Gość: coto IP: *.konst.silesianet.pl 15.01.05, 13:28 Wiele sie ostatnio nawoluje do ujawnienia dorobku naukowego ludzi nauki w Polsce. Przeciez istnieje taki system informacji: zatoka.icm.edu.pl/WoS/CIW.cgi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
itd-gw Re: Ujawnienie dorobku naukowego. 15.01.05, 14:40 coto, sprawdz kto ma do niego dostep, statystyke wykorzystania, etc podobnie zwroc uwage, ze w PL mamy tylko bazy od 1996 roku. Sprawdz tez w ramach testu ile osob w Twojej placowce wie co to jest SCI i gdzie jest w Polsce dostepny. Polecam tez sprawdzenie ilu czlonkow CK do spraw tytulow ma do dostep online do Web of Science i czy go uzywaja przy "potwierdzaniu" znaczacego dorobku naukowego. Podobnie ile Rad Wydzialow ma uprawnienia habilitacyjne a jej czlonkowie nie maja dostepu do ICM. To niby na jakiej podstawie oceniaja "istotny wklad kandydata do nauki"? No chyba, ze na podstawie porownywania go ze swoim :-) Poza tym SCI to jedno a rzetelna informacja webowa na stronach uczelni to drugie. Ta ostatnia ma byc wizytowka tak jak jest to na calym swiecie. Obecnie trudno jest nawet sprawdzicz czym sie ludzie zajmuja - jedynie mozna sie dowiedziec z webu na co "ciagna" pieniadze podatnikow z KBN - wyniki (opracowania) juz sa utajnione. PS Ja niestey dostepu do strony bazy w ICM nie mam ani z domu, ani z uczelni, a chetnie bym wiele rzeczy sprawdzil w "polskiej nauce"... Odpowiedz Link Zgłoś
gaia80 Re: Ujawnienie dorobku naukowego. 16.01.05, 09:55 Jak sie kliknie na zatoka.icm.edu.pl/WoS/CIW.cgi to wychodzi: Sorry, you need a subscription to the Web of Science in order to follow this link to view information. If you think that you have reached this page in error, please contact ISI Technical Support. (Your IP address is 213.134.160.225). You can order this document from ISI Document Solution. Copyright © 2005 Institute for Scientific Information i co dalej ? bardzo prosze o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
ekostar Ujawnienie dorobku naukowego popiera również CK 16.01.05, 11:54 w liście z dnia 17.12.2004 r. Prof. Janusz Tazbir szef Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów : " Członkowie CK wchodzą w jej skład w wyniku wyborów, zaś kryteria którym mają oni odpowiadać określone są w przepisach ustawowych, w których NIE PRZEWIDUJE SIĘ ANALIZY DOROBKU NAUKOWEGO KANDYDATÓW DO CK. Można sądzić, że USTAWODAWCA ZAŁOŻYŁ,iż wyborcy głosują na osoby, których kwalifikacje (a w ślad za tym i dorobek naukowy) są im znane....Z całym przekonaniem mogę podzielić pogląd o potrzebie istnienia przejrzystego, powszechnie dostępnego systemu informacji o dorobku naukowym całej kadry naukowej w naszym kraju .." Żałować nalezy, iz takiego, profesjonalnie przygotowanego systemu nie ma dotąd, zaś różne bazy danych funkcjonjące w Internecie sa albo niepelne albo tak skonstruowane, że mogą być, jak sam Pan wskazal, źródłem nieporozumień. Potrzeba istnienia takiego profesjonalnego systemu informacji jest więc bezdyskusyjna, co jednak wymaga podjęcia określonych działań ze strony państwowych organów odpowiadających za politykę naukową w naszym kraju, zaangażowania do tego środków finansowych i organizacyjnych. Potrzebne byłoby tez zapewnienie odpowiednich podstaw prawnych zapewniająych dopływ do systemu informacji pelnych i w sposób obiektywny weryfikowanych..." Wiecej, na stronie: www.nauka-edukacja.p4u.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coto Re: Ujawnienie dorobku naukowego popiera również IP: *.konst.silesianet.pl 16.01.05, 18:55 Moim zdaniem rzecz nie jest skomplikowana. Baza zatoka.icm.edu.pl/WoS/CIW.cgi jest platna. Wystarczyloby zeby Panstwo pokrylo (nieduze przeciez) koszty powszechnego dostepu do tej bazy i problem bylby rozwiazany. Nie trzeba na nowo zakladac wielkiego systemu informatycznego. Z mojego doswiadzcenia wynika, ze baza ta jest w pelni wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Ujawnienie dorobku naukowego popiera również 16.01.05, 21:12 Prawdopodobnie masz rację. Wykupienie subskrypcji mogłoby też odmitologizować pewne wielkie autorytety naukowe w tym kraju i oświecić pomniejszych uczonych w kwestiach związanych z kierunkami badań prowadzonych w świecie. Bardzo dobra propozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Znajomość dorobku naukowego przez wyborców 16.01.05, 21:26 ekostar napisała: > w liście z dnia 17.12.2004 r. Prof. Janusz Tazbir szef Centralnej Komisji do > spraw Stopni i Tytułów : " Członkowie CK wchodzą w jej skład w wyniku wyborów, > zaś kryteria którym mają oni odpowiadać określone są w przepisach ustawowych, > w których NIE PRZEWIDUJE SIĘ ANALIZY DOROBKU NAUKOWEGO KANDYDATÓW DO CK. Można > sądzić, że USTAWODAWCA ZAŁOŻYŁ,iż wyborcy głosują na osoby, których > kwalifikacje (a w ślad za tym i dorobek naukowy) są im znane.... Bardzo naiwny ten ustawodawca. Rady wydziałów, w tajnym i demokratycznym głosowaniu opiniują też wnioski o nagrody ministra i rektora. W praktyce wygląda to tak, że dyrektorzy instytutów zgłaszają jakieś bieżące publikacje do nagrody, potem rada wydziału głosuje na zasadzie im mniej szanowna rada o danej publikacji słyszała, tym lepiej. Naiwny ten, kto wierzy, że grono profesorów reprezentujących różne specjalności jest w stanie wybrać najbardziej znaczącą publikację. W praktyce głosuje się na swoich, więc wygrywa ten, kto pracuje w największym instytucie. Mało kto przecież nie wie, czym publikacja A różni się od publikacji B. Wybory do CK przebiegają wg podobnego scenariusza, a jakość dorobku ma najmniejsze znaczenie - każdy przecież coś słyszał o profesorze XYZ, studenci od 30 lat uczą się z jego książek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itakdalej Darmowe bazy danych publikacji IP: *.chello.pl 16.01.05, 12:55 Polecam dwie strony waszyngtońskie: Czasopisma (wyszukiwarki ogólne są na końcu w "Interdisciplinary sites") : library.wustl.edu/subjects/life/free.html Książki (również polskie): catalog.loc.gov/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Darmowe bazy danych publikacji IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 17.01.05, 13:38 Jest też www.scholar.google.com - z tym, że trzeba do wyników wyszukiwania podchodzić z dużą dozą ostrożności. Wyszukiwane są bowiem publikacje dostępne w sieci (i odnośniki do nich), co powoduje pewne zniekształcenia (związane np. z czasem powstania publikacji czy skłonnością naukowców z danej dziedziny do zamieszczania prac w sieci). Można oczekiwać, że wyszukiwarka ta zyska na znaczeniu, gdy czołowe amerykańskie uniwersytety zrealizują swe zapowiedzi o wprowadzeniu zawartości swych bibliotek do Internetu. Trzeba tu dodać, że jest to jak zwykle tylko metoda ilościowa i kwestię jakości mogą ocenić tylko osoby znające się na rzeczy. Czasem trudne i ważne prace mają mniej cytowań niż radosna twórczość akurat modna, co w sumie jest zrozumiałe. To trochę tak, jak z ocenianiem książek przez pryzmat listy bestsellerów... Ale oczywiście kompletny brak cytowań w tej wyszukiwarce może być już pewnym sygnałem (choć pewnie nie we wszystkich dziedzinach nauki), podobnie jak duża ich liczba. Dodam, że mnie dużo bardziej niż ustawianie rankingów interesuje śledzenie, jak pewne idee podlegają rozprzestrzenieniu. Lubię też obejrzeć czasem, do czego inni wykorzystują moje wyniki (czasem jest to błahe, czasem bardzo ciekawe, a tak czy inaczej mile łechce próżność), choćby po to, by mieć lepsze rozeznanie, co się dzieje. Śledzić całości literatury, nawet w obrębie własnej dyscypliny, już prawie nikt nie jest w stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ekostar Re: Darmowe bazy danych publikacji 17.01.05, 17:24 Na stronie: www.nauka-edukacja.p4u.pl/ jest dużo wyszukiwarek naukowych oraz naukowych baz danych. Wystarczy kliknąć LINKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daddy68 Re: Ujawnienie dorobku naukowego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:03 W medycynie i naukach przyrodniczych jest to niezwykle proste. Istnieje darmowa baza biblioteki NIH : PubMed, w ktorej ZAWSZE sprawdzam kooperantow, zwierzchnikow, aplikacje o granty itp. Oczywiscie jeszcze lepiej uzywac ISI Web of Science, ktory podaje tez liczbe cytowan. znane mi sa przyklady gosci, ktorzy maja po 15 prac w ostatnich 3 latach z listy filadelfijskiej i np. 3-5 cytowan - głównie własnych. Wartość dorobku moim zdaniem powinno sie mierzyc ilością cytowań - bo co z tego ze ktos publikuje cos czego nikt nie czyta (dotyczy to w zasadzie 100% publikacji krajowych w mojej dyscyplinie). Podobnie uwazam, ze ustawowo nalezaloby wprowadzic obowiazek uzyskiwania doktoratu tylko w oparciu o przynajmniej 1 publikacje w czasopismie recenzowanym z listy filadelfijskiej. Tzw. "recenzje" doktorarow i habilitacji to w wiekszosci groteska i powinno sie je pozostawic w rekach recenzentow swiatowych periodykow, kotrzy: 1. na prawde sie znaja na rzeczy 2. nie bija piany 3. dbaja o poziom merytoryczny journalow ktore recenzuja i oceniaja rzeczywiscie drobiazgowo i surowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Ujawnienie dorobku naukowego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:24 Wiedza może być bronia, działać jak narkotyk i przynieść bogactwo e-rozwiazania.webpark.pl/spec/wiedza.htm Odpowiedz Link Zgłoś