Dodaj do ulubionych

Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!!

21.04.05, 20:15
Na dzis potrzebuje rozwiązac zadania z fizyki.
Błagam może ktoś wie
1.oblicz pęd dwu kol o rownych masach.kule poruszaja sie wzdluz tej samej
prostej, wta sama strone, jedna z predk. V1=2m/s a druga z pred. V2=3m/s
2.Ciezar ciala wynosi P=392N, jaka jest masa tego ciala? (g=9,8m/s2)
z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 21.04.05, 20:35
      beniu, udziele Ci najlepszej mozliwej pomocy:

      pomysl dziecko - to naprawde jest w granicach Twoich mozliwosci
      wez do reki podrecznik i sprawdz wzor na pęd i drugi na ciężar
      • benia70 Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 21.04.05, 21:30
        ok drugie zadanie faktycznie niezbyt wygórowane-dzieki
        ale pierwsze niestety poza granicami moich możliwosci
        wzor mam ale przeciez brakuje danych do podstawienia....
        a tak wogole to pomagam córce....
        pozdrawiam
        • Gość: phd Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:36
          > ale pierwsze niestety poza granicami moich możliwosci
          > wzor mam ale przeciez brakuje danych do podstawienia....

          No właśnie ...
          • Gość: stop Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:55
            Nic Ci nie brakuje ;)
            1.Zapytaj swoje dziewczątko o to, czym jest ciężar i jaki ma związek
            z "pobytem" masy w polu grawitacyjnym.
            2. Potem wyduś z córuchny związek między przyśpieszeniem a siłą i masą
            3. Z tego niech wyliczy masę ;)
            4. A dalej, to pisałaś,że już wiesz jak, więc tu koniec korepetycji dla
            rodziców dzieci z klas .....(no właśnie których?)
        • Gość: scept89 corka IP: *.ljcrf.edu 21.04.05, 21:39
          > a tak wogole to pomagam córce....

          Corka do Szkoly Dla Rodzicow uczeszcza gdzie tylko jako kurier zadania
          przenoszacy sluzy czy tez jednak sama cos tam przyswoic powinna? Pomoc pomoca a
          odrabianie prac domowych za ucznia to dwie rozne sprawy. Najlepsza pomoca brak
          takowej "pomocy".

        • bonobo44 Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 23.04.05, 17:30
          to zmienia postac rzeczy... sorki, ze nie odpowiedzialem, ale... zapomnialem o
          temacie 8( bo zalozylem, ze na pewno chodzi o samego ucznia )

          p=mv1+mv2=m(v1+v2)=5m /niezaleznie od tego, jaka to masa, wynik jest wiec
          natychmiastowy/

          nauczyciel dobral bdb i krotko sformulowane elementarne zadania wymagajace
          minimum pewnosci siebie ze strony ucznia co do istoty pedu, masy i ciezaru...
          na przyszlosc nie przejmuj sie zanadto "brakiem danych" ;)

          w przypadku pedu nalezalo pamietac, ze to wielkosc wektorowa (jak sama
          predkosc), a wektory w tym samym kierunku sumuja sie jak skalary ("nie-
          wektory",czyli zwykłe liczby);

          pozdr i jeszcze raz daruj,

          8)44
          • t0g Troche sie z Tobą nie zgadzam, Bonobo 24.04.05, 00:15
            Drugie z tych zadań jest dobre i uczniom stale trzeba takie zadania dawać -
            nawet, gdy już się przerabia inny dział, niz mechanika - bo powinni byc oswojeni
            z jednostkami i wielkosciami.

            Mnie raz na kolokwium jeden student wyliczył, ze cięzar aluminiowego walca o
            dlugosci 20 cm i srednicy 5 cm wynosi... 3x10^8 N. Wynikało to, oczywiście, z
            bezmyślnego stukania w kalkulator. Kazdemu moze sie zdarzyc pomyłka, ze zle mu
            sie wcisnie znak przed wykladnikiem potegi (gestosc aluminium byla podana w
            kg/m^3). Ale kazdy, jak zobaczy taki nonsensowny wynik, powinien natychmiast sie
            zorientowac, ze zrobil blad.

            Ja po kolokwium wezwalem tego studenta na specjalna rozmowe i zapytalem, czy
            zdaje sobie sprawe, iz wyliczony przez niego ciezar to mniej wiecej ciezar
            pancernika z II Wojny Swiatowej. Mlodzieniec zeznal, ze ciezaru w N kompletnie
            on nie "czuje". Wiec faktycznie, nalezy mlodziez dawac takie przyklady. Zeby
            umieli powiedziec, ze torba cukru, ktora kupuja w sklepie, wazy ok. 10 N. A jak
            gdzies pzeczytaja, ze samochod wazy 6000 N, to od razu wiedzieli, ze mowa jest o
            aucie wielkosci mniej wiecej "malucha", a nie o ciezarowce.


            Co zas do zadania z pędami: ja osobiście uważam, że nalezy albo podawac
            wyłącznie symbole, albo WSZYSTKIE wartości. Mieszany rachunek
            symboliczno-liczbowy to paranoja.


            • t0g PS. A zgadnijcie jeszcze.... 24.04.05, 00:19
              ...jaki był kierunek studiow tego młodzienca, ktory "przestrzelił" ciezar
              kawałka aluminium o osiem rzedow wielkosci?

              Siądziecie z wrażenia, jak się dowiecie.
              • nelsonek Re: PS. A zgadnijcie jeszcze.... 28.04.05, 07:47
                Jak mamy z wrazenia siasc to pewno fizyke studiowal.
          • benia70 Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 24.04.05, 11:27
            dzieki bonobo44
            fizyke w szkole miałam ponad 15 lat temu pozniej do niczego mi ten temat nie
            był potrzebny i pewnie tu przyczyna ........
            dzieki za pomoc i zrozumienie
            i jeszcze ciekawe jest to ,że nauczyciel dał córce inne zadania twierdzac ze
            tamto bylo faktycznie trudne...
            pozdrawiam
            • bonobo44 Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 24.04.05, 12:19
              Niepotrzebnie sie tlumaczysz. Szkola ma przygotowac do pozniejszych
              specjalizacji. Jest w pelni zrozumiale, ze wiedza niepotrzebna na codzien staje
              sie pozniej dla niespecjalistow w 99% zbednym bagazem i nieuzywana... zanika.
              Nie Twoja rzecza, a nauczyciela jest nauczyc Twoje dziecko podstaw przedmiotu,
              ktory prowadzi. Nigdy nie zapomne, gdy moja Mama wrocila z wywiadowki gdzies w
              7 klasie podstawowki i wstrzasnieta przyniosla przeslanie nauczyciela
              matematyki do rodzicow: "Uczcie dzieci, bo one nic nie umieja". Byla oburzona,
              czego nie omieszkala mu wprost wygarnac :)

              8)44

              PS.Swoja droga jestem delokatnie mowiac zadziwiony postawa niektorych z
              wypowiadajacych sie tu osob.
    • Gość: Smalec z okna Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 18:43
      Ha ha ha Najśmiszniejszy wątek na Forum Nauka.Jak nie potrafisz pomóc córce to
      co robiłeś w szkole??????
      • llukiz Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 24.04.05, 13:40
        a potem córka nie pomoże synowi itd..
      • nelsonek Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! 28.04.05, 07:48
        Moze koles jest historyiem, albo biblliotekarzem?:)
    • Gość: Jasio Re: Zadania z fizyki Pilne! Cito! Pomocy!! IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 28.04.05, 07:55
      Za moich czasow siegalo sie do zadan z fizyki, bodajze Zylingera (jezeli dobrze
      pamietam). Proponuje ci dziecko zrobic to samo albo cos podobnego, zamiast
      tracic czas na Forum GW.
      Einstain z ciebie i tak nie wyrosnie
      Pozdrawiam
      • t0g Re: Zbiór zadań Zillingera 28.04.05, 10:47
        Gość portalu: Jasio napisał(a):

        > Za moich czasow siegalo sie do zadan z fizyki, bodajze Zylingera (jezeli dobrze
        >
        > pamietam).

        Prawie dobrze. Nazwisko autora brzmiało Zillinger. Bardzo dobrze pamiętam ten
        podręcznik. Rozwiązałem prawie wszystkie zadania z niego, przygotowuąc sie w
        zamierzchłych czasach do Olimpiady Fizycznej.

        Jakis czas temu mój znajomy, Polak z tego samego miasteczka, w którym mieszkam,
        zapytał mnie, czy miałem doczynienia z tym podręcznikiem i co teraz - jako
        belfer - o nim myśle. Powiedziałem mu, że tam były bardzo ciekawe zadania, ale
        sam podrecznik już trochę "trąci myszką", bo program nauczania fizyki sie bardzo
        zmienił od tamtych lat. Facet jakby mnie wręcz zachęcał do krytycznych
        komentarzy. Nie zauwazyłem jakos, że wyraźnie mnie podpuszcza. Wreszcie ze
        smiechem mi wyjawił, że autor... to jego rodzony dziadek (od strony mamy, więc
        on nosi inne nazwisko). A do krytuyki mnie zachęcał, bo dobrze mnie zna i dobrze
        wiedział, że na koniec będe sie czuł głupio. A on jest niepoprawnym żartownisiem
        i lubi wpędzać ludzi w tego rodzaju zakłopotanie!

        W tym miescie, gdzie Zillinger uczył, jest teraz ulica nazwana jego imieniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka