Dodaj do ulubionych

Zemsta za dinozaury

IP: *.olsztyn.mm.pl 11.01.05, 19:26
Czy jest szansa, żeby jakoś zabronić, tym zwyrodnialcom z NASA, którzy robią
sobie zakłady "uda się czy nie uda", dokonania tej próby? A jeżeli pocisk nie
trafi? I poleci nie wiadomo gdzie albo okrąży galaktykę i uderzy w Ziemię?
Obserwuj wątek
    • Gość: baca a co jesli bedzie tam nieznana konsystencja? IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 11.01.05, 19:46
      taka o ktorej naukowcom sie nawet nie sni? moze niewidoczna dla ludzi?
      calkowicie nieznana nie-materia majaca jakas straszna moc? jaki pieron duch czy
      co? abo bydzie tam siedziol jaki stary pierdziel Wincenty Chlipala i wqu.. sie
      niemilosiernie zesmy mu wychodek rozdupcyli?
      • Gość: Miś Za pol roku dowiemy sie co jest w komecie IP: *.client.comcast.net 12.01.05, 03:05
        A moze, jesli kometa jest zbudowana z kamieni zlepionych lodem, to jesli lod
        bedzie roztopiony przez slonce, to sonda rozbije glowe czy tez jadro komety na
        drobne kawalki. W kazdym razie, jesli lot sie uda, to za pol roku dowiemy sie
        co jest w komecie. Dziekuje autorowi za linki do NASA i polskiego magazynu!
    • Gość: waleń Re: Zemsta za dinozaury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 20:52
      ciebie w pusty bak uderzy :>
    • Gość: Jacek. M. Re: Zemsta za dinozaury IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.05, 23:53
      To sie nie uda:(
    • Gość: blq uwaga, przyjmuję zakłady! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 00:30
      ...kto jest wiekszym ignorantem?

      niejaki "rekin" piszący o "okrążeniu galaktyki" przez miedziany pocisk, czy
      redaktor tego artykułu, nie potrafiący poprawnie zapodać linka?

      ://deepimpact.jpl.nasa.gov/ - niezłym fachowcem trzeba być - gratulacje
      dla "GW"!


      link dla 'rekina': www.astronomia.pl/

      link dla redaktorka: www.i-lo.tarnow.pl/kurs_html/

      pozdrawiam,
      blq
      • Gość: redaktorek Re: uwaga, przyjmuję zakłady! IP: *.stacje.agora.pl 13.01.05, 11:45
        Redaktorek poleca dla ciebie kurs czytania. W artykule link jest zapisany jak
        trzeba - tylko że literkami. Chyba że w XXI wieku już nie trzeba umieć czytać,
        wystarczy znajomość poruszania muyszką? ;).

        pioc
    • Gość: chemikmaly Chemia sie klania! IP: *.ne.client2.attbi.com 12.01.05, 05:30
      "Aluminium na przykład reagowałoby z wodą komety, tworząc tlenek glinu" - albo
      aluminium, albo glin (glin-polska nazwa aluminium wprowadzona na sile w latach
      60-tych).Ponadto Aluminium tworzy wiele tlenkow, w tym bardzo twardy Al2O3
      czyli korund.
      • Gość: N-Cute Re: Chemia sie klania! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 13:22
        No i...? Coś chciałeś wnieść do dyskusji ,związanego z tematem, tym wywodem?
        Glin-aluminium, kto nie spał na chemii, to wie(myślę, że większość).Siadaj,
        pałka , z zachowania.
    • patman Jaka zemsta? Egzystowanie dinozaurów = brak ludzi 12.01.05, 08:57
    • Gość: hanys Re: Zemsta za dinozaury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:51
      "albo okrąży galaktykę i uderzy w Ziemię?"

      ales ty glupi :D
    • hummer Wątpię czy się uda 12.01.05, 10:15
      Ale życzę powodzenia. Następnym krokiem jak rozumiem ma być poszukiwanie BMR na Marsie przez jakiegoś potomka klanu Buszów.
    • Gość: dinolub dinozaury wyginely w wyniku POTOPU z 1Mojzesza 6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:15
      www.brzeg.own.pl/
    • Gość: trrrrr gdyby fakty podawały wiadomości ze świata nauki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 10:54
      to dawałyby takie tytuły. Go gazeta go;)
    • Gość: felek Re: Zemsta za dinozaury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 11:02
      prawdopodobieństwo że trafi w Twój dob jest raczej małe,więc mie martw się tak
      bardzo
    • Gość: zwykły ziemianin Re: Zemsta za dinozaury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 11:11
      Nauka nauką ,a co będzie jeśli kometa przez to zderzenie zmiani swoją
      trajektorję lotu i przetnie sie z ziemską co ? to w tedy napewno dowiemy się
      co ma w srodku, tylko moze być już jak to się gada po ptokach czy nie mam
      racii. No tak czy tak do lipca mamy zafundowany streśik, ufam ze nie trafią,
      a w tym pocisku powinni sami oni siedzieć, w kolejności kto pierwszy wpadł na
      ten pomysł.
      pozdrawia Ozyrys77 egipski wizjoner życia i śmierci.
      • Gość: pioc Re: Zemsta za dinozaury IP: *.stacje.agora.pl 13.01.05, 11:53
        > Nauka nauką ,a co będzie jeśli kometa przez to zderzenie zmiani swoją
        > trajektorję lotu?

        Nie zmieni. Przeczytaj tutaj:

        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34136,2488244.html
        pioc


    • Gość: zerweck Re: Zemsta za dinozaury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 11:16
      kiedys myslalam, ze ludzie niszcza tylko ziemie, w sensie, ze planete. ale
      teraz widze, ze czesc z nich ma zakusy rowniez na reszte wszechswiata.
      fajnie.... zniszczmy wszystko, badzmy panami sytuacji, hehe ;))
    • Gość: dymo Re: Zemsta za dinozaury IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 11:32
      Będzie fajowo jak zmienią trajektorię lotu i kometa walnie w Ziemie.....he,he...
    • Gość: yogi A co jesli rozwala komete i jej resztki zaczna ... IP: 213.25.126.* 12.01.05, 11:32
      .. spadac w kierunku ziemi. Wtedy mogly by im spasc w ten srodek ameryki.
      • Gość: mertana Re: A co jesli rozwala komete i jej resztki zaczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 12:17
        to będziemy mieli "mały deszcz meteorytów" :-]
    • Gość: Izyda Beczka Pandory IP: 62.69.200.* 12.01.05, 13:25
      Dziwne zakusy zaczynają mieć naukowcy. Po co bombardować i niszczyć, może
      lepiej byłoby pomyśleć o jakimś ciekawszym sposobie dotarcia do jądra komety.
      Wybuch na takim ciele jak kometa może być bardzo niebezpieczny dla całego
      Układu Słonecznego. Skoro naukowcy nie wiedzą co sie tam znajduje załóżmy więc,
      że całe jadro wypelnione jest materią złożona z radioaktywnych pierwiastków. To
      byłby wtedy fajerwerk końca świata - zachwianie normalnego ruchu planet,
      wybicie z orbit (chyba nie obojetne dla ziemian). Ech ci Amerykanie, po co
      otwierać beczkę Pandory? Mam nadzieję, że coś nie zadziała, nie chciałabym
      oglądac największej klęski.
      • staszek_szybki_jest Re: Beczka Pandory 12.01.05, 14:23
        Primo:
        Na komecie nie bardzo są w stanie wylądować bo materia która wylatuje z komety
        tworzy tak silny wiatr że niemożliwością jest precyzyjne wylądowanie na
        powierzchni - jedyne co można zrobić to porządnie dupnąć o powierzchnię.

        Secundo:
        nasz układ słoneczny połyka w całości takie "kamyczki" i nawet nie beknie więc
        nawet ewentualne rozwalenie komety w drobny mak nic nie zmieni bo w chwili
        uderzenia masa i tak ta sama zostanie tylko z czasem inaczej się rozejdzie w
        przestrzeni, a samej tej masy to jest tyle co kot napłakał - dodatkowo niewiele
        osob sobie zdaje sprawe ile w ciągu roku ton kosmicznego syfu opada na ziemie i
        jakoś do tej pory się nadal kręci i nadal nie zamierza uciekać z orbity

        Tetrio (czy jakoś tak :-) ):
        Nawet gdyby była złożona z radioaktywnej materii to niczego by to też nie
        zmieniło. W ciągu sekundy w kierunku Ziemi leci tyle wysokoenergetycznego
        promieniowania (beta, gamma, rentgen i kupa innych), że promieniowanie
        wyemitowane w wyniku hipotetycznego fajerwerku jak to ujęła Izyda byłoby
        pryszczem na czterech literach (nie zapominajmy że mieszkamy w końcu tylko 150
        milionów kilometrów od zarąbiście gigantycznego reaktora jądrowego, który w
        ciągu jednej sekundy przemienia kilka milionów ton wodoru w hel)

        Quadro:
        Ewentualne rozwalenie jednej komety niewiele zmieni - przyleci tysiąc następnych
        - mało to ostatnio było takich, które poszły z dymem (chociażby Shoemaker-Levy).
        Poza tym dzięki takiemu badaniu naukowcy mogą się dowiedzieć jak zbudowane są
        potencjalne komety - w przyszłości gdyby taka znalazła się na kursie kolizyjnym
        z Ziemią będą wiedzieć jak ją potraktować - czy przywalić jej z atomówki by
        rozłupać na miliony kawałków czy też polecieć z suszarką żeby ją roztopić :-)
        Ostatecznie jeśli nie trafią - cóż ileś tam milionów dolarów sobie poleci -
        będzie ich szkoda - ale goście próbowali (tu się zaraz podniosą głosy, że
        przecież można by te pieniądze na coś innego wydać - ale gdyby cała ludzkość
        wychodziła z takiego założenia to do dzisiaj byśmy się posługiwali tylko
        krzemiennym nożem i młotkiem). Co do ewentualnego zawrócenia tego pocisku w
        kierunku Ziemi - mało to tych wszystkich rakiet i innego kosmicznego złomu o
        wiele większej wadze i rozmiarach opadło w naszym kierunku i poszło z dymem w
        atmosferze. Jedynym skutkiem tego powrotu byłby piękny efekt w postaci
        "spadającej gwiazdy"

        To chyba tyle :-)
        • Gość: abhaod Re: Beczka Pandory IP: *.a.pppool.de 12.01.05, 16:37
          Oj te niedobre naukowce, juz sie w glowach poprzewracalo amerykanom jakims,
          zeby juz w swieto narodowe atakowac bezbronna.
        • Gość: Lajka Dzieki za wyklad IP: *.si.rr.com 12.01.05, 19:34
          Wielki dzieki za wyklad, Professore!
        • Gość: kate Re: Beczka Pandory IP: *.sympatico.ca 12.01.05, 21:16
          Jak to sie nie da?A Bruce Willis wyladowal i jeszcze zrobil odwiert.
          Nie przekonasz niektorych co to naogladali sie tego typu filmow.Poczytaj sobie
          posty - co jeden to zabawniejszy - wiem ze czesc z nich ironizuje tak jak ja na
          poczatku tego postu, ale pierwszy wpis to nie wiem jak go zaszufladkowac -
          koles wydaje sie powaznie zaniepokojony z tym co napisal.
          pozdro
        • Gość: pioc Re: Beczka Pandory IP: *.stacje.agora.pl 13.01.05, 11:52
          > Na komecie nie bardzo są w stanie wylądować

          Ale będą próbować. Europejska Agencja Kosmiczna wysłała sondę Rosetta, która ma
          (ale dopiero po 2011 roku) opuścić lądowanik na jądrze komety. Będzie on miał
          specjalny motek i szpikulec (made in Poland), którym wygryzie się na pół metra
          w kometę.

          pioc
    • Gość: Pesymistka Re: Zemsta za dinozaury IP: *.bater.net.pl / 80.50.189.* 12.01.05, 13:32
      No taaak... dupnijmy w komete a jej odłamki niech "nieprzewidzianie" spadną nam
      na głowy.

      Na chłpski rozum... to jeśli sie coś rozwala to muszą być z tego jakieś
      mniejsze kawałki.
    • Gość: Jacek P. Re: Zemsta za dinozaury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 13:55
      Amerykanie robią wszystko na pokaz. to jest jeden wielki kich!!!!
    • Gość: mat Re: Zemsta za dinozaury IP: *.kalisz.mm.pl 12.01.05, 14:11
      a co jesli w jakis sosob zmienimy jej bieg ??
    • Gość: r39 trafi, nie trafi IP: *.ifpan.edu.pl 12.01.05, 14:12
      Chybi, jako żywo. Myślę tak dlatego, że przy
      _znacznie_ mniejszych prędkościach względnych
      stale chybia. Patrz wyniki testów systemu obrony
      antyrakietowej aktualnie instalowanego na Alasce.

      Ja tam raczej czekam na wyniki tego badania, w którym
      ziemski pojazd ma wylądować na czymś niewielkim,
      może planetoidzie - nie pamiętam. Ale i to jest
      niezwykle trudne przedsięwzięcie. Reszta to Hollywood,
      w którym doszczętnie rozwala się 64 samochody tylko
      po to, aby mieć krótką ale emocjonującą sekwencję
      w 90-minutowym 'filmie akcji'. Tam to jest w najlepszym
      porządku, bo wpływy z projekcji, a choćby samych praw
      do niej, z niezłą nawiązką pokrywają tę 'inwestycję'.

      Za pół roku dowiemy się (?) czy rzeczywiście dowiedzieliśmy
      się czegokolwiek nowego. Ośmielam się wątpić.

      • Gość: qwe Re: trafi, nie trafi IP: 199.185.26.* 12.01.05, 14:31
        tak amerykanie sa zawsze BE ..moze wiec wyslijmy polska rakiete ? Polcy to
        durny i zawistny narod ... rzygac sie chce ...
      • Gość: Speedy Re: trafi, nie trafi IP: 217.17.35.* 12.01.05, 15:27
        Skąd ten pesymizm... :)
        > Chybi, jako żywo. Myślę tak dlatego, że przy
        > _znacznie_ mniejszych prędkościach względnych
        > stale chybia. Patrz wyniki testów systemu obrony
        > antyrakietowej aktualnie instalowanego na Alasce.

        No to jednak nie to samo. Prędkosci względne wcale się znacznie nie różnią.
        Różni się natomast znacznie rozmiar celu. Głowica rakiety ma kilka metrów i
        jest niewiele większa od pocisku który ma w nią trafic - i zwykle trafia albo
        chybia o kilka metrów. A jądro tej komety ma kilka tysięcy metrów (o ile
        pamietam 2,5x6,5 km mniej wiecej) - jak nic po drodze nie nawali to chyba nie
        bedzie trudno trafic.

        > Reszta to Hollywood,
        > w którym doszczętnie rozwala się 64 samochody tylko
        > po to, aby mieć krótką ale emocjonującą sekwencję
        > w 90-minutowym 'filmie akcji'.

        O jejku ale jak chcialbys inaczej poznać skład jądra komety? Musiałbyć wysłac
        sondę która miękko wylądowalaby na "powierzchni" komety i przeprowadziła
        wiercenia i zrobiła analizy i przeslala wyniki na Ziemię -toby dopiero było
        skomplikowane! Nie mówiąc już o cenie tak skomplikowanej sondy. Całą tę
        prędkość względną na którą tak narzekasz trzeba by wyhamować do zera, ostrożnie
        podejsc, miękko wylądowac (no, to z uwagi na malenką grawitację komety nie
        byloby bardzo trudne), zamocować sie jakos do gruntu, zacząc te wiercenia i w
        tym momencie by sie np. okazalo ze akurat w miejscu lądowania jest szczelina z
        które wydobywa się gejzer wody i gazów z parującego lodu, ktory uszkadza antenę
        sondy i do widzenia. Już litosciwie nie wspominam coby sie moglo popsuć i
        zapewne by popsuło na kazdym z poprzednich etapów.
        Po mojemu to pomysł jest raczej chytry - przywalic tak żeby błysnęlo i zrobić
        analizę widma tego błysku (czy też świecącej chmury gazów po wybuchu) i już
        mamy skład.
        • Gość: pioc Re: trafi, nie trafi IP: *.stacje.agora.pl 13.01.05, 11:56
          > jak nic po drodze nie nawali to chyba nie bedzie trudno trafic.

          Zwłaszcza, że pocisk ma kamerę, silniczki sterujące i może korygować swoją
          trajektorię w miarę potrzeby.

          pioc



      • Gość: MaDeR Re: trafi, nie trafi IP: 80.51.240.* 13.01.05, 09:36
        Dobrze, że nie wsyzscy mają tkaie podejście jak ty. Inaczej ciągle bylibyśmy na
        drzewach.
    • Gość: ROTFL Re: Zemsta za dinozaury IP: 213.25.22.* 12.01.05, 16:31
      > I poleci nie wiadomo gdzie albo okrąży galaktykę i uderzy w Ziemię?

      ROTFL!!! ROTFL!! Dawno się tak nie ubawiłem :D:D:D Najbardziej lubię ludzi,
      którzy nie mają zielonego pojęcia na tematy o których mówią. ROTFL!
    • Gość: abhaod Niegrzeczna kometusia,niedobra beee. IP: *.a.pppool.de 12.01.05, 16:31
    • Gość: Swavec Re: Zemsta za dinozaury IP: *.rutki.sdi.tpnet.pl 12.01.05, 18:10
      Mało nam bombardowania na ziemi? Jeszcze w kosmosie musimy postrzelać i namącić.
      Pozdrawiam~ Sławek
      Zapraszam na moją stronę-saweczek.republika.pl
    • Gość: cezar Re: Zemsta za dinozaury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 19:14
      Jeden już wrócił... I uderzył ciebie w czoło!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka