Dodaj do ulubionych

Jak prędko biegnie grawitacja?

IP: *.chello.pl 08.01.03, 20:12
tak, tak. tylko ciekawe co będzie jak uczeni dokonają pomiarów
za 5 lat według nowej rewolucyjnej metody i okaże się, że
jednak się mylił??
Obserwuj wątek
    • Gość: Starszyna Czernousow Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.chello.pl 08.01.03, 21:41
      Gość portalu: badacz napisał(a):

      > tak, tak. tylko ciekawe co będzie jak uczeni dokonają pomiarów
      > za 5 lat według nowej rewolucyjnej metody i okaże się, że
      > jednak się mylił??

      Nic nie będzie. Dla 99 proc. ludzkości, której to nic a nic nie
      obchodzi.
      PS. Mnie obchodzi
    • Gość: TSD Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: proxy / *.pmmc.com 08.01.03, 21:47
      I to jest piekne w nauce. Nie jest nieomylna / absolutna lecz
      zawsze otwarta dla umyslow ktore chca rozumiec, sprawdzic,
      potwierdzic.
      • Gość: Rafal Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:39
        Gość portalu: TSD napisał(a):

        > I to jest piekne w nauce. Nie jest nieomylna / absolutna lecz
        > zawsze otwarta dla umyslow ktore chca rozumiec, sprawdzic,
        > potwierdzic.
        o Dzieki za te madre slowa

        Rzetelnie otwarcie MYSLAC mozna pootwierac sporo konserwy
        pytanie kogo to na to stac
        mentalnie i ekonomicznie
        poza katedra albo np kosciolem
        Miec czas tzn miec serce (tak mowi Politechnika co z technika
        nie ma nic do czynienia

        Pytam sie kogona to stac w tych ciezkich czasch jak
        tzw sliy rynku delguja ciezko potrzebny tzw Prad na Zime
        na sprzedaz za pol ceny w lecie
        Trzech Norwegow zamarzalo w mieszkaniech bo musieli pierwszy raz
        w zyciu oszczedzac prad w najbogatszym w/g rzadu karju swiata

        Ja podziwiam wszystkich myslicieli a filozofow nie wierzacych w
        kowboji jeszcze serdeczniej!
        rafal
        Let s do it

        rafal
    • Gość: ok Zenada!!! IP: *.CNS.NYU.EDU 08.01.03, 22:11
      New Scientist jest czasopismem popularno-naukowym. Zazwyczaj
      uczeni publikuja swe oryginalne prace w pismach naukowych, a w
      popularno-naukowych znajduja sie ich omowienia.
      • Gość: Kiepski badacz Re: Zenada!!! IP: 5.3.* / 134.251.222.* 08.01.03, 23:07
        Gość portalu: ok napisał(a):

        > New Scientist jest czasopismem popularno-naukowym. Zazwyczaj
        > uczeni publikuja swe oryginalne prace w pismach naukowych, a w
        > popularno-naukowych znajduja sie ich omowienia.

        Przeczytaj uwaznie artykol w NS, to moze sie zorientujesz, ze
        tak wlasnie bylo w tym przypadku. Kiepski z Ciebie badacz.
        • Gość: Rafal - Badacz Re: Zenada!!! IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:44
          Gość portalu: Kiepski badacz napisał(a):

          > Gość portalu: ok napisał(a):
          >
          > > New Scientist jest czasopismem popularno-naukowym. Zazwyczaj
          > > uczeni publikuja swe oryginalne prace w pismach naukowych, a
          w
          > > popularno-naukowych znajduja sie ich omowienia.
          >
          > Przeczytaj uwaznie artykol w NS, to moze sie zorientujesz, ze
          > tak wlasnie bylo w tym przypadku. Kiepski z Ciebie badacz.

          Ta Redakcja to luxus kto ma czas na to tak naprwde to tylko
          mozgi no nie??
          A gdzi one gdzie sa wypowiedzi ludzi dostajacych panstwowe
          pieniadze za myslenie (ja tylko tak zaczepnie)
      • Gość: Viktor Schauberger Re: Zenada??? IP: *.sylaba.poznan.pl 10.01.03, 12:23
        tak jasne tyko że przełomowe prace z dziedziny grawitacji
        nieczesto trafiają wogle do druku bo ta dziedzina badań jest
        traktowana STRATEGICZNIE przez mocarstwa a zwłaszcza kraje NATO
        na prośbę USA od 50 lat.
        • Gość: Rafal Re: Zenada??? IP: *.bb.online.no 13.01.03, 02:07
          Gość portalu: Viktor Schauberger napisał(a):

          > tak jasne tyko że przełomowe prace z dziedziny grawitacji
          > nieczesto trafiają wogle do druku bo ta dziedzina badań jest
          > traktowana STRATEGICZNIE przez mocarstwa a zwłaszcza kraje NATO
          > na prośbę USA od 50 lat.

          Walnie dobrze zes zareagowal..
          Przyponial mi sie fakt ze w zwizku z moimi badaniami
          wpadlem na stony BOeinga
          Oni maja w Seatle dzial doswiadczalny i robia proby z antygrwitacja
          fakty sa nastepujace
          oficjanie podaja ze dludo byli na - 1,8% pozniej polepszyli na 2.1 i po
          ostatnim roku wyladowali na 4.1%
          Dzis sa na pozimie 8%

          przypomne ze poknywanie stalej sily G
          a uzysakiwanie chodzby dwoch zmian stopien 1 stopien2 w gore
          to nie wrozy nic innego jak z czasem 100% sukces. logika politechniki!
    • Gość: Cinek Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.dial.proxad.net 08.01.03, 22:24
      Teoria strun, bardzo obiecujaca wprawdzie, pozostaje nadal w
      sferze teorii. Dziadek Einstien znow mial racje, poraz kolejny
      wypada uchylic kapelusza, a naukowcom: Do roboty, moze nastepnym
      razem cos rewolucyjnego z tego wyjdzie.
      • Gość: rafal - Cinek Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:47
        Gość portalu: Cinek napisał(a):

        > Teoria strun, bardzo obiecujaca wprawdzie, pozostaje nadal w
        > sferze teorii. Dziadek Einstien znow mial racje, poraz kolejny
        > wypada uchylic kapelusza, a naukowcom: Do roboty, moze
        nastepnym
        > razem cos rewolucyjnego z tego wyjdzie.

        No popatrz ile mamy wspolnego w tej twej opinii Fine"End
      • Gość: Cinek-rafal Re: Jak prędko biegnie grawitacja? BLISKO!!! IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:50
        Gość portalu: Cinek napisał(a):

        > Teoria strun, bardzo obiecujaca wprawdzie, pozostaje nadal w
        > sferze teorii. Dziadek Einstien znow mial racje, poraz kolejny
        > wypada uchylic kapelusza, a naukowcom: Do roboty, moze
        nastepnym
        > razem cos rewolucyjnego z tego wyjdzie.

        Jestes naprawde blisko prawdy!
        ale kto ja nazwie po imieniu?! za jaki czas?
        Ja daje na to innym do roku
        Mysle ze bedzie z tego tym razem Polski Nobel Pozdrawiawm
    • Gość: Rafal-Redakcja Re: Jak prędko biegnie grawitacja? "interferecjyjnie" IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:30
      Moja ostatnia troche odwazna teoria zostala potwierdzona!!!
      Zwracam sie (dzis jako sledzacy te strony czytelnik) a w tym
      sensie do mego idola tzn P Piotra na GW:
      Kiedy Pan zadzwoni z redakcji na bizwater@hotmail.com

      Teoria nie wyczytana a w wymyslona przeze mnie po roku przypadku
      dzialan i badan nukowych (OK dla mnie byl to prosty przypadek z
      polskim geniuszem i moja wypowiedz na ten tem<at miala mjejsce w
      lecie ub roku
      Powtarzam przed wiadomosciami o japsach i neutrino

      Teoria byla nastepujaca Rafal R lipiec 2002 dokumenty sa na
      miejscu..;
      "Dualizm Swiatla i Grawitacja (tu sa tajemnice) oraz tzw Kod
      Kosmiczny Matrycy Zycia (znane?) czyli H2O w kolo zyjacych
      komorek organicznych
      to znane mi od roku ) 3 czynniki wplywajace tz n3 podstawowe
      elementy zycia
      rozwoju galax gwiazd planet i ich ”poszczegolnych owocow":
      czyli rozwoju nie tylko wszystkich organizmow ale i zwiazkow
      chemicznych ze wszystkimi domieszkami innych dziedzin nauki np
      praw fizycznych
      powstawanie pierwiastkow i zwiazkow na naszej planecie. Ich
      odddzlo wywanie.

      Ja zaznaczam ze nie mam ktedry nauki studentow pensji albo
      kolegow naukowcow czyli nie komunikuje w srod naukowcow na takie
      tematy.
      To cale szczescie tak sadze na poczatku co pozniej wiem, ze na
      odwrot

      Moje badania nie byly w kolo PRADWY o Kreacji choc zaleznosc
      isnieje.
      Badanie byly w kolo roli czasteczki wody!!!
      Myslenie i ta teoria jest czescia normalnego analitycznegi
      wypracowania ze wzgledu na mego Przyjaciela i jego wynalazku,
      Moj szczery otwarty sposob ustosukowania sie do demolujacego?
      wiele prostszych teorii - Wynalazku.
      Moje najszczersze checi doszukania sie przyczyny WHY? To cale
      sedno...
      (Tu jestesmy P Piotrze) oraz latwosc brania wlasciwej wiedzy z
      medii i internetu i od genialnego samego Pana Wynalazcy
      Przy pewnej dozie INTUICJI oraz jakiegos tam nieco dziwnego ,
      tzw:
      ” fartu slonia w sklepie porcelany” nie obrazajac Katedry Panow
      Profesorow!!
      Bedac po 30 latch w sytuacji “post carier/ dosc filozoficznej”
      pamietajac “o wiadomosciach ze zwyczajnej? warszawskiej
      politechniki 1975
      mam te teorie jako swoja I wydrukowana (dok.) (The End of
      message)

      Poprawnie teoria do rozwazenia z czasem ale na pewno latwa nie
      …?
      bo nikt nie dal roku zycia w ten sam sposob i nie uwierzy
      to nie to opakowane, to nieoklejone ta “E” etykieta nie
      zwykle odosobnione ale to juz wypowie sie redsakcja bo mysle ze
      ta zaskakujaca dla Nauki I Forum I nie tylko wiadomosc da sie
      uchwycic nie w paranauce ale w zyciu
      tak jak ja I moj Wynalazca sprobowalismy I sie dalo sprawdzic
      naocznie
      pare spraw co rzuci wieloma teoriami!!
      (dla mnie prawdziwa tak , a odnosnie artykolu - ta teoria
      Einsteina od zarodku dla sie lubicCo co mnie wylacznie imponujwe
      tak naprawde to Pan red, ktory odwaznie tlumaczy te wzdrygajace
      nowosci az do momentu
      az "Nauka" go wezwie na ”te ta te “ a nie daj Boze z gromadka w
      TV

      pozdrawian serdecznie redakcje I czytelnikow Rafal Oslo
      bizwater@hotmail.com
      "neutrinowiec"
      • Gość: d3 Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.chelm.gda.pl / 192.168.1.* 09.01.03, 14:21
        ale belkot nic nie mozna zrozumiec
        • vortex Re: Jak prędko biegnie grawitacja? 09.01.03, 14:31
          ja uważam że grawitacja nie zakrzywia przestrzeni tylko wpływa na materię w
          przestrzeni. Model z płaszczyzną i umieszczonych na niej kulkach zapadająchych
          sie i odginających materiał to po prostu bardzo ładny model. Dlaczego uważa
          sie że grawitacja zakrzywia przestrzeń? Chyba tylko po tym że ciała
          poruszające się w danej przestreni nie lecą prosto, lub że będąc w stanie
          spoczynku zaczynają lecieć do źródła grawitacji. Z tego można równie dobrze
          wyciągnąć wniosek taki jaki ja wyciągnąłem czyli że gr. wpływa na materię
          (promieniowanie też - światło).
      • Gość: Rafal Re: Jak poprawie to idzie czytac IP: *.ti.telenor.net 10.03.03, 01:24
        Gość portalu: Rafal-Redakcja napisał(a):

        > Moja ostatnia troche odwazna teoria zostala potwierdzona!!!
        > Zwracam sie (dzis jako sledzacy te strony czytelnik) a w tym
        > sensie do mego idola tzn P Piotra na GW:
        >
        Kiedy Pan z redakcji, lub da mail na bizwater@hotmail.com
        >
        > Moja teoria jest nie wyczytana a wymyslona przeze mnie
        po roku przypadku dzialan nukowych (
        OK dla mnie byl to prosty przypadek z polskim Panem Geniuszem i
        moja wypowiedz na ten tem<at miala mjejsce w
        > lecie czerwcu ub roku 2002

        > Powtarzam przed wiadomosciami o japsach i neutrino
        o tych nic nie wiedzialem..
        >
        > Teoria byla nastepujaca Rafal R lipiec 2002
        dokumenty sa na miejscu..;
        >
        "Dualizm Swiatla i Grawitacja (tu sa tajemnice) oraz tzw
        Kod Kosmiczny Matrycy Zycia (znane?) czyli czasteczki H2O w kolo
        zyjacych komorek organicznych
        > to sa te znane mi od roku ) 3 czynniki! wplywajace tz n3
        podstawowe elementy zycia na Ziemi i kosmosie
        tzn rozwoju galax gwiazd planet i ich ”poszczegolnych owocow":
        >
        czyli rozwoju nie tylko wszystkich organizmow ale i zwiazkow
        > chemicznych ze wszystkimi domieszkami innych dziedzin
        w(g nauki np praw fizycznych powstawanie pierwiastkow i zwiazkow
        na naszej planecie.... skazane jest na ich oddzialowywanie.
        >
        > Ja zaznaczam, ze nie mam ktedry nauki studentow pensji albo
        > kolegow naukowcow czyli nie komunikuje wsrod naukowcow na
        takie tematy.
        >

        To cale szczescie... tak sadze na poczatku co pozniej wiem, ze
        na odwrot
        >
        Moje badania nie byly w kolo PRADWY o Kreacji choc zaleznosc
        > isnieje.
        >
        Badanie byly w kolo roli czasteczki wody!!!i MATRIX h2o
        >

        Myslenie i ta teoria jest czescia normalnego, analitycznego
        > wypracowania o wodzie i jej rol w rozwoju zycia Zrobilem to
        ze wzgledu na mego Nestora Przyjaciela i w przypadku
        zastosowania jego wynalazku,
        >
        Moj szczery otwarty sposob ustosukowania sie do demolujacego?
        > wiele prostszych teorii - Wynalazku Nestora .byl pozytywny!!
        >
        Moje najszczersze checi doszukania sie przyczyny WHY? To cale
        > sedno...
        >
        (Tu jestesmy = P Piotrze) oraz latwosc brania wlasciwej wiedzy z
        > medii i internetu i od genialnego samego Pana Wynalazcy
        > Przy pewnej dozie INTUICJI oraz jakiegos tam nieco dziwnego ,
        > tzw:
        > ” fartu ” nie obrazajac Katedry Panow Profesorow!!
        >
        Bedac po 3 latch i w sytuacji “post carier/ dosc
        filozoficznej”
        > pamietajac “o wiadomosciach ze zwyczajnej? warszawskiej
        > politechniki 1975

        > mam te nowe teorie jako swoja oraz wydrukowana (dok.)
        (The End of message)
        >
        > Poprawnie teoria jest do rozwazenia z czasem! ale na pewno
        latwa ?
        >
        bo nikt nie dal roku swego zycia w ten sam sposob i nie
        uwierzy to nie to opakowane i jakas tam “E” etykieta
        to jest niezwykle odosobnione ale to juz o tym wypowie sie
        redakcja bo mysle ze ta zaskakujaca dla Nauki I Forum..
        i nie tylko wiadomosc da sie uchwycic nie w paranauce ale w
        zyciu naukowym
        >
        tak jak ja I moj Wynalazca sprobowalismy I sie dalo sprawdzic
        > naocznie w fizycznym ciele i czasie i proby reakcji tez byly!
        >
        pare naszych spraw rzuci wieloma teoriami!!
        >

        Co co mnie wylacznie imponuje tak naprawde to Pan red, ktory
        odwaznie tlumaczy te rozne nukowe nowosci az do momentu
        > az "Nauka/Cathedre" go wezwie na ”te ta te “
        a nie daj Boze z gromadka w TV pozdrawiam serdecznie
        redakcje I czytelnikow
        Rafal Oslo
        bizwater@hotmail.com
        "neutrinowiec"
    • Gość: rafal "ona biegnie blisko" IP: *.bb.online.no 09.01.03, 00:58
      Oj ja tak lubie ten temat...
      jak inspirujaca jest ta rubryka??
      wszyscy dzis mamy chec na haslo:
      swiat nauki obudz sie w raz a dobrze
      zyjemy w UNIVERSUM czyli "nie tylko na Ziemi"
      Sformulowanie duszy i mysli naukowej "po takim prysznicu"
      moze doprowadzic czegos nowego.
      rafal bizwater@hotmail.com
      • Gość: U Re: 'ona biegnie blisko' IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.01.03, 03:51
        Ja bym po pierwsze chcial sie wiedziec o jaka kosmiczna
        grawitacje tu chodzi, bowiem ona znika z czasem i kosmonauci o
        tym wiedza oddalajac sie od ziemi. Jest grawitacja jablka z
        gruszki(po sasiedzku), lub odwrotnie, przy dobrym powiewie wiatru.
        Tak wiec z "wiatrem" nasza ziemia sie kolysze, a slonce pewnie
        sie z niej smieje swoim cieplym rumiancem. Ksiezyc zas znalazl
        sie po srodku, dlatego tez ma za swoje.
        • Gość: Uqbar To powyzej "to serio, czy dla jaj"? IP: *.man.polbox.pl 09.01.03, 12:50
          A moze darmowe testy interface'u miedzy softem tlumaczacym z
          wietnamskiego na portugalski i portugalskiego na polski?
          Nic nie zrozumialem.
          A tak na marginesie: ile energii potrzeba, aby "nagle" usunac
          zrodlo pola grawitacyjnego tak, by cialo w nim
          przebywajace "dowiedzialo sie o tym" pozniej niz zrodlo
          zniknelo? Inaczej mowiac jesli zrodlo pola moze poruszac sie z
          maksymalna predkoscia = pr. swiatla, to zrozumiale, ze "ciagnie
          za soba pole" z predkoscia nie wieksza niz wlasna. Z kolei
          trudno podejrzewac, ze poruszajaca sie masa "anonsuje" swoje
          przybycie polem grawitacyjnym z szybciej niz samo przybylo. A
          moze przy predkosciach bliskich pr. swiatla cos jest inaczej?
          • Gość: Tlön Re: To powyzej 'to serio, czy dla jaj'? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 09.01.03, 16:07
            Proponuję najpierw sprawdzić, jak to jest dla pola elektromagnetycznego
            (informacja łatwo dostępna). A to powyżej to jeszcze coś innego: kombinacja
            miękki narkotyk + miękki umysł ;-).
            • Gość: Orbis Tertius Chyba nie IP: *.webport.bt.net 11.01.03, 00:13
              Gość portalu: Tlön napisał(a):

              > Proponuję najpierw sprawdzić, jak to jest dla pola elektromagnetycznego
              > (informacja łatwo dostępna). A to powyżej to jeszcze coś innego: kombinacja
              > miękki narkotyk + miękki umysł ;-).

              Myślę, że to coś gorszego. Poważnie, to pachnie zaburzeniami psychicznymi.
        • Gość: Rafal Re: 'ona biegnie blisko' IP: *.bb.online.no 09.01.03, 23:26
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Ja bym po pierwsze chcial sie wiedziec o jaka kosmiczna
          > grawitacje tu chodzi, bowiem ona znika z czasem i kosmonauci
          o
          > tym wiedza oddalajac sie od ziemi. Jest grawitacja jablka z
          > gruszki(po sasiedzku), lub odwrotnie, przy dobrym powiewie
          wiatru.
          > Tak wiec z "wiatrem" nasza ziemia sie kolysze, a slonce pewnie
          > sie z niej smieje swoim cieplym rumiancem. Ksiezyc zas
          znalazl
          >
          > sie po srodku, dlatego tez ma za swoje.

          logika istnieje:

          grawitacje nie ma nic do czynienia z Terra (moze brzmi arogancko z jej strony)

          to Terra ma do czynienia z grawitacja podobnie jak inne ciala niebieskie
          Wskazowka niech bedzie tutaj fakt ze isnieja dzis nie tylko ciala niebieskie
          ale moc cial w Universum 2003 tzw innych "kolorow"
          To o to chodzi o te kolory ten kto je wymysli i to opisze jest dzis bardzo
          waznym naukowcem no coz takie sa fakta ostatniej nauki nie zaleznie od stylu
          mego piora
          Ja nie jestem pisarzem ja stoje na FORUM...
    • Gość: coto Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.junisoftex.pl / *.konst.silesianet.pl 09.01.03, 14:19
      Grawitacja to zakrzywienie przestrzeni, a wiec geometria. Nagle
      znikniecie masy oznacza nagle znikniecie zakrzywienia, a wiec
      nagla zmiane geometrii. To, ze inna odlegla masa (np. Ziemia)
      dowiaduje sie o tym fakcie nie natychmiast lecz po pewnym czasie
      wynika z tego, ze przeplyw informacji wymaga czasu. Oznaczaloby
      to, ze grawitacja to informacja. Tylko, poki co, nie wiemy co to
      jest informacja.
      Podobne rozumowanie mozna by zastosowac takze dla innych pol,
      np. magnetycznych.
      coto

      • Gość: Uqbar Noooo to rozumiem IP: *.acn.pl / 10.65.8.* 09.01.03, 18:31
        To ja, choc IP inne( ID: Orbis Tertius - JLB jako ID wygladaloby
        jak marka kolumn glosnikowych :-).
        Coz... teraz rozumiem to, co jest napisane - dwa posty wyzej.
        1. Nadal nie ma dobrej teorii wiazacej grawitacje i
        elektromagnetyzm. E. powiedzial, ze materia maze poruszac sie z
        predkoscia nie wieksza niz predkosc swiatla dla danego osrodka.
        Dalsze uogolnianie mysli E. ( daleko idace wnioski np.
        materia=fala elektromagnetyczna) nie jest chyba uprawnione,
        najlepszy przyklad: w/w artykul o probach doswiadczalnych
        sprawdzenia wyliczen wynikajacych z teorii superstun.
        2. Kolega "coto" poszedl chyba na skroty i wywod ma troche
        slabych punktow. Pole grawitacyjne zakrzywia czasoprzestrzen, w
        malej objetosci trudno przeprowadzic eksperyment dla
        rozroznienia dzialania pola grawitacyjnego od ruchu pod
        nieobecnosc pola g., ale z przyspieszeniem. Np zjezdzajaca
        winda a winda na "sznurku krecona" z przyspieszeniem odsrodkowym
        rownym 1g. Podpowiem: objetosc windy musi byc na tyle duza aby
        metoda pomiaru kata bez watpliowsci pokazala roznice
        w "rownoleglosci" dwoch pionow. W pierwszym przypadku piony beda
        pokazywac srodek masy - czyli w windzie zjezdzajacej piony beda
        mialy sie k'sobie. W "windzie na sznurku" pozostana zawsze
        rownolegle. Czy jednak grawitacja to geometria to chyba zbyt
        daleko idace uogolnienie. Wydaje mi sie ze przyroda nie
        ma "ukrytej" inteligencji, ktora ma potrzebe analizowania
        otaczajace swiata, stad nie jest jej potrzebna definicja
        informacji i jakakolwiek jej wymiana ( moze troche zbyt
        wiele "uczlowieczania" przyrody)
        3. Elektromagnetyzm nie ma juz tajemnic ( dal sie nawet powiazac
        z oddzialywaniami jadrowymi slabymi) poza powiazaniem z
        grawitacja. Ale chyba to wina naszego aparatu poznawczego o
        grawitacji. Analogie grawitacja - elektromagnetyzm chyba
        szkoda czasu. A pytanie o energie ma jednak sens. Jesli cos
        szybko sie zmienia ( w polu g.) wymaga duzych mocy. Ponadto m.
        kwantowa dopuszcza zmiany "jak delty Diraca" z duze masy raczej
        robia to powoli, bo gdy cos ( materie) rozpedzamy do predkosci
        swiatla to potrzeba energii duuuuzych. Zniknac zrodlo pola g. (
        prukwiarnie :-) szybciej niz swiatlo bierzy, czy to nie wbrew
        znanej fizyce???
        Pozdrowienia. Specjalne dla Tloen - sam wiesz dlaczego. Jesli
        bedziesz mnie chcial zidentyfikowac po nicku ( w przypadku
        podszywania sie) pytaj o nazwisko Emmy.
        • Gość: coto Re: Noooo to rozumiem IP: *.junisoftex.pl / *.konst.silesianet.pl 09.01.03, 20:29
          > Czy jednak grawitacja to geometria to chyba zbyt
          > daleko idace uogolnienie.
          Przywolaj klasyczny przyklad plaszczakow poruszajacych sie na powierzchni kuli.
          Oba plaszczaki wyruszaja z rownika rownoczesnie w kierunku prostopadlym do
          rownika, nic o tym nie wiedzac, ze sie poruszaja (nie musza miec przeciez
          zadnych zewnetrznych punktow odniesienia). Obserwator zewnetrzny widzi jednak
          wyraznie, ze zmierzaja do tego samego bieguna kuli. Plaszczaki natomiast
          stwierdzaja, ze cos (jakas sila!) nieuchronnie pcha je ku sobie. Robia
          najrozniejsze pomiary, wyliczajac przyspieszenie z jakim na siebie spadaja,
          mase bezwladna itd. Dochodza przy tym do wniosku, ze "sila" z jaka sie
          przyciagaja zalezy od krzywizny przestrzeni, w ktorej sie znajduja.
          W przypadku natychmiastowego usuniecia jednej z mas zmienia sie zakrzywienie
          przestrzeni, ale czy natychmiast? Wiemy, ze nie natychmiast, ze nie szybciej
          niz pozwala na to predkosc swiatla. Czy nie mamy tu do czynienia ze swoista
          inercja? Przestrzen jak guma. Po umieszczeniu na niej kuli zostaje
          zdeformowana. Po usunieciu kuli deformacja znika, ale nie natychmiast.
          coto
          • Gość: Uqbar Drogi Coto! IP: *.acn.pl / 10.65.8.* 10.01.03, 01:16
            Drogi Coto!
            Znamy plaszczaki, jakis czas temu sluzyly do objasnienia
            ograniczenia ludzkiego poznania. Czlowiek "widzi" trzy wymiary i
            nie bardzo radzi sobie z wyobrazeniem czterowymiaru (
            czasoprzestrzen). Madre glowy wymyslily zatem plaszczaki, aby
            poprzez redukcje:istot dwuwymiarowych ( plaszczaki)
            poruszajacych sie w przestrzeni trojwymiarowej dac nam, osobom
            trojwymiarowym wyobrazenie, poprzez myslowa ekstrapolacje, o
            wlasnosciach czterowymiaru. Niestety plaszczaki z cwiczenia
            myslowego zaczely zyc wlasnym zyciem, wesolo smiejac sie, z
            eksperymentu myslowego zaczely zyc wlasnym bytem, dajac asumpt
            do tworzenia niesamowitych teorii. Dlaczego na to reaguje tak
            mocno? Otoz moj dobry kolega, niezly fizyk, ale bez
            przygotowania filozoficznego, spotkal kobiete, ktora objasnila
            mu wiele aspektow zycia na przykladzie plaszczakow. No i ten
            kolega prawie 20 lat temu wyladawal w jakiejs sekcie, gdzie za
            pomoca "teorii" o plaszczakach wyjasnia sie wszystko. Kolegi od
            tego czasu nie widzialem, ani slyszalem. Jego rodzice tez. Zatem
            moze plaszczaki nalezy zostawic tam gdzie ich pierwotne
            przeznaczenie/wymyslenie? Zatem jeszcze raz: plaszczaki to taki
            eksperyment myslowy, a nie efekt badan nad rzeczywistoscia. Na
            marginesie, jesli serce jest dipolem, to jak serce plaszczakow
            dziala w dwuwymiarze. Albo bardziej brutalnie: plaszczak jest
            dwuwymiarowy, jak zatem omijaja sie drogi oddechowe plaszczaka z
            jego drogami pokarmowymi?
            Pozdrawiam serdecznie
            Ps. Inercja to miara bezwladnosci, a ta jakby z grawitacja byla
            powiazana, czyz nie?
            • vortex Re: Drogi Coto! 10.01.03, 01:47
              już nie wspominając o umiejscowieniu odbytu płaszczaków :P
            • Gość: coto Re: Drogi Coto! IP: *.junisoftex.pl / *.konst.silesianet.pl 10.01.03, 09:30
              Gość portalu: Uqbar napisał(a):

              > Drogi Coto!
              > Znamy plaszczaki, jakis czas temu sluzyly do objasnienia
              > ograniczenia ludzkiego poznania. Czlowiek "widzi" trzy wymiary i
              > nie bardzo radzi sobie z wyobrazeniem czterowymiaru (
              > czasoprzestrzen). Madre glowy wymyslily zatem plaszczaki, aby
              > poprzez redukcje:istot dwuwymiarowych ( plaszczaki)
              > poruszajacych sie w przestrzeni trojwymiarowej dac nam, osobom
              > trojwymiarowym wyobrazenie, poprzez myslowa ekstrapolacje, o
              > wlasnosciach czterowymiaru. Niestety plaszczaki z cwiczenia
              > myslowego zaczely zyc wlasnym zyciem, wesolo smiejac sie, z
              > eksperymentu myslowego zaczely zyc wlasnym bytem, dajac asumpt
              > do tworzenia niesamowitych teorii. Dlaczego na to reaguje tak
              > mocno? Otoz moj dobry kolega, niezly fizyk, ale bez
              > przygotowania filozoficznego, spotkal kobiete, ktora objasnila
              > mu wiele aspektow zycia na przykladzie plaszczakow. No i ten
              > kolega prawie 20 lat temu wyladawal w jakiejs sekcie, gdzie za
              > pomoca "teorii" o plaszczakach wyjasnia sie wszystko. Kolegi od
              > tego czasu nie widzialem, ani slyszalem. Jego rodzice tez. Zatem
              > moze plaszczaki nalezy zostawic tam gdzie ich pierwotne
              > przeznaczenie/wymyslenie? Zatem jeszcze raz: plaszczaki to taki
              > eksperyment myslowy, a nie efekt badan nad rzeczywistoscia. Na
              > marginesie, jesli serce jest dipolem, to jak serce plaszczakow
              > dziala w dwuwymiarze. Albo bardziej brutalnie: plaszczak jest
              > dwuwymiarowy, jak zatem omijaja sie drogi oddechowe plaszczaka z
              > jego drogami pokarmowymi?
              > Pozdrawiam serdecznie
              > Ps. Inercja to miara bezwladnosci, a ta jakby z grawitacja byla
              > powiazana, czyz nie?
          • c_hal Re: Noooo to rozumiem 15.09.03, 16:52
            Czesc!
            """ Gość: coto 09.01.2003 20:29

            > Czy jednak grawitacja to geometria to chyba zbyt
            > daleko idace uogolnienie.
            Przywolaj klasyczny przyklad plaszczakow poruszajacych sie na
            powierzchni kuli.
            Oba plaszczaki wyruszaja z rownika rownoczesnie w kierunku
            prostopadlym do
            rownika, nic o tym nie wiedzac, ze sie poruszaja (nie musza miec
            przeciez
            zadnych zewnetrznych punktow odniesienia). Obserwator zewnetrzny
            widzi jednak
            wyraznie, ze zmierzaja do tego samego bieguna kuli. Plaszczaki
            natomiast
            stwierdzaja, ze cos (jakas sila!) nieuchronnie pcha je ku sobie.

            CHAL: bo WPADAJA OBADWA NA SAM DOL STUDNI POTENCJALU.
            UKLONY
            chal


        • Gość: Tlön Re: Noooo to rozumiem IP: *.swic.dialup.inetia.pl 10.01.03, 00:50
          Pojąłem, z Lemem włącznie :-). Cieszę się. Wybacz zmrużonego nicka.

          Anomalocaris

          PS. Nie szkoda czasu na analogie. Jest ich sporo, przeważnie matematycznego
          rodzaju. Niestety (?) różnic też :-(.
        • Gość: Gość Re: Noooo to rozumiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.03, 09:41
          Gość portalu: Uqbar napisał(a):


          > Np zjezdzajaca
          > winda a winda na "sznurku krecona" z przyspieszeniem odsrodkowym
          > rownym 1g. Podpowiem: objetosc windy musi byc na tyle duza aby
          > metoda pomiaru kata bez watpliowsci pokazala roznice
          > w "rownoleglosci" dwoch pionow. W pierwszym przypadku piony beda
          > pokazywac srodek masy - czyli w windzie zjezdzajacej piony beda
          > mialy sie k'sobie. W "windzie na sznurku" pozostana zawsze
          > rownolegle.

          W windzie wirującej na sznurku piony raczej będą się rozbiegać.
      • Gość: Rafal Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 09.01.03, 23:35
        Gość portalu: coto napisał(a):

        > Grawitacja to zakrzywienie przestrzeni, a wiec geometria. Nagle
        > znikniecie masy oznacza nagle znikniecie zakrzywienia, a wiec
        > nagla zmiane geometrii. To, ze inna odlegla masa (np. Ziemia)
        > dowiaduje sie o tym fakcie nie natychmiast lecz po pewnym czasie
        > wynika z tego, ze przeplyw informacji wymaga czasu. Oznaczaloby
        > to, ze grawitacja to informacja. Tylko, poki co, nie wiemy co to
        > jest informacja.
        > Podobne rozumowanie mozna by zastosowac takze dla innych pol,
        > np. magnetycznych.
        > coto

        jestes jedynym na FORUM co pomyslal wg mojej teorii
        bizwater@hotmail.com pisz dzwon
        mamy cos co jest czescia mego researchu z osttniehgo roku
        jesli tego nie wyczytales to gratuluje bo ja sprowadzilem sie do powaznego
        myslenia i wibruje podobnie (jestem tylko tak dociekliwy jak P piotr z GW)
        ale przeciez czasy glowy i doswiadczone zdarzenia "w tej grawitacji" nas roznia
        Napisales pieknie o co chodzic moze oceniam ze 95%!!!
        >
        • Gość: geolog Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 10:04
          A może poważni myśliciele spróbują zastanowić się co to jest grawitacja? Może
          należy szukać odpowiedzi na to pytanie, szukając odpowiedzi na inne pytanie -
          co to jest masa? Spotkałem się z hipotezą, że masa jest to efekt spowolnienia
          energii.
          Jeśli chodzi o problem sprawdzenia prędkości oddziaływań grawitacyjnych to może
          wykorzystać zjawisko pojawienia się gwiazd supernowych, lub innych katastrof
          kosmicznych?
          • Gość: Rafal/geolog Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 10.01.03, 18:19
            Gość portalu: geolog napisał(a):

            > A może poważni myśliciele spróbują zastanowić się co to jest
            grawitacja? Może
            > należy szukać odpowiedzi na to pytanie, szukając odpowiedzi na
            inne pytanie -
            > co to jest masa? Spotkałem się z hipotezą, że masa jest to
            efekt spowolnienia
            > energii.
            > Jeśli chodzi o problem sprawdzenia prędkości oddziaływań
            grawitacyjnych to może
            >
            > wykorzystać zjawisko pojawienia się gwiazd supernowych, lub
            innych katastrof
            > kosmicznych?
            Uwazam ze pociagniecie twoje jest nie masowe

            Jesli chodzi o mase to
            w atomach kraza elektrony ze stala predkoscia.
            Bez tego krazenia nie ma masy.
            Czlowiek to jest proznia a jego mase stanowi suma energii
            poszczegolnych atomow. + grwitacja = ciezar. tak to pamietam.
            Jak ta dykusja ma miec rozwijajacy albo porawnie wplywajacy
            chrakter to pamietaj ze jestes zwyczajna proznia.
            • Gość: MA Jakiej natury jest to oddziaływanie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.01.03, 02:32
              Z tego co poczytywałem to są teorie które uznają, że odziaływanie grawitacyjne
              przebiega poprzez wysyłanie i zderzenia cząstek (grawitonów?). Ale to tylko
              teorie i nie wiadomo z jaka predkością moga przemieszczać się te cząstki.
              Ale jeśli chodzi o fizykę to znam dobrze tylko fizykę budynków. Pozdr.
              • Gość: sagan Re: Jakiej natury jest to oddziaływanie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.03, 22:46
                Gość portalu: MA napisał(a):

                > Z tego co poczytywałem to są teorie które uznają, że
                > odziaływanie grawitacyjne przebiega poprzez wysyłanie i
                > zderzenia cząstek (grawitonów?). Ale to tylko teorie i nie
                > wiadomo z jaka predkością moga przemieszczać się te cząstki.

                w fizyce czastek elementarnych oddzialywania (rowniez
                grawitacyjne) opisywane sa poprzez wymiane czastek, tzw. bozonow
                oddzialywania. dla oddz. elektromagentycznego takim bozonem jest
                foton.
                dla oddzialywania grawitacyjnego taka czastka bylby grawiton, o
                masie zero i spinie dwa. jak do tej pory jest to jedyne
                oddzialywanie, dla ktorego nie zaobserwowano doswiadczalnie jego
                bozonu oddzialywania (najprawdopodobniej dlaqtego, ze jest to
                oddz. bardzo slabe).
                masa bozonu oddzialywania wiaze sie z zasiegiem tego
                oddzialywania. im ciezszy bozon, tym oddzialywanie jest bardziej
                bliskozasiegowe. np. oddz. elektomagnetyczne ma nieskonczony
                zasieg, a jego bozon - foton - mase zero.
                slabe oddzialywanie jadrowe ma 3 bozony oddzialywania (czastki
                W+, W- i Z0), ktorych masy sa rzedu 80-90 GeV, maja bardzo krotki
                zasieg (porownywalny z rozmiarem jadra atomowego).

                czastki o masie 0 moga poruszac sie z predkoscia swiatla.
                te ciezkie maja problemy...
          • Gość: nov Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 24.01.03, 13:50
            Spotkałem się z hipotezą, że masa jest to efekt spowolnienia
            > energii.
            Cieplo, IMHO- taka sobie teoria ..
            Wszystko jest formą przestrzeni.
            Przestrzen,<->Energia<-><Masa."
            Atomy" to zgęstki przestrzeni.To nie swiatlo ma przedkosc
            ograniczona, ale predkosc ta jest ograniczona wlasnosciami tej
            przestrzeni.Tej -tzn w danym miejscu i czasie.
            Ciekawe jaka wielkosc miala v swiatla gdy swiat byl mniejszy?
            A grawitacja- to podst.wlasnosc przestrzeni.
            ale to juz nowa matematyka (kulista) :)
      • Gość: Rafal Re: TAK PREDKO, ZE MOZEMY NADAZYC!!! IP: *.bb.online.no 10.03.03, 01:31
        Gość portalu: coto napisał(a):

        > Grawitacja to zakrzywienie przestrzeni, a wiec geometria.
        Nagle
        > znikniecie masy oznacza nagle znikniecie zakrzywienia, a wiec
        > nagla zmiane geometrii. To, ze inna odlegla masa (np. Ziemia)
        > dowiaduje sie o tym fakcie nie natychmiast lecz po pewnym
        czasie
        > wynika z tego, ze przeplyw informacji wymaga czasu.
        Oznaczaloby
        > to, ze grawitacja to informacja. Tylko, poki co, nie wiemy co
        to
        > jest informacja.
        > Podobne rozumowanie mozna by zastosowac takze dla innych pol,
        > np. magnetycznych.
        > coto
        >
        Jestes w zblizeniu do naszej teorii INFORMACJI poprzez
        grawitacje

        Jak dojdziemy z czego sie sklada grawitacja moze teorie moje z
        lipca 2002 wejda na tapete.

        Wg mnie ogolna grawitacja jest fala elktromagnetyczna wybuchu
        BANG ale w sklad tej fali wchodza rzeczy ktore sa ciemna materia
        co powoduje cale "nieokreslenie"
        Moja teoria mowi, ze te fale, ktorych nie mozemy opisac (hm?)
        zawieraja konstrukcje materii i zycia kontroluja jego rozwoj
        dla nowych czesci UNIVERSUM.


    • Gość: Zielak_32 Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.crowley.pl 12.01.03, 14:21
      OTW Einstaina jest bardzo fajną teorią, nie dość, że nikomu nie
      udało się jej obalić, to jeszcze na dodatek potwierdzają ją
      obserwacje. Chciałbym dyskutantom przypomnieć, że w OTW mówi się
      o tzw. czaso-przestrzeni. Cząstka (kwant) obdarzony masą (czyt.
      masa) "zakrzywia" wszystkie wymiary czaso-przestrzeni - łącznie
      z czasem. W silnym polu grawitacyjnym czas "płynie" wolniej a w
      punkcie "osobliwym" (np. w centrum "czarnej dziury") przestaje
      płynąć.
      Nasuwa się pytanie : czy można mówić o zmianie (lub szybkości
      tej zmiany) właściwości wymiaru "czasowego" w tym wymiarze?
      Jeżeli czas ulega "zakrzywieniu", to czy to "zakrzywienie" może
      być zmienne w czasie?
      • Gość: Rafal //zakrzywie Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 13.01.03, 01:55
        Gość portalu: Zielak_32 napisał(a):

        > OTW Einstaina jest bardzo fajną teorią, nie dość, że nikomu
        nie
        > udało się jej obalić, to jeszcze na dodatek potwierdzają ją
        > obserwacje. Chciałbym dyskutantom przypomnieć, że w OTW mówi
        się
        > o tzw. czaso-przestrzeni. Cząstka (kwant) obdarzony masą
        (czyt.
        > masa) "zakrzywia" wszystkie wymiary czaso-przestrzeni -
        łącznie
        > z czasem. W silnym polu grawitacyjnym czas "płynie" wolniej a
        w
        > punkcie "osobliwym" (np. w centrum "czarnej dziury") przestaje
        > płynąć.
        > Nasuwa się pytanie : czy można mówić o zmianie (lub szybkości
        > tej zmiany) właściwości wymiaru "czasowego" w tym wymiarze?
        > Jeżeli czas ulega "zakrzywieniu", to czy to "zakrzywienie"
        może
        > być zmienne w czasie?

        Pomysl o efekcie np GIRO zmienne czy nie..
        • Gość: Zielak_32 Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.gda.cdp.pl, / *.crowley.pl 13.01.03, 14:38
          Jaśniej poproszę.
          • Gość: Rafal/Zielak Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.bb.online.no 13.01.03, 22:41
            Gość portalu: Zielak_32 napisał(a):

            > Jaśniej poproszę.

            wylacznie przez "trzeci" faktor

            w przypadku giro efektu powstaje masa, energia i z zakrzywienia
            wibracja dodatkowy "potencjal odhylenia od rownowagi"

            tak to intuicyjnie czuje a nalezy rozwazyc wiele innych
            analogii i wybrac model 100% owy

            • Gość: Zielak_32 Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.crowley.pl 14.01.03, 10:43
              Gość portalu: Rafal napisał:

              > wylacznie przez "trzeci" faktor

              co (?) przez "3." faktor (proszę o bliższe opisanie tego faktora)

              > w przypadku giro efektu

              niestety nie spotkałem się z omawianym przez Pana efektem, jeżeli można
              prosiłbym o bliższe jego opisanie lub podanie źródła, gdzie mogę znaleźć
              informacje na ten temat

              > powstaje masa, energia i z zakrzywienia
              > wibracja dodatkowy "potencjal odhylenia od rownowagi"
              >
              > tak to intuicyjnie czuje a nalezy rozwazyc wiele innych
              > analogii i wybrac model 100% owy

              do tego fragmentu mogę się odnieść dopiero po zapoznaniu się z giro efektem.

              Pozdrawiam
              • Gość: Rafl Zielak Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 14.01.03, 23:54
                Gość portalu: Zielak_32 napisał(a):

                > Gość portalu: Rafal napisał:
                >
                > > wylacznie przez "trzeci" faktor
                >
                > co (?) przez "3." faktor (proszę o bliższe opisanie tego
                faktora)
                Przyznam sie ze UV i dzis wiem. encyklopedia mnie tez pomogla do
                pewnego momentu ale pozniej tylko intuicja i neutrino i troch z
                innej strony niz u Japonczyka.
                Powiem tu rowniez ze sam szukam i intuicja anlogie gora
                Powaznie nie stawiaj pytan bo padne zwroc sie do "3" sily
                >
                > > w przypadku giro efektu
                >
                > niestety nie spotkałem się z omawianym przez Pana efektem,
                jeżeli można
                > prosiłbym o bliższe jego opisanie lub podanie źródła, gdzie
                mogę znaleźć
                > informacje na ten temat
                >
                > > powstaje masa, energia i z zakrzywienia
                > > wibracja dodatkowy "potencjal odhylenia od rownowagi"
                > >
                > > tak to intuicyjnie czuje a nalezy rozwazyc wiele innych
                > > analogii i wybrac model 100% owy
                >
                > do tego fragmentu mogę się odnieść dopiero po zapoznaniu się z
                giro efektem.
                >
                > Pozdrawiam
                • Gość: Rafal//Zielak Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.ti.telenor.net / *.ti.telenor.net 15.01.03, 00:01


                  > Gość portalu: Zielak_32 napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Rafal napisał:
                  > >
                  > > > wylacznie przez "trzeci" faktor
                  > >
                  > > co (?) przez "3." faktor (proszę o bliższe opisanie tego
                  > faktora)
                  > Przyznam sie ze UV i dzis wiem. encyklopedia mnie tez pomogla
                  do
                  > pewnego momentu ale pozniej tylko intuicja i neutrino i troch
                  z
                  > innej strony niz u Japonczyka.
                  > Powiem tu rowniez, ze sam szukam i intuicja + anlogie gora
                  > Powaznie nie stawiaj pytan bo padne
                  zwroc sie do twojej tzw "3" sily
                  dodam ze zarowno w fizyce atomow jak i w normalnej
                  sa akualnie zmany u tych co maja do czynienia z Hubble
                  ale co ktos ma na stole to za wczesnie gadac.
    • Gość: hm Re: Jak prędko biegnie grawitacja? IP: *.N1.Vanderbilt.Edu 23.01.03, 01:35
      No niezupelnie, blad ich obliczen to jakies 20% o ile dobrze
      pamietam - czyli Einstein mial racje, ale o strunach prosze nic
      nie mowic - bo margines bledu jest duzy a pozatym ich metoda
      nie da sie spenetrowac dodatkowych wymiarow (w ktorych "zyja"
      struny) w ktorych mialby sie rozchodzic fotony.
    • Gość: Rich Re: Einstein skopał fizykę IP: *.big / 192.168.1.* 05.02.03, 11:47
      a w zasadzie jego fundamentalistyczni wyznawcy. Wszystko na to
      wskazuje, ze mechanika kwantowa jest własciwym kierunkiem
      dalszej naukowej dłubaniny. Przyjęcie predkości światła
      jako "stałej" pozwoliło zbudować serię logicznych teorii
      fizycznych, które poprawnie opisują rzeczywistość.
      Ale identycznie jest z teorią geocentryczną Ptolemeusza,
      znakomicie opisuje ruchy planet wokół Ziemii. Każdy odpowiedni
      program komputerowy sobie z tym poradzi. Natomiast przełom
      Kopernika umożliwał pójście dalej- wymyślenie praw Keplera i
      mechaniki Newtona. (po drodze fundamentalisci się jednak
      wyżywali).
      Aktualnie , niektóre koncepcje dwudziestowiecznej fizyki nie
      radzą sobie z danymi doswiadczalnymi. Więc trzeba umieć wyjsć
      poza ich ramy i szukać czegoś nowego.
      Ja obstawiam powrót do koncepcji Eteru , gdzie kwanty są
      przejawem interakcji jego cząstek między sobą, a grawitacja
      odpowiednikiem zmian w ich gęstości i(lub) składzie (przyjmując
      minimum dwa rodzaje cząstek). "Stałosć" prędkości światła jest
      oczywista, jeżeli przyjmiemy, że swiatło i materia są taką samą
      emanacją zachowan eteru (wtedy wszelkie zmiany w świetle również
      proporcjonalnie zachodzą w materii, więc układ pomiarowy
      mierzac względem siebie światło nic nie wykryje (zmian we
      właściwościach świattła)). Grawitacja, w swietle powyższej
      koncepcji może rozchodzić się jako fale uderzeniowe ( a wiec
      szybciej od prędkości interakcji cząstek Eteru), czyli może
      wyprzedzić swiatło (a dodatkowo zagęszczenie Eteru moze
      przystopowac swiatło), wiec teleskopy grawitacyjne jeżeli coś
      złapią, to moze to nie być z niczym skorelowane.
    • Gość: Rafal Re: Jak prędko biegnie GW? IP: *.ti.telenor.net 11.03.03, 23:42
      Ja nie skarze sie wlasciwie na brak dodatkow o grawitacji ale
      zauwazam ze temat lezy na FORUM i czeka na moment orzelomowy
      ktory moze nastapic.
      Tytol podoba mi sie bo wyglada jak samotna TAXI na postoju
      Cos czuje , ze Pan Piotr cos wystuka lada dzien bo tonajbardziej
      fascynujace gdy ja dostaje potwiedzenie mojej mysli ze w polu
      grawitacyjnym sa pewne tajniki zycia.
      Gdyby Pan Piotr zadzwonil jak prosilem w lipcu ubieglego roku
      to mialem te mysl na tapecie... i pare innych obecnie czuje ze
      po neutrino i Hubble nowsci o ktorych ja mysle sa ogolnie w
      drodze. 00 47 986 738 00 do GW p.Piotra
    • Gość: Szymek Szybciej niz swiatlo? IP: 212.191.8.* 19.05.03, 14:49
      Wyczytalem kiedys w ktoryms numerze Swiata Nauki ze predkosc
      swiatla jest predkoscia maksymalna tylko dla czegos co jest
      materialne lub jest gorna granica przenoszenia informacji-w
      pewnym sensie sygnalu(ktory jest tąze informacja). Dla
      dociekliwych moge odszukac ten artykul i zacytowac ewentualnie-
      prosze pisac na szymansky@pf.pl, pozatym moglem go zle zrozumiec
      lub cos nawet przekrecic). Ale idac dalej wydaje mi sie ze
      oddzialywaie grawitacujne moze poruszac sie szybciej od swiatla
      (i pomijam tu teorie wielowymiarowosci) bo nie ma natury
      materialistycznej, gdyz jest to odzialywanie , ktore do konca
      nie jest jeszcze zbadane(stad teoria grawitonow, czy
      eteru).Zdaje sobie sprawe ze moze to byc kompletna glupota ale
      trzeba docenic ze odwarzylem sie z tym wyjsc na forum-poza tym
      mam wiedze z fizyki wylacznie na poziomie szkoly sredniej.
      Pozdrawiam
    • zbig44 grawitacja? - Forum Pogranicze Fizyki 11.07.03, 00:24
      Witam wszystkich uczestnikow dyskusji i zapraszam do otwartego przez siebie
      forum GW dedykowanego sprawom pogranicza fizyki wspolczesnej:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12172

      Pomysł zaczerpnąłem z wątku
      'Granice fizyki kwantowej' .

      Proponuję przenieść rozproszone dyskusje na to nowe forum. Jest otwarte dla
      wszystkich. Zapraszam do zakładania na nim własnych wątków o związanej z nim
      tematyce.



      Do tej pory otwarte zostaly tematy:

      • Kwantowa teoria grawitacji i wielka unifikacja
      • Wszechświat
      • Interpretacje mechaniki kwantowej
      • Natura światła i niezwykłe zjawiska w optyce
      • Pogranicze fizyki (ten temat proponuję pozostawić na sprawy
      administracyjne, można będzie np. w każdej chwili dokonać w nim własnej
      autoprezentacji)

      oraz leciutkiego kalibru:
      • Mechanicy kwadrygowi


      Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do dyskusji,

      zbig44
      • Gość: Kreo Re: grawitacja? - Forum Pogranicze Fizyki IP: *.joint.eu.org 15.09.03, 22:23
        JAK DLA MNIE ŻENADĄ JEST TU TO ŻE TRZEBA ZAPŁACIC 4ZL ABY PRZECZYTAC TAKI
        ARTYKUL ...ALE WSUMIE PO POSTACH NIEPORWALEM SIE NA TO HE ) ) ()

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka