Dodaj do ulubionych

Magellan: nie opłynął i nie udowodnił...

21.12.20, 10:07
We wczorajszej Rzepie jest artykuł o Magellanie zatytułowany
   ,,Ferdynand Magellan, człowiek, który pierwszy opłynął świat''.
Wytłuszczony podtytuł głosi:
   ,,501 lat temu flotylla okrętów dowodzonych przez portugalskiego
   żeglarza Ferdynanda Magellana rozpoczęła wyprawę, która dowiodła,
   że Ziemia naprawdę jest okrągła.
''

Każdy, kto uważał w szkole na lekcjach gegry, wie, że tytuł jest nieprawdziwy, bo Magellan nie opłynął Ziemi
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 12:11
      stefan4 napisał:

      > Każdy, kto uważał w szkole na lekcjach gegry, wie, że tytuł jest nieprawdziwy,
      > bo Magellan nie opłynął Ziemi
      • stefan4 Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 14:17
        kornel-1:
        > Erastotenes założył kulistość Ziemi i tylko wyliczył promień/obwód.

        Tak, oczywiście. Kulistość Ziemi już wtedy (II w.n.e.) powszechnie akceptowali wszyscy wykształceni Rzymianie i Grecy. A jakie mieli na to dowody?
            • istnienie horyzontu, i to (przynajmniej na równinach, np. na morzu i na pustyni) w tej samej odległości od obserwatora; już kilka wieków wcześniej zwracano uwagę na to, że jak statek zbliża się do portu, to najpierw widać czubek jego masztu, a kadłub ostatni;
            • zawsze kolisty cień Ziemi na Księżycu przy zaćmieniu Księżyca (ale nie jestem pewien, czy ten argument jest starożytny, czy dopiero średniowieczny);
            • i chyba najważniejszy, choć szemrany z dzisiejszego punktu widzenia: pojęcie doskonałości świata
        • kornel-1 Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 16:29
          stefan4 napisał:
          > Tak, oczywiście. Kulistość Ziemi już wtedy (II w.n.e.) powszechnie akceptowali
          > wszyscy wykształceni Rzymianie i Grecy. A jakie mieli na to dowody?
          [...]
          >     • i chyba najważniejszy, choć szemrany z dzisiejszego punkt
          > u widzenia: pojęcie doskonałości świata
          • neuroleptyk Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 22.12.20, 20:09
            kornel-1 napisał:


            > No, nie wiem :)
            > W starożytności znano niewielki kawałek świata. Łatwo sprawdzić, że to
            > około 60 mln km^2. Odcięta czasza kulista ma w tym wypadku objętość
            > paru procent
            objętości kuli. Do półkuli duuuużo brakuje.
            > Same pomiary Eratostenesa pokazywały lokalną krzywiznę Ziemi. A gdyby mi
            > ała kształt kropli wody, lub, nie daj Boże, orbitalu p...?
            >
            > k.

            To kwestia precyzji. Kształt Ziemi najlepiej reprezentuje geoida, elipsoida będzie lepszym przybliżeniem niż kula.
            Kulistość Ziemi w czasach starożytnych ze względu na cień była najprostszym wytłumaczeniem obserwacji.
            • kornel-1 Kulistość a kulowatość 22.12.20, 21:00
              neuroleptyk napisał:

              > kornel-1 napisał:
              [...]
              > > Same pomiary Eratostenesa pokazywały lokalną krzywiznę Ziemi. A gd
              > yby miała kształt kropli wody, lub, nie daj Boże, orbitalu p...?

              neuroleptyk napisał:

              > To kwestia precyzji. Kształt Ziemi najlepiej reprezentuje geoida, elipsoida bę
              > dzie lepszym przybliżeniem niż kula.
              > Kulistość Ziemi w czasach starożytnych ze względu na cień była najprostszym wyt
              > łumaczeniem obserwacji.


              Nie. To kwestia nieuprawnionej ekstrapolacji. Na zaokrąglony kształt Ziemi ("kulistość") były lepsze lub gorsze dowody; wnioskowanie (na podstawie obserwacji o lokalnej krzywiźnie) o tym, że ma ona kształt kuli ("kulowatość") - było (moim zdaniem) nieuprawnione.

              Kornel

              PS Nie wypowiadałem się na temat cienia Ziemi na powierzchni Księżyca lecz na temat innych obserwacji i pomiarów.
              • neuroleptyk Re: Kulistość a kulowatość 22.12.20, 22:00
                kornel-1 napisał:

                > neuroleptyk napisał:
                >
                > > kornel-1 napisał:
                > [...]
                > > > Same pomiary Eratostenesa pokazywały lokalną krzywiznę Ziemi
                > . A gd
                > > yby miała kształt kropli wody, lub, nie daj Boże, orbitalu p...?
                >

                > neuroleptyk napisał:
                >
                > > To kwestia precyzji. Kształt Ziemi najlepiej reprezentuje geoida, eli
                > psoida bę
                > > dzie lepszym przybliżeniem niż kula.
                > > Kulistość Ziemi w czasach starożytnych ze względu na cień była najprostsz
                > ym wyt
                > > łumaczeniem obserwacji.

                >
                > Nie. To kwestia nieuprawnionej ekstrapolacji. Na zaokrąglony kształt Ziemi ("ku
                > listość") były lepsze lub gorsze dowody; wnioskowanie (na podstawie obserwacji
                > o lokalnej krzywiźnie) o tym, że ma ona kształt kuli ("kulowatość") - było (moi
                > m zdaniem) nieuprawnione.


                Pomiary Eratostenesa służyły do obliczenia obwodu/promienia Ziemi, żeby to miało sens trzeba mieć uzasadnienie, że Ziemia jest kulą.
                r = d/theta - w radianach
                D = 2Pi*r

                > Kornel
                >
                > PS Nie wypowiadałem się na temat cienia Ziemi na powierzchni Księżyca lecz na t
                > emat innych obserwacji i pomiarów.


                • neuroleptyk Re: Kulistość a kulowatość 22.12.20, 22:28
                  Krzywizna była raczej argumentem, że Ziemia nie jest płaska. Nawet bez cienia można przyjąć prowizoryczny model Ziemi poprzez ekstrapolację i tutaj kula była sensownym wyborem. Argumenty ze w nieznanym obszarze Ziemia będzie radykalnie inna to trochę jak rysunki smoków na mapach gdzie jest nieznany obszar.
                  • kornel-1 Re: Kulistość a kulowatość 22.12.20, 23:27
                    neuroleptyk napisał:
                    > Nawet bez cienia można przyjąć prowizoryczny model Ziemi poprzez ekstrapolację

                    Można.
                    Na szczęście nauka rozwijała się na przekór i wbrew ekstrapolacjom :)

                    k.
                    • neuroleptyk Re: Kulistość a kulowatość 23.12.20, 00:45
                      kornel-1 napisał:

                      > neuroleptyk napisał:
                      > > Nawet bez cienia można przyjąć prowizoryczny model Ziemi poprzez ekstr
                      > apolację

                      >
                      > Można.
                      > Na szczęście nauka rozwijała się na przekór i wbrew ekstrapolacjom :)
                      >
                      > k.

                      To nie znaczy, że jest wolna od tego - wszędzie tam gdzie postulujesz ogólną teorię możesz się zastanawiać jak ominąć problem generalizacji, bo zgodność z n przykładami nie oznacza zgodności ze wszystkimi możliwymi.
                      To jest raczej duży problem dla ludzi nie tolerujących niepewności, może mniej zainteresowanych samym procesem odkrywania i doskonalenia.
        • pomruk Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 22.12.20, 01:49
          Stefan napisał:
          • zawsze kolisty cień Ziemi na Księżycu przy zaćmieniu Księżyca (ale nie jestem pewien, czy ten argument jest starożytny, czy dopiero średniowieczny);
          Kształt cienia Ziemi na Księżycu podał jako argument Arystoteles w dziele "O Niebie".
        • europitek Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 22.12.20, 17:34
          Świat Dysku lub płaska Ziemia też mogłyby rzucać kolisty cień na swojego satelitę. A trąby i ogonki słoni, na których one byłyby oparte nie musiałby być widoczne.
          • neuroleptyk Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 22.12.20, 18:35
            europitek napisał:

            > Świat Dysku lub płaska Ziemia też mogłyby rzucać kolisty cień na swojego sateli
            > tę.

            Nie jest to zgodne z obserwacjami, Księżyc musiałby by być zawsze w zenicie, żeby dysk rzucał taki cień.
            • europitek Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 23.12.20, 07:16
              Chyba jednak niekoniecznie musiałby.
              • neuroleptyk Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 23.12.20, 11:54
                europitek napisał:

                > Chyba jednak niekoniecznie musiałby.

                Musiałby
    • kalllka Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 12:54
      No, za to „...opłynął świat”.

    • qwardian Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 14:07
      Od starożytności każdy żeglarz wiedział o kulistej formie naszej planety, albo jego sferycznym kształcie. Podczas swojej podróży Kolumb posługiwał się współrzędnymi kardynała Pierre D'Ailly, które jednoznacznie o tym świadczą..
      https://images89.fotosik.pl/455/819a054eb65ff0a8med.jpg
      • kalllka Re: Magellan: nie opłynął i nie udowodnił... 21.12.20, 15:03
        Dzisiaj mamy koniunkcję. Saturn Jowisz i Ziemia stają w jednej linii, w zodiakalnym wodniku. Znaczy trzeba sposobem.
        Dlatego Stefan michalki opowiada.
        Co do reszty siatki geograficznej:
        wiedźmy i zielarki, sprawdzały kapustę i zaczyniały na chleb, a mydlarze susza żabie oraz pająki w komorach.
        Zdaje się na domowa penicylinę co to po świętach będzie jak znalazł gdy się gotowe teksty skończą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne