vortex
23.12.02, 13:13
Po lidze naukowej nie spodziewałbym się raczej pytań historycznych. Gdyby
nazywała się ligą wiedzy to każde pytanie byłoby dobre. Ale nazwa liga
naukowa narzuca pewien rodzaj pytań, jak matematyczne, fizyczne, chemiczne
lub biologiczne. Cała wiedza "umowna" owszem należy do wiedzy ale nie wydaje
mi się żeby do nauki. Może w tym momencie zbyt uogólniam ale chyba niektórzy
wiedzą o co mi chodzi. Nie chciałbym dostać pytania o fryzurę Skłodowskiej,
albo 3 rzeczy które uszczęśliwią mężczyznę według Einsteina.
Pozdrawiam