Gość: RJS IP: *.visp.energis.pl 18.02.03, 16:37 ['] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ppp Re: Zmarł profesor Fijałkowski IP: *.4pr.pl 18.02.03, 22:49 Autorytet, wzór, Człowiek. Dlaczego tak mało komentarzy...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa W Re: Zmarł profesor Fijałkowski IP: *.biskupin.wroc.pl / 10.6.19.* 19.02.03, 16:27 Gość portalu: Ppp napisał(a): > Autorytet, wzór, Człowiek. > > Dlaczego tak mało komentarzy...? Widzisz, bo to takie "nienowoczesne", co Profesor propagował.........nie zabijał nienarodzonych, gdy większość ginekologów traktowała ten zabieg jak wycięcie polipa. Propagował naturalne metody planowania rodziny, z czego wszyscy "światli" nabijali się w kułak - taki ciemnogród.......a ojciec przy porodzie? Kto to wymyślił! Teraz porody rodzinne, to sprawa powszechna, obecność ojców przy porodzie to prawie oczywista rzecz. Ginekolog może odmówić aborcji z powodów światopoglądowych i nikt go za to nie wyrzuca z pracy. Większa też wydaje się świadomość lekarzy, czym naprawdę jest aborcja. Mój mąż jest lekarzem ginekologiem, wiem, że ani on, ani większość jego młodych kolegów nie zrobi tego. I nie dlatego, że to ryzykowne. Lecz jego starsi koledzy bez ceregieli opowiadają, jak to bywało jeszcze w latach 70, 80. To zgroza. Co zostanie z osiągnięć Profesora? Zawdzięczamy mu możliwość porodów rodzinnych, ale czy jego walka o ratowanie każdego życia nie zostanie zaprzepaszczona? Czy na pewno chciał doczekać czasów, gdy można sobie "stworzyć" chłopca lub dziewczynkę, decydować o życiu bądź śmierci nienarodzonego? Planowanie rodziny - tu Profesor chyba nie zdołał przekonać wielu do metod naturalnych, choć jego publikacje są rzetelne. Nie mnie osądzać skuteczność, ale trudno czasem pokonać opór materii......"metody naturalne? Haha, kalendarzyk, tak? Albo papieska ruletka". Porażająca jest niewiedza i niechęć do pobieżnego choćby zapoznania się z metodami, które wciąż są udoskonalane i mnóstwo ludzi posiada na ten temat ogromną wiedzę. Ale lepiej powielać stereotypowe twierdzenia i nie zaprzątać sobie tym głowy. Dotyczy to też niestety wielu lekarzy. Łatwiej wypisać receptę na pigułki i problem z głowy. Szkoda, Panie Profesorze......... Ale Bóg wynagrodzi Pana wysiłki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ganga Re: Zmarł profesor Fijałkowski IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 10:56 bardzo mi przykro... chyle czolo przed Panem Profesorem Odpowiedz Link Zgłoś