszym materialem w pozyskiwaniu tej energii - daje ekstra nasycenie.
                    Wiecej na ten temat na:

                    Czesc I
                    www.youtube.com/watch?v=XHAg25Ndk_k
                    Czesc II
                    www.youtube.com/watch?v=0MZv7DhxpX8

                    --
                    www.science20.com/hammock_physicist/whats_wrong_second_law-81855

                    www.scientificamerican.com/article/how-nature-breaks-the-second-law

                    www.patheos.com/blogs/daylightatheism/essays/the-second-law-of-thermodynamics-enough-already
                    • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 15:15
                      al.1 napisał:

                      > > A o II zasadzie temodynamiki słyszałeś?
                      >Nie tylko slyszalem, ale uwazam ja za falszywa.

                      > Uwazam, ze takie cos jak zwiekszanie sie entropii nie ma miejsca w przyrodzie.

                      Uważać możesz, ale jeśli tu rozmawiamy o nauce, musiałbyś to wykazać albo przynajmniej pokazać jakieś przesłanki za tym stanowiskiem. Inaczej Twoje wywody stają się niczym innym jak mieszanką ignorancji i arogancji połączonych z ogromną łatwowiernością, która aż bije z twoich postów. To nie są "argumenty" które zwykliśmy poważać w świecie nauki. To nie są rozmowy, które można by tutaj traktować choć trochę poważnie, wywołują raczej niesmak i zażenowanie.

                      • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 29.10.15, 19:20
                        pomruk napisał:

                        > Uważać możesz, ale jeśli tu rozmawiamy o nauce, musiałbyś to wykazać albo przynajmniej
                        > pokazać jakieś przesłanki za tym stanowiskiem. Inaczej Twoje wywody stają się niczym innym
                        > jak mieszanką ignorancji

                        Aby mówic ze wszechswiat czeka temperaturowa równowaga, nalezaloby odczekac parenascie miliardów lat I przekonac sie czy tak bedzie. Jest to oczywiscie przewidywanie. Przykladem (w mikroskali), ze tak nie musi byc, jest wzrost temperatury Ziemii - tzw. globalne ocieplenie, podczas gdy na planetach US nie notuje takich zmian. Gwiazdy koncza swoje zywoty, ale I rodza sie nowe, wiec gdzie tu daznosc do wyrównania temperaturowego? Moze I jestem ignorantem, ale chcialbym aby ktos podal zaobserwowany przyklad na poparcie tezy wzrostu entropii we wszechswiecie.

                        > i arogancji połączonych z ogromną łatwowiernością, która aż bije z twoich postów.

                        Za aroganckiego sie nie uwazam, bo potrafie przyznac sie do bledów, w przeciwienstwie do pewnych irracjonalnych stanowisk ''oficjalnej'' nauki, która propaguje falszywa wiedze I tylko ludzie latwowierni (eufemizm) moga bez zmruzenia oka lyknac takie niedorzecznosci jak, np.
                        - dylatacja czasu,
                        - czasoprzestrzen
                        - zakrzywienie czasoprzestrzeni
                        - einsteinowska koncepcja grawitacji
                        - przestrzen 4 wymiarowa
                        I cale mnóstwo innych. I kto tutaj jest latwowierny?

                        > To nie są "argumenty" które zwykliśmy poważać w świecie nauki. To nie są rozmowy, które
                        > można by tutaj traktować choć trochę poważnie, wywołują raczej niesmak i zażenowanie.

                        Zazenowanie powinno wystapic ze strony nauki, chocby z wyzej podanych przeze mnie powodów.

                        II zasada termodynamiki w pewnych przypadkach sie nie sprawdza, wiec nie mozna jej uznac za w pelni prawdziwa. A nie sprawdza sie np. w przypadkach uzyskiwania przez urzadzenia magnetyczne sprawnosci 100% I powyzej.

                        Uwazam tez, ze nie ma obszarów izolowanych. Fizycy zyja w dwóch swiatach. Ci z ''oficjalnej'' nie uznajacy eteru i ci z rzeczywistego, którzy uwazaja, ze istnieje - tym samym brak rzeczonej izolacji.
                        • pomruk Re: Ładowarka na wolną energię 29.10.15, 20:10
                          Bez komentarza, nie miałby sensu.
                    • petrucchio Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 23:49
                      al.1 napisał:

                      > Uwazam, ze takie cos jak zwiekszanie sie entropii nie ma miejsca w przyrodzie.
                      > Rózne obszary wszechswiata ulegaja fluktuacjom temperaturowym, nieprzerwanie st
                      > ygna i rozgrzewaja sie. Gwiazdy koncza zywot I odradzaja sie.

                      Żadne z tych zjawisk nie jest sprzeczne z II zasadą. Za każdym razem mamy przekształcenie się jednego rodzaju energii w inną, i w każdym przypadku całkowita entropia układu "obiekt + otoczenie" wzrasta. Sorry, możesz sobie wierzyć, w co zechcesz, ale dym z papierosa rozchodzi się po całym pokoju, w którym ktoś pali, i za żadne skarby nie wróci spontanicznie do papierosa (choć nie zabraniają tego żadne zasady zachowania).

                      > Poza tym, druga zasada termodynamiki mówi o ukladzie izolowanym, a takowy nie m
                      > a miejsca w pracy urzadzen na wolna energie. Cewki Tesli nie pytaja sie praw fi
                      > zyki, czy pozwola im dzialac, a dzialaja, podobnie jak wiele demonstrowanych I
                      > wchodzacych na rynki, urzadzen na wolna energie.

                      Ja nie mówię o układzie izolowanym, tylko właśnie o układzie, który czerpie energię z zewnętrznego źródła i sam emituje energię do otoczenia. Lokalna entropia takiego układu może maleć (np. na tej zasadzie od 4 miliardów lat działa życie na Ziemi), ale tylko wtedy, kiedy entropia eksportowana do otoczenia wraz z odpadami
                      • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 29.10.15, 22:06
                        petrucchio napisał:

                        > Żadne z tych zjawisk nie jest sprzeczne z II zasadą.

                        To jest oczywiste o czym piszesz. Rozumialem to, że:
                        "Z II zasady termodynamiki wynika też hipoteza tzw. śmierci cieplnej Wszechświata. Miałaby ona polegać na tym, iż po jakimś czasie Wszechświat, jako całość, dojdzie do stanu równowagi termodynamicznej..."
                        Wg Wikipedii
                        co wydaje mi sie malo prawdopodobne.
            • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 22.10.15, 14:01
              al.1 napisał:

              Jestesmy zewszad otoczeni morzem energii.

              Tak, ale ludzie mają bardzo precyzyjne i wysokie wymagania odnośnie parametrów tej energii,
              np. 24stC latem i 22stC zimą.
              • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 25.10.15, 20:02
                grzeg34 napisał:

                > Tak, ale ludzie mają bardzo precyzyjne i wysokie wymagania odnośnie parametrów
                > tej energii, np. 24stC latem i 22stC zimą.

                Którzy?
                Tu masz szczególy:
                www.youtube.com/watch?v=0MZv7DhxpX8
                • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 10:42
                  al.1 napisał:

                  > Którzy?

                  "Statystyczni"

                  > Tu masz szczególy:
                  > www.youtube.com/watch?v=0MZv7DhxpX8

                  Żeby mieć jakieś napięcie możliwe do wykorzystania trzeba bardzo dużo pętli w cewce,
                  a co z kolei powoduje bardzo znikomą obciążalność takiej cewki. Żeby zwiększyć obciążalność trzeba wiele takich cewek połączyć równolegle, co powoduje bardzo duże gabaryty i koszty inwestycyjne.
                  O wiele bardziej wydajne i ekonomiczne są już ogniwa fotowoltaiczne, lub turbinki wiatrowe.
                  Temat stary i wałkowany od dawna, począwszy od Faradaya.
                  Prawa Ohma nie obejdziesz.
                  • al.1 Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 14:58
                    Nie mówie o obchodzeniu praw przyrody, bo jest to niemozliwe, w przeciwienstwie do jak najlepszego ich wykorzystania, co pokazaly (aczkolwiek nie oznacza to bynajmniejci, że zastosowano najlepsze), wymienione wczesniej wynalazki.
                    • kumoter40 turbina napędzana ruchami frykcyjnymi 27.10.15, 15:02
                      jest już podobno na etapie praktycznych testów. wytworzony prąd powoduje świecenie lampki na głowie partnerki zwiększając jej atrakcyjność i percepcję qualiów.
                      • al.1 Re: turbina napędzana ruchami frykcyjnymi 27.10.15, 22:28
                        kumoter40 napisał:

                        > jest już podobno na etapie praktycznych testów. wytworzony prąd powoduje świecenie
                        > lampki na głowie partnerki zwiększając jej atrakcyjność i percepcję qualiów.

                        Jak wynika z pouczen pomruka, na Forum nauka powinno sie pisac o konkretach, a nie co podobno... Podobno jednej babci druga babcia wsadzila do pupci kapcia. Zrobila to z takim rozmachem, ze wzrosla jej temperatura w odbycie, a czym jest temperatura, to juz napisalem wczesniej.
                    • grzeg34 Re: Ładowarka na wolną energię 27.10.15, 16:32
                      al.1 napisał:

                      > Nie mówie o obchodzeniu praw przyrody, bo jest to niemozliwe, w przeciwienstwie
                      > do jak najlepszego ich wykorzystania, co pokazaly (aczkolwiek nie oznacza to b
                      > ynajmniejci, że zastosowano najlepsze), wymienione wczesniej wynalazki.

                      Wszystko co było do odkrycia w Elektroenergetyce zostało już odkryte, przynajmniej tak uważa większość instytutów zajmujących się tymi zagadnieniami.
                      No może będą jeszcze jakieś kosmetyczne poprawki przy sprawnościach maszyn i urządzeń elektrycznych dzięki optymalizacji procesów wytwarzania materiałów.
                      Obecnie jedyną nadzieją elektroenergetyki na tanią energie jest fuzja jądrowa.

                      • grzeg34 Perowskity 27.10.15, 16:55
                        No może jeszcze jedna nadzieja w Perowskitach , dzięki nowej technologi wytwarzania Olgi Malinkiewicz, ale po tym jak się "skumała" z japońcem, raczej wielkiego skoku cenowego w ogniwach nie będzie, no może z 20-30% taniej, aby się przebić z produktem.

                        gramwzielone.pl/energia-sloneczna/18028/japonski-milioner-inwestuje-w-perowskity-olgi-malinkiewicz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka