Dodaj do ulubionych

Kulisy współpracy Romana Dmowskiego z Rosją

IP: *.polsl.pl 26.11.06, 12:55
Kulisy współpracy Romana Dmowskiego z Rosją

(oparte na artykule Andrzeja Friszke z 2 nr "Przeglądu Historycznego" z 2000 r.)

Tekst dotyczy sensacyjnego odkrycia w Petersburskim Archiwum Państwowym. W
kwietniu 2000 r. Andrzej Friszke odnalazł tam w aktach Ochrany, carskiej
tajnej policji teczkę zawierającą raporty i dokumenty współpracy "agenta D."
Agentem tym był przywódca prawicy nacjonalistycznej Roman Dmowski.

Liga Narodowa powstała w 1893 r. miała za cel walkę o niepodległość Polski,
przez lat 10 trwała na stanowisku konieczności przygotowania narodu do akcji
powstańczej. Wspomóc to przygotowanie miała intensywna działalność oświatowa i
akcja nastawiona na gospodarcze usamodzielnienie Polaków prowadzona we
wszystkich zaborach. Do czasu...

Pewną zagadką była zawsze kwestia niechęci Dmowskiego do kobiet i życia
rodzinnego. Ten wyznający oficjalnie konserwatywne zasady życia społecznego
nie miał żony i dzieci. Sprawa ta wyjaśnia się dzięki "teczce D.", Dmowski był
homoseksualistą i ten zgubny popęd doprowadził go do współpracy z Rosją.
W 1902 r. wedle dokumentów z "teczki D." Ochrana zaaranżowała w jednym z
hoteli warszawskich schadzkę Dmowskiego z pewnym młodym człowiekiem, agentem
Ochrany zresztą. Tajna służba rosyjska użyła sposobu, po dziś dzień
stosowanego przez wszystkie tajne policje - sfotografowała pieszczoty przez
umieszczone w pokoju lustro weneckie. Tydzień później na przesłuchaniu Dmowski
skonfrontowany z dobrej jakości fotografiami podpisał współpracę. Jak
zaznaczają autorzy raportu odmówił przyjmowania gratyfikacji finansowych.

Efekty szantażu dały o sobie znać już w roku 1902, kiedy endecki organ
"Przegląd Wszechpolski" zaczyna wyraźnie odcinać się od planów kolejnego
powstania narodowego. W drugim programie Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego
opublikowanym w 1903 r. ugrupowanie ogłasza: "Dzisiejszy stan i położenie
naszego narodu nie przedstawia warunków zbrojnej lub dyplomatycznej akcji na
rzecz niepodległości ani nawet bezpośredniego takiej akcji przygotowania.
Wobec tego Stronnictwo Dem. Nar. bierze za punkt wyjścia swej działalności
istniejące stosunki i układ prawno-państwowy." Tak oto zaczyna się proces
staczania się porządnej, niepodległościowej organizacji na niziny narodowego
zaprzaństwa.

W 1904 r. wybucha wojna rosyjsko-japońska. Pojawia się perspektywa japońskiej
pomocy dla polskich tajnych organizacji. Józef Piłsudski z ramienia PPS jedzie
do Tokio na rozmowy z oficerami japońskiego Sztabu Generalnego. Dowiedziawszy
się o tym Ochrana natychmiast wysyła do Japonii agenta D. Tam dochodzi do
sławnej rozmowy obu polityków. Wedle raportów z "teczki D." Dmowski w czasie
wielogodzinnej rozmowy miał przekonywać Piłsudskiego do współpracy z Rosją, a
choćby i porzucenia marzeń powstańczych. W końcu użył argumentu ostatecznego,
zaoferował kwotę 40 tysięcy rubli. Piłsudski, jak z goryczą pisał w swym
sprawozdaniu z rozmowy D. splunął mu w twarz.
Japończykom Dmowski przekazał informację, iż w rzeczywistości Piłsudski jest
tajnym rosyjskim prowokatorem. Uwiarygodnić miały to dokumenty spreparowane
przez Ochranę. W efekcie japoński Sztab Generalny odrzucił ofertę Piłsudskiego.

Dmowski przystępuje do pacyfikacji rewolucji 1905, bodaj czy nie najbardziej
efektownej i efektywnej akcji Ochrany. Do wspomożenia Dmowskiego w warszawskim
oddziale Ochrany powstaje specjalne biuro, opracowujące plany politycznego i
agenturalnego zniszczenia PPS. Akcję polityczną bierze na siebie agent D. Już
w czerwcu 1905 r. powstaje endecki Narodowy Związek Robotniczy. Organizacja ta
otwarcie zwalczała PPS, dokonując zabójstw jej działaczy i rozbijając akcje
strajkowe.
Endecja masakrując polski niepodległościowy proletariat podejmuje akcje
pacyfikowania nastrojów powstańczych wśród elity polskiej. Propaguje politykę
ugody z Rosja i oddziaływania na nią poprzez... udział polityków polskich w
rosyjskich strukturach politycznych. W wyborach do pierwszej Dumy Państwowej w
1906 r. endecja zdobywa 34 mandaty. W tym samym roku na wskutek ataków bojówek
NZR w Lodzi ginie 300 osób. Twierdza rewolucyjnej Lodzi zostaje zdobyta przez
Rosjan polskimi, zdradzieckimi rękoma.

Ta Intensywna działalność prorosyjska wywołuje plotki o rzeczywistych powodach
współpracy Dmowskiego z Rosja. Rzecz ciekawa, poniekąd sam Dmowski jest tu
winien. Jeden z posłów endeckich do rosyjskiej Dumy uzyskuje tajną informację
od podwójnego agenta w Ochranie (przekazującego raporty do partii eserów) o
podejrzanych kontaktach Dmowskiego. Wiadomość z początku traktowana nieufnie,
po decyzji D. przyłączenia się do ruchu neosłowiańskiego zyskuje wiarygodność.
Firmowany przez imperialną Rosję miał on zjednoczyć narody słowiańskie pod
berłem cara. Udział endeckich delegatów, w tym samego D. w zjeździe
słowiańskim w Pradze w 1908 r. w oczach przeciwników Dmowskiego w samej
endecji stal się symbolicznym wydarzeniem, słowo "zdrada" poczęto wymieniać
coraz śmielej. W tym samym roku 1908 z endecji występuje grupa zwana "Frondą",
uniezależnia się także Narodowy Związek Robotniczy.

Wybucha I wojna światowa. W Galicji powstają Legiony, w tym I Brygada
dowodzona przez Józefa Piłsudskiego. Oddziały te prowadzą walkę z Rosją.
Powstaje także polityczne zwierzchnictwo - Naczelny Komitet Narodowy,
skupiający wszystkie liczące się ugrupowania galicyjskie.
W tym samym czasie Dmowski i stłamszona przez niego endecja pogrążają się w
prawdziwych otchłaniach narodowej targowicy. Posłowie endeccy do Dumy
zadeklarowali w Petersburgu lojalność wobec imperium rosyjskiego, wyrazili
także ostrożną nadzieję na zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod berłem
cara Mikołaja. Sam Dmowski prowadził w Petersburgu rozmowy w sprawie powołania
walczących ramię w ramię z Rosjanami oddziałów polskich. Rozmowy te przyniosły
konkretne rezultaty w postaci tzw. legionu puławskiego liczącego 900
żołnierzy. Jednak i tego było mało, po 1915 r. powstaje Brygada Strzelców
Polskich, wreszcie po zgodzie Mikołaja na prośby endeków o powołanie polskiej
armii Brygada zostaje przekształcona w Dywizję Strzelców Polskich.
Ostatnim zleceniem rosyjskim jakie wykonał Dmowski był wyjazd w listopadzie
1915 r. na Zachód. Władze rosyjskie zaniepokoiły się intensywną działalnością
NKN wśród Polonii amerykańskiej. Dmowski miał przejąć inicjatywę
reprezentowania Polaków w swoje ręce, za duży sukces Ochrana uznawała
zablokowanie przez niego aż do 1917 powstanie na zachodzie armii polskiej.

Ostatni dokument w "teczce D." nosi datę "styczeń 1917", agent Fiodorow
prowadzący "agenta D." wyraża zadowolenie z jego "przynoszącej Cesarstwu
wielkie korzyści" pracy. Miesiąc później wybucha rewolucja lutowa. Ochrana
przestaje istnieć. "Agent D." staje się wolny, ale czy rzeczywiście? Friszke
wspomina o atakach Dmowskiego i endecji na Piłsudskiego, szczególnie
szkodliwych w czasie wojny 1920 r. Czyżby Czeka przejęła kontrolę nad "agentem
D."? Teczka nie zawiera żadnych na to dowodów.
Obserwuj wątek
    • Gość: geolog Krwawa niedziela na Pl Grzybowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 13:51
      W związku z niepokojem po ogłoszeniu branki socjaliści rozrzucili ulotki, że
      po sumie 13 listopada 1905 będzie demonstracja na Pl Grzybowskim w Warszawie.
      Wobec tego sotnie kozackie obsadziły pobliskie ulice. Gdy wierni wychodzili w
      koscioła W Swiętych terroryści z PPS PIlsudskiego zatrzelili paru stójkowych i
      uciekli. Wtedy sotnie kozackie dokanały szarży na niewinny tłum wiernych,
      zabijając, raniąc i aresztując 600 wiernych.
      • Gość: YaBasta Re: Krwawa niedziela na Pl Grzybowskim IP: *.zaodrze.punkt.pl 26.11.06, 14:25
        co ma piernik do wiatraka?
        • Gość: geolog Kanclerz Wielkiej Pieczęci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 17:07
          Każdy czas jest dobry do fałszowania historii, również i teraźniejszy. W
          momencie wybuchu I wojny Dmowski był na szlaku Bolesława Krzywoustego w
          Kołobrzegu, ale na zwołanym posiedzeniu Rządu carskiego i liderów frakcji
          parlamentarnych poseł kielecki S. Jaroński deklarował, że Polska jest przeciw
          Niemcom, a po stronie Rosji, Francji i Anglii. Ta przełomowa deklaracja
          kieleckiego posła z endecji umieściła Polskę wśród zwycięzców. Każdy dzień tych
          czasów jest brzemienny i jeszcze nie wyjaśniony w Sensacjach XX wieku
          sympatycznego redaktora Wołoszańskiego.

          Dnia 15 sierpnia 1917 RP na emigracji powstał Komitet Narodowy Polski z
          prezesem Romanem Dmowskim – uznany przez aliantów jako rząd narodu
          sprzymierzonego i wojującego. Kwestia uznania Komitetu była zasadnicza,
          ponieważ Ameryka, Anglia i Francja zastrzegły sobie prawo dyktowania granic w
          powojennej Europie. Po wejściu USA do wojny Niemcom groziło wtargnięcie armii
          alianckich w głąb Rzeszy. Aby zapobiec zupełnej klęsce Niemcy poprosili o
          warunki rozejmu. Wtedy zwycięzcy na żądanie Dmowskiego nakazali armiom
          niemieckim powrót do granic z 1914 roku, i tak Kongresówka została uwolniona od
          wojsk okupacyjnych.
          Odczuwamy przekleństwo wychowania rewolucyjnego i jakoś umyka pamięci, że w
          wyniku Traktatu Wersalskiego /28 VI 1919/ Polska odniosła większe zwycięstwo
          niż Bitwa pod Grundwaldem, ponieważ bez jednego strzału odzyskaliśmy dostęp do
          Bałtyku. Syn majstra Roman Dmowski był naszym głównym negocjatorem i wobec
          prezydentów USA i Francji oraz brytyjskiego premiera przemawiał: Polska żąda
          zwrotu następujących terytoriów... w języku angielskim i francuskim, którymi
          biegle władał. Dmowski był Polakiem i Europejczykiem par excellence. Alianci
          przychylili się do większości naszych postulatów przyznając m.in. Pomorze
          Gdańskie, a z mazurskiego pasa granicznego powiat działdowski z węzłem
          kolejowym. Na pozostałych spornych terenach zarządzili plebiscyt. W granicach
          wyznaczonych przez Dmowskiego był też przyczółek polskości – Dyneburg z węzłem
          kolejowym, Mińsk i Kamieniec Podolski. Te polskie rubieże zostały osiągnięte,
          ale potem utracone w wyniku idei federacyjnej.
          • Gość: geolog nowoczesny patriotyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 15:14
            Historia nowoczesnego patriotyzmu zaczyna się w 1887 roku na emigracji, od
            wydania broszury ,,Rzecz o obronie czynnej i skarbie narodowym". ,,Rzecz .."
            ta była napisana przez płk Zygmunta Fortunata Miłkowskiego, autora 90 powieści
            z życia i walki narodów słowiańskich, ps. Tomasz Teodor Jeż..
            O klimacie pisarstwa Jeża – Miłkowskiego niech zaświadczy powieść ,,Miłość w
            opałach". U schyłku panowania Jana Kazimierza wybitny magnat węgierski Mikołaj
            Zriński mówi do brata: „Ród nasz spokrewniony jest z Piastami, majętności nasze
            dorównują monarszym. Nasi przodkowie szerzyli oświatę wśród ludu i ginęli za
            wiarę. Teraz pobiłem Turków / w przełęczy św. Gotarda w Alpach Austriackich – 1
            lipca 1664 /. Zrzekam się wszystkich urzędów austrowęgierskich i chcę zostać
            królem Polski. Cały majątek i wszystkie siły chcę oddać dla Polski i
            chrześcijaństwa ...”
            Wracamy do tematu. ,,Rzecz o obronie czynnej i skarbie narodowym” to
            podręcznik nowoczesnego patriotyzmu napisany w dobie upadku ducha narodowego po
            klęsce Powstania Styczniowego. Miłkowski przeciwny był zrywom patriotycznej,
            niedoświadczonej młodzieży skazanej na masakrę. Ale ... widzi możliwość
            komplikacji i konfliktów zbrojnych. Wydaje instrukcję: trzeba sposobić się do
            powstania, gromadzić uzbrojenie i wyłonić Sztab – podobnie jak sztab pruski
            sposobi się do możliwych i przypuszczalnych wypadków na horyzoncie Europy.
            Akcja dyplomatyczna – to uzyskanie poparcia od mocarstw w armiach, flotach,
            zasobach i formach których nie posiadamy, np. uzyskanie przychylności prasy.
            Ale najważniejsze było uświadomienie, że bez wsparcia mocarstw /Anglii i
            Francji/ żadne powstanie nie miało szansy.
            Akcja polityczna polega na tym, że jako naród posiadamy prawa, pretensje,
            potrzeby i idee mające w kombinacjach politycznych znaczenie, które ogromnie
            waży na szali politycznych przewidywań. Zasadniczą idea w czasie rozbiorów była
            dyspozycja powstaniowa. Była to realna groźba dla zaborców.
            • Gość: geolog słowiański bojownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 09:25

              Płk Miłkowski – Jeż był powstańcem, kurierem m.in. do Bułgarii
              walczącej o wolność z Turkami /powieść W ZARANIU/, dyplomatą, nauczycielem
              języków, właścicielem gospody i budowniczym fortecy. Przyjaciele – emigranci
              namówili Jeża – pisarza do sformułowania manifestu patriotycznego tworząc
              jednocześnie Ligę Polską. Działalność Ligi finansował mjr Ludwik Michalski,
              piękna postać podobna do Miłkowskiego, z tym, że nie pisał książek, a zdobył
              ogromny majątek i kupił dla Ligi zamek Helfikon w Szwajcarii.
              Organem młodzieżowym Ligi był Związek Młodzieży Polskiej Zet. Starszym
              bratem tej elitarnej organizacji na Uniwersytecie Warszawskim został Roman
              Dmowski. W 1890 roku na rosyjskich uczelniach wybuchły zamieszki, a za PRL
              nadawano film, jak Lenin rzucał wtedy legitymację studencką. Do Warszawy
              przybył rosyjski delegat agitując do strajków solidarnościowych. Na zwołanym
              wiecu wyłoniła się większość gotowa do rozruchów. R. Dmowski nie dopuścił
              jednak do zamieszek mówiąc – polskie uniwersytety nie mają nic wspólnego z
              rosyjskimi uniwersytetami. Dmowski przełamał tu samobójczą strategię
              powstańczą, i po raz pierwszy młodzi Polacy nie walczyli, nie byli pionkami do
              zbicia w międzynarodowych kombinacjach politycznych. Nie powinniśmy czuć się
              powołanymi do naprawiania imperium rosyjskiego, ponieważ oni mają też do nas
              pretensję o kompanię napoleońską,
              Udaremniając rozruchy akademickie R. Dmowski przejął przywództwo Ligi
              nadając jej nazwę Liga Narodowa. Po skończeniu studiów biologicznych wyjechał
              do Paryża i tam spotkał się z Z. F. Miłkowskim, który był łącznikiem, z
              powstańczymi pokoleniami patriotycznymi. Wracając z podróży zagranicznej Pan
              Roman został aresztowany w pociągu za organizowanie pokojowej demonstracji w
              stulecie Konstytucji 3 Maja w Warszawie, uwięziony i wydalony z Kongresówki.
              • Gość: geolog piastowski szlak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 17:46
                Kierownictwo Ligi przeniesiono do Lwowa. Tam w 1895 roku Dmowski z J L
                Popławskimi Z. Balickim założyli Przegląd Wszechpolski. To słowo - wszechpolski
                świadczy o przełamaniu modnego wtedy schematu walki klas i objęciu myślą
                patriotyczną wszystkich zaborów i emigrację. J L Popławski już w 1887 roku
                apelował w Głosie, aby nie marzyć o Kijowie, a „czas wrócić na stary szlak,
                który ku morzu trzebiły krzepkie dłonie piastowskich wojów...”. Odwrócona
                została strategia polityczna narodu i powstała wola odzyskania zaboru
                pruskiego, /Gdańsk, Poznań, Królewiec i Opole/ wyzwolenia Drzymały i dzieci
                bitych kijami spod buta pruskiego. Rota Marii Konopnickiej, że twierdzą będzie
                nam każdy próg ... aż się rozpadnie krzyżacka zawierucha – napisana w 1908
                roku wskazuje, ze Liga prezentowała samowiedzę narodową.
                Artykuły Dmowskiego o nowoczesnym patriotyzmie pisane w PW zostały zebrane w
                kilku już wydaniach ”Myśli nowoczesnego Polaka”. Pisał, że trzeba już wyjść
                poza Mickiewicza, Słowackiego i Krasińskiego!, że problemem politycznym była
                energiczna i bezwzględna polityka Prus. Dmowski zachwycony był angielskim
                stylem życia, czytał przygody Sherlocka Holmsa a kultura francuska w jego
                ocenie wytwarza miazmaty zakażające ludzkość całą. Dlaczego ? Anglicy
                potrafili w swoja służbę, w swoje interesy wprzęgnąć cały świat, a to wymaga
                ciągłego doskonalenia ich zdolności. Apelował: „Niech przyjdzie chwila, że
                służba sprawie narodowej będzie pochłaniała wszystkie nasze siły i zdolności:
                wtedy przekonamy się, że siły nasze w trójnasób narastają”.
                • Gość: YaBasta Re: piastowski szlak IP: *.chello.pl 29.11.06, 19:38
                  wyglada na to, ze rozmawianie z samym soba, pokazywanie samemu sobie powalajacej logiki i pzyznawanie sobie racji jest dla ciebie wielka przygoda intelektualna. Pokopiuj nam jeszcze.
                  • axx611 Re: piastowski szlak 30.11.06, 01:37
                    Podobno obecny premier jest rowniez homoseksualista i ma ciagoty w kierunku
                    silnego wodzowskiego panstwa. Zatem tradycji stalo sie zadosc. Tak trzymac i
                    nie popuszczac.
                • memor3 Zmiluj sie facio. Pomysl zanim przepiszesz glupoty 01.12.06, 01:25
                  Pozdro.
    • memor3 No wiec jak z tym pomnikiem dla zdrajcy? 30.11.06, 14:46
      Farba?
      • Gość: geolog kukułcze jajo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:10
        Roman Dmowski był po właściwej stronie. Przez Rosję Polska była po stronie
        zwycięzców i na Konferencji w Wersalu została uznana jako państwo wojujące i
        sprzymierzone. Jednak 10 listopada 1918 Niemcy podrzucili nam kukułcze jajo.
        Specjalnym pociągiem przywieźli nam rewolucjonistę Piłsudskiego. A pierwszy
        akredytowanym w Warszawie ambasadorem był niemiecki oficer prowadzący wcześniej
        Piłsudskiego. Przez to Polska była a germańskiej strefie wpływów. Co roku
        słyszymy ta śpiewkę, że 10 listopada przybył Piłsudski. Jeszcze przez mgłę tak
        ledwie pamiętam z podręcznika historii PRL foto POWITANIE LENINA NA DWORCU
        FIŃSKIM Co ci przypomina widok znajomy ten ?
        • Gość: geolog genialny wódz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.06, 14:13
          I słuszni R Dmowski krytykował Piłsudskiego za wyprawę Kijowska 1920, Był ta
          katastrofalna i błędna decyzja polityczna i militarna. Nasze wojska
          przekroczyły wyznaczona przez aliantów linię demarkacyjną i Polska uznana
          została przez cały świat jako najeźdźców. Mocarstwa W SPECJALNEJ NOCIE DO
          Dmowskiego JESZCZE W Wersalu notyfikowały , ze przekroczenie tej linii będzie
          traktowane jako akt wrogi wobec mocarstw. Ale najgorsze, że zaangażowanie się o
          wolna Ukrainę w konsekwencji spowodowało przegranie Plebiscytu mazurskiego i
          Po9lscy Mazurzy w II wojnie w mundurach Wermachtu Ginęło na Froncie Wschodnim.
          A Piłsudski w układzie z lokalnym atamanem zrzekał się polskiego bastionu
          Kamieńca Podolskiego
      • axx611 Re: No wiec jak z tym pomnikiem dla zdrajcy? 18.12.06, 03:03
        Powinna byc niebieska bo blue w nomenklaturze miedzynarodowej jest kolorem
        homoseksualistow.
        • Gość: geolog honor męzczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 08:33
          i wstyd kobiety podstawa nasej obyczajowości napisal Dmowski w powieści
          <Dziedzictwo> i nie wydaję sie , aby zboczeniec cos takiego wypowiedział. 20
          lat temu rozmawialem z kuzynem Dmowskiego i jeogo życiu w czasie Kongresu
          Wersalskiego i z tych rodzinnych wspomnień tez nie wynika o jedgo rzekomym
          zboczeniu. Każdy człowiek ma ciemna stronę duszy i aby to byla JEGO PRYWATNA
          SPRAWA. dMOWSKI POSTAWIł NA rOSJE I SłUSZNIE, a CI CO NAS NAPUSZCZAJA NA mOSKALA
          SA NAJGORSI , to nie zdrajcy, bo to najczęściej Cudzoziemcy.
    • Gość: geolog druga Republika Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:53
      "Agent D." staje się wolny, ale czy rzeczywiście? Friszke
      wspomina o atakach Dmowskiego i endecji na Piłsudskiego, szczególnie
      szkodliwych w czasie wojny 1920 r."
      I słusznie, ponieważ to było wojna Marszalka. ktory oświadczył, że Jego misją,
      jako męża stanu jest przynoszenie wolności narodom na naszych wschodnich
      rubiezach, czy chodziło o ideę federacyjną. Tylko Cudzoziemcy mogą krytykowac
      Dmowskiego, bo dziś mamy dramat pPOLAKOW NA lITWIE, A GŁOWNIE WILEŃSKICH,
      KTORYCH ZIENMIE LITWA ZABRALA I ROZDAJE INNYM. a W 1990 w czasie rozpadu ZSRR
      byla inicjatywa Republiki Polskiej k. Wilna i Rosjanie gotowi byli poprzec taka
      inicjatywę, ale wtedy u nas panoszyli sie faryzeusze i nawet nie wiedzieliśmy o
      takiej inicjatywie. Faryzeusze nie ujawnili polskiej inicjatywy i natychmiast
      uznali wolną Litwę bez gwarancji dla Polonii.Więc trzeba z Rosja wspólpracować,
      bo Mocarstwa liczą się z Rosją i uzgadniają z nią ważne posunięcia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka