Dodaj do ulubionych

Nieznany minerał

05.12.25, 17:47
Historia niebieskich kamieni pokazuje, że przyroda może płatać nauce figle. Po ich zbadaniu orzeczono, że naturalnie nie mogły być utworzone. Wynika z tego, że są to przybysze z kosmosu, a ich głównym składnikiem jest tlen (77,17%). Ciekaw jestem czy kamienie te mogą być produktem pozaziemskiej cywilizacji, czy raczej sił natury, spoza naszej planety?

--
I had a dream that I was over the moon, but when I woke up I was still down to earth
Obserwuj wątek
    • tbernard Re: Nieznany minerał 12.12.25, 11:04
      Ciekawe czy jeśli istnieje jakaś o wiele bardziej od naszej zaawansowana cywilizacja, to czy dla nich nasza cywilizacja, to czasem nie jest po prostu zwyczajnym zbiorem materii i oddziaływań które jak widać czasem występują w naturze.
      • stefan4 Re: Nieznany minerał 12.12.25, 12:07
        tbernard:
        > czy dla nich nasza cywilizacja, to czasem nie jest po prostu zwyczajnym zbiorem
        > materii i oddziaływań które jak widać czasem występują w naturze.

        To wtedy mogliby wdrożyć eksploatację nas. Nie wiem, do czego mógłby przydać się zaawansowanej cywilizacji twór tak nieudany jak człowiek ,,rozumny'', ale może i oni nie są wolni od wad?

        Na przykład jeśli mają słaby wzrok, to mogą pozyskane złoża ludzi preparować tak, żeby z każdego pozostawiać oczy, niepolityczny płat potyliczny mózgu (odpowiedzialny za wzrok) i nerw wzrokowy; a dobudować do tego jakieś urządzenie przekształcające wrażenia wzrokowe na bezpośrednio dla nich czytelną notację matematyczną.

        Chyba musimy wspólnie napisać opowiadanie fantastyczne na ten temat...

        - Stefan
    • kumoter40 Re: Nieznany minerał 15.12.25, 09:25
      historyczny moment, czat zaczął być bardziej racjonalny od FN, ahoj przygodo!
      • stefan4 Kto stoi na czatach? 15.12.25, 12:43
        kumoter40:
        > czat zaczął być bardziej racjonalny od FN

        Jaki czat? Może czart?

        - Stefan
    • stefan4 Re: Nieznany minerał 15.12.25, 13:05
      al.1:
      > Historia niebieskich kamieni

      Sky-stone  to raczej kamień niebiański...

      al.1:
      > Po ich zbadaniu orzeczono, że naturalnie nie mogły być utworzone.

      Kto badał i gdzie zamieszczono to orzeczenie?

      W każdym razie ono jest dziwne, bo nie ma takich pojęć jak ,,tworzenie naturalne — kropka''. Natura ma wiele twarzy; natura przez wieki się zmieniała. Czy Wysocy Tajemniczy Orzecznicy wykluczyli po kolei wszystkie zjawiska, które kiedykolwiek zaszły na Ziemi, albo w jej pobliżu?

      al.1:
      > Wynika z tego, że są to przybysze z kosmosu

      Z tego, że nie znamy procesu, który je wytworzył, nie wynika, że z Kosmosu.
      Ale może i z Kosmosu, czyli meteoryty. Kosmiczność nie wyklucza ,,naturalności''.

      al.1:
      > Ciekaw jestem czy kamienie te mogą być produktem pozaziemskiej cywilizacji

      Dopóki niczego nie wiemy, to mogą. Mógł je również wyprodukować siedmiogłowy smok: z sześciu głów ział ogniem, a siódmą wypluwał niebieskie kamienie. Dopóki nie wiemy, wszystko jest możliwe. Hipoteza, że pochodzą od Kosmitów, jest równie prawdopodobna. Dla potwierdzenia pierwszej z tych hipotez należałoby najpierw udowodnić istnienie smoków plujących kamieniami; a dla potwierdzenia drugiej — istnienie Kosmitów.

      al.1:
      > czy raczej sił natury, spoza naszej planety?

      To by obalało pierwsze twierdzenie Twojego postu: że nie mogły być utworzone naturalnie.

      - Stefan
    • neuroleptyk Re: Nieznany minerał 15.12.25, 16:18
      al.1 napisał:

      > Historia niebieskich kamieni
      > ] pokazuje, że przyroda może płatać nauce figle. Po ich zbadaniu orzeczono, że
      > naturalnie nie mogły być utworzone. Wynika z tego, że są to przybysze z kosmosu
      > , a ich głównym składnikiem jest tlen (77,17%). Ciekaw jestem czy kamienie te m
      > ogą być produktem pozaziemskiej cywilizacji, czy raczej sił natury, spoza nasze
      > j planety?

      Anegdoty i fikcja to nie nauka.
    • tk Re: Nieznany minerał 24.12.25, 13:59
      Co za pierdoły,; analizy PXRD wynika, że to jakaś heterogenna polikrystaliczna mieszanina hydratu krzemianu wapnia (SCH) i wodorotlenku wapnia, czyli jakiś cement albo coś co kiedyś było cementem. Minerały o tak wysokiej zawartości tlenu (77%) zdarzają się, ale są stosunkowo rzadkie, to rzeczywiście jest dość dziwaczny wynik, chyba że jest to mocno uwodnione.
    • greg0.75 Re: Nieznany minerał 18.04.26, 12:28
      rzuciłem okiem po necie, główny problem widzę w dostępności źródeł i masowo występujących podobiznach rodem z AI; przyjmując za wiarygodne źródło stronę theskystonecollection - ponoć związaną z ~odkrywcą skład jest jednak inny - 53,5% tlenu; 22,8% wapnia; 13,7% węgla; 7,2% krzemu; 1,5% glinu; brak informacji o warunkach pomiaru, zestawienie ze zdjęciem SEM nasuwa na ten przykład wątpliwość, czy węgiel jest składnikiem próbki czy może elementem preparatyki; po kolorze i składzie główne podejrzenie to coś jak akwamaryn (beryl mógł nie załapać się na zakres pomiarowy lub schować pod węglem); alternatywnie geopolimer/zeolit; ktoś znajdzie surowe xrd to pogadamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka