lama_mainstr 16.12.02, 02:29 Yo! Napotkałem problem w tłumaczeniu tekstu z ang. na pol.: methyl ester-trimethylsilyl ether. Czy to eter estru-trimetylosililu metylu? I co to takiego? Będę wdzięczny, LAMA Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bchem Re: methyl ester-trimethylsilyl ether - co to jes IP: *.banyu.co.jp 17.12.02, 02:20 lama_mainstr napisał: > methyl ester-trimethylsilyl ether. > Czy to eter estru-trimetylosililu metylu? > I co to takiego? Czesc, Dokladne tlumaczenie zalezy troche od kontekstu. Pochodne MeTMS to ogolnie zwiazki, ktore najpierw zostaly przeprowadzone w ester metylowy (a wiec maja grupe -CO-O-CH3), a potem zostaly przeprowadzone w eter trimetylosilylowy (czyli maja grupe -O-Si-(CH3)3). Tyle, ze te dwie grupy sa niezalezne od siebie (tj. estryfikuje sie jakas grupe karboksylowa gdzies w czasteczce zwiazku wyjsciowego, a derywatyzacja do TMS jest np. na jakiejs grupie hydroksylowej w innym miejscu). Wiec uzywa sie nazwy MeTMS derywatyzacja, czy MeTMS pochodna, ale to nie jest w sumie nazwa zwiazku - po naszemu trudno to doslownie przetlumaczyc, bo niewielki ma to sens. A cala zabawa polega na tym, ze jesli chce sie analizowac za pomoca chromatografii gazowej jakies zwiazki, to musza byc one lotne, to znaczy musi byc mozliwosc przeprowadzenia ich w stan pary. Jesli cos jest nielotne, to sztuczka polega na przeprowadzeniu tego czegos w pochodne o wyzszej lotnosci - i ta estryfikacja plus trimetylosilylacja maja takie wlasnie zadanie. pozdrawiam, Pawel Odpowiedz Link Zgłoś