Dodaj do ulubionych

Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:33
Tego programiste powinni teraz wyslac za kare na Tytana, zeby swoj blad
naprawil. Wtedy nastepni programisci juz sie nie pomyla. ;-))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzechu Re:Wcale nie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.01.05, 14:03
      Nie sposob sprawdzic wszystkiego w ziemskich warunkach. To tak jakby sprawdzac
      szybkosc lodzi podwodnej w suchym doku. Mozliwe ze dane zostaly przeslane ale
      spowodu jakiegos bledu sygnal zostal wyslany innym algorytmem. Moze znajac blad
      uda sie odtworzyc utracone dane-tak mowili 14. gdy sie zorientowali ze stracili
      jeden kanal.
      Czlowiek nie maszyna, a zapewne to nie byl blad 1 osoby tylko calego zespolu.
      • slon2002 idealne środowisko dla SLD i komsomolca Kwacha 16.01.05, 14:18
        nie musieliby przewodzić mafii paliwowej. Wszystko dookoła jest paliwem. Raj
        dla post-komunistycznych złodzieji.
        • Gość: tak jakby bravo slon IP: *.vo.lu 16.01.05, 16:06
          mysle ze cale sld juz lamie sobie glowe jak sie tam zakotwiczyc.przydadza sie
          na pewno "doswiadczenia" z okresu "zimnej wojny".
          • bonobo44 NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! 16.01.05, 21:59
            To najlepsze zdjecia z powierzchni Tytana, jakie kiedykolwiek wykonano
            - zwracam uwage na ten fakt wszystkim malkontentom, ktorzy zapominaja,
            ze Amerykanie do tej pory nie podjeli ZADNEJ proby ladowania sondy na innym od
            naszego ksiezycu, a Rosjanie bez powodzenia probowali tej sztuki bodajze na
            Fobosie.

            Pierwsza taka proba w wykonaniu Europejczykow zakonczyla sie olsniewacym
            sukcesem.

            Tym wiekszym, ze do tej pory byla to zaledwie druga
            europejska misja miedzyplanetarna w ogole !!!
            (Beagle 2 zawiodl, ale wynik pierwszej misji europejskiej - Mars Express wciaz
            dostarcza rewelacyjnych zdjec 3D z orbity Marsa, co swiadczy o tym, ze Europa
            potrafi o wiele wiecej w tej materii, niz sie owym malkontentom zdaje).

            Uzyskane na Tytanie zdjecia sa po prostu najlepsze na swiecie, bo... JEDYNE!!!
            Zawsze bedziemy pamietac, ze to wlasnie Europejczycy przetarli szlak. Pokazali,
            ze to w pelni mozliwe...
            teraz czas na kolejne wyprawy, ktorych efekty na dzis limitowac moze jedynie
            nasza wyobraznia.

            8)bo44
            • Gość: Indy Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:46
              Nowy link do petycji: RATUJMY FOKI !!!


              tak z ciekawosci - czy kolega nie jada miesa i ryb?
            • Gość: jast Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.05, 00:10
              znakomicie piszesz tylko w swojej euforii ze to taki Europejski sukces
              zapminasz o malym szczegole - ze 99.9% calej swoje podozy Huyghens wykonal
              podczepiony do hamerykanskiej Cassini. O ile pamietam ponad 80% calego budzetu
              tej ekspedycji (plus zaplecze techniczne) lacznie z wystrzalem pokrylo NASA a
              wiec nic nie umniejszajac euopejczykom - USA ciagle jest potega kosmiczna nie
              majacych sobie rownych.
              Dobre zdjecia z Tytana.
              • bonobo44 Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! 17.01.05, 20:28
                Gość portalu: jast napisał(a):

                > znakomicie piszesz tylko w swojej euforii ze to taki Europejski sukces
                > zapminasz o malym szczegole - ze 99.9% calej swoje podozy Huyghens wykonal
                > podczepiony do hamerykanskiej Cassini. O ile pamietam ponad 80% calego
                budzetu
                > tej ekspedycji (plus zaplecze techniczne) lacznie z wystrzalem pokrylo NASA a
                > wiec nic nie umniejszajac euopejczykom - USA ciagle jest potega kosmiczna nie
                > majacych sobie rownych.
                > Dobre zdjecia z Tytana.

                Jesli o to ostatnie chodzi - bylbym zawiedziony, gdyby nie fakt, ze bylem
                przekonany, ze pojdzie nie lepiej niz z Beaglem 2.
                Niestety z tej misji nie bedzie juz lepszych zdjec - wszystkie surowe mozna
                obejrzec na
                www.esa.int
                Przedobrzyli - okazuje sie, ze swobodnie mogli zdazyc przeslac kilka zdjec
                znacznie lepszej rozdzielczosci.
                Z drugiej strony - latwo wyrokowac po fakcie - pierwszy rosyjski ladownik
                przeslal swego czasu z Marsa zaledwie... kilka linijek pikseli.
                Zachodzila obawa, ze Huygens bedzie dzialal jak rosyjskie sondy wenusjanskie
                (ktore wytrzymywaly ca.15 min) - byl obliczony nawet na "wodowanie".

                Zwracam ponownie uwage na fakt, ze mimo calego swojego wspanialego budzetu
                (koszt misji europejskiej Huygensa to istotnie drobny ulamek owych oslawionych
                3 miliardow) Amerykanie nie pokusili sie o podobny wyczyn, a swobodnie mogli za
                te pieniadze (+20%) umiescic i tuzin takich sond.

                Odpowiedz mi lepiej: dlaczego skoro sa tacy dobrzy to sa tacy... zli.

                Europejczycy planuja przy oklazji nastepnej swojej misji na Marsa wyslac tam
                jednym transportem chyba ze 4 takie ladowniki. Wczesniej chca podobny wyslac na
                Wenus (bodaj w tym lub przyszlym roku).

                Odpowiedz mi znowu: dlaczego skoro sa tacy duzo slabsi, to uzyskuja (tanim
                kosztem i dopiero raczkujac) na wielu polach lepsze rezultaty niz Amerykanie?

                Nie wiesz? To ci odpowiem - nie boja sie porazki, bo dla nich to nie jest
                kwestia li tylko prestizu. Odwaznie robia to, czego boja sie nawet Amerykanie.
                I... zaczyna im to wychodzic.

                8)bo44
                • Gość: Miś Programisci zawsze robia bledy IP: *.client.comcast.net 19.01.05, 02:12
                  Gość: Misio napisał:
                  > Tego programiste powinni teraz wyslac za kare na Tytana, zeby swoj blad
                  > naprawil. Wtedy nastepni programisci juz sie nie pomyla.

                  Widze, ze jestes zwolennikim metody stosowanej przez syna Hussajna w stosunku
                  do sportowcow irackich. Ale to nie poprawilo ich wynikow.

                  Programisci zawsze robia bledy. Ale zwykle je wykrywaja i poprawiaja. Pewnie
                  byl Octoberfest i woleli pojsc na piwo zamiast sleczec nad programem.
                • Gość: MaDeR Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! IP: 80.51.240.* 20.01.05, 09:53
                  > Europejczycy planuja przy oklazji nastepnej swojej misji na Marsa wyslac tam
                  > jednym transportem chyba ze 4 takie ladowniki.
                  Mieli to zrobić po sukcesie Beagle 2. Po tym, jak z Beagle 2 zrobił się
                  kosztowny marsjański krater, wstrzymano te plany. Co z nimi dziś, to nie wiem.

                  > Odpowiedz mi znowu: dlaczego skoro sa tacy duzo slabsi, to uzyskuja (tanim
                  > kosztem i dopiero raczkujac) na wielu polach lepsze rezultaty niz Amerykanie?
                  W kontekście tego, jaki % amerykańskich misji, a jaki europejskich zakończył się
                  powodzeniem, brzmisz śmiesznie. To OBYDWA marsjańskie rovery DO DZIŚ
                  zapierniczają radośnie po Marsie, a nie ten nieszczęsny Beagle 2.

                  > Nie wiesz? To ci odpowiem - nie boja sie porazki, bo dla nich to nie jest
                  > kwestia li tylko prestizu. Odwaznie robia to, czego boja sie nawet Amerykanie.
                  > I... zaczyna im to wychodzic.
                  Wiesz, co robia amerykancy? Testy, testy, testy... acha i jeszcze testy. Jak się
                  oszczędza na tym, to się ma kraterek. Lepsza udana misja za 800 m$ niż nieudana
                  za 50 m$.

                  Dlatego tez nie sikaj po nogach ze szczęścia. Jak europejczykom uda się
                  samodzielnie wykonać w całości jakąś misję (a nie jechać jak mucha na koniu,
                  tfu, Huygens na Cassini), wtedy odszczekam.
                • Gość: jast Re: bzdury bonobo44 IP: *.arc.nasa.gov 20.01.05, 20:56
                  > Zwracam ponownie uwage na fakt, ze mimo calego swojego wspanialego budzetu
                  > (koszt misji europejskiej Huygensa to istotnie drobny ulamek owych oslawionych
                  > 3 miliardow) Amerykanie nie pokusili sie o podobny wyczyn, a swobodnie mogli za
                  >
                  > te pieniadze (+20%) umiescic i tuzin takich sond.
                  >
                  > Odpowiedz mi lepiej: dlaczego skoro sa tacy dobrzy to sa tacy... zli.
                  >

                  To najwieksza durnota jaka tu kiedykolwiek przeczytalem. Nie zrobili sami
                  ladownika BO CHODZILO O KO-OPERACJE Z ESA. Czysto polityczna zagrywka. ESA tez
                  sie chce liczyc i chce cos zrobic i puka do drzwi NASA proszac o udzial. Reszta
                  twoich argumentow jest tak idiotyczna ze do rozpuku smiechu - gdyby NASA balo
                  sie porazki to by WOGOLE Cassini nie wystrzelili (ani nic na Marsa). Jak ty
                  kolesiu pokazesz mi choc jedna misje eurpejska w gleboki kosmos 100% wykonana
                  przez ESA to moze bedzisz miec argument - jak na razie to oni sie tylko
                  "podczepiaja" pod NASA. Dlaczego skoro ESA jest taka "dobra" nie stac ich na nic
                  wiecej?
                • ignorant11 Nonsensy, nonsensy.... 23.01.05, 00:36
                  bonobo44 napisał:

                  > Gość portalu: jast napisał(a):
                  >
                  > > znakomicie piszesz tylko w swojej euforii ze to taki Europejski sukces
                  > > zapminasz o malym szczegole - ze 99.9% calej swoje podozy Huyghens wykona
                  > l
                  > > podczepiony do hamerykanskiej Cassini. O ile pamietam ponad 80% calego
                  > budzetu
                  > > tej ekspedycji (plus zaplecze techniczne) lacznie z wystrzalem pokrylo NA
                  > SA a
                  > > wiec nic nie umniejszajac euopejczykom - USA ciagle jest potega kosmiczna
                  > nie
                  > > majacych sobie rownych.
                  > > Dobre zdjecia z Tytana.
                  >
                  > Jesli o to ostatnie chodzi - bylbym zawiedziony, gdyby nie fakt, ze bylem
                  > przekonany, ze pojdzie nie lepiej niz z Beaglem 2.
                  > Niestety z tej misji nie bedzie juz lepszych zdjec - wszystkie surowe mozna
                  > obejrzec na
                  > www.esa.int
                  > Przedobrzyli - okazuje sie, ze swobodnie mogli zdazyc przeslac kilka zdjec
                  > znacznie lepszej rozdzielczosci.
                  > Z drugiej strony - latwo wyrokowac po fakcie - pierwszy rosyjski ladownik
                  > przeslal swego czasu z Marsa zaledwie... kilka linijek pikseli.
                  > Zachodzila obawa, ze Huygens bedzie dzialal jak rosyjskie sondy wenusjanskie
                  > (ktore wytrzymywaly ca.15 min) - byl obliczony nawet na "wodowanie".
                  >
                  > Zwracam ponownie uwage na fakt, ze mimo calego swojego wspanialego budzetu
                  > (koszt misji europejskiej Huygensa to istotnie drobny ulamek owych
                  oslawionych
                  > 3 miliardow) Amerykanie nie pokusili sie o podobny wyczyn, a swobodnie mogli
                  za
                  >
                  > te pieniadze (+20%) umiescic i tuzin takich sond.
                  >
                  > Odpowiedz mi lepiej: dlaczego skoro sa tacy dobrzy to sa tacy... zli.
                  >
                  > Europejczycy planuja przy oklazji nastepnej swojej misji na Marsa wyslac tam
                  > jednym transportem chyba ze 4 takie ladowniki. Wczesniej chca podobny wyslac
                  na
                  >
                  > Wenus (bodaj w tym lub przyszlym roku).
                  >
                  > Odpowiedz mi znowu: dlaczego skoro sa tacy duzo slabsi, to uzyskuja (tanim
                  > kosztem i dopiero raczkujac) na wielu polach lepsze rezultaty niz Amerykanie?
                  >
                  > Nie wiesz? To ci odpowiem - nie boja sie porazki, bo dla nich to nie jest
                  > kwestia li tylko prestizu. Odwaznie robia to, czego boja sie nawet Amerykanie.
                  > I... zaczyna im to wychodzic.
                  >
                  > 8)bo44
                  >

                  Sława!

                  Bo na wzór tych europkiewiczów tez swietnie latam nad Altantykiem na pokladzie
                  Jumbo Jeta...

                  Pozdrawiam i zapraszam na:
                  Forum Słowiańskie
            • jaszczuria bonobo - co z fokami ??? 17.01.05, 10:06
              co z tą petycją w sprawie fok ??
              Czy to, co teraz jest - to jest dalszy ciąg zeszłego roku, czy liczy się od
              nowa i trzeba się znowu wpisać ?? Chcę wiedzieć, bo dawałam sygnały na moim
              forum, teraz nie wiem co robić z tym fantem.

              a jak czasem zaglądasz na forum zwierzęta, to zajrzyj tez na Nasze Zwierzęta
              (prywatne forum) :

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24438

              ♥☻♥Życie po życiu ♥☻♥
              • bonobo44 Re: bonobo - co z fokami ??? 17.01.05, 20:12
                Daruj, ale wiem w tej sprawie tyle, co Ty...
                deadline byl 12-12-2004, cokolwiek to znaczy...
                petycja jest jednak nadal otwarta i mozna sie wpisywac,
                dopoki mozliwosc skladania podpisow nie zostanie zablokowana
                - najwyrazniej organizatorzy staraja sie osiagnac tez cel dalszy
                tzn. 50000 zebranych podpisow

                Pozdrawiam
                8)bo44

                PS. Jesli juz sie pod nia podpisalas - nie ma najmniejszego sensu powtarzanie.
                Wrecz moze skonczyc sie to dla Ciebie zablokowaniem mozliwosci podpisywania sie
                pod dalszymi petycjami na tym serwisie.
            • Gość: Jan Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! IP: *.ibch.poznan.pl 17.01.05, 22:49
              brawa dla europejek i europejczykow za ladownik i przecieranie szlaku (hm, hm
              ... jak by kto chcial tym przetartyn szlakiem to sie nalezy dohaczyc do jakiejs
              misji NASA ! ). ladowanie "Europy" na Tytanie jest urocza wariacja z mitologii
              (europejskiej, bo greckiej).
            • Gość: rilka Re: NAJLEPSZE na swiecie zdjecia TYTANA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:12
              euroentuzjasta...
        • Gość: Bartek nie dyskryminujmy IP: 195.190.143.* 17.01.05, 12:01
          wyslijmy tam wszystkich zlodziei, bez wzgledu na orientacje
      • Gość: rilka Re:Wcale nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:09
        no to cały zespół na Tytana, raz już zapomnieli o efekcie Dopplera, potem nie
        przeliczyli funtów na kilogramy i zmarnowali kupe forsy...
        chyba znając błąd nie uda się im odtworzyć danych, bo ten kanał transmisyjny był
        NIECZYNNY, albo szczęśliwie skorzystają z tej zupełnej dowolności
        co to właściwie znaczy, że sonda miała coś wysyłać ,,innym algorytmem"??
        btw, na zdjęciu są smugi, pewnie w corelu retuszowali kosmitów
    • Gość: Bolek Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:23
      Rzeczą ludzką jest poznawanie
      świata.
      • Gość: Lolek Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 15:09
        Ciekawa jest jakosc techniczna tych zdjęc.Na przykład to kolorowe(żółte)zdjęcie
        składa się z kwadratów,całe jest upstrzone plamkami i niewiele się chyba da z
        niego wycisnąc-słaba rozdzielczośc.Ciekawy jest też jego lewy górny róg-ktoś go
        urwał?
    • Gość: Tocznet Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówić !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 16:12
      Podzielam wszytkie krytyczne wypowiedzi co do jakości otrzymanych zdjęć. Sam
      uważam, że to po prostu kompromitacja wysłać sondę setki milionow kilometrów od
      Ziemi, która leciała tam ok 7 lat za sumę ok 3.5 mld dolarów i w efekcie
      otrzymać zdjęcia z których ledwie można rozróżnić doliny od wzniesień. Uważam,
      że to kpina w żywe oczy a ludzie planujący tą wyprawę, którzy zgodzili się na
      zainstalowanie takiej marnej aparatury powinni po prostu być wylani od razu z
      roboty !!! Nie przyjmuję żadnego usprawiedliwiania że aparatura pochodziła z lat
      90 , żadnego biadolenia że na Tytanie jest mało światła, żadnych stękań że
      panuje tam temperatura -200 *C - po prostu wszystkie te problemy techniczne były
      znane przed wyprawą i spokojnie można było przygotować aparat fotograficzny (czy
      kamerę) dobrej jakości, który potrafiłby zrobić kolorowe zdjęcia w takich
      warunkach ! (przecież w warunkach ziemskich można było nawet przygotować komorę
      kriogeniczną do testów takiego aparatu) Owszem zdaję sobie sprawę, że pewnie
      jego koszt wynosiłby ok 0.5 mln dolarów ale przecież wiedząc, że następne misje
      w tamte okolice to perspektywa dziesiątków lat, po prostu należało się postarać
      !! Wiem, że to kwestia pewnie tylko i wyłącznie pieniędzy, ale zamiast
      umieszczać w sondzie jakieś durne przesłania od Ziemian trzeba było dać pozwolić
      koncernom typu Coca-Cola (czy podobnym) przylepić ich logo na sondzie i już by
      się znalazły pieniądze na sfinansowanie lepszej aparatury fotograficznej. A
      niech by jeszcze taka sonda miałą wbić jakąś chorągiewkę z logo takiej
      firmy-sponsora w powierzchnię Tytana to założę się że udałoby się przeprowadzić
      transmisję TV na żywo z lądowania i to w High Resolution TV. Ktoś by się może
      oburzył na tego typu komercjalizację i kiczowate przedstawienie ale co z tego
      jak dzięki temu naukowcy na ziemi mogliby podziwiać kolorowe zdjęcia panoramy
      Tytana i pewnie by się nie zastanawiali teraz co to jest to "ciemne" czy
      zamarznięte jezioro (etanu) czy też płynny etan jakby np z takiej kamery
      dostrzegli fale na tej powierzchi. (też pewnie by się od razu wyjasniło czy te
      "białe" nad "czarnym" to pasma mgły, no a teraz Ziemianie będą się nad tym
      głowili przez długie lata ...) A tak .... myślę, że tylko zmarnowano wielką
      szansę bo komuś zabrakło wyobraźni i polotu .... tacy nie powinni się brać za
      badanie kosmosu ...
      • Gość: Piotrek Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 16.01.05, 16:25
        A nie pomyśleliście, że może to nie są oryginalne zdjęcia z sondy? Zapewne zanim
        zostały opublikowane przetworzono je i zmniejszono rozdzielczość...
        • Gość: RWerp Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:03
          Wycięli wszystkich kosmitów?
        • Gość: jwj Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.vnnyca.adelphia.net 16.01.05, 17:08
          Wybaczcie, ale czytajac tak te poprzednie posty mozna latwo wysunac wniosek ze
          Polska to juz nie tylko Ciemnogrod ale i dom wariatow tez !
          Mam tylko nadzieje ze to krzywe zwierciadlo Opinii Czytelnikow GW tak to
          pokazuje.
      • Gość: sadhu Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:01
        Nie masz zielonego pojecia o czym piszesz.
        • Gość: Zyziu Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.gadow.wroc.net 16.01.05, 17:29
          Jakie szczescie, ze to nie amerykanie dali dupy, bo juz zaroilo by sie tu od
          pacyfistow, zielonych i innych od www.panstwozła.pl i zaraz by wyliczyli ile ten
          jeden kanal komunikacyjny wart jest miseczek ryzu dla glodujacych w afryce albo
          ile za ta kase dalo by sie zrobic porcji lekow dla chorujacych na AIDS.

          A prawda jest taka, ze postep musi kosztowac. To jest kolejna nauczka dla ESA,
          ze trzeba odrobic zadanie domowe, przeliczyc cale na cm i przetestowac "na
          sucho" dzialanie systemow komunikacji. Za kilka, kilkanascie lat nabiora wprawy.
          Mam nadzieje.

          Swoja droga okazalo sie, ze gdyby wyslali ta misje kilka lat pozniej to
          dysponowaliby lepsza i tansza technologia i mogliby wiecej zbadac. Oczywiscie im
          pozniej by wyslali ta sonde, to tym taniej i lepiej wywiazalaby sie ona z zadan.
          I w ten sposob okazaloby sie ze najtaniej i najlepiej to byloby jej wogole nie
          wysylac.
        • Gość: virra Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.107.78.64.susc.suscom.net 16.01.05, 17:34
          Komercjalizacja Kosmosu to jedyny sposob na to aby Twoje wnuki mialy kiedys
          ksiezycowe wakacje...Narodowe Agencje jak np.NASA zajmuja sie naukowa
          eksploracja i odkrywaniem przestrzeni pozaziemskiej, a reszta powinna nalezec
          do firm prywatnych.A gdyby jeszcze mozna bylo polaczyc inicjatywy prywatnych
          inwestorow z pomoca takich NASA to kto wie...moze i nawet Twoje dzieci dotknely
          by kiedys ksiezycowego gruntu :)
      • Gość: NoName Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:27
        pieprzysz jak potluczony - moze jeszcze bys chcial zeby ci sonda widokowki
        poczta polska wyslala? wiem, wiem, tam jest szaro, brzydko i do domu daleko -
        wolalbys pewnie palmy, zloty piasek i powabne dziewoje :)
      • Gość: Krystyna Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.54.78.243.tisdip.tiscali.de 16.01.05, 17:35
        Po pierwsze, najprawdopodobniej nie sa to oryginaly zdjec, a wersje przetworzone
        do celow publikacji. Nie po to sie wywala 3,5 mld dolarow, zeby potem wszyscy
        amatorzy swiata mogli na podstawie tych zdjec snuc hipotezy i dochodzic do slawy.

        Po drugie, akurat kolorowe zdjecia to najmniej potrzebny w wyprawie badawczej
        rodzaj danych. Najcenniejsze wyniki to pomiary spektrometryczne chemiczne roznej
        masci, pozwalajace zidentyfikowac sklad atmosfery i powierzchni. Bo z tego, ze
        na zdjeciu jest na przyklad zolta plama na zielonym tle naukowcy dowiedza sie
        naprawde niewiele, nie mowiac o tym, ze pod tym smogiem pewnie wszystko jest
        wlasnie takie sraczkowe jak widac... Ale danych spektrometrycznych "Gazeta"
        raczej nie bedzie publikowac - bo kto to zrozumie?

        Podsumowujac - czemu jest tylu ludzi przekonanych, ze misje kosmiczne projektuja
        idioci, i ze oni sami zrobiliby to lepiej? Moze sie lepiej zatrudnijcie w NASA ;)
        • Gość: malkontent Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.petrus.com.pl 16.01.05, 17:55
          > Po pierwsze, najprawdopodobniej nie sa to oryginaly zdjec, a wersje przetworzon
          > e
          > do celow publikacji. Nie po to sie wywala 3,5 mld dolarow, zeby potem wszyscy
          > amatorzy swiata mogli na podstawie tych zdjec snuc hipotezy i dochodzic do slaw
          > y.

          Rozdzielczosc aparatu z Huygensa jest rowna najgorszej kamerze internetowej jaka
          bylabys w stanie dostac za 50zl :-)) To co ogladamy to nie sa zdjecia orginalne
          ale wstepnie przerobione bo orginaly wygladaja jeszce gorzej :-)))
        • Gość: Tocznet Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 23:56
          Na początku dziękuję za konkretną rzeczową krytykę mojej wypowiedzi dlatego też
          nawiązuję dalej dyskusję i następująco odpowiadam:

          Co do tego, że na podstawie dobrych zdjęć da się naprawdę dużo powiedzieć o
          badanym środowisku chyba nikt nie kwestionuje, podam konkretny przykład : co
          można powiedziec o powierzchni, która na zdjęciach małej rozdzielczości wyszła
          jako ciemna (patrz zdjęcia z Tytana) a co możnaby powiedzieć gdyby na zdjęciach
          o większej rozdzielczości można by dostrzec na niej załamania spowodowane
          falowaniem ? No i włąśnie tu dochodzimy do sedna sprawy, że wysłano misję za ok.
          3.5 mld dolarów (z marnym aparatem na lądowniku) która dostarczyła zdjęcia na
          podstawie których nie jesteśmy w stanie nawet powiedzieć czy to "ciemne" na
          zdjęciach to zamarznięta ciecz czy też jej zlewiska (morza) w stanie płynym , a
          przecież na ostrych zdjęciach od razu można zidentyfikować ciecz w stanie
          ciekłym od jej stanu zamarzniętego (sceptykom od razu przypominam z
          wprzedzeniem, że na Tytanie jest gęsta atmosfera i występują wiatry więc na
          cieczy niezamarznietej powinny tworzyć się fale, co to implikuje chyba nie musze
          mówić) Dlatego właśnie nad tym ubolewam tak bardzo, że te zdjęcia z lądownika
          Huygens tak naprawdę niewiele wniosły, bo to że powierzchnia Tytana jest
          podzielona na czarne i białe obszary to już mogliśmy zobaczyć na zdjęciach z
          samej sondy Cassini, ktora sfotografowała Tytana "z przelotów obok". Wkurza więc
          mnie to teraz, że przez to iż ktoś nie miał zupełnie wyobrażni i polotu (jak to
          napisałem wcześniej) przez "pozorne oszczędności" na aparaturze fotograficznej
          (wystarczyłoby prawdopodobnie dołożyć z paredziesiąt milionów dolarów co byłoby
          niewielkim procentem kosztu całej misji), jajogłowi będą się przez długie lata
          głowić i pisac tony bezużytecznych publikcaji rostrzygających stan skupienia
          "ciemnych pól" na zdjęciach (prosty problem który można było rozstrzygnąć od
          razu na pierwszy rzut oka !!! mając dobre zdjęcie oczywiście ... więc uważam
          wysłanie aparatury fotograficznej dobrej jakości (o dużej rozdzielczości) jako
          podstawowy składnik każdej misji badawczej. Owszem co do koloru sprawa jest
          dyskusyjna choć też przecież wiele można by powiedzieć o badamym przedmiocie na
          podstawie jakie światło odbija a jakie nie (stąd sie biorą kolory na
          przedmiotach) Chyba jest różnica czy mam zdjęcie oceanów niebieskiej cieczy czy
          też czerwonej bo moge przynajmniej trochę wnioskować lub domyślać się czym ta
          ciecz jest/może być zanieczyszczona. (a tak teraz to w ogole się zastanawiamy
          czy to ciecz....)
          • Gość: jast Re: żenada - to twoja ignorancja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.05, 00:21
            zamiast wykazywac sie ignorancja zapoznaj sie ze sczegolami technicznymi
            robienia zdjec i ich przesylania na taka ogromna odleglosc. Czy zdjecia z Marsa
            zrobione przez ostatnie Spirt i Opportunity odpowiadaja twoim standartom? Sa
            swietne i super ostre. Ale te laziki waza kilkakrotnie wiecej niz ten Huyghens,
            maja baterie slonecznie, super obiektywy i maja czas na przesylanie zdjec przez
            godziny. Huyghens mial tylko pare baterii o skromnej wydajnosci i duzo mniejsza
            wage - jego zdolnosci transmisji i posiadania odpowiednich kamer duzo gorsze.
            Dlaczego? - porownaj problemy umieszczenia 1 kG na Marsie z 1 KG na Tytanie
            moze ci to troche otworzy oczy. Nie lubie ignorantow ktorzy rozwodza sie na
            tematy o ktorych zielonego pojecia nie maja.
            • Gość: <b> Tocznet </b> Re: żenada - to twoja ignorancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:43
              Przykro mi ale Twoja odpowiedz zupełnie mnie nie przekonuje ani niczego nie
              usprawiedliwia. Uważam że tym bardziej iż posłano wytwór ludzkości w tak odległy
              zakątek układu słonecznego, co zdarza się raz na dziesiąt lat, to powinno się
              tam wysłać najlepszą aparaturę, która potrafi zaspokoić naszą ciekawość na
              dłuuugie lata. Wiem że to kosztuje , wiem że to waży ale teraz zamiast znac
              odpowiedzi na podstawowe pytania, przez następne lata będziemy snuć tylko
              domysły i ... przygotowywac nastepną wyprawe która tez przeciez będzie kosztować
              !!!

              Pozwolę sobie przytoczyć jeszcze inną moją wypowiedz:
              Co do tego, że na podstawie dobrych zdjęć da się naprawdę dużo powiedzieć o
              badanym środowisku chyba nikt nie kwestionuje, podam konkretny przykład : co
              można powiedziec o powierzchni, która na zdjęciach małej rozdzielczości wyszła
              jako ciemna (patrz zdjęcia z Tytana) a co możnaby powiedzieć gdyby na zdjęciach
              o większej rozdzielczości można by dostrzec na niej załamania spowodowane
              falowaniem ? No i włąśnie tu dochodzimy do sedna sprawy, że wysłano misję za ok.
              3.5 mld dolarów (z marnym aparatem na lądowniku) która dostarczyła zdjęcia na
              podstawie których nie jesteśmy w stanie nawet powiedzieć czy to "ciemne" na
              zdjęciach to zamarznięta ciecz czy też jej zlewiska (morza) w stanie płynym , a
              przecież na ostrych zdjęciach od razu można zidentyfikować ciecz w stanie
              ciekłym od jej stanu zamarzniętego (sceptykom od razu przypominam z
              wprzedzeniem, że na Tytanie jest gęsta atmosfera i występują wiatry więc na
              cieczy niezamarznietej powinny tworzyć się fale, co to implikuje chyba nie musze
              mówić) Dlatego właśnie nad tym ubolewam tak bardzo, że te zdjęcia z lądownika
              Huygens tak naprawdę niewiele wniosły, bo to że powierzchnia Tytana jest
              podzielona na czarne i białe obszary to już mogliśmy zobaczyć na zdjęciach z
              samej sondy Cassini, ktora sfotografowała Tytana "z przelotów obok". Wkurza więc
              mnie to teraz, że przez to iż ktoś nie miał zupełnie wyobrażni i polotu (jak to
              napisałem wcześniej) przez "pozorne oszczędności" na aparaturze fotograficznej
              (wystarczyłoby prawdopodobnie dołożyć z paredziesiąt milionów dolarów co byłoby
              niewielkim procentem kosztu całej misji), jajogłowi będą się przez długie lata
              głowić i pisac tony bezużytecznych publikcaji rostrzygających stan skupienia
              "ciemnych pól" na zdjęciach (prosty problem który można było rozstrzygnąć od
              razu na pierwszy rzut oka !!! mając dobre zdjęcie oczywiście ... więc uważam
              wysłanie aparatury fotograficznej dobrej jakości (o dużej rozdzielczości) jako
              podstawowy składnik każdej misji badawczej. Owszem co do koloru sprawa jest
              dyskusyjna choć też przecież wiele można by powiedzieć o badamym przedmiocie na
              podstawie jakie światło odbija a jakie nie (stąd sie biorą kolory na
              przedmiotach) Chyba jest różnica czy mam zdjęcie oceanów niebieskiej cieczy czy
              też czerwonej bo moge przynajmniej trochę wnioskować lub domyślać się czym ta
              ciecz jest/może być zanieczyszczona. (a tak teraz to w ogole się zastanawiamy
              czy to ciecz....)
              • Gość: jast Re: żenada - to twoja ignorancja IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.01.05, 01:28
                Cassini BEDZIE JESZCZE przelatywal kolo Tytana 40 razy, w tym bardzo blisko, i
                jest wyposazony w znacznie lepsze przyrzady. I nie blaguj z tym kiladzisiat
                milionow $$ bo sie osmieszasz. Typowe wypowiedzi Grzesia z Pacanowic co to
                jednego dnia kuje kozy a drugiego madrzy sie o gwiazdach.
              • Gość: Miś Re: żenada - to Twoja ignorancja IP: *.client.comcast.net 19.01.05, 02:01
                Gość portalu: <b> Tocznet </b> napisał(a):
                > Przykro mi ale Twoja odpowiedz zupełnie mnie nie przekonuje ...

                Nie przekonuje Cie zadne wyjasnienie, bo nie zadales trudu aby poczytac ile
                apartury zmiescilo sie w Cassini i jaka byla szybkosc transmisji - ile bitow
                mozna bylo przeslac. A moze po prostu Pan Bog nie dal Ci wystarczajacej
                wyobrazni, o ktorej brak oskarzasz budowniczych Cassini.
      • Gość: malkontent Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.petrus.com.pl 16.01.05, 17:53
        Gość portalu: Tocznet napisał(a):

        > Podzielam wszytkie krytyczne wypowiedzi co do jakości otrzymanych zdjęć. Sam
        > uważam, że to po prostu kompromitacja wysłać sondę setki milionow kilometrów od
        > Ziemi, która leciała tam ok 7 lat za sumę ok 3.5 mld dolarów i w efekcie
        > otrzymać zdjęcia z których ledwie można rozróżnić doliny od wzniesień.

        1. Te zdjecia ktore ogladasz pochodza z sensora CCD mono 160x256 pikseli.
        2. Jest wiele powodow dla ktorych nie zastosowano lepszego.
        3. Tempereatura, promienowanie kosmiczne, stan technologi kiedy projektowano
        ladownik, mala ilosc swiatla.
        4. Na moje najwazniejsze to zuzycie energii (probnik przewidziano na 30 minut
        dzialania, w rzeczywistosci dzialal 2 godziny) oraz "waskie gardlo"
        transmisyjne, dzielone z innymi danymi ktore musial przeslac ladownik (a jeszcze
        "zwolnione" poprzez kodowanie na wypadek bledow). Warto wiedziez ze Huygens nie
        przesylal zdjec bezposrednio na ziemie tylko przez Cassini. Cassini posiada
        duzo lepszej jakosci zdjecia. Juz po kilku latach loty Cassini byla
        wystarczajaco blisko zeby porobic zdjecia lepsze niz z teleskopu Hubbla ktory ma
        kilkakrotnie wieksza rozdzielczosc :-)))
        5. Lepiej bylo wykonac kilkaset zdjec niskiej jakosci i liczyc ze choc czesc z
        nich dojdzie na ziemie nieuszkodzona niz zrobic kilka zdjec w super jakosci i
        nie przesalc zadnego z nich.
        6. To nie byla wyprawa po zdjecia tylko po dane do celow naukowych a te zdjecia
        ktore przeslal ladownik maja wystarczajaca jakosc do analizy przez naukowcow.
        Skandalem byloby gdyby ktos wydal 3 Mld $ tylko na zrobienie zdjec krajoobrazu
        tytana:-)))

        • Gość: lolek Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 17:57
          Rozdzielczości kamer Huygensa :
          High Resolution Imager (HRI) - 160x256 pix
          Medium Resolution Imager (MRI) - 176x256 pix
          Side Looking Imager (SLI) - 128x256 pix
        • sierus Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi 16.01.05, 18:08
          Mysle, ze kazdy "malkontent", zwykly zjadacz chleba, powinien
          zrozumiec po przeczytaniu powyzszego postu dlaczego nie
          przeslano "pieknych" zdjec z Tytana... Jest jednak w kazdym
          kto spoglada w niebo, jakies takie marzenie, ktore nie pozwala
          pogodzic sie tak od razu z faktem, ze te zdjecia wygladaja tak
          jak wygladaja. Moze to smieszne ale nieprofesjonalista wymaga
          czegos innego niz ktos kto sie na tym zna. Tez bym chcial ladne
          zdjecie i cos tam blizej nieokreslonego... To jest tzw. oczekiwanie
          szybkich, namacalnych, wrecz kinowych efektow wyprawy, bo tych
          posrednich ktore w jakis sposob zmieniaja nasze zycie, czesto nie
          widzimy i dopiero gdy ktos nam pokaze co dzieki temu osiagnelismy
          to pojawia sie wielkie zdziwenie.

          A ci ktorzy mowia o eksploracji przestrzeni kosmicznej jedynie w
          celach turystycznych, gadaja od rzeczy. Niech ona sobie bedzie, niech
          ci ktorzy chca placic kase, niech placa. Byc moze ta kasa przyda sie na
          kolejne prace naukowe - oby!
        • Gość: Tocznet Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:23
          Na początku dziękuję za konkretną rzeczową krytykę mojej wypowiedzi dlatego też
          nawiązuję dalej dyskusję i następująco odpowiadam:

          > 1. Te zdjecia ktore ogladasz pochodza z sensora CCD mono 160x256 pikseli.
          > 2. Jest wiele powodow dla ktorych nie zastosowano lepszego.

          Domyślam sie że główny powód to ... koszty. Moja odpowiedz: Poszukac sponsorów
          lub wysupłać pieniądze by udało się zbudować sprzęt który potrafiłby zrobić
          "przyzwoite zdjęcia" na miarę fotografii przełomu XX/XXI wieku

          > 3. Tempereatura, promienowanie kosmiczne, stan technologi kiedy projektowano
          > ladownik, mala ilosc swiatla.

          Jak napisałem w tekście wszystkie te parametry były znane przed wyprawą i
          zbudowanie aparatury która potrafiłaby zrobić zdjęcia w takim środowisku to po
          prostu kwestia kosztów .. i chęci

          > 4. Na moje najwazniejsze to zuzycie energii (probnik przewidziano na 30 minut
          > dzialania, w rzeczywistosci dzialal 2 godziny) oraz "waskie gardlo"
          > transmisyjne, dzielone z innymi danymi ktore musial przeslac ladownik (a
          > jeszcze "zwolnione" poprzez kodowanie na wypadek bledow). Warto wiedziez ze
          > Huygens nie przesylal zdjec bezposrednio na ziemie tylko przez Cassini.
          > Cassini posiada duzo lepszej jakosci zdjecia.

          Przecież to wszystko tylko kwestie techniczne których rozwiązanie leży w zasięgu
          naszej nauki.
          No właśnie gdzie tu sens i logika w wysłaniu tak daleko tak niedoskonałego i
          "niedofinansowanego" lądownika wiedząc, że to jedyna taka misja zdarzająca się
          raz na 20 lat

          >5. Lepiej bylo wykonac kilkaset zdjec niskiej jakosci i liczyc ze choc czesc z
          > nich dojdzie na ziemie nieuszkodzona niz zrobic kilka zdjec w super jakosci i
          > nie przesalc zadnego z nich.

          No tak dzieki fałszywie pojętej oszczednosci i logice teraz "jajogłowi będą się
          przez długie lata głowić i pisac tony bezużytecznych publikcaji rostrzygających
          stan skupienia "ciemnych pól" na zdjęciach (prosty problem który można było
          rozstrzygnąć od razu na pierwszy rzut oka !!! mając dobre zdjęcie oczywiście
          ..." (to cytat z mojej szerszej wypowiedzi .. ale doskonale tu pasuje)

          > 6. To nie byla wyprawa po zdjecia tylko po dane do celow naukowych a te zdjecia
          > ktore przeslal ladownik maja wystarczajaca jakosc do analizy przez naukowcow.
          > Skandalem byloby gdyby ktos wydal 3 Mld $ tylko na zrobienie zdjec krajoobrazu
          > tytana:-)))

          Owszem to prawda że głupotą byłoby wysłąć na Tytana tylko sam aparat
          fotograficzny ale myślę, że większą jest wysłąć tam, jak nadarzyłą sie wspaniała
          okazja, po prostu jakiś niskobudzetowy bubel o matrycy "160x256 pikseli".

          Poniżej cytuję jeszcze dla wyjaśnien inne moje wypowiedzi na ten temat:

          Co do tego, że na podstawie dobrych zdjęć da się naprawdę dużo powiedzieć o
          badanym środowisku chyba nikt nie kwestionuje, podam konkretny przykład : co
          można powiedziec o powierzchni, która na zdjęciach małej rozdzielczości wyszła
          jako ciemna (patrz zdjęcia z Tytana) a co możnaby powiedzieć gdyby na zdjęciach
          o większej rozdzielczości można by dostrzec na niej załamania spowodowane
          falowaniem ? No i włąśnie tu dochodzimy do sedna sprawy, że wysłano misję za ok.
          3.5 mld dolarów (z marnym aparatem na lądowniku) która dostarczyła zdjęcia na
          podstawie których nie jesteśmy w stanie nawet powiedzieć czy to "ciemne" na
          zdjęciach to zamarznięta ciecz czy też jej zlewiska (morza) w stanie płynym , a
          przecież na ostrych zdjęciach od razu można zidentyfikować ciecz w stanie
          ciekłym od jej stanu zamarzniętego (sceptykom od razu przypominam z
          wprzedzeniem, że na Tytanie jest gęsta atmosfera i występują wiatry więc na
          cieczy niezamarznietej powinny tworzyć się fale, co to implikuje chyba nie musze
          mówić) Dlatego właśnie nad tym ubolewam tak bardzo, że te zdjęcia z lądownika
          Huygens tak naprawdę niewiele wniosły, bo to że powierzchnia Tytana jest
          podzielona na czarne i białe obszary to już mogliśmy zobaczyć na zdjęciach z
          samej sondy Cassini, ktora sfotografowała Tytana "z przelotów obok". Wkurza więc
          mnie to teraz, że przez to iż ktoś nie miał zupełnie wyobrażni i polotu (jak to
          napisałem wcześniej) przez "pozorne oszczędności" na aparaturze fotograficznej
          (wystarczyłoby prawdopodobnie dołożyć z paredziesiąt milionów dolarów co byłoby
          niewielkim procentem kosztu całej misji), jajogłowi będą się przez długie lata
          głowić i pisac tony bezużytecznych publikcaji rostrzygających stan skupienia
          "ciemnych pól" na zdjęciach (prosty problem który można było rozstrzygnąć od
          razu na pierwszy rzut oka !!! mając dobre zdjęcie oczywiście ... więc uważam
          wysłanie aparatury fotograficznej dobrej jakości (o dużej rozdzielczości) jako
          podstawowy składnik każdej misji badawczej. Owszem co do koloru sprawa jest
          dyskusyjna choć też przecież wiele można by powiedzieć o badamym przedmiocie na
          podstawie jakie światło odbija a jakie nie (stąd się biorą kolory na
          przedmiotach jakby ktoś nie wiedział ... no powiedzmy o ile pada na nie światło
          białe :) ). Ale chyba jest różnica czy mam zdjęcie oceanów niebieskiej cieczy
          czy też czerwonej bo moge przynajmniej trochę wnioskować lub domyślać się czym
          ta ciecz jest/może być zanieczyszczona. (a tak teraz to w ogole się zastanawiamy
          czy to "czarne" jest cieczą ....)
          • Gość: r39 żenada? Jak dla kogo IP: *.ifpan.edu.pl 17.01.05, 11:42
            Kolego Tocznet, jesteście żałośni. Te obszerne
            autocytaty świadczą o tym najlepiej.

            Och, jak ja uwielbiam tych niedorobionych księgowych
            niskiego lotu, którzy z najwyższym znawstwem wtykają
            swoje zagwazdrane 3 (słownie: trzy) grosze do spraw,
            o których nie mają zielonego pojęcia.

            Wprawdzie byłoby okropnie nudno bez osobników tego
            pokroju, ale to jeszcze nie powód, by znajdowali oni
            swoje miejsce (i posłuch) w ciałach takich jak np. KBN.
            To dzięki nim nasza nauka stoi tak jak stoi, wystarczy
            rzucić okiem na %PKB, które tacy mądrale łaskawie
            zmyślili i wydzielili dla tych niedorajdów naukowców.
            A w nagrodę chciałby jeszcze taki dostać śliczną
            pocztówkę.

            Polski termometr pokazał temperaturę. Jeśli inne
            fragmenty aparatury spiszą się równie dobrze i podadzą
            skład chemiczny okolicy, to zaraz będzie wiadomo, czy
            tam coś faluje (jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie).
            Jasne, że nie faluje, skoro próbnik nie utonął.
      • Gość: marc Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.206.113.246.telsat.wroc.pl 16.01.05, 18:23
        Polecam grupe pl.sci.kosmos. Gdybys ja czytal, to bys wiedzial, ze lacze
        Huygens->Cassini pozwalalo na przeslanie raptem... 10 MB podczas CALEJ 3-
        godzinnej misji. A znacznie wazniejsze od zdjec sa inne dokladne pomiary -
        temperatury, skladu chemicznego itp...
        Stad tez bardzo marna jakosc zdjec (notabene -> podobno na poczatku na sondzie
        NIE MIALO BYC W OGOLE ZADNYCH KAMER - wlasnie z powodu malej przepustowosci
        lacza).
        Aha - no i 3 miliardy USD kosztowala cala misja Cassini-Huygens, a Cassini
        bedzie badal uklad Saturna jeszcze przez kilka lat.
      • Gość: robak p... jak potłuczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:31
        Zastanów się ile razy dłużej trwałyby transmisje kolorowych fotek w hi-res
        i ile mniej byłoby ważniejszych pomiarów do przesłania w ciągu tych dwóch godzin
        działania sondy na Tytanie.
      • Gość: Jacek Re: Zdjęcia to po prostu żenada - co tu dużo mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:05
        Jak czytałem twoją wypowiedź to przypomniał mi się dowcip z dawnych czasów.
        Breżniew kazał zrobić zebranie ruskich kosmonautów i mówi:
        "skoro Amerykanie wylądowali na Księżycu to wy polecicie na Słońce".
        Na to jeden z kosmonautów: "ale tam jest bardzo gorąco spalimy się."
        "Pomyśleliśmy i otym - polecicie w nocy".
        Jak nie masz o czymś pojęcia to lepiej się nie wypowiadaj.
    • Gość: Tomek Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.01.05, 18:03
      Dlaczego taka mala rozdzielczosc zdjec ?
    • Gość: maj polski tytaniczny wyczyn prasa ignoruje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:33
      Przytaczam treść listu polskiego dziennikarza z Londynu o tym jak żałośnie
      mało jesteśmy informowani o prawdziwie wielkich osiągnięciach Polaków:
      "Rola prof Jana Zarneckiego z Londynu w osiagnieciu naukowym jakim bylo
      ladowanie probnika na Tytanie zostala w polskich mediach albo
      pominieta milczeniem albo calkowicie zignorowana. Cytowano w prasie i
      radiu kilku naukowcow z Polski, ale- o ile sie orientuje - ani slowa o
      Zarneckim, ktorym jest profesorem w londynskim Open University i wraz
      ze swa kilkuosobowa zaloga przygotowal instrumentacje do ladowania na
      Tytanie (tzw probnik Huygensa albo SSP- surface science package innymi
      slowy calkowity program komputerowy kontrolujacy ladowania na
      powierzchni tajemniczego Tytana. Jan Z. jest synem polskiego
      emigranta, prof Jerzego Zarneckiego, ktory byl historykiem sztuki i
      pracowal w slynnym Instytucie Courtauld'a.

      Oczywiscie, jak wszyscy slynni Polacy ;-), Jan Zarnecki mieszka w
      poblizu moich wzgorkow i cmentarza Highgate gdzie jest grob Marksa. W
      jednym wywiadzie opowiadal jak polecial jako mlody chlopak na cmentarz
      aby zerknac na Gagarina ktory obowiazkowo musial odbyc pielgrzymke do
      grobu ojca komunizmu. Niestety, Tok FM zdobylo sie tylko na krotka
      wzmianke o "brytyjskim" uczonym, prof Johnie Zarneckim. Ani slowa o
      jego polskim pochodzeniu. Ciekawe dlaczego polskie media zignorowaly
      jego kluczowy wklad w ten triumf wiedzy? Moze dlatego ze to emigrant
      drugiego pokolenia, a moze dlatego ze to nie jest uwazane za wiadomosc
      w ktorej nasi rodacy sa szczegolnie zainteresowani. Wywiady byly
      prowadzone tylko z naukowcami w kraju. Moze bardziej ciekawia kraj
      machlojki, przekrety i zlodziejstwa i komisje sledcze plotkarzy i
      samochwalow? Co za dziwny kraj.:-o

      Zarnecki wspolpracowal z polskimi naukowcami, a poza tym to ze
      termometr Huygensa byl takze produkcji polskiej, z pewnoscia nie bylo
      przypadkiem. Przed ladowaniem probnika Zarnecki wygral zaklad z
      kolegami (butelka whisky) w obliczaniu jak dlugo zajmie caly manewr
      ladowania probnika na Tytanie. Zarnecki pomylil sie tylko o siedem
      sekund, wiec jego ocena byla najlepsza od wszystkich innych".






    • Gość: nik Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 19:23
      Posluchajcie dzwiekow Tytana - slychac dokladnie obok wiatru rytmiczny sekundowy podklad techno.
    • Gość: analityk A ja tam w oddali widzę jakieś miasteczko :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:10
      Domki i drzewka o i krówka jest też .
    • Gość: Gekon Inwazja na Tytana IP: 213.155.190.* 16.01.05, 21:19
      teraz zbierzmy smialkow, skopmy tylki ufokom, i zajmijmy Tytana
      • Gość: Albert WYDZADŹMY TYTANA BOMBĄ JĄDROWĄ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:01
        Wysadźmy Tytana brobnią jądrową ku przestrodze - niech ludzie widzą co może się stać z naszą planetą po wybuchu wojny jądrowej.
        Najlepiej wysadźmy go z okazji jakiegoś święta narodowego - może uda się zobaczyć na niebie jakieś fajerwerki.
        • Gość: Hanys Re: WYDZADŹMY TYTANA BOMBĄ JĄDROWĄ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 01:30
          A TYŚ SKĄD SIE URWAŁ? -MOŻE Z SOSNOWCA?
    • Gość: Albert Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:05
      Wywalić - za co? Czyżby zainstalował na sondzie Windowsa? Miejmy nadzieję, że się nie zawiesi :>
    • Gość: kosoń Re: Przyjacielu, nie sądź abyś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:15
      nie był sądzony. Ciesz sie sukcesem "ludzkości" Czy to nie jest wspaniałe ?
      Popatrz jak na tym tle wygląda problem Giertycha, Kaczynskich, Janików i innej
      swołoczy ? Po co mamy Irak, Palestyne , Sudan ?
      • Gość: :> Przyjacielu,nie ćpaj-nie będziesz pisał bez sensu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:22
        Przyjacielu,nie ćpaj-nie będziesz pisał bez sensu
    • Gość: Sav Polska dla Polaków, księża na księżyc... IP: *.rcb.vectranet.pl / *.rcb.vectranet.pl 16.01.05, 22:28
      a tytani polityki wiadomo gdzie ;)
    • Gość: marzyciel A może te zdjęcia dotarły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:38
      Jak byłbym politykiem też bym zrobił misję kosmiczną tyle, że sonda by wcale nie poleciała na Tytana.
      Wysłał bym ją gdzieś w kosmos, na ziemi zrobił jakieś tajemnicze fotki i przesłał je do agencji kosmicznej. Oczywiście zdjęcia byłyby super w 3D, znalazłyby na Tytanie coś niezwykłego - np. sondę z innej cywilizacji.
      Ludzie by się cieszyli, media miałyby niezły temat, a ja kupiłbym sobie za tą kasę jakąś tropikalną wyspę, sprowadził tam super kobietki i... Wszyscy byliby szczęśliwi!
    • Gość: fizyk Znalazłem coś w tych dźwiękach z Tytana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 23:13
      Ściągnijcie sobie ten plik mp3 z dźwiękami z Tytana (adres jest w artykule z gazety), po czym odwródźcie sygnał i zwolnijcie go o -80% nałóżcie na niego sygnał z echo radaru w normalnym tępie i nagrajcie na kasetę magmetofonową. Jeśli jeszcze nic nie słyszycie to podłączcie magnetowon wyjściem do oscyloskopu. Sami zobaczycie... (jak już wiecie o co chodzi, to na oscyloskopie poszukajcie krzywej harmonicznej i sprawdźcie autokorelację cząstkową między tymi odchyleniami).
      • Gość: nie fizyk Re: Znalazłem coś w tych dźwiękach z Tytana! IP: *.pronet.lublin.pl 16.01.05, 23:19
        Ok stary juz lece to robic a w miedzy czsie wysle sygnal na Marsa z
        przydomowego teleskopu,ok?
      • Gość: kontrboy Re: Znalazłem coś w tych dźwiękach z Tytana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 01:24
        Masz racje, też chyba to słyszę ale nie jestem pewien, mam problem z polaryzacją ale jak znajde krzywą to się odezwe... Napisz mi swoje gg
    • Gość: mu fu! Dudek zrobił cós znacznie gorszego...Taka szmatę IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 16.01.05, 23:19
      puścił!
    • Gość: amator Blad programisty?? Co oni na DOSie jada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 23:43
      Jak statek startowal, to krolowal DOS, pewnie ktosik (BG) cos namieszal...
    • Gość: von To nie "zawodzenie tytanowych wiatrów"!!! IP: 194.146.248.* 17.01.05, 00:46
      To przecież śpiew Syren z Tytana. Co za nieuki... Wujo
    • Gość: alien Cos z zupelnie innej beczki.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 00:52
      ..choc tez nieznane, jak na przyklad czesc tego co wyrzucilo morze po azjatyckim tsunami
      forum.openwater.ru/index.php?showtopic=611
      straszne.
      • Gość: Jan Re: Cos z zupelnie innej beczki.. IP: *.ibch.poznan.pl 17.01.05, 22:42
        jak nie masz glowy to musi ci starczyc beczka.
    • Gość: rilka Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:10
      szkoda, że nie ma u nas takiego klimatu, jak na Tytanie
    • Gość: Z.Adam Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe IP: 82.160.33.* 19.01.05, 17:03
      Nie widzę sensu w prowadzeniu ankiety, w której niemkompetentni tupeciarze
      usiłują się wypowiedzieć kompetentnie o przedmiocie, na temat którego nie mają
      nic do powiedzenia. W dodatku robią to b. często w nieporadnej polszczyźnie i
      za pomocą kompromitującej ortografii.
      KOSMOS jest wielki i niepoznany. A LUDZIE dotarli już tak DALEKO.
    • diabel.tasmanski Re: Witajcie na Tytanie - mroźnym piekłe 21.01.05, 21:38
      błedy w oprogramowaniu to normalka. Trudno jest to przetestować.
      Sonda która rozbiła się na powierzchni Marsz także miała błąd oprogramowania.
      Istota tamtego błedu były jednostki miar. No i sąda nie zdażyła wychamować
      przed powierzchnią :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka