Gość: johnsmith
IP: *.polsl.pl
26.11.06, 12:55
Kulisy współpracy Romana Dmowskiego z Rosją
(oparte na artykule Andrzeja Friszke z 2 nr "Przeglądu Historycznego" z 2000 r.)
Tekst dotyczy sensacyjnego odkrycia w Petersburskim Archiwum Państwowym. W
kwietniu 2000 r. Andrzej Friszke odnalazł tam w aktach Ochrany, carskiej
tajnej policji teczkę zawierającą raporty i dokumenty współpracy "agenta D."
Agentem tym był przywódca prawicy nacjonalistycznej Roman Dmowski.
Liga Narodowa powstała w 1893 r. miała za cel walkę o niepodległość Polski,
przez lat 10 trwała na stanowisku konieczności przygotowania narodu do akcji
powstańczej. Wspomóc to przygotowanie miała intensywna działalność oświatowa i
akcja nastawiona na gospodarcze usamodzielnienie Polaków prowadzona we
wszystkich zaborach. Do czasu...
Pewną zagadką była zawsze kwestia niechęci Dmowskiego do kobiet i życia
rodzinnego. Ten wyznający oficjalnie konserwatywne zasady życia społecznego
nie miał żony i dzieci. Sprawa ta wyjaśnia się dzięki "teczce D.", Dmowski był
homoseksualistą i ten zgubny popęd doprowadził go do współpracy z Rosją.
W 1902 r. wedle dokumentów z "teczki D." Ochrana zaaranżowała w jednym z
hoteli warszawskich schadzkę Dmowskiego z pewnym młodym człowiekiem, agentem
Ochrany zresztą. Tajna służba rosyjska użyła sposobu, po dziś dzień
stosowanego przez wszystkie tajne policje - sfotografowała pieszczoty przez
umieszczone w pokoju lustro weneckie. Tydzień później na przesłuchaniu Dmowski
skonfrontowany z dobrej jakości fotografiami podpisał współpracę. Jak
zaznaczają autorzy raportu odmówił przyjmowania gratyfikacji finansowych.
Efekty szantażu dały o sobie znać już w roku 1902, kiedy endecki organ
"Przegląd Wszechpolski" zaczyna wyraźnie odcinać się od planów kolejnego
powstania narodowego. W drugim programie Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego
opublikowanym w 1903 r. ugrupowanie ogłasza: "Dzisiejszy stan i położenie
naszego narodu nie przedstawia warunków zbrojnej lub dyplomatycznej akcji na
rzecz niepodległości ani nawet bezpośredniego takiej akcji przygotowania.
Wobec tego Stronnictwo Dem. Nar. bierze za punkt wyjścia swej działalności
istniejące stosunki i układ prawno-państwowy." Tak oto zaczyna się proces
staczania się porządnej, niepodległościowej organizacji na niziny narodowego
zaprzaństwa.
W 1904 r. wybucha wojna rosyjsko-japońska. Pojawia się perspektywa japońskiej
pomocy dla polskich tajnych organizacji. Józef Piłsudski z ramienia PPS jedzie
do Tokio na rozmowy z oficerami japońskiego Sztabu Generalnego. Dowiedziawszy
się o tym Ochrana natychmiast wysyła do Japonii agenta D. Tam dochodzi do
sławnej rozmowy obu polityków. Wedle raportów z "teczki D." Dmowski w czasie
wielogodzinnej rozmowy miał przekonywać Piłsudskiego do współpracy z Rosją, a
choćby i porzucenia marzeń powstańczych. W końcu użył argumentu ostatecznego,
zaoferował kwotę 40 tysięcy rubli. Piłsudski, jak z goryczą pisał w swym
sprawozdaniu z rozmowy D. splunął mu w twarz.
Japończykom Dmowski przekazał informację, iż w rzeczywistości Piłsudski jest
tajnym rosyjskim prowokatorem. Uwiarygodnić miały to dokumenty spreparowane
przez Ochranę. W efekcie japoński Sztab Generalny odrzucił ofertę Piłsudskiego.
Dmowski przystępuje do pacyfikacji rewolucji 1905, bodaj czy nie najbardziej
efektownej i efektywnej akcji Ochrany. Do wspomożenia Dmowskiego w warszawskim
oddziale Ochrany powstaje specjalne biuro, opracowujące plany politycznego i
agenturalnego zniszczenia PPS. Akcję polityczną bierze na siebie agent D. Już
w czerwcu 1905 r. powstaje endecki Narodowy Związek Robotniczy. Organizacja ta
otwarcie zwalczała PPS, dokonując zabójstw jej działaczy i rozbijając akcje
strajkowe.
Endecja masakrując polski niepodległościowy proletariat podejmuje akcje
pacyfikowania nastrojów powstańczych wśród elity polskiej. Propaguje politykę
ugody z Rosja i oddziaływania na nią poprzez... udział polityków polskich w
rosyjskich strukturach politycznych. W wyborach do pierwszej Dumy Państwowej w
1906 r. endecja zdobywa 34 mandaty. W tym samym roku na wskutek ataków bojówek
NZR w Lodzi ginie 300 osób. Twierdza rewolucyjnej Lodzi zostaje zdobyta przez
Rosjan polskimi, zdradzieckimi rękoma.
Ta Intensywna działalność prorosyjska wywołuje plotki o rzeczywistych powodach
współpracy Dmowskiego z Rosja. Rzecz ciekawa, poniekąd sam Dmowski jest tu
winien. Jeden z posłów endeckich do rosyjskiej Dumy uzyskuje tajną informację
od podwójnego agenta w Ochranie (przekazującego raporty do partii eserów) o
podejrzanych kontaktach Dmowskiego. Wiadomość z początku traktowana nieufnie,
po decyzji D. przyłączenia się do ruchu neosłowiańskiego zyskuje wiarygodność.
Firmowany przez imperialną Rosję miał on zjednoczyć narody słowiańskie pod
berłem cara. Udział endeckich delegatów, w tym samego D. w zjeździe
słowiańskim w Pradze w 1908 r. w oczach przeciwników Dmowskiego w samej
endecji stal się symbolicznym wydarzeniem, słowo "zdrada" poczęto wymieniać
coraz śmielej. W tym samym roku 1908 z endecji występuje grupa zwana "Frondą",
uniezależnia się także Narodowy Związek Robotniczy.
Wybucha I wojna światowa. W Galicji powstają Legiony, w tym I Brygada
dowodzona przez Józefa Piłsudskiego. Oddziały te prowadzą walkę z Rosją.
Powstaje także polityczne zwierzchnictwo - Naczelny Komitet Narodowy,
skupiający wszystkie liczące się ugrupowania galicyjskie.
W tym samym czasie Dmowski i stłamszona przez niego endecja pogrążają się w
prawdziwych otchłaniach narodowej targowicy. Posłowie endeccy do Dumy
zadeklarowali w Petersburgu lojalność wobec imperium rosyjskiego, wyrazili
także ostrożną nadzieję na zjednoczenie wszystkich ziem polskich pod berłem
cara Mikołaja. Sam Dmowski prowadził w Petersburgu rozmowy w sprawie powołania
walczących ramię w ramię z Rosjanami oddziałów polskich. Rozmowy te przyniosły
konkretne rezultaty w postaci tzw. legionu puławskiego liczącego 900
żołnierzy. Jednak i tego było mało, po 1915 r. powstaje Brygada Strzelców
Polskich, wreszcie po zgodzie Mikołaja na prośby endeków o powołanie polskiej
armii Brygada zostaje przekształcona w Dywizję Strzelców Polskich.
Ostatnim zleceniem rosyjskim jakie wykonał Dmowski był wyjazd w listopadzie
1915 r. na Zachód. Władze rosyjskie zaniepokoiły się intensywną działalnością
NKN wśród Polonii amerykańskiej. Dmowski miał przejąć inicjatywę
reprezentowania Polaków w swoje ręce, za duży sukces Ochrana uznawała
zablokowanie przez niego aż do 1917 powstanie na zachodzie armii polskiej.
Ostatni dokument w "teczce D." nosi datę "styczeń 1917", agent Fiodorow
prowadzący "agenta D." wyraża zadowolenie z jego "przynoszącej Cesarstwu
wielkie korzyści" pracy. Miesiąc później wybucha rewolucja lutowa. Ochrana
przestaje istnieć. "Agent D." staje się wolny, ale czy rzeczywiście? Friszke
wspomina o atakach Dmowskiego i endecji na Piłsudskiego, szczególnie
szkodliwych w czasie wojny 1920 r. Czyżby Czeka przejęła kontrolę nad "agentem
D."? Teczka nie zawiera żadnych na to dowodów.