Dodaj do ulubionych

Zjawiska seryczne

31.03.03, 18:03
Jeden z matematykow na tym forum odpowiadajac na pytanie: co to jest
zakrzywienie przestrzeni, wyjasnil uzywajac terminu “ zakrzywienie
rozmaitosci”, ze jest to odstepstwo lokalnych pomiarow WEWNATRZ tej
rozmaitosci od standardowej (plaskiej) przestrzeni euklidesowej. Pisal:
Euklides przewiduje, ze suma katow w trojkacie powinna wynosic180 stopni, ze
obwod okregu powinien byc pi razy srednica, ze pole kola powinno byc pi razy
kwadrat promienia, itd. Wykonujemy podobne pomiary w rozmaitosci i jesli
wyjdzie (lokalnie) tak samo, to nie jest ona zakrzywiona. Jesli sa
odstepstwa, to jest zakrzywiona. Ale wszystko nalezy mierzyc wewnatrz
rozmaitosci.
Jasne. Matematyk (absolutnie zgonie ze swoja powazna wiedza) umieszcza
wnetrze rozmaitosci, w tym wypadku sfery = powierzchni kuli, dokladnie na jej
plaszczyznie =powierzchni kuli. Wedlug matematykow jedynie tam mozliwe jest
usytuowanie “wnetrza” rozmaitosci.
Natomiast gdy mowimy o obiekcie fizycznym, na przyklad o bance mydlanej, to
mamy na mysli rodzaj babla utworzonego z mieszaniny mydla i wody wypelnionego
powietrzem. Czy obserwujac banke w przestrzeni, wnetrzem babla nazwiemy to, z
czego powstal – mieszanine wody i mydla, czy to, co ten babel wypelnia, a
wypelnia go powietrze znajdujace sie we wnetrzu babla i zajmujace jakis
obszar jego „wnetrza”?
Dla pewnego eksperymenty myslowego proponuje zatem wprowadzenie nowego
terminu “wnetrza” sfery, roznego od dotychczasowego. Uzywac bede
nazwy „WNETRZE” zjawiska sferycznego, ale to „WNETRZE” bedzie opisywac
obszar przestrzeni rowny wirtualnej kuli, ktorej powierzchnia pokrywa sie ze
sfera. Zatem WNETRZE zjawiska sferycznego to obszar rowny wirtualnej kuli
wypelniajacej sfere, (wpisanej w nia). Czy dostrzegacie Panstwo to
nowe „WNETRZE” sfery, ktore wyznacza wpisana w sfere wirtualna kula?. Takie
widzenie „WNETRZA” sfery=powierzchni kuli okresla precyzyjniej jej
fizycznosc. Fizycznosc rozumiana jako sposob funkcjonowania sfery=
powierzchni kuli i w czasoprzestrzeni.
Samo zakrzywienie sfery (czyli jej ksztalt) wynikaloby wowczas z roznic
geometrii przestrzennych dwoch obszarow:
1. obszaru (czaso)przestrzennego WNETRZA zjawiska sferycznego i
2. obszaru otaczajacej ja (czaso)przestrzeni na „ZEWNATRZ” tej sfery.
A pomiedzy tymi dwoma obszarami „konstytuuje sie” nasza mydlana banka. I tak
we WNETRZU zjawiska sferycznego czas bylby ujemny t- (przebyty), na
POWIERZCHNI zerowy t = 0, a na ZEWNATRZ dodatni t+ (potencjalny)
Obserwuj wątek
    • tynskabora Re: Zjawiska seryczne 31.03.03, 18:59
      CIAG DALSZY:
      Teraz umiescmy trojkat prostokatny we WNETRZU zjawiska sferycznego (
      przypominam - tym jednoznacznym z wirtualna kula wypelniajaca sfere =
      powierzchni kuli). Jeden z wierzcholkow trojkata opieramy o punkt w samym
      srodku „WNETRZA”, a jego jeden bok (przeciwprostokatny) opieramy o plaszczyzne
      sfery= powierzchni kuli. Ten trzeci bok trojkata nie jest odcinkiem prostej ale
      odcinkiem geodezyjnej na sferze. Otrzymany w ten sposob trojkat ma krzywizne
      dodatnia (suma jego katow wynosi ponad 180 stopni).
      Jesli ten trojkat przesuniemy symetrycznie na ZEWNATRZ sfery, a os symetrii
      stanowic bedzie bok trojkata oparty o plaszczyzne sfery= powierzchni kuli, to
      wierzcholek trojkata przeniesiony ze srodka WNETRZA zawisnie w przestrzeni
      otaczajacej sfere czyli NA ZEWNATRZ. Taki trojkat ma krzywizne ujemna (suma
      jego katow bedzie mniejsza od 180 stopni).
      Krzywizna sfery teraz wydaje sie wynikac z dzialania dwoch przestrzeni o
      roznych rodzajach krzywizn: dodatniej i ujemnej. Byc moze w ten sposob tworzy
      sie grawitacja? Sama grawitacja oczywiscie nie jest ani dodatnia ani ujemna.
      Zreszta tak samo jak elektrycznosc lub magnetyzm, lecz podobnie jak one jest
      rozpostarta miedzy dwoma roznymi (przeciwnymi) „ladunkani”. Tymi „ladunkami” w
      przypadku grawitacji moglyby okazac sie przeciwne ( ujemna i dodatnia)
      krzywizny czasoprzestrzeni. Znaczyloby to tyle, ze grawitacja jest wynikiem
      dzialania dwoch rodzajow krzywizny czasoprzestrzeni: dodatniej i ujemnej.

      Jeszcze jedno. Trojkat narysowany na sferze lub powierzchni kuli bedzie
      posiadal krzywizne dodatnia,a kazdy z jego bokow bedzie odcinkiem innej
      geodezyjnej. Moze to wynikac z faktu, ze gdy we WNETRZU kuli/zjawiska
      sferycznego, a dokladnie w punkcie jego idealnego srodka umiescimy wierzcholek
      ostroslupa, a jego trojkatna podstawe oprzemy o powierzchnie kuli/sfery,
      okazuje sie, ze owa podstawa ma krzywizne dodatnia, taka sama, jak
      odpowiadajacy jej trojkat na powierzchni kuli/ na sferze. To troche tak jakby
      ksztalt trojkata na powierzchni kuli (i na sferze) wynikal ze sposobu
      zakrzywienia WNETRZA obiektu zjawiska sferycznego oraz ze sposobu zakrzywienia
      przestrzeni, ktora obiekt otacza na ZEWNATRZ. Ksztalt sfery czy powierzchni
      kuli wynikalby z wzajemnego stosunku WEWNETRZNEJ - dodatniej krzywizny zjawiska
      sferycznego i ZEWNETRZNEJ - ujemnej krzywizny czasoprzestrzeni.
      Ahoj!
      • sapiezanka Re: Zjawiska sferyczne 10.04.03, 23:08
        +++Ignorant! innppp! pulbek! ...and company! Gdzie jestescie? No comments? Why?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka