Gość: Walter54
IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net
17.11.06, 00:59
No i to jest wlasnie problem, ci ludzie wycinajacy te lasy. Nam jest bardzo
latwo chwalic ekologow i ganic tych wycinaczy. Ale zaloze sie ze kazdy z nas,
nie majac innej mozliwosci zarobkowania i przezycia , na pewno bardzo szybko
porzucilby ekologiczne idee i robilby to samo. I zgadzam sie z opinia ze
jedynym sposobem zatrzymania tego zjawiska moigloby byc oplacanie tych co
zyja z wyrebow. Obawiam sie jednak ze my bedziemy placic "za lasy", a lasy
beda dalej wycinane.