Dodaj do ulubionych

Postdoki - mini "ankieta"

17.05.06, 14:25
Witam,

jako ze jestem obecnie na etapie szukania postdoka, zastanawiam sie, jak Wy
ich szukaliscie i znajdowaliscie.
Co dawalo najlepszy rezultat ? Znajomosci, odpowiedzi na ogloszenia, wysylanie
emaili do interesujacych Was osrodkow ?
Jakby komus chcialo sie napisac pare slow, to bylabym wdzieczna :-)
Obserwuj wątek
    • m.tobor Re: Postdoki - mini "ankieta" 18.05.06, 00:11
      U mnie bylo super prosto: znalazlam ogloszenie, napisalam, dalam prezentacje i
      dostalam prace. Doswiadczenie w szukaniu mam wiec marne;) Zycze powodzenia.
      • ex-rak Re: Postdoki - mini "ankieta" 18.05.06, 13:07
        W moim przypadku moj promotor przez swoje kontakty zalatwil mi pozycje.
        Najpierw w Japonii (Tokyo), ale ze nie moglem tak daleko wyjechac, to w Anglii
        ( kolega z grupy wracal z postdocka I zwalnialo sie miejsce).
        Mojego angielskiego szefa poznalem troche pozniej. Przyjechal do na nas
        konferencje. W ramach lamania lodow, dostalem za zadanie eskortowac go do
        Zakopca. Dostalismy sluzbowy samochod z kierowca, no I dalej w droge. Pod
        Radomiem policja probowala zatrzymac nas za nadmierna predkosc, wiec pan
        kierowca gaz do dechy. Policjanci do wozu I za nami na sygnale. Poscigalismy
        sie troche po drodze, ale ze Instytut mial lepszy samochod (to byly czasy) niz
        wladza to po dluzszej pogoni I przy pierwszej nadarzajacej sie okazji
        zrobilismy szus w boczna droge I do lasu. Na szczescie tego manewru scigajacy
        nas funkcjonariusze nie zauwazyli. Pognali dalej, a chlopaki z Anglii mieli
        przezycie rodem z Dzikiego Wschodu. I tak sie zaczelo moje postdoczenie.
        Czyli tez marnie z szukaniem na wlasna reke.
      • jakubsky Re: Postdoki - mini "ankieta" 27.06.06, 16:44
        ja poszedlem jak na piwo na rozmowe kwalifikacyjna :)
    • kasiab75 Re: Postdoki - mini "ankieta" 19.05.06, 18:16
      ja wyladowalam na postdocu z ogloszenia (czyli latwo bylo - odpowiedz na ogloszenie, interwiu przez
      telefon, a potem na zywca) ale oprocz tego pisalam do wielu ludzi ktorzy robili cos co mnie interesowalo.
      sporo odpowiedzialo a sporo nie. ci co odpowiedzieli to jedno chcieli zebym opisala projekt, inni pisali ze
      chetnie tylko za rok inni ze nie maja teraz miejsc - roznie. mysle ze najlepiej jest zrobic wszystko co ci
      przychodzi do glowy i nie przejmowac sie. powodzenia.
    • dunia77 Re: Postdoki - mini "ankieta" 24.05.06, 15:07
      Dzieki za odpowiedzi :-)
      Faktycznie szukam na wielu frontach (ogloszenia - choc malo takich w mojej
      dziedzinie, kontakty osobiste i promotora ;-) itp) - juz na szczescie z pewnym
      rezultatem :-) Zobaczymy, co z tego wyniknie.
    • oxygen35 Re: Postdoki - mini "ankieta" 25.05.06, 07:28
      Ja bez zadnych znajomosci, nawet bez ogloszen :)
      Przegladalam w internecie strony roznych osrodkow i wybralam te, ktore mnie
      najbardziej interesowaly. Tam wysylalam listy i CV. Wszystko poszlo bardzo
      szybko - od wyslania listow do ostatecznej decyzji o wyjezdzie uplynelo mniej
      niz 3 miesiace (w tym czasie dostalam tez stypendium, bo chcialam jechac z
      wlasnymi pieniedzmi i nie byc zalezna od pracodawcy). Zadnych prezentacji,
      zadnego interview, nawet przez telefon. Tylko CV. Tak tez sie zdarza :)
      • aloalo2001 Re: Postdoki - mini "ankieta" 15.11.06, 16:50
        Tak oxygen, jak masz swoje stypendium wezma Cibie wszedzie, gorzej jak maja
        sami zaplacic. Nie jest tak prosto, nawet dla lekarzy...
    • pablo1977 Re: Postdoki - mini "ankieta" 22.06.06, 12:18
      hej,
      mam nadzieje, ze troche pomoge opisujac swoje poszukiwania.
      Oczywiscie zaczalem od ogloszen w sieci znajdujacych sie na liscie dyskusyjnej
      dotyczacej mojej 'dzialki'. Znalazlem kilka ogloszen z firm i z uniwerkow.
      Wyslalem CV+list motywacyjny. Podalem namiary na ewentualne referencje.
      Dostalem odpowiedzi z kilku miejsc. W jednym z osrodkow (na mojej liscie to byl
      numer 1 :-) wybrano mnie jako potencjalnego pracownika i zaproszono na wyklad.
      Wyklad sie udal, tego samego dnia podpisalem kontakt. Tak wiec moje
      doswiadczenie ograniczylo sie do jednego wyjazdu :-)
      Na koniec dodam, ze nie bylo mowy o zadnych 'ukladach', 'plecach' itp. Od mojego
      polskiego 'zarzadcy' nie wzialem nawet listu z referencjami :-) Dowiedzial sie
      juz 'po'.
      Tak wiec moja rada -szukac posty i wysylac swoja 'oferte' !!!
      Do odwaznych swiat nalezy!!!
      • gagolek Re: Postdoki - mini "ankieta" 25.06.06, 22:41
        Dobrze sie tez popytac znajomych na postdokach, czy nie wiedza o kims
        sensownym, kto wlasnie dostal grant i szuka ludzi do labu.

        Warto tez przed poszukiwaniem miejsca zalapac sie na jakas na ustna prezentacje
        wlasnych wynikow. Wtedy czesto samemu dostaje sie propozycje pracy i mozna
        wybierac. Ja wlasnie tak zrobilam
        • kociaszek Re: Postdoki - mini "ankieta" 26.06.06, 16:14
          ja znalazlam postdoka przez naturejobs, wyslalam tez sporo CV do laboratoriow (szefow grup), ktore
          znalam np z konferencji, publikacji...poza tym na duzych konferencjach mozna przywiescic na tablicy
          swoje CV z krotka notka np szukam miejsca, moj poster/oral presntation...itd taka tablica dziala w dwie
          strony: szukajacy tez tam sie oglaszaja...
          powodzenia
          • owidiusz1111 Re: Postdoki - mini "ankieta" 27.06.06, 11:42
            A gdzie jestes w tej chwili jesli mozna wiedziec?

            Ja rowniez dostalem mojego 1-szego postdoka (USA) wylacznie na podstawie CV (i
            to nie obronionego jeszcze wtedy dokoratu...). Kiedy juz sie obronilem, okazalo
            sie ze nie trzeba nawet kopii dyplomu przedstawiac.
            Proponuje zeby w ankiecie wpisywac przynajmniej kraj, ew. dziedzine itp.
            Poza tym uwazam ze jezdzic trzeba jak najwiecej, poki mozna.
            Pozdrawiam,
            Owidiusz
            • dunia77 Re: Postdoki - mini "ankieta" 27.06.06, 12:05
              Nie jestem pewna, czy to do mnie ?
              Ja jestem od prawie pieciu lat w Niemczech (tu zrobilam doktorat), na przelonie
              roku bylam na krotkim postdoku w USA (ale to po znajomosci).

              Generalnie szukam na wszystkich mozliwych frontach, 90% mozliwosci jest w USA,
              co nawet odpowiada moim prywatnym preferencjom... dziedzina to fizyka slonca.
              Mam powoli wrazenie, ze robota jest, w sumie nawet moge przebierac pod wzgledem
              geografii, prestizu itp.
              Mam dodatkowo ten problem, ze maz (computer science - pattern recognition,
              wlasnie o krok od doktoratu) tez musi miec mozliwosc postdoka (lub innej pracy,
              ale bierzemy pod uwage tylko bardziej prestizowe firmy, w ktorych bedzie mogl
              robic badania)... a wiec wszelkie tzw. zadupia odpadaja ;-(
    • aloalo2001 Phone interview na postdoc 14.11.06, 12:40
      Jakie trudne pytania moga zostac zadane? napewno to przeszliscie, moze
      zechcecie sie podzielic doswiadczeniami.
    • ksmx Re: Postdoki - mini "ankieta" 15.02.07, 20:14
      Pierwszego posdoca znalazłem po znajomości. W sumie wysłałem emaila z zapytaniem
      o postdoca. Potem dostałem zaproszenie do Niemiec na prezentację. Zrobiłem
      seminarium i dostałem ofertę: 1200 Euro na rękę w Lipsku. Podziękowałem, a w
      zasadzie już się nich nie odezwałem.

      Drugiego postdoca znalazłem też przez emaila, wysłałem CV a potem trzy kontakty
      do polecających mnie naukowców. Po jakimś czasie otrzymałem pozytywną odpowiedź.
      Zapakowałem auto, rodzinkę i pojechaliśmy do Szwecji.
    • ksmx Re: Postdoki - mini "ankieta" 15.02.07, 20:54
      W Szwecji płacą 2k Euro/miesiąc. Wziąwszy pod uwagę ceny jest to trochę mało ale
      przynajmniej starcza na utrzymanie rodziny. Można to porównać do ok. 3500 zł
      netto w Polsce. No ale nie o pieniądze się liczą, prawda?
    • 22pagoda Re: Postdoki - mini "ankieta" 22.05.07, 08:30
      witajcie
      nie chce zakladac oddzielnego watku, dlatego pytam tutaj
      dostalam na razie nieoficjalna propozycje postdoca w szwajcarii wloskiej,
      w zasadzie nie wiem co zrobic z tym fantem bo:
      pracuje teraz w UK, na stanowisku naukowo dydaktycznym,
      iii nie wiem jak moj obecny pracodawca potraktowalby takiego post-doca (pewnie
      jakis bezplatny? nie wiem) i jak postdoca traktuje sie tam w Szwajcarii?
      czy beda oczekiwali ze sie tu w UK zwolnilabym?

      jakie macie doswiadczenia z formalna strona post-docow, mam znajomych ktorzy
      np, w Polsce wzieli urlopy i czmychneli do USA, no ale USA moze byc inne...
      pozdrawiam i licze na odpowiedz..
      --
      • koekast Re: Postdoki - mini "ankieta" 22.05.07, 10:19
        Mi kiedys w PL poradzono, zebym siedzac na postdocu nie "blokowal etatu" i sam
        sie zwolnil ze stanowiska adiunkta i grzecznie to zrobilem.
        Zalezy glownie czy chcesz wracac potem do tego UK i jakie masz uklady na
        miejscu, po pobycie we wloskojezycznej Szwajcarii moze sie nie chciec (si mangia
        bene e si vive meglio...)
        • ex-rak Re: Postdoki - mini "ankieta" 22.05.07, 17:40
          Oj moze sie nie chciec.
    • 22pagoda Re: Postdoki - mini "ankieta" 23.05.07, 00:42
      ano ukowskie amku moze zbrzydnac...
      jestes z Włoszech czy Szwajc,?
      • koekast Re: Postdoki - mini "ankieta" 23.05.07, 11:50
        jesli o mnie chodzi przeprowadzilem sie z Wloch do Anglii.
        Wiec jedzenie nie zdazylo mi zbrzydnac - od poczatku byl szok kulturowy.
        Ale po dwu latach juz jem crisps do kanapek i wlewam mleko do herbaty.
        Choc nie powiem, zebym nie tesknil i nie probowal szukac pracy
        we Wloszech czy Szwajcarii... Troche Ci zazdroszcze :)
        • 22pagoda Re: Postdoki - mini "ankieta" 24.05.07, 01:29
          nie wiem czy mam sie bac, po 11 miesiacach jeszcze nie wlewam mleka i nie
          zajadam czipsow do trojkatnych kanapek w pojemnikach plastikowych
          Koekast na jakich zasadach siedziales we Wloszech?
          • koekast Re: Postdoki - mini "ankieta" 24.05.07, 10:49
            Trojkatne kanapki w plastiku to nieeee i chyba nigdy. Herbata z mlekiem po roku
            i 2 mies, crisps po 2 latach sie mi wlaczyly... Wrzucilem Ci maila na konto
            gazetowe.
            • 22pagoda Re: Postdoki - mini "ankieta" 24.05.07, 11:47
              dziekuje, odpisalam, moze ktos z Was ma jakies doswiadczenia z pobytu we
              wloskiej Szwajcarii albo samych WLoszech?
              pozdrawiam
    • eeeee1 Re: Postdoki - mini "ankieta" 28.10.07, 22:23
      mnie do orony doktoratu zostal jeszcxze rok, a juz mam zalatwionego
      post doca ;p

      bylem na jakiejs konferencji, ktos mnie komus przedstawil,
      pogadalismy i zaoferowali mi post doca ;p


      powodzenia w poszukiwaniach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka