Gość: ozby IP: *.citynet.pl 03.02.07, 08:11 Spieprzyliśmy ziemię... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
centrolew Trochę za dużo przesady... 03.02.07, 19:21 Zima jest ciepła - ludzie oszczędzają na ogrzewaniu... Już zysk. Zresztą, co do za tragedia z tym CO2. Jeden duży wybuch wulkanu jest w stanie bardziej zaszkodzić atmosferze niż cała ludzkość razem wzięta. Owszem, może i Holandia ma problem, ale bez paniki. Alternatywą dla ciągłego postępu jest tylko wyniszczająca wojna. Nie ma trzeciej drogi. Te całe protokoły z Kioto to czysta demagogia. Zużycia paliw kopalnych nie da się zatrzymać, a te cyrki z CO2 to co najwyżej pozwąlą napchać kieszenie kolejnym kombinatorom. Ale w sumie jestem ZA tym, aby sprzedawać udziały w emisji CO2 krajom zachodnim... przynajmniej zarobimy na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki badań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 19:27 lodu antarktycznego jak też i innych z ktorych jednoznacznie wynika, że wahania temperatur sa naturalne a cały nasz przemysł to piardnięcie komara w tornado. Obecnie temperatury własnie spadają i będa spadac jeszcze jakies 20 lat przynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
memhos Re: To wszystko bzdury. i wymysl LEWakow 03.02.07, 20:37 Zapomniales dodac, ze to lewicowe bojowki oplacaja naukowcow. Nie ma to jak dobre samopoczucie. Nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toksol Re: To wszystko bzdury. ? Oczywiscie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 20:57 lubie takie pieprzenie w bambus. Dzis Żuławy są poniżej poziomu morza i nie są zalane, ale jak przez sto lat podniesie sie woda o 40 cm to będą zalane. Teraz mamy usypane wały ochronne, ale przez sto lat nie damy rady dosypac 40 cm. Oczywiście Holendrzy tez nie dadzą rady. A klimat zmieniał sie zawsze i bedzie się zmieniał. Odpowiedz Link Zgłoś
timoszyk Re: To wszystko bzdury. ? Oczywiscie!!! 04.02.07, 18:38 Gość portalu: toksol napisał(a): > lubie takie pieprzenie w bambus. Dzis Żuławy są poniżej poziomu morza i nie są > zalane, ale jak przez sto lat podniesie sie woda o 40 cm to będą zalane. Teraz > mamy usypane wały ochronne, ale przez sto lat nie damy rady dosypac 40 cm. > Oczywiście Holendrzy tez nie dadzą rady. > A klimat zmieniał sie zawsze i bedzie się zmieniał. W dalszym ciagu nie wiemy jakie sa przyczyny tego trwajacego jakies 30 lat ocieplenia. Przedtem mowilo sie o globalnym ochlodzeniu, a jeszcze przedtem znow o globalnym ociepleniu. Zbyt wiele czynnikow wchodzi w rachube, by stwierdzic to jednoznacznie. Niektorzy twierdza nawet, ze zasilanie atmosfery gazami cieplarnianymi ustrzega nas przed nowa epoka lodowcowa, ktorej czas wlasnie nadszedl. Za kazdymi dzialaniami, za kazda konferencja, stoja rozne grupy interesow i musimy byc dosc czujni, by nie pozwolic na manipulowanie soba. Dyskusje na temat klimatu musza byc prowadzone, ale jak na razie ja tych dyskusji nie widze, bo to jest strzelanie do jednej bramki. Nawet jesli rzeczywiscie dzialalnosc czlowieka przyczynia sie do ocieplania klimatu, to przeciez sa takze i plusy: zmniejszenie kosztow uciazliwych zim, lacznie ze zmniejszeniem koniecznego ogrzewania, zmniejszenie smiertelnosci (zima smiertelnosc wzrasta), uwolnienie nowych obszarow dla rolnictwa, itd. Podniesienie sie poziomu morz niewatpliwie moze byc problemem, ale zachodzi bardzo wolno, jesli w ogole. Wyzsze temperatury oznaczaja bowiem wyzsza wilgotnosc bewzgledna powietrza, a wiec woda z topniejacych lodowcow moze przynajmniej czesciowo wyparowac. Moga byc i inne ujemne skutki ocieplania, ale przedstwianie sprawy tak, ze nie da sie zyc w miastach, jesli temperatura wzrosnie o 1C jest demagogia. Radze odwiedzenie miasta Pheoniks w Arizonie, ktore nie cierpi na wyludnienie, a temperatury sa tam rzeczywiscie dosc potworne. Poza tym ludzie po prostu lubia cieply klimat. Nawet latem udaja sie na wakacje na poludnie, zamiast szukac ochlody gdzies w Finlandii. Czy az tak wielu Sycylijczykow udaje sie na Polnoc? Wac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Globalne ocieplenie - w ielka bujda klimatologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:03 Czy wiecie, że: - regularne pomiary temperatury na naszym globie trwają od zaledwie 150 lat - są prowadzone w miastach, które są CIEPLEJSZE OD OTOCZENIA - korekcja tych pomiarów robiona jest "na oko", choć wszyscy w koło sa przekonani, że naukowcy dokładnie wiedzą, ile stopni byłoby w Londynie, gdyby Londynu tam nie było (ciekawe jak sprawdzić, czy się nie mylą? zburzyć miasta?) - satelitarne pomiary temperatury na całym globie prowadzi się od 1979 r - czyli zaledwie od 27 lat - pomiary satelitarne wskazują na wzrost temperatury w ostatnich latach, choć w latach 1940-1970 temperatura dość gwałtownie spadła - w ciągu ostatnich 140 lat temperatura - według pomiaru w ocieplających się miastach wzrosła średnio o 0.7 st. C. - naukowcy wyliczyli średnie temperatury roczne z ostatniego tysiąclecia na podstawie metod pośrednich (jak to sprawdzić?), przy czym błąd wynosił ok. 0.8 stopnia (czyli niemal tyle, ile rzekomo wzrosła temperatura w ciągu ostatnich 140 lat)!!! - patrz: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e559822aaf54450e.html <http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e559822aaf54450e.html> - naukowcy nie są zgodni, czy chmury zwiększają efekt cieplarniany czy go osłabiają, - naukowcy nie są zgodni, czy globalne ocieplenie spowoduje zwiększenie czy zmniejszenie ilości chmur, a więc - czy powiększy czy osłabi ocieplenie, - mimo niewiedzy w tak zasadniczych sprawach naukowcy tworzą modele komputerowe prognozujac na 100 lat naprzód, majac FAKTYCZNE dane z 28 lat i przybliżone/zgadywane z pozostałego okresu. Ile warta jest taka "nauka" - odpowiedzcie sobie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Re: To wszystko bzdury. i wymysl LEWakow IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.07, 22:27 Nie, ale na poprawnie politycznie badania łatwiej znaleźć fundusze. Za dinozaurów na Antarktydzie rosły lasy. To pewnie tez nasza sprawka. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: To wszystko bzdury. i wymysl LEWakow 04.02.07, 00:15 Ehm, Antarktyda była wtedy zupełnie gdzie indziej umiejscowiona anieżeli jak dziś w pobliżu bieguna. Ignorancja w pełni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: To wszystko bzdury. i wymysl LEWakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 13:51 Nie lewicowe bojówki tylko Putin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: To wszystko bzdury. i wymysl LEWakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:15 memhos napisał: > Zapomniales dodac, ze to lewicowe bojowki oplacaja naukowcow. Nie ma > to jak dobre samopoczucie. Nie? Nie. To "naukowcy" walczą o granty z kieszeni podatnika. Dużo bezpieczniejsze, bo przemysł żąda efektów, a podatnik nie rozliczy. Zrobiliśmy prognozę na 100 lat. Nie sprawdziłą się? Komu to szkodzi? Pociągną nas do odpowiedzialności? Ależ już nie żyjemy, nawet naszer zwłoki się rozłożyły (pod wpływem globalnego ocieplenia, rzecz jasna ;P). Pytanie - ile "naukowcy" mają faktycznych, nie zgadywanych, nie poprawianych na oko danych o klimacie? 28 lat - bo tyle trwają pomiary satelitarne. Może mają pewny, udowodniony model klimatyczny? Ależ skąd - nie ma zgody co do tego, czy chmury powiększają czy osłabiają ocieplenie. Tak samo, jak nie ma zgody co do tego, czy w wyniku ocieplania ilość chmur się zwiększy, czy nie. No to puśćmy sobie model, na tych przybliżonych danych (no i na tych sczątkowych 28 latach faktów - informatycy mają takie powiedzenie - g..no na wejściu, g..no na wyjściu - ale klimatolodzy z IPCC go nie znają). Wrzućmy model, w którym założymy sobie globalne ocieplenie (i odpowiednio dobrane dane). Wyszło w 90 proc., że będzie 5 stopni ocieplenia? Szkoda, ze nie w stu - tak bardzo się staraliśmy, a tu nici! Ale i tak postraszymy przez media naiwnych podatników - już dziś Brytyjczycy będą płacić "podatek od ocieplenia" za latanie samolotami. Będzie więcej pieniędzy na "badania" nad klimatem (tak rzetelne, jak opisane) i na lewicową propagandę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenobia Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 21:09 Tak!!!!! To manihejska kuoda ateizmu rzucona renkom neoliberaów pod nogi Polskiego Katolicyzmu!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: 212.30.22.* 03.02.07, 21:11 KMN - piekne! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: totalizator Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 21:39 Cala nasza ziemska dzialalnosc produkuje mniej gazow od jednego czynnego wulkanu. Wulkanow jest tysice. Nawiasen mowiac gazy przyslaniajace slonce sprawiaja, ze mniej promieni slonecznych dociera do ziemi i dzialaja dokladnie odwrotnie oziebiajac ziemie. Gazy tak samo jak chmury innego pochodzenia wplywaja na oziebienie ziemi a nie jak to sobie ubzdurali pseldonaukowcy na szczescie tylko ci najgorsi z tajgolandow. Greenhouse jest dla tej psiarni wytlumaczeniem tego pseldoparadoksu. W szklarniach dlatego jest goraco bo brak jest tam odpowiedniego przewiewu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Wykres zamiast komentarza. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 22:32 Jak widać radosne wnioski owego gremium mogą być zupełnie bzdurne: en.wikipedia.org/wiki/Image:Solar_Activity_Proxies.png Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Wykres zamiast komentarza. IP: 212.30.22.* 03.02.07, 22:42 a pomyslaues, ze oba te czynniki moga sie zwyczajnie kumulowac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Ależ oczywiście, że tak! Tyle, że w tej IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 22:44 ideologicznej agitce twierdzą coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Ależ oczywiście, że tak! Tyle, że w tej IP: 212.30.22.* 03.02.07, 22:50 z drugiej strony, bez tej 'ideologicznej agitki' rzad m.in. kraju, z ktorego nadajesz twierdziu, ze taki proces wogle nie ma miejsca i jest li tylko fantazja eko-terrorystow, oszouomow, lewakow oraz czystym wymysuem wszelkiej masci anty-amerykanow, anty-kapitalistow & wszelkich innych zuowrogich anty-. i kto tu uprawia 'ideologiczna agitke', zapytuje?? ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Kolego, to jest zbyt poważna sprawa by przyjmować IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:02 ją na wiarę. Tymczasem autorzy tego raportu właśnie tego żądają. Jak widzisz przyczyny ocieplenia mogą nie mieć nic wspólnego z człowiekiem. Co więcej istnieją badania całkowicie podważające metodologię badań, na których oparty jest ten raport. Na przykład badan, na których opiera się ten raport ignorują wyniki pomiarów bezpośrednich poziomu CO2 z ostatnich 200 lat, które przeczą ich wnioskom. W Polityce z ubiegłego tygodnia był duży tekst na ten temat. Jeśli racje mają ci naukowcy, którzy bronią tezy o solarnej genezie ocieplenia to za kilka lat wejdziemy w okres oziębienia. Może więc warto poczekać tych kilka lat zanim zaczniemy stosować radykalne, kosztowne i być może całkowicie zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity środki. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:03 środki. Zgubiłem to słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Kolego, to jest zbyt poważna sprawa by przyjm IP: 212.30.22.* 03.02.07, 23:15 wierzysz 'polityce'? tym lewakom?? ;o ale powaznie, to ja zdaje sobie sprawe, ze kazde badanie mozna probowac podwazac - zwuaszcza jak ma sie za soba koncerny naftowe i byuych doradcow administracji swojej oraz taty w tychze, np. proponujac 10 tys. $ 'kazdemu, kto udowodni..' - tyle, ze zamiast marnowac czas i energie na takie bzdury moze lepiej byuoby zainwestowac w te 'radykalne, kosztowne i być może całkowicie zbędne' technologie i rozwiazania z pozytkiem dla wszystkich a buogosuawienstwem swiata dla swiatuej administracji kraju-ostoi demokracji & wolnosci.. moze przynajmniej notowania /po iraku/ by usa na swiecie podskoczyuy.. ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Nie tak prosto. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:32 Te środki aby były skuteczne muszą być naprawdę BAAAAAARDZO kosztowne. Do tego stopnia, że doprowadziłyby na przykład do depresji gospodarczej i zubożenia miliardów ludzi (inne będą stanowiły zawracanie głowy). Jeśli w ciągu kilku lat i tak przekonamy się empirycznie kto ma rację to nie niedpowiedzialnością byłoby je wprowadzać. A co do Polityki to jak widać nie jest to wyłącznie propaganda "neokonserwatywnych faszystów od Busza". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Nie tak prosto. IP: 212.30.22.* 03.02.07, 23:47 a moze te 'nieodpowiedzialne usprawnienia' doprowadziuyby jednak do gospodarczego rozkwitu i kolejnej technologicznej rewolucji - na miare maszyny parowej co najmniej, o przyczynach kilku wojen i konfliktow nie wspominajac - kiedy trzeba by sporo zainwestowac w globalny, czysty przemysu i nowe technologie, co stworzyuoby pole do popisu oraz miejsca pracy dla 'milardow ludzi' na cauym swiecie, hm? o ile pamietam, to w m.in. nieco podobny sposob anglia staua sie imperium w xix w., nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Ale przecież to o czym IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:55 piszesz już się dzieje! Na przykład w USA w ciągu ostatnich 30 lat PKB wzrósł o 700 procent a np. zużycie ropy naftowej tylko o 25 procent. Jednak aby w sposób istotny obniżyć emisję CO2 trzbeba by doprowadzić do katastrofy gospodarczej. Inaczej się w tym momencie po prostu nie da. Wybacz, ale aby zastosować takie metody muszą być nie budzące wątpliwości dowody, że inaczej się nie da. Tymczasem w tym momencie, wbrew temu co napisano w tym raporcie takich dowodów wciąż nie ma. Jak twierdzą astronomowie okres podwyższonej aktywności słońca właśnie się kończy i w efekcie wkrótce powinno (za 5-7 lat) dojść do istotnego ochłodzenia. Poczekamy, zobaczymy kto ma rację. Te kilka lat nas nie zbawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Ale przecież to o czym IP: *.acn.waw.pl 04.02.07, 00:11 Mysle, ze przesadzasz z tymi kosztami. Ja tez nie wierze temu raportowi. z tego co czytalem wynika, ze tak naprawde nikt nie wie na czym polegaja globalne zmiany klimatu. W tej jednak sytuacji wystarczyloby skromnie przyznac, ze czlowiek MOZE byc odpowiedzialny za te zmiany i poprostu ograniczyc emisje gazow cieplarnianych. Podpisanie protokolu z Kyoto tak bardzo wiele by usa nie kosztowalo. I jakos nie wierze, ze spowodowaloby "zubozenie miliardow ludzi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Podpisywanie dla samego podpisywania IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:12 chyba nie ma za wiele sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Ale przecież to o czym IP: 212.30.22.* 04.02.07, 00:14 co mje tu kolego za bajki opowiadacie? za to import z krajow trzecich o jakies 800% /oficjalne rzadowe statystyki: www.eia.doe.gov/emeu/cabs/Usa/Oil.html/ a wg. tych danych mwhodges.home.att.net/energy/energy-a.htm to wogle hohoho.. prawda jest taka, ze dla petrol-lobby NIGDY i ZADNE dane nie beda dosc przekonujace ani wiarygodne, zeby - jak mawia jeden z polskich bohaterow filmowych - uciac kurze zuote jajca. i w tym przyspawaniu do koryta jest pies pogrzebany, panie kolego, a nie w ostroznej checi zmian i czekaniu na przekonujace dowody. okazuje sie, ze jedynym sposobem zmuszenia wojskowo- przemysuowo-olejowego lobby zarzadzajacego usa do zmian jest rewolucja w guowach samych jego mieszkancow, nad czym zapewne przyjdzie reszcie swiata jeszcze niestety troche popracowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Ależ przedstawione linki potwierdzają moje słowa. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:10 Może byś nalpierw zapoznał się z informacjami, do których linkujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity P.S. A więc żąda Pan by wierzyć na słowo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:11 jendym naukowcom ignorując wyniki badań innych. A niby dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t0g Re: Pozwólcie się wtrącić: Panowie, tym rządem USA IP: 12.45.62.* 04.02.07, 08:09 tak bardzo sie nie przejmujcie. Polecam artykuł w przedostatnim nuemerze "The Economist" (Jan. 27th-Feb.2nd) zatytułowany "The greening of America". Patrzenie tylko na rząd Busha jest błędem; proces "zielenienia" USA sie rozpoczał i nabiera niebywałego tempa. W artykule jest bardzo trafna uwaga: "One of its [Ameryki, znaczy] strengths is the diversity of its political, economic and cultural life. While the White House dug its heels in on global warming, much of the rest of the country was moving. ...". To jest swięta prawda. Wielu ludzi w Europie myśli, że federalny rzad USA ma podobne prerogatywy, jak rządy krajów europejskich. Tymczasem te prerogatywy dotyczą tylko pewnych dziedzin polityki i ekonomii. Poszczególne stany USA mają jednak ogromna autonomie i korzystając z niej, mogą w wielu sprawach podejmować kroki, nie oglądając sie na stanowisko rządu federalnego. No i w sprawach emisji CO2 zaczynają to robic i to na dużą skale. Najbardziej widocznym przykładem jest Kalifornia, ale ona nie jest jedyna - niektóre stany juz poszły nawet DALEJ od Kaliforni - i dalej, niz Kioto - w sprawie wysiłków na rzecz ograniczenia emisji CO2. Radzę zapoznac się ze szczególami opisanymi w tym artykule. Naprawdę jest to ciekawy materiał. Ja osobiście nie jestem przekonany, ze to NA PEWNO wytwarzany przez nas dwutlenek ponosi winę. "Żelaznych dowodów" nie ma, mozna tylko mówic o bardzo silnych POSZLAKACH - ale poszlaki, że proces jest NATURALNY, sa równie silne (mam na myśli informacje, które tutaj przytoczył "Solar Activity"). Tym nie mniej, skoro istnieje powazne podejrzenie, że CO2 jest sprawcą, to rozsądek nakazuje ograniczyc jego emisję. I wcale to USA nie zaszkodzi. Wcale nie zaszkodzi całkowicie uniezależnić się od importu ropy z Bliskiego Wschodu, a jeszcze lepiej od jakiegokolwiek importu w ogóle. Szeroki wysiłek na rzecz ograniczenia emisji CO2, związany z przestawieniem sie na nowe technologie, moze ten moment uniezależnienia sie bardzo przyśpieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Pozwólcie się wtrącić: Panowie, tym rządem US IP: 212.30.22.* 04.02.07, 18:22 o, dzieki za Twoj guos, zaraz sprawdze ten artykul.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Pozwólcie się wtrącić: Panowie, tym rządem US IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:16 > Ja osobiście nie jestem przekonany, ze to NA PEWNO wytwarzany przez nas > dwutlenek ponosi winę. "Żelaznych dowodów" nie ma, mozna tylko mówic o bardzo > silnych POSZLAKACH - ale poszlaki, że proces jest NATURALNY, sa równie silne > (mam na myśli informacje, które tutaj przytoczył "Solar Activity"). Naukowych DOWODÓW nie ma. Przesłanki są też słabe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hehehe Re: Pozwólcie się wtrącić: Panowie, tym rządem US IP: *.com.pl 10.02.07, 21:35 Jeżeli CO2 jest gazem cieplarnianym to NA PEWNO wywołuje tendencje do ocieplenia.Co nie znaczy że ma to istotny wpływ-ale też może być istotny. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nie tak prosto. 04.02.07, 22:14 O ile zakład, że gdyby za parę lat NIC się by nie zmieniło (tzn dalej by postępowało ocieplenie), to DALEJ byś chciał czekać KOLEJNE kilka lat? :> Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Kolego, to jest zbyt poważna sprawa by przyjm 04.02.07, 00:22 No nie wiem czy cenzura gazety przepuści artykuł z konkurencyjnego portalu: "Ludzie Busha płacą za podważenie raportu ONZ Amerykańskie lobby finansowane przez jeden z największych koncernów naftowych oferuje po 10.000 dolarów plus zwrot kosztów podróży i hoteli każdemu naukowcowi, który opracuje ekspertyzę lub artykuł podważający wiarygodność raportu ONZ w sprawie zmian klimatycznych. ... " wiadomosci.onet.pl/1478635,16,item.html I komu tu wierzyć? Koncernom naftowym które wietrzą swój interes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Polityce też zapłacili? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:14 Niestety tego artykułu nie ma w archiwum, więc nie dam linka. Odpowiedz Link Zgłoś
smalltownboy Re: Polityce też zapłacili? 04.02.07, 14:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=56110320&a=56117077 Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b 04.02.07, 00:18 Tak oczywiście. Wy naprawdę chyba jesteście z logiką na bakier. Gazy akumulują ciepło. To pyły sprzyjąją odbiciu promieniowania i obniżaniu temperatury. Więc paradoksalnie właśnie za czasów gdzie nie było elektrofiltrów wyłapujących pyły z kominów było w bilansie lepiej dla atmosfery niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: 212.30.22.* 04.02.07, 00:35 mylisz sie, to nie promieniowanie suoneczne docierajace do ziemi z przestrzeni kosmicznej /ktore, jak sugeruje twoj wpis nt. obnizanie temp./ jest bezposrednio odpowiedzialne za podgrzewanie atmosfery naszej planety, ale promieniowanie cieplne, ktore do jej powierzchni juz dotaruo i od niej odbite/wypromieniowane nie moze - z powodu wuasnie pyuow i gazow w atmosferze - sie z niej z powrotem wydostac. zreszta: pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_cieplarniany Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b 04.02.07, 01:23 No przecież wiadomo że pyły odbijają promieniowanie słoneczne na wejściu do atmosfery. Kojarzysz taki termin jak "zima atomowa" ? Oczywiście że mogą się również przyczyniać do blokowania oddawania ciepła z Ziemi, jednakże sumarycznie rzecz biorąc bardziej przyczyniają się do odbijania promieniowania na wejściu do atmosfery. Dlatego istnieje coś takiego jak zima atomowa także np. po upadku meteorytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 21:07 Pisz po polsku, gamoniu, to jest polskojęzyczne forum > mylisz sie, to nie promieniowanie suoneczne docierajace do ziemi z przestrzeni > kosmicznej /ktore, jak sugeruje twoj wpis nt. obnizanie temp./ jest > bezposrednio odpowiedzialne za podgrzewanie atmosfery naszej planety, ale > promieniowanie cieplne, ktore do jej powierzchni juz dotaruo i od niej > odbite/wypromieniowane nie moze - z powodu wuasnie pyuow i gazow w atmosferze Tak? Do ziemi je te gazy przepuściły, a w drugą stronę już nie chcą? A promieniowanie słonecznie to nie jest promieniowanie podczerowne i mikrofalowe, które podgrzewa zdalnie? Fizykę miałeś jako pierwszą, ze spałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: 212.30.22.* 05.02.07, 03:18 sam jestes podgrzany zdalnie - dowiedz sie najpierw na czym polega efekt cieplarniany a potem pyskuj w sieci. poza tym - ssij.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: En Totalizator, weź sie popisz i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 08:08 ...wytłumacz nam tutaj, na czym według Ciebie polega efekt cieplarniany? Bo widzę,że za grosz nie masz pojęcia, ty "przewiewie". Łeb sobie przewietrz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:03 Jeden osobowy samochód aby przejechać 100 km wytwarza około 11 kg C02. Pomnóżmy więć przez liczbę samochodów i kilometry to, to chba będzie więcej niż jeden wulkan. Pozdrawiam Ryszard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaciekawiony Re: To wszystko bzdury. Własnie czytałem wyniki b IP: *.dyn.cm.kabsi.at 04.02.07, 16:12 Hej, a mógłbyś podać linka do tych wyników? chętnie też przeczytam. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Przez nas Ziemia się grzeje 03.02.07, 08:24 Niewątpliwie to prawda: 5.000.000.000 grzejników i producentów gazów cieplarnianych... :)) Ale jedno jest pocieszające: europejską Sodomę (Holandię) zaleje ocean... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chojrak Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 09:27 durne raporty wspaniałych uczonych. w 91 w styczniu było ponad 15 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 A w 45 było 37 ! 03.02.07, 09:36 tak, tak chojrak - a w 45 było w styczniu 37 !! Ocieplenie klimatu jest faktem z ktorym nie ma codyskutowac - zimy 20 lat temu byly bez porownania dluzsze i zimniejsze ... Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Za to tysiac lat temu lagodniejsze i krotsze. 03.02.07, 11:32 Pod krakowem byly winnice, a Mieszko podarowal Ottonowi wielblada, ktore jesli nie zyly u nas to napewno nie dalego, bo trudno zeby przywiozl go z wyprawy do ziemi swietej. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Za to tysiac lat temu lagodniejsze i krotsze. 04.02.07, 00:25 Ale pierdoły gadacie. Winnice mogły być i owszem może było cieplej ale również nie można zapominać faktu iż wtedy wraz z problemami z czystą wodą niektórzy raczyli się winem bo był to pewny bez drobnoustrojów napój. A winogrona to i dzisiaj sobie ludzie hodują na działkach. Tak samo wielbłądy bardzo dobrze się czują w naszych zoo. To niczego nie dowodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Re: A w 45 było 37 ! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.07, 22:32 A 2000 lat temu były łagodniejsze niż teraz, potem były ostrzejsze (niektórzy tym tłumaczą parcie "barbarzyńców" na Rzym i mroki wczesnego średniowiecza), potem było cieplej itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Nikt nie przeczy oczywistym faktom. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:07 Spór dotyczy ich przyczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
ymwq1e młoda ignorancja 03.02.07, 10:53 wspaniale że wszystko się rozwija, większa produkcja, każdy ma swój bezprzewodowy telefon, aparat, samochód, stosy folii, wysokoprzetworzonego plastiko-krzemu z lekko unoszącym się śmertelnie trującym dymem nad jego powierzchnią w najbiedniejszych obszarach świata - taka mała inwestycja świata w Twoje miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Jesli prawda jest ze to wina czlowieka 03.02.07, 11:38 To nie pozostaje nic innego jak zredukowac liczba ludzi na ziemi. Tak, tak. Wszystko inne to tylko plasterek na rane. Sama kultywacja ziemii dla 7,000,000,000 ludzi bezpowrotnie niszczy srodowisko. Ja np. nie wierze ze ludzkosc ma jakikolwiek wplyw (a jesli, to minimalny), ale obawiam sie ze jestem w mniejszosci. Przygotujecie sobie kolejny holokast, wkrotce eurooszolomy bada nawolywac do wojny z chinami, indiami czy afryka, bo tam najbardziej nszczy sie srodowisko i tam sa miliardy ludzi. Nawet jesli Europa przerzuci sie na konie, zaprzesta jakiejkolwiek produkcji i wroci do ekologicznej (nb. bardziej szkodliwej dla srodowiska) uprawy, to nie zmieni to faktu ze przy rozwoju Chin i Indii, nie zrobi to zadnej roznicy. A to ze ktos sie gdzies truje? Powiniennes sie cieszyc, umrze szybciej, bedzie mniej ludzi, mniej CO2, mniej metanu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Jesli prawda jest ze to wina czlowieka IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 13:27 Jak to nie wierzysz? A co ma w ogóle wiara do tego? To jest fakt potwierdzony naukowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Co jest faktem potwierdzonym naukowo? 03.02.07, 13:30 Nie rozmawiam z fanatykami wiec daruj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co jest faktem potwierdzonym naukowo? IP: *.chello.pl 03.02.07, 13:33 faktycznie daruj sobie. na takich ulomnych jak mulla_komar nie ma co tracic czasu. do nich po prostu nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Dokladnie. Macie klapki na oczach 03.02.07, 13:50 A argument ze naukowcy? Sa naukowcy, ktorzy twierdza ze te teorie to bzdury. Dlaczego mam im nie wierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 17:22 To pokaż wyniki ich badań przeprowadzonych w ciągu ostatnich kilku lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:33 "Jako najwieksze na Ziemi organizmy fotosyntetyzujące, długowieczne drzewa mogą w ciągu swojego życia zgromadzić w sobie dużą ilość dwitlenku węgla. Gaz ten, jak wiadomo, jest głównym winowajcą globalnego ocieplenia (...) Nie dziwi więcv, że od lat uważa się zakładanie lasów za jedną z głównych metod walki z ocieplaniem się klimatu (..). Sęk w tym, że lasy nie tylko wchłaniają z atmosfery ogromne ilości gazu z rur wydechowych naszych samochodów. Teren porośnięty drzewami, widziany z kosmosu, jest ciemny - a to oznacza, że absorbuje duzo więcej energii światła słonecznego niż - dajmy na to - pole kapusty. To z kolei oznacza silniejsze nagrzewanie się powierzchni, a za jej pośrednictwem atmosfery. Pomiary wykonane ostatnio przez naukowców za pomocą precyzyjnej komputerowej symulacji zależności leśno-klimatycznych wykazały, że dla większości lasów ten drugi efekt jest większy od pierwszego i całkowicie go niweluje. Twierdzą oni, że korzystny bilans mają wyłącznie lasy strefy podzwrotnikowej.Jeśli więc sadzić, to raczej w Mozambiku czy Hondurasie niż w umiarkowanej Polsce. Autorzy śmiało twierdzą, ze wzięli pod uwagę wszystkie czynniki (...)" (Wiedza i Życie nr 2/2007 str. 18) Może się do tego ustosunkujesz? Wniosek jest jeden - nikt nie ma racji, bo i jej mieć nie może. Zbyt mało czynników się bierze pod uwagę przy zbyt ograniczonym horyzoncie czasowym. Szczególnie, że połowa tych czynników jest w ogóle jeszcze nieznanych. A z całym szacunkiem do Hawkinga - jest on KOSMOlogiem nie KLIMATOlogiem. Szewcze, pilnuj kopyta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 18:53 Ciężko się do tego ustusonkować, bo to jakiś fragment — zresztą, to tylko jeden z wielu czynników, o których sam piszesz (tak samo można sobie pisać o aktywności słońca, bo przecież też robi różnicę). I dlatego te badania musisały zostać przeprowadzone przez aż tylu naukowców w sporym okresie czasu, żeby dało się poskładać wszystko „do kupy”. Wyniki, jak piszą, nie przesądzają sprawy w 100%, ale jest bardzo mało prawdopodobne, żeby było inaczej (zresztą: wyjrzyj przez okno albo włącz jakieś wiadomości ;)). A to że klimat zawsze świrował z powodów naturalnych to wiadomo — chodzi o to, że teraz wahania są za duże, przez ingerencję człowieka. Zastanawia mnie też, czemu niektórzy tak się tej teorii opierają. Co się dzieje gdybyśmy walczyli z G.O., nazwijmy to niepotrzebnie? Oszczędność energii? Mniej smrodu na ulicach? Mniejsze góry śmieci? Lepsze wykorzystanie surowców naturalnych? Straaaszne. Jedynym wytłumaczeniem tego oporu jest chyba, to że ktoś ma smrodzącą kopalnie albo produkuje samochody niespełniające norm ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.chello.pl 03.02.07, 19:03 To całość - zpominięciem kilku mniej istotnych zdań, zeby nie naruszać praw autorskich ;) A chodzi mi tylko o to, ze po prostu jednostronne podchodzenie do jakiegokolwiek problemu, szczególnie z założoną tezą, jest manipulacją bądź nieuczciwością - zależy co wolimy. Jednocześnie publikowanie niezweryfikowanych hipotez w popularnych artykułach (co już z załozenia kastruje jakąkolwiek próbę dyskusji) jest nadużyciem. Co najmniej. tak przy okazji - walka z "globalnym ociepleniem" na poziomie jednostkowym przypomina hasło "Musimy oszczędzać za wszelką ceną - choćby miało nas to nie wiadomo ile kosztować!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 19:18 Ale to przecież nie chodzi o popularne artykuły tylko wczorajszy raport IPCC. Gazeta o tym nie wspomina? Rzut oka na to jest tutaj: news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/6324029.stm Natomiast w artykule: news.bbc.co.uk/2/hi/science/nature/6321351.stm jest link do części tego raportu (wygląda na streszczenie, ale się bardzo nie rozczytywałem). A walka na poziomie jednostkowym ma oczywiście mniejszy prorytet niż odgórne regulacje. Ale przy rezygnacji z odrobiny wygody, ale za to mniejszych wydatkach zawsze można trochę pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.chello.pl 03.02.07, 19:31 Gazeta tylko relacjonuje w uproszczony sposób już wielce uproszczony raport. Czyli uproszczenie do kwadratu - tym samym bez najmniejszej wartości. Uproszczenie raportu wynika z samej jego natury - w końcu jest przeznaczony nie dla innych naukowców, lecz dla laików. Stąd w zasadzie prezentuje tylko wnioski bez prezentacji metody dochodzenia do nich. Nie ma się oczywiscie też co dziwić, ze prezentuje te wnioski jakoudowodnione - tego typu raport nie moze zawierać wątpliwości czy dyskusji z własnymi tezami. Warto go przeczytać - ale o tych podstawowych jego cechach trzeba cały czas pamiętać. Tak na marginesie: > Ale przy rezygnacji z odrobiny wygody, ale za to mniejszych wydatkach > zawsze można trochę pomóc. Koszty (również dla środowiska) są wyższe niż zyski. Chociaż oczywiscie nie zawsze to łatwo zauważyć. Człowiek ma tendencję do zawężania oglądu jedynie do granic naturalnego horyzontu. Czasowego również. Stąd zawsze się wydaje, że zyjemy w wyjątkowych czasach z prawdami raz na zawsze ustalonymi... Ale to już się zaczyna historiozofia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.chello.pl 03.02.07, 22:17 co u Anety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Dokladnie. Macie klapki na oczach IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 22:19 > Gazeta tylko relacjonuje w uproszczony sposób już wielce uproszczony raport. > Czyli uproszczenie do kwadratu - tym samym bez najmniejszej wartości. Aee tam, bzdura. Streszczenie samo w sobie w żaden sposób nie przekręca wniosków — jakby tak było, ktoś na pewno by zwrócił uwagę. A użytkowników tylko te wnioski insteresują, oraz ich implikacje. Jak nie jesteś skłonny uwierzyć na słowo to poczytaj sobie całość… ja mam ciekawsze zajęcia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Nie zrozumiałeś kolego. IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 22:37 Przeczytaj jego wypowiedź jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Nie zrozumiałeś kolego. IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 03.02.07, 23:34 Akurat to nie ja niezrozumiałem, ale już tłumaczę. Z tą wiarą chodziło mi właśnie o odniesienie do metod dochodzenia prezentowanych wniosków. Przeciętnego czytelnika one nie bardzo obchodzą, więc przyjmuje same wnioski. Jak ktoś ma z tym problem, można sobie poczytać całość raportu. Mi wystarczą liczby określające jak długo, i przez kogo badania były prowadzone. Poza tym to przecież nie jest żadna teoria spiskowa… nie wiem skąd te opory w akceptacji. Jak się ktoś nie przejmuje, że jego wnuki mogą mieć litaralnie „przesrane”, to jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Istotne jest nie tylko jak długo IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 23:40 i przez kogo badania były prowadzone. Najbardziej istotna jest metodologia, którą stosowano. A tu jest wiele do zarzucenia. Więcej na ten temat w poprzedniej Polityce, której chyba nie mozna oskarzać o prawicowe odchyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Istotne jest nie tylko jak długo IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 04.02.07, 01:15 Ok, dotarłem do tego artykułu i przeczytałem. Tylko, że w nim jest głównie o wpływie aktywności słońca, kwestia ludzkiej ingerencji nie jest wyjaśniona — w odróżnieniu od raportu IPCC (w którym o to właśnie chodziło). Pomijając już kwestię „kto ma rację” — chyba lepiej jest dmuchać na zimne (tutaj akurat na gorące ;-)), niż później obudzić się z, jak to mówią, ręką w nocniku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Niezupełnie. Raport sugeruje, że obecne IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:30 ocieplenie jest w 90 procentach wynikiem aktywności ludzkiej. Tak więc albo to, jedno albo drugie. Gdybyśmy za każdym razem przy tego rodzaju alarmistycznych raportach mieli dmuchać na zimne to od razu możemy powrócić dp epoki kamienia łupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Niezupełnie. Raport sugeruje, że obecne IP: 212.30.22.* 04.02.07, 04:06 ciekawe, ze znakomita wiekszosc rzadow swiata, z wyjatkiem najwiekszych trucicieli - usa, chrl, indii, zgadza sie z wnioskami tego raportu i taki np. rzad uk wprowadza z miejsca plan ograniczenia emisji gazow cieplarnianych o 60% w okresie najblizszych 10 lat; zastanawiajace, pewnie za duzo pieniedzy maja, heu?? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Niezupełnie. Raport sugeruje, że obecne 04.02.07, 08:49 Ciekawe to jest odwracania kota ogonem. Co ma akceptacja raportu przez rzady do faktu, ze 90% winy za ocieplenie ponosi Slonce, a nie czlowiek? Rzady moga sobie akceptowac co chca, takie ich prawo. Nie zmienia to w zaden sposob faktu, ze raport podaje falszywe wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zergu Re: Niezupełnie. Raport sugeruje, że obecne IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 04.02.07, 12:33 > ze 90% winy za ocieplenie ponosi Slonce, a nie czlowiek? A to stwierdzasz na podstawie... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Proponuje powrot do szkoly... IP: *.ija.csic.es 03.02.07, 17:18 ... i przerobienie lekcji n.t. temperatura ekstremalna a temperatura srednia. A skoro piszesz o durnych uczonych to poprosze o twoje nazwisko. Sprawdze sobie liste twoich publikacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. change IP: *.102-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.02.07, 09:42 Jak mozna codziennie ograniczac emisje CO2, wprowadzajac niewielkie zmiany do swoich przyzwyczajen/nawykow? - www.climatechange.eu.com . Sprawdz kalkulatgor emisji CO2! Pozdrawiam, K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: change IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:34 Najprościej - oddychać co drugi raz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neri Re: change IP: *.icm.edu.pl 03.02.07, 19:04 A co to takiego kalkulatgor?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: change IP: *.230-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 03.02.07, 20:02 Chodziło oczywiście o kalkulator - wszystkich tropicieli literówek przepraszam (mnie też one irytują...), ale 9:42 w sobotę to dla mnie środek nocy...Pisałam, będąc chyba jeszcze w półśnie. Oddychanie co drugi raz to też ciekawa metoda :-)), aczkolwiek na podanej przeze mnie stronie mozna znaleźć nieco mniej wycieńczające sposoby ograniczania emisji CO2 ;-)) www.climatechange.eu.com Pozdrawiam, rudasek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.tpnet.pl 03.02.07, 09:55 Obniżanie się temperatury wody wewnątrz kręgu cyrkulacji cyklonalnej N Atlanyku (anomalie ujemne) powoduje wzrost, nie zaś spadek, indeksu NAO. Oznacza to, że zwiększaniu się indeksu NAO odpowiada w jednym akwenie wzrost, w drugim spadek temperatury wody powierzchniowej. Tak więc procesy w oceanie biegną w różnych kierunkach, nie zaś wyłącznie w stronę wzrostu temperatury wody, co byłoby zgodne z tendencją zmian temperatury powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Ponad dwukrotnie przybyło metanu. 03.02.07, 10:57 "Ponad dwukrotnie przybyło metanu. To głównie "zasługa" przemysłowej hodowli zwierząt" ----------------------------------------- 'Naukowcy' siegaja granic obledu. Mogli by sie porozumiec z astronomami, ktorzy dowodza, ze 90% odpowiedzialnosci za obserwowane obecnie ocieplenie, ponosi slonce i jego wzmozona aktywnosc. Chyba, ze pseudo-naukowcy chca rowniez obciazyc ludzi za ocieplenie na Marsie i innych planetach. Co do metanu, to wydobywa sie on z ziemi samoistnie w ogromnych ilosciach i nie mamy na to zadnego wplywu. Pytanie komu zalezy tylko na utrzymywaniu ludzi w tej naukowej fikcji. Slyszalem, ze planuje sie wprowadzenie globalnego podatku na rzecz 'walki z ociepleniem klimatu'. To troche tlumaczylo by te zbiorowa histerie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.ija.csic.es 03.02.07, 17:32 Aktywnosc Slonca to cykl 10-11 letni. I zawsze bylo raz cieplej raz zimniej, ale NIGDY, od czasu gdy prowadzi sie obserwacje, nie bylo tak cieplo jak teraz i NIGDY te zmiany nie zastepowaly w takim tempie. To jest przeslanka naukowa, ktora upowaznia do szukania innego wytlumaczenia niz procesy naturalne. To prawda, ze i CH4 i CO2 produkowane sa w sposob naturalny, ale poniewaz tak bylo od zawsze, to wywiazala sie rownowaga pomiedzy ich dostawa (glownie zjawiska wulkaniczne) a wiazaniem (glownie oceany i lasy tropikalne). Teraz, nawet jezeli czlowiek dodatkowo dorzuci tylko 2% CO2 do tego, co produkuja wulkany, to ten dodatek sie kumuluje w atmosferze. Pomaga temu dodatnie sprzezenie zwrotne: cieplejsze oceany -> slabsza wymiana wod glebinowych -> mniej nutrientow dla fitoplanktonu -> mniej fitoplanktonu -> slabsze wiazanie CO2 -> wiecej CO2 w atmosferze -> ocieplenie. Ponial czy dalej bedzie jape prul? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:43 Co do "równowagi" to po raz trzeci: "Jako najwieksze na Ziemi organizmy fotosyntetyzujące, długowieczne drzewa mogą w ciągu swojego życia zgromadzić w sobie dużą ilość dwitlenku węgla. Gaz ten, jak wiadomo, jest głównym winowajcą globalnego ocieplenia (...) Nie dziwi więcv, że od lat uważa się zakładanie lasów za jedną z głównych metod walki z ocieplaniem się klimatu (..). Sęk w tym, że lasy nie tylko wchłaniają z atmosfery ogromne ilości gazu z rur wydechowych naszych samochodów. Teren porośnięty drzewami, widziany z kosmosu, jest ciemny - a to oznacza, że absorbuje duzo więcej energii światła słonecznego niż - dajmy na to - pole kapusty. To z kolei oznacza silniejsze nagrzewanie się powierzchni, a za jej pośrednictwem atmosfery. Pomiary wykonane ostatnio przez naukowców za pomocą precyzyjnej komputerowej symulacji zależności leśno-klimatycznych wykazały, że dla większości lasów ten drugi efekt jest większy od pierwszego i całkowicie go niweluje. Twierdzą oni, że korzystny bilans mają wyłącznie lasy strefy podzwrotnikowej.Jeśli więc sadzić, to raczej w Mozambiku czy Hondurasie niż w umiarkowanej Polsce. Autorzy śmiało twierdzą, ze wzięli pod uwagę wszystkie czynniki (...)" (Wiedza i Życie nr 2/2007 str. 18) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: 89.129.184.* 03.02.07, 21:08 Dlatego las lasem, ale ogromna role w wiazaniu CO2 maja organizmy morskie: 1. Jako zwiazki organiczne - czesc tego wraca do atmosfery pod postacia CH4 2. Jako weglan wapnia w osadach - w naszej skali czasu mozna uznac, ze zwiazany w ten sposob CO2 wypada z obiegu na dobre Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. 03.02.07, 17:43 > ale NIGDY, od czasu gdy prowadzi sie obserwacje ----------------------------------------- Dobrze piszesz, przeczytaj sobie dokladnie wlasne zdanie z naciskiem tym razem na "od czasu". Cala reszta zalezy od zrozumienia tego zdania. Wierz sobie w dowolne wizje apokaliptystyczne i nie pruj sie wiecej bo widze, ze myslenie sprawia ci bol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Nieprawda. Oprócz jedenastoletnich IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 03.02.07, 22:41 cykli mają też miejsce długookresowe zmiany aktywności słońca. Na przykład w okresie tzw. małej epoki lodowej (XVII wiek) aktywność słońca prawie ustała. Natomiast obecnie jest bardzo wysoka. en.wikipedia.org/wiki/Image:Solar_Activity_Proxies.png Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Nieprawda. Oprócz jedenastoletnich 04.02.07, 00:46 Ehm. Bez popadania w skrajnośći. Jakby prawie ustała to by nam planeta cała zamarzła. Raczej na tyle wystarczająco się zmniejszyła, gdyż ilość energii wydzielanej przez słońce w tym okresie się zmniejszyła tylko o znikomy ułamek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Solar activity Mam na myśli zmiany na powierzchni słońca IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.02.07, 01:24 i związaną z nimi emisję energii. Na podstawie danych historycznych jasno widać, że aktywność słońca jest bezpośrednio związana ze zmianami klimatu na ziemi. Np. tzw. mała epoka lodowa w XVII i XVIII wieku pokrywa się z tzw. minimum Maundera (przejawiającym się w braku plam słonecznych). Z kolei obecnie aktywność słoneczna jest bardzo wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.07, 23:35 Dipole Magnetic Moment Data From Barnes Pages 33 & 61 Year Dipole Moment (× 1022 amp-meter2) "1835 8.558" "1905 8.291" "1925 8.149" "1935 8.088" "1960 8.053" "1965 8.017" - Dane częściowe Moment w dół więcej promieniowania i problemy z jonoswerą między innymi mniej O3. Więcej promieniowania=cieplej+mniej alg+więcej CO2(zdechłe algi)+więcejCH4(zdechłe algi) Po chłopsku i w uproszczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana cd... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.07, 23:39 Problemy z PM + aktywność słoneczna, a może aktywność słońca->problemy z PM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metan Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.dyn.iinet.net.au 03.02.07, 23:24 plorg napisał: > "Ponad dwukrotnie przybyło metanu. To głównie "zasługa" przemysłowej hodowli > zwierząt" Tak, tak to wszysto wina pierdzacych krow . W Nowej Zelandii juz jest od tego pierdzenia podatek. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Sytuacja zaostrza sie. Potrzeba wiecej pieniedzy 03.02.07, 11:30 wiec potrzeba gawiedz postraszyc, zeby moc wprowadzic ekologiczne podatki przy jej poparciu. Ech ci pozyteczni idioci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Sytuacja zaostrza sie. Potrzeba wiecej pienie IP: *.chello.pl 03.02.07, 13:36 ehehehehe, jak twoja rodzina zdechnie przygnieciona walacymi sie drzewami przewracanymi rpzez wiatr o predkosci 200 km/h, jak twoj dom na terenach 'bezpiecznych' zniszcza powodzie, a dzieci przymusowo wciela do wojska, zeby chronily granice UE przed masowym naplywaem ludnosci z Azji i Afryki to zrozumiesz. tyle, ze bedzie juz za pozno i tacy jak ja nie maja zamiaru czekac, az tacy jak ty pojma co sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Co to znaczy 'zdechnie' nie znasz innych slow? 03.02.07, 13:53 Ja wiem ze ty bys mnie poslal do obozu reedukacyjnego, a na Azje zrzucil atomowke. Takich oszolomow jak ty trzeba powstrzymac bo wywolaja kolejna tragedie. Szczesliwie nie jestem ograniczony i nie musze zyc w UE. Przeniose sie do rodziny w Ameryce Lacinskiej gdzie nie ma takich oszolomow jak ty. I mozesz mi skoczyc faszolu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Co to znaczy 'zdechnie' nie znasz innych slow IP: *.chello.pl 03.02.07, 14:03 buahahahaha - a to dobre: "Przeniose sie do rodziny w Ameryce Lacinskiej" - i ciekawe, oszolomie, co tam bedziesz zarl, w tej Ameryce Lacinskiej, skoro nie bedzie juz ani upraw kukurydzy ani innych roslin jadalnych, ktore w Ameryce Lacinskiej stanowia podstawe wyzywienia, jak rowniez pasze dla argentynskiego bydla. tym lepiej dla UE, jesli tam sie wyniesiesz i tam zdechniesz z glodu - zawsze jeden worek na cialo mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Co to znaczy 'zdechnie' nie znasz innych slow 03.02.07, 15:42 Moze jestem oszolomem. Bede jadl dzieci, zydow i masonerie, jak Pinochet. Acha, tacy oswieceni jak ty co srednio 10 lat publikuja takie sensacje i jakos zadne z nich sie nie spelnily. Mimo ze do 2,000 roku mialo zabraknac powietrza, surowcow, gleby itd. WIec kto tu jest oszolomem. A widze ze kultury to cie mamusia nie nauczyla. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Sytuacja zaostrza sie. Potrzeba wiecej pienie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 03.02.07, 18:29 Tak jeżeli myślisz, że zwykli ludzie maja płacic ten podatek ekologiczny to coś z tobą jest niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.07, 11:33 Proponuje natychmiastowy zakaz pierdzenia. Gazy z odbytnica niszcza nam planete. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skonfudowany Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.nys.biz.rr.com 03.02.07, 13:21 No tak, jak pierdne - to podniesie sie poziom metanu - jak pierdne i podpale to zapalka to podniesie sie temperatura - nic tylko sie powiesic ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blaz Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.elsat.net.pl 03.02.07, 11:40 Ja bym polemizował z tymi danymi czowiek emituje 0.005 części co2 do atmosfery reszta emituje nasza planeta i ten proces odbywa sie cyklicznie podnoszenia się i spadania temperatury nan naszej planecie. Pozaym istnieją bardzo duże anomalie magnetyczne w tej chwili na planecie za względu na kolejną zmaianę biegunowości ziemi. Jak w tamtym roku była zima konkretna to nic się nie mówiło o ociepleniu klimatu. Ale to moje zdanie poparte studiami tej dziedziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 13:20 czyli te tysiace cykli badawczych to wielka sciema, dziesiatki tysiecy najwybitniejszych naukowcow to w rzeczywistosci banda kretynow, a tobie udalo sie 'przestudiowac' jak jest naprawde? jestes jeden na miliard - idz im powiedz, ze sie myla, zanim zrobia cos glupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Przez nas Ziemia się grzeje 03.02.07, 13:32 Oczywiscie ze tak. Tysiace? Dzisiatki tysiecy? A te miliony naukowcow, ktorzy sie z tym nie zgadzaja i te miliardy argumetow, kotre nie sa publikowane w Europie, to sciema? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenare Naziści z USA nie podpisali umowy z Kioto IP: *.icpnet.pl 03.02.07, 12:03 ponieważ nie interesuje ich problem zaśmiecenia i zagazowania Ziemi, tylko dolarki. Bush to taki Stokłosa, ale na większą skalę. Taki Stokłosa zakopał ścierowo zwierzęce w glebie żeby truć środowisko naturalne Polaków dla zaoszczędzenia paru euro, ale Bush to gnida w którego programie jest celowe wyniszczenie całych narodów przez emisję gazów cieplarnianych. Polskie władze przykładają rękę do zbrodni Busha bo udzielają mu pomocy w Iraku i w Afganistanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zorro Re: Naziści z USA nie podpisali umowy z Kioto IP: *.nys.biz.rr.com 03.02.07, 13:33 Zgadzam sie z przedmowca - Bush to lajdak i dlatego wyginely przez jego imperialna polityke Tury w Polsce i dinozaury w ogole. Winny jest tez niespodziewanego konca epoki lodowcowej - dran - nawet glazow narzutowych po sobie nie posprzatal ! Wiem z dobrze poinformowanych zrodel ze CIA planuje kolejne dwa wybuchy wulkanow (zeby wiecej tych gazow cieplarnianych w atmofere) i przez to wyniszczyc pare calych narodow a jeden tylko czesciowo. A dollary sa zielone dlatego bo zielona farba zawiera trucizne (arszenik) i wszyscy co uzywaja gotowki zamiast zydowskich bankow sa powolnie zatruwani ! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: Naziści z USA nie podpisali umowy z Kioto 03.02.07, 14:47 O! Słusznie gadasz! Kim, Fidel i Hugo, ratujcie Ziemię! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek z Kanady Najbardziej ekologiczny przywodca IP: *.vn.shawcable.net 04.02.07, 07:08 Najbardziej ekologicznym przywodca wspolczesnej Europy byl socjalista Adolf Hitler. Hitlerowskie Niemcy mialy najokazalszy zakres praw ochrony srodowiska. Tak wiec ostroznie z nazywaniem USA nazistami. Jesli juz to do nazistow ma blizej tzw. "Wspolnota Europejska". PS 1. Prawa reka Hitlera, Himmler, byl autorem mniej wiecej takich slow: "My Niemcy jestesmy jedynym narodem majacym wlasciwy stosunek do zwierzat. Tak wiec nasz stosunek do tych czlekozwierzat (Slowianie, Zydzi) bedzie wlasciwy". PS 2. Wszystkim rozpalonym "efektem cieplarnianym" glowom polecam dla ochlody ksiazke Micheala Crichtona " State of Fear" Odpowiedz Link Zgłoś
g.marx Szkoda czasu 03.02.07, 12:53 Szkoda czasu na zielonych wyznawców. Jeśli ktoś w coś uwierzył bez dowodów to żadne dowody nie przekonają go, że jest inaczej. ps. jeżeli, któryś oświecony takowe posiada to chętnie skrytykuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Szkoda czasu IP: *.chello.pl 03.02.07, 13:23 coz za wybitna jednostka - dowodzisz tylko, ze skoro wiekszosc przeciwnikow ochrony srodowiska reprezentuje twoj poziom intelektualny, to mozna bedzie przeznaczyc na informacyjna walke z nimi stosunkowo niewielka czesc zasobow, a reszte efektywniej skierowac na wielkie grupy przemyslowe. wszystkie dane jakich potrzebujesz zeby uzyskac raporty, tabele i nazwiska masz zawarte w komentowanym artykule. o, zapomnialem, ze musisz go najpierw przeczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
g.marx Re: Szkoda czasu 03.02.07, 13:47 Mój skromny poziom intelektualny pozwala mi niestety dostrzec w artykule jedynie opinie, przewidywania i spekulacje . I nie jestem przeciwnikiem ochrony środowiska, wręcz przeciwnie. Jestem przeciwnikiem wciskania popularnonukowego bełkotu tępym ludziom. Ci, którzy ochroną środowiska zajmują sie na poważnie trącą na ciągłym upraszczaniu i upolitycznianiu tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Szkoda czasu IP: *.chello.pl 03.02.07, 14:09 "członkowie powołanego przez ONZ Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC)" "prof. Halina Lorenc, klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej." "uważa słynny brytyjski uczony, odkrywca czarnych dziur, Stephen Hawking.ę - udajesz, czy naprawde nie dostrzegasz, ze w tych trzech fragmentach jest wszystko, czego potrzebujesz, zeby dotrzec do wszelkich innych informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Szkoda czasu IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:26 "Jak najwieksze na Ziemi organizmy fotosyntetyzujące, długowieczne drzewa mogą w ciągu swojego życia zgromadzić w sobie dużą ilość dwitlenku węgla. Gaz ten, jak wiadomo, jest głównym winowajcą globalnego ocieplenia (...) Nie dziwi więcv, że od lat uważa się zakładanie lasów za jedną z głównych metod walki z ocieplaniem się klimatu (..). Sęk w tym, że lasy nie tylko wchłaniają z atmosfery ogromne ilości gazu z rur wydechowych naszych samochodów. Teren porośnięty drzewami, widziany z kosmosu, jest ciemny - a to oznacza, że absorbuje duzo więcej energii światła słonecznego niż - dajmy na to -pole kapusty. To z kolei oznacza silniejsze nagrzewanie się powierzchni, a za jej pośrednictwem atmosfery. Pomiary wykonane ostatnio przez naukowców za pomocą precyzyjnej komputerowej symulacji zależności leśno-klimatycznych wykazały, że dla większości lasów ten drugi efekt jest większy od pierwszego i całkowicie go niweluje. Twierdzą oni, że korzystny bilans mają wyłącznie lasy strefy podzwrotnikowej.Jeśli więc sadzić, to raczej w Mozambiku czy Hondurasie niż w umiarkowanej Polsce. Autorzy śmaiłóo tweirdzą, ze wzięli pod uwagę wszystkie czynniki (...)" (Wiedza i Życie nr 2/2007 str. 18) Może się do tego ustosunkujesz? Wniosek jest jeden - nikt nie ma racji, bo i jej mieć nie może. Zbyt mało czynników się bierze pod uwagę przy zbyt ograniczonym horyzoncie czasowym. Szczególnie, że połowa tych czynników jest w ogóle jeszcze nieznanych. A z całym szacunkiem do Hawkinga - jest on KOSMOlogiem nie KLIMATOlogiem. Szewcze, pilnuj kopyta! Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Szkoda czasu 04.02.07, 00:53 Nie pisz tego jak mantrę. Klimat jest wysoce skomplikowanym systemem o chwiejnym charatkerze. Czynników jest masa więc nie ma co modlić się do jednego odkrycia. Innymi słowami weź zasadź wszędzie na świecie kapustę i zobacz jak się zmieni klimat. Różnica pomiędzy klimatem morski a kontynentalnym będzie znacznie większa i powstaną większe różnice temperatur pomiędzy równikiem a biegunami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Szkoda czasu IP: *.chello.pl 04.02.07, 01:04 Wcale nie uważam, że to odkrycie (?) jest jakimś objawieniem. Chodzi li tylko o to, co własnie sam napisałeś - "czynników jest masa" - i okazuje się, że wystarczy wziąćjeden z nich pod uwagęlub pominąć - i wszelkie implikacje mogą się diametralnie zmienić. Stąd moja ogromna nieufność w stosunku do wszelkich prawd, z którymi nie można dyskutować, podawanych do wierzenia, nie do przekonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hehehe Re: Szkoda czasu IP: *.com.pl 10.02.07, 21:19 "Chodzi li tylko o to, co własnie sam napisałeś - "czynników jest masa" - i okazuje się, że wystarczy wziąćjeden z nich pod uwagęlub pominąć - i wszelkie implikacje mogą się diametralnie zmienić" A wtedy być może okaże się że temperatura zamiast wzrosnąć za 100 lat o 5.8 wzrośnie o 15 stopni! Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Nie ma wyjścia 03.02.07, 14:46 Co drugi z nas musi ulec anihilacji. Od jutra Komisja Europejska i Bank Światowy będą sporządzały listy proskrypcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość nieogolony Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 14:50 Pierdoły nie poparte żadnymi wiarygodnymi faktami. Igrzyska dla ludu. Ocieplenia i oziębienia klimatu na ziemi zdarzały się od powstania ziemi i nic ani nikt choćby zrobił kupkę tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja [...] IP: *.chello.pl 03.02.07, 14:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fddffd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 15:29 Coś takiego! Od podniesienia poziomu wody o pół metra znikną wyspy na Pacyfiku! Niesamowite! Jacy rzetelni naukowcy! Niewątpliwie mówią samą prawdę. Czy istnieje wyspa wystająca tylko pół metra nad wodę??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja [...] IP: *.chello.pl 03.02.07, 15:55 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfdfd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 16:44 Piaszczyste wyspy są porośnięte, i to wiąże piasek, i cały czas są odnawiane przez nanoszenie nowego piasku. Więc problem nie jest taki prosty jak sugerujesz. W pewnych przypadkach po podniesieniu poziomu wody, poziom wyspy też się podniesie, przez nanoszenie piasku wyżej. Poziom piasku nie jest tak cudownie ustalony że jak troszkę się woda podniesie to wyspa znika. Gdyby tak było to te wyspy nie istniały by, bo kilkumetrowe fale sztormowe z czasem zmiotły by je z powierzchni ziemi. To kłamstwo, że wyspy znikną, jak poziom wody podniesie się o pół metra. Po za tym nawet gdyby tak wyspa zniknęła to wielkiej szkody nie będzie, bo takich wysp nikt nie zameszkuje. Tyle tylko że środowisko zmieni się na inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:16 nie do uwierzenia. naprawde - jak to czytam, to nie moge w to uwierzyc, jak ktos moze z przekonaniem pisac takie rzeczy, jakie ty piszesz. napisales/as tak, jakby wyspy w rodzaju Nauru, Tokelau, Funafuti czy wszystkie inne piaskowe wysepki skladajace sie na Tuvalu, Kiribati czy pozostale kraje wyspiarksie Pacyfiku istnialy od zeszlego tygodnia. pomijam fakt, ze juz od wielu lat udowodnione jest, co sie z nimni stanie (tego widocznie nie chcialo ci sie nigdzie sprawdzic) i nie sa to juz przypuszczenia ani jak piszesz 'klamstwa. pomijam rowniez wyniki symulacji komputerowych NOAA - widocznie tez nigdy nie slyszales/as. ale jak, majac chociaz ogolna chec napisania czegos o tym regionie (i im podobnych), mozna zignorowac same wydarzenia, ktore mialy miejsce w tym regionie przez ostatnie chociazby 6 lat? wez chlopcze/dziewczynko poszukaj nawet w internecie przedrukow artykulow prasowych z Tuvalu czy z Australii (stamtad pochodzila pomoc do zatopionych regionow, w znacznej czesci) czy Nowej Zelandii, Kiribati, Uniwersytetu Poludniowego Pacyfiku (U. of South Pacific) a zobaczysz, dlaczego tak trudno zrozumiec mi, jak mozna pisac takie rzeczy, jakie napisales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfdfd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 18:05 Skoro podajesz nazwy wysp które padły ofiarą podniesienia poziomu wody w wyniku ocieplenia, to znaczy (o zgrozo!) że poziom wody już się podniósł o te pół metra. A jeżeli faktycznie coś zniknęło, to nie wyspy, bałwanie, tylko mielizny lokalnie wybrzuszone nad powierzchnię. I Skoro tak się na tym znasz, to zamiast podawać pół strony nic nie wnoszących do sprawy nazw, czy instytucji o których skąd inąd wiemy jak "działają" (ONZ), podaj choćby w skrócie mechanizm rozpadania się wyspy po podniesieniu poziomu wody o pół metra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 03.02.07, 20:49 sam jestes mielizna.. intelektualna! nyc.indymedia.org/en/2006/12/81343.shtml news.independent.co.uk/environment/article2099971.ece earthobservatory.nasa.gov/Newsroom/NasaNews/2006/2006102523436.html melbourne.indymedia.org/archives/archive_by_id.php?id=10019&category_id=13 ps. cenzorze 'wybiorczej' - nie badz bucem, skoro sam nie chcesz/potrafisz, to przynajmniej nie odbieraj innym mozliwosci poszerzenia horyzontow.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfdfd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 21:20 Rozumiem, że nie jesteś w stanie wytłumaczyć jak te wyspy mają zniknąć (bo tylko o to idzie kłótnia - niczego innego nie kwestionuję). A odnośniki nie są żadnym argumentem. W ramach rewanżu mogę Ci podać odnośniki do równie poważnych instytucji, które się z twoim poglądem nie zgodzą, np: whitehouse.gov chevron.com shell.com bp.com itd. Przynajmniej mogła byś dla zachowania twarzy powiedzieć, że istnieje pewna grupa wysp "na granicy poddtopienia", takich, że już nie są mielizną a jeszcze nie bardzo są wyspą. Więc gdyby je uznać za wyspy, to staną się mieliznami. Albo, że mielizny przesuną się trochę dalej w głąb lądu. Ale takie argumenty w żaden sposób nie dowodzą, że "wyspy znikną z Pacyfiku" lub choćby "znaczna część wysp". Praktycznie nie zniknie żadna prawdziwa wyspa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 03.02.07, 22:25 wiesz, istnieje takie stare powiedzenie: - nie dyskutuj z glupcem, bo najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu a potem pokona doswiadczeniem. i w sumie na tym powinienem zakonczyc ta 'dyskusje', skoro jednak podjauem sie juz trudu rozjasnienia kilku umysuow, to jeszcze ten jeden raz sie poswiece.. nie chodzi o zaden 'rozpad' tych wysepek ani ich 'znikniecie' az po szczyty najwyzszych wzniesien i czubki drzew na nich. chodzi o to, ze taka podtopiona wyspa przestaje sie nadawac do zamieszkania - w efekcie podtopienia i ciaguych powodzi, sztormow i zalewow zmienia sie jej otoczenie, srodowisko, fauna, flora etc. - i w efekcie dotyka to jej dotychczasowych mieszkancow, ktorzy musza znalezc sobie nowe miejsce zamieszkania /zaniedlugo juz np. w europie, polsce, zeby dac ci obrazowy przykuad/ zatrudnienia, zycia. pierwsza /oficjalnie, z winy globalnego ocieplenia klimatu, 2006 r./ z takich 'zatopionych' wysp byua Lochachara /10 tys. uchodzcow/ w delcie Gangesu, ale podobny los czeka do konca wieku co najmniej kilkadziesiat innych, podobnych, o portach swiatowych, holandiach, ny czy naszych rodzimych zulawach nie wspominajac. oczywiscie 'znikniecie' tych wysepek to nie jedyny efekt ocieplenia czy podniesienia sie poziomu wod - zgina tysiace gatunkow ziemskiej fauny i flory, przestana istniec unikatowe ekosystemy /wielka rafa koralowa w obecnym tempie za podobno 50-60 lat, wiedziaues? a ja tam mam pojechac jeszcze zaniedlugo../, nastapia masowe migracje do terenow 'bezpiecznych', zmieni sie klimat, struktura rolnictwa, ludnosci, oblicze planety, nasz sposob zycia. myslisz, ze nie bedzie to miauo wpuywu na ekonomie, na los mnie czy ciebie za te iles tam lat? nie stanie sie to jutro czy pojutrze, ale nasze dzieci czy wnuki beda miauy nam sporo do powiedzenia w odpowiedzi na zaniechania, ktorych z powodu ignorancji lub indywidualnego wdupiemania sie obecnie dopuszczamy. rozumiesz teraz? btw, pokrotce tutaj: en.wikipedia.org/wiki/Effects_of_global_warming#Sea_level_rise a dalej to jusz szukaj sam, pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 03.02.07, 22:35 podroze.onet.pl/dobryklimat/ - masz, moze sie czegos nauczysz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfdfd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 23:07 W artykule pisze jasno "znikną wyspy na Pacyfiku". A nie że troszkę zostaną podtopione. Skąd do głowy ci przyszły te "powodzie, sztormy, poddtopienia, zagłada fauny i flory" - to jak woda jest o pół metra płytsza, to sztormów nie ma, czy jak? Jeżeli chodzi o podtopienia w delcie Gangesu czy gdzieś tam, to przesadzasz. Wszyscy wiedzą, że tam są domki na palach i jak spadnie więcej deszczu to się rozlatują. A później wielkie larum że "zmiana klimatu". To normalne zjawisko, bo tereny często podtapiane, są przez większość czasu suche, więc okoliczni ludzie je wykożystują, jak trochę dłużej nie popada, to co poniektórzy postawią jakąś budę na narzędzia. A jak przychodzi deszcz to wszystko znika, i oczywiście wielka niespodzianka. To nie jest żadne znikanie terenów tylko robienie larma. A gdzie dowód, że znikną wyspy na pacyfiku? Która wyspa zniknie? Choćby jedną podaj (tylko chodzi o wyspę a nie mieliznę) I nie podawaj mi angielskich odnośników. Jestem obywatelką Imperium Rzymskiego i z języków dla ciebie obcych umiem tylko łacinę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 03.02.07, 23:32 no widzisz, miauem racje ze powinienem te dyskusje zakonczyc juz dawno, bo do niczego ona w twoim wypadku nie doprowadzi. najwyrazniej nie tylko jezykami obcymi ale - sadzac po tekscie pisanym oraz efektach czytania ze zrozumieniem - i swoim wuasnym poslugiwac sie nie bardzo potrafisz. w tekscie JEST NAPISANE, ze 'Utoną piaszczyste wysepki Pacyfiku', co nie od razu oznacza, ze znikna caue hawaje albo zapadna sie wguab filipiny. gdybys potrafiua czytac obcojezyczne odnosniki, dowiedziauabys sie o przynajmniej tuzinie innych wysepek, zagrozonych w najblizszych 50-ciu latach podtopieniem. gdybys potrafiua jeszcze cokolwiek innego oprocz glupiego wykuocania sie o duperele /typowa baba/ i przeczytaua przynajmniej ogolne wnioski z tego raportu oraz wnioski z niezaleznych badan nt. globalnego ocieplenia moguabys sie przypadkiem dowiedziec, ze niektore z nich sugeruja, iz po stopieniu sie lodow takiej np. grenlandii - wg. roznych opinii na przestrzeni od 300 do 1000 lat - poziom wody podniosuby sie o ok. 7-8 metrow. gdyby chciauo ci sie zprawdzic chociaz polskojezyczne strony, ktorych w internecie jest mnostwo, moguabys sie dowiedziec, ze zmiana poziomu wody juz o 0,5-0,9 metra /do konca wieku?/ tylko w polsce moze zagrozic takiemu gdanskowi, szczecinowi, elblagowi, zulawom wislanym etc. no ale poniewaz wolisz byc ignorantka, to zostawie cie w twojej ignorancji w spokoju i niech ci lektura 'gw', tvn z tvp, oraz sluchanie 'radia maryja' wychodza na zdrowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
rarrr Re: Przez nas Ziemia się grzeje 04.02.07, 00:22 Żeczywicie, pisze "utoną piaszczyste wysepki pacyfiku". A wydawało mi się, że pisało "znikną wyspy na Pacyfiku". Może to dejavu? Natomiast upieram się przy zarzucie rozdmuchiwania problemu. Np. piszesz coś o 7-8 metrach, albo o zagrożeniach przy poziomie 0,5-0,9 m. To nie ma nic do rzeczy, bo wyraźnie jest podane, że poziom wody wzrośnie 28-43 cm. Co więcej podana jest górna granica (43 cm). Więc o stopieniu czap polarnych nie ma mowy!? Dodam jeszcze, że istnieją inne zagrożenia, ważniejsze niż klimat. Np. utrata dominacji Zachodu na rzecz Chin (co jest groźniejsze niż wyginięcie paru gatunków żab), albo hamowanie rowoju gerontologi na rzecz badań humanistycznych. Więc wycofuję się z zarzutu o wyspach, natomiast stawiam zarzut o zajmowanie się tylko drugorzędnymi sprawami. I popieram stanowisko G.W.Buscha że nie ma co się godzić na jednostronne działania, które mogły by wzmocnić Chiny i Indie a osłabić USA. I to jest nierozłączny element który musi być bran pod uwagę, przy utrudnianiach dla przemysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
kola Re: Przez nas Ziemia się grzeje 04.02.07, 00:43 skoro panienka takie tezy stawia, to juz zupeunie nie mamy o czym rozmawiac - studentka stos. mnar. i zwolenniczka kaczynskich sie domyslam? ;>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.icm.edu.pl 04.02.07, 01:19 być może masz rację, być może nie. natomiast jedno jest pewne - twój poziom debilizmu w używaniu polskiego języka pisanego jest porażający. Próbowałem prześledzićdyskusję z twoim udziałem, niestety, nie da rady przeczytać. Podobnie jak "luziowego blogaska" nastoletniej panienki. Jeżeli chcesz by inni rozumieli i szanowali twoje poglądy - to najpierw zacznij szanować innych. Używanie powszechnie rozumianego języka jest takim właśnie dowodem szacunku, zaś bełkotanie blogowym żargonem - jest totalnym lekceważeniem jakigokolwiek partnera w dyskusji. A jeżeli nie umiesz inaczej, to się naum (tak specjalnie, żebyś zrozumiał) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 04.02.07, 04:21 oho, kolega 'kurtularny' sie znalazu - szczerze powiedziawszy, to mam gueboko w powazaniu twoj szacunek oraz stosunek do faktow i rzeczywistosci. nie chcesz, nie czytaj, to - podobno wciaz - wolny kraj. a pisau bede jak misie spodoba i nie taki buc jak ty bedzie mi lekcji polskiego udzielau - bujaj frendzle, baboku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.icm.edu.pl 04.02.07, 12:53 Czyli potwierdza sie to, co można zauważyć we wszystkich postach kol(@)i. Ćwok, cham i debil z kompleksem małego członka, który musi sobie kompensować w necie. Współczuję serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hehehe Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.com.pl 10.02.07, 21:01 A może by tak trochę chińszczyzny żeby nie znudzili się angielskim!!!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymista Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 06:19 Tylko tyle, co!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tofik Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 17:09 Witam szanownych internautów oraz gada pod pseudonimem "JA" przytaczającego jakieś cudze teorie. Nie wiem z jakiej książki przepisujesz te swoje rewelacje ale musi to być z pewnością jakaś nowela wybitnego polskiego członka LPR lub nowe wydanie Filipinki. Ciekaw jestem jaką masz opinię w temacie teorii ewolucji. Pozdrówka - Brzydal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdfdfd Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.mikolow.net 03.02.07, 18:11 Prawdopodobnie obejżał program popularno "naukowy" zrealizowany przy współudziale Greenpease. I ze swojej strony dodaję też pytanie do pana "ja", czy (a właściwie jak bardzo) jest przeciwny rozwijaniu reaktorów termojądrowych i czy samochody powino się zastąpić rowerami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:20 Rowery? Ależ przy ich produkcji powstaje mnóstwo odpadów toksycznych, tony ścieranej gumy z hamulców i opon trują atmosferę nad miastami. Konie? Efekt cieplarniany (vide: końskie pierdy - bardzo dojmujące), hałdy nawozu, etc. Jedyne wyjście to zatrudnić pieszych kulisów noszących na barana - ilośćludzkości się nie zwiększy, a po paru latach zostaną tylko najzdrowsze i najsilniejsze osobniki - czyli ułamek populacji - i wszystko wróci do stanu naturalnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:55 chcesz wiedziec? prosze bardzo - uwazam, ze reaktory syntezy jadrowej(jak ITER) powinny stac sie glownym zrodlem elektrycznosci dla swiata w ciagu nastepnych 50 lat. drugie pytanie jest tak durne, ze powinienes zapytac swojego lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: 212.30.22.* 03.02.07, 19:17 dodaubym do tego jeszcze spore oszczednosci energii elektrycznej i kopalin - ich uzyskanie/przetwarzanie jest jedna z guownych przyczyn wysokiej emisji gazow cieplarnianych do atmosfery - ktore mozemy poczynic sami, w zupeunie prosty, domowy sposob np. wyuaczajac na czas nieobecnosci zbedne urzadzenia elektryczne /tv, hi-fi, kompa na stand-by/, wybierajac wuasne nogi lub rower na krotkie dystanse do sklepu czy pracy, przetwarzajac surowce wtorne /ok. 60% oszczednosci energii przy uzyskaniu np. opakowan szklanych czy metalowych metoda odzysku/ i wiele, wiele innych - prosz: www.carbonbalanced.org/personal/pcbreduce.htm no, ale w naszym dorabiajacym sie i dorastajacym dopiero do cywilizowanych standardow kraju takie metody sa niepopularne, bo 'co by panie somsiad powiedziau, jakby mje bez merca zobaczyu, albo panie muzy z drugiego konca osiedla nie usyszau - mam, to niech widzo i suyszo, panie..' zenada, wymiana pokolen nastapi, to i sposob myslenia sie zmieni czego - bardziej wczesniej niz pozniej - sobie i nam wszystkim zycze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 19:19 ...A z chmury grad wypełznie wielkości jajek strusich i wszystko na ziemi sczeznie. Tak stoi w Nostradamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.07, 23:46 Może być metr, ale łache piach zmyje pierwszy lepszy sztorm-już bywało. "Przeciwnik bzdurnego raportu" Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Przez nas Ziemia się grzeje 04.02.07, 00:56 Choćby Malediwy? Wyobraź sobie sztorm którego podstawa jest o pół metra wyżej z racji podniesienia się oceanu światowego. Wyspa zacznie być regularnie przemywana i rozmywana w swych brzegach, więc może nie tyle zniknie co nie będzie się już nadawać do zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: Przez nas Ziemia się grzeje 05.02.07, 06:48 > Czy istnieje wyspa wystająca tylko pół metra nad wodę??? Tak. Jest ich wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
miki651 Przez nas Ziemia się grzeje 03.02.07, 17:18 Nie ma co biadolić. Ocieplenie jest faktem i nikt nic nie zrobi w kierunku zmiany tego trędu, bo nikt nie zrezygnuje z samochodu, pralki, telewizora, czy wycieczek samolotem. O ile ocieplenie dla Afryki oznacza kompletną katastrofę, to dla Polski nie musi być wcale takie złe. Podniesienie się poziomu morza o pół metra może być kompletnie bez znaczenia. Należy się zacząć do tego przygotowywać. Jest jeszcze sporo czasu. Mależy zbudować nad brzegiem morza wały, chroniące depresje, zbudować na rzechach zbiorniki wodne zbierające deszcz w czasie ulew, i zabezpieczające nas na czas suszy. Oszczędności z powodu ciepłych zim mogą być ogromne. Największe zmiany czekają rolnictwo, gdyż zacznie się uprawiać rośliny bardziej przystosowane do zmieniającego się klimatu. gadanie o zmniejszeniu emisji CO2 zostawmy naukowcom, którzy biorą za to ogromną kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:17 bez urazy - ale masz bardzo typowy tok rozumowania, dla tzw. grupy 'denial' - czyli przeciwnikow tej teorii o wplywie czlowieka. wasze rozumowanie ma zasadniczy blad - opiera sie na granicach - panstw i kontynentow. nie ma granic dla ocieplenia. waly - umocnienia - rezerwuary, a jednoczesnie przyznajesz, ze dla Afryki to calkowita katastrofa. susze i powodzie dotkna posrednio 800 milionow ludzi na tym kontynencie. bezposrednio - ponad 300. jak myslisz, czy z dotychczasowych obserwacji klesk zywiolowych wynika, ze ludzie ci beda siedziec u siebie i czekac na smierc, czy rusza milionami na polnoc? to po pierwsze. po drugie - skad bedziesz bral zywnosc, skoro wiekszosc obszarow upraw ma byc dotknieta suszami, powodziami i burzami z gradobiciem? Odpowiedz Link Zgłoś
miki651 Re: Przez nas Ziemia się grzeje 03.02.07, 19:59 Jestem zwolennikiem teorii, że to ludzie powodują globalne ocieplenie, usiłuję tylko znaleźć możliwe do przeprowadzenia rozwiązanie. Przecież napisałem na początku, że ocieplenia nie da się zatrzymać, a więc należy znaleźć inne rozwiązanie. Emigrację z Afryki można powstrzymać. Natomiast w przypadku odpowiedniego przygotowania się produkcja żywności na terenach umiarkowanych i chłodnych może ulec zwiększeniu. A poza tym, jeśli masz lepszy pomysł, to napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:41 Ależ oczywiście, że się precyzyjnie mierzy ilość metanu emitowanego przez zwierzęta - szczególnie w Afryce czy Azji. Całe hordy naukowców tysiącami walą do Fulanów na Saharę czy do Tamiów na Cejlonie i wtykają swoje mierniki w odwłoki ich krów. Ilość metanu emitowanego przez zwierzęta jest tylko szacunkowa - na zasadzie "mierzymy krowie pierdy u zaprzyjaźnionego rolnika, a potem mnożymy je przez hipotetyczną ilość takich krówek w RPA i Australii. Et voila!" Oczywiście przy tej okazji, nie mamy nic wspólnego z np. agronomią czy nawet biologią w najszerszym znaczeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:56 eheheheh, kolejny kandydat. gulgul - a o satelitach i spektrometrach to ty slyszal? masz jeszcze internet? to wpisz w jakiejs przegladarce ENVISAT. a na przyszlosc nie pisz o czyms o czym nie masz pojecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:07 Alż oczywiście - satelity i spektrometry precyzyjnie odróżniają każdą cząsteczkę metanu w atmosferze pochodzącą z krowiego zadka od tej pochodzącej np. z zadka dzikiej antylopy - o wulkanach czy sapropelu oceanicznym nie mówiąc. Zapewne ten metan daje inny rozkład prążków w widmie albo też te prążki bardziej śmierdzą - możesz wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:35 jak sie czyta takie wypowiedzi odechciewa sie tlumaczyc. ale w koncu moze sie czegos nauczysz - wulkany latwo wyeliminowac z rownania, bo wielkosc emisji latwo zmierzyc, czy chodzi o erupcje czy o stale wydzielanie gazow - bo to skoncentrowana chmura pochodzaca z bardzo ograniczonego obszaru. szlam gnilny, jak zapewne jestes w stanie zrozumiec, to mul denny i wystepuje na dnie zbiornikow wodnych, wiec nie ma wiekszego problemu o odzdieleniem emisji podwodnych z napowietrznymi. a co do dzikich zwierzat, to nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ale na obszarach badanych ich populacja jest znana z dosc duza dokladnoscia, podobnie jak populacja zwierzat hodowlanych. krotko mowiac - na zdjeciu satelitarnym sa wyraznie widoczne tzw. obszary stalej emisji - duze relatywnie malo ruchliwe stada zwierzat hodowlanych. sama metodyka to nie czarna magia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:52 no tak - naczytałeś się pan kilku popularnonaukowych artykułów (z naciskiem na popularne). W zasadzie nawet można byłoby z dość dużą dokładnością je zidentyfikować - tylko po co? Zatem powtórzmy to jeszcze raz - wszelkie pomiary sawyrywkowe i tylko szacunkowe - z prostej przyczyny - wszyscy razem wzięci naukowcy od krowich pierdów nie są w stanie zapłacić za np. roczne wynajęcie jednego satelity tylko w ce,u weryfikacji swojej teorii. Opierają się na już przetworzonych, wyrywkowych danych (wielce wyrywkowych - częstokroć jest to minuta lub mniej na dobę dla danego obszaru). na tej podstawie można tylko tworzyć ewentualnie hipotezy, dość słabo umocowane w danych empirycznych. Jednym słowem - wszelkie wnioski z takich danych to dowolne konfabulacje (bo nawet nie ekstrapolacje). Oczywiscie, pomija się to, co nie pasuje do tychże). A tak,żeby zakończyć dyskusję z szan. panem - proszę przeczytac sobie "Granice wzrostu" (polskie wydanie 1973). I wyciągnąć wnioski. Choćby z faktu, że właśnie sobie mniej czy bardziej miło dyskutujemy. Że w ogóle ma kto dyskutować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:59 zdziwilbys sie mlodziencze. uwazasz, ze nad globalnym ociepleniem dywaguje garstka profesorkow w garazu domku podmiejskiego? sprawdz co to jest ENVISAT i nie pisz juz bzdur - kazdy kolejny post coraz gorzej ci wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Ponad dwukrotnie przybyło metanu. IP: *.chello.pl 03.02.07, 19:13 Rzeczywiście - nie sprawdziłem. Mea culpa. Przeceniłem rzetelność danych. 1 minuta rzadziej niż raz na miesiąc (35 dni) dla danego obszaru... Szczególnie, że monitorowanie "niektórych składników atmosfery" jest jednym z ubocznych celów misji :) Równie dobrze można wyciągać naukowe wnioski z proroctw Nostradamusa. Przepraszam - Nostradamus się lepiej do tego nadaje - jako obiekt badań psychologicznych. Przy okazji można zrozumieć stan ducha jego obecnych kontynuatorów - tych od kolejnych wizji katastroficznych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 17:49 > przez 10 lat nowe > badania i superkomputery jednoznacznie wykazaly, ze jednak jest to wina czlowieka Superkomputery wkazały tylko tyle, ze biorąc pod uwagę czynniki decydujące o klimacie wybiórczo (bądź z konieczności - bo po prostu wszystkie nie są jeszcze znane bądź z nieuczciwości - co jest baardzo powszechne - vide GW) można otrzymać takie wyniki, jakie się chce. Proste pytanie: dlaczego te wspaniałe superkomputery nie są w stanie przewidzieć pogody na nastepny dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:03 prosta odpowiedz - symulacje globalnego coieplenia prowadzone sa w oparciu o dane zebrane - czyli juz istniejace. na ich podstawie tworzony jest model klimatyczny nazywany ZERO. wtedy przeprowadza sie symulacje wlasciwa - czyli do modelu ZERO wprowadza sie dodatkowe zmienne - w tym przypadku zakldajace zwiekszenie poziomu CO2, i porownuje sie otrzymany wynik z modelem ZERO. masz jeszcze jakies watpliwosci? to zupelnie inny mechanizm niz ten uzywany przy dlugoterminowym prognozowaniu pogody (a nie jak piszesz na nastepny dzien) - w tym wypadku to ekstrapolacja oparta na modelu z niepelnymi danymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:14 Pomijając pseudofachowy bełkot sam sobie odpowiedziałeś - jakakolwiek symulacja klimatu (bo do tego się sprowadzają wszelkie przywołane w artykule "badania") jest tylko ekstrapolacją z niepełnych danych - a w zasadzie szczątkowych danych - bo innych nie ma i być nie może z przyczyn czysto metodologicznych. To mi jeszcze powiedz, dlaczego w kredzie na biegunie południowym rosły lasy, zaś we wczesnym średniowieczu połowa Grenlandii była wolna od lodowców? I dlaczego jeszcze 30 lat temu przewidywano rychłe kolejne zlodowacenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Przez nas Ziemia się grzeje IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:47 to, ze ni eumiesz czytac to juz wiem. przeczytaj sobie ten fragment o ekstrapolacji o modelu ZERO jeszcze raz - powoli. w koncu zalapiesz, ze jeden to ekstrapolacja, a drugi to model oparty na juz istniejacych danych a nastepnie na wprowadzeniu do nich dodatkowej zmiennej - poziomu co2 - i porownaniu co sie dzieje jak jest duzo co2 i nie ma duzo co2. po drugie, skoro juz doczytales jakims cudem o klimacie w mezozoiku to poczytaj dalej i dokladniej - dowiesz sie szczegolowo dlaczego - bo jest podobnie jak piszesz. czyli temperatura na rowniku byla wyzsza o okolo 6 stopni, a na biegunach o 20 do 60 stopni. jak juz bedziesz czytal to zwroc uwage na zwrot "BLAG hypothesis". oczywiscie zdajesz sobie rowniez sprawe, ze wyzsze temperatury byly spowodowane niczym innym jak wyzsza zawartoscia CO2? "Primary cause believed to be higher atmospheric CO2 levels – possibly by a factor of 4 from present levels Evidence of higher atmospheric CO2 Paleomagnetic evidence that sea floor was spreading faster at that time (can estimate the spreading rate by looking at the magnetic patterns on sea floor – spacing of magnetic reversals; faster rates would have resulted in faster subduction rates of carbonate sediments, which would have lead to increased rates of CO2 production and increased CO2 from mid ocean ridges – BLAG hypothesis. Sea levels were higher and that would have meant less land available for weathering of silicate rocks Evidence from organic matter from sediments of the Mesozoic had less 13C, because there was more CO2 to choose from, and therefore this is consistent with the idea that CO2 levels were higher in the Mesozoic. Other possible influences/causes of warming during Mesozoic: During the height of the Mesozoic, equator-pole temperature contrast was only 20 to 30 degrees C, while today it is 50 to 60 degrees, so circulation was different – more mixing back then. Absence of Polar ice, changing albedo of regions, warming them Possibly a change in thermohaline circulation: may have run backward, as warm, highly saline (dense) water forming at low latitudes" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkonza Emisja CO2 to czysta ekologia IP: *.srg.vectranet.pl 03.02.07, 18:09 zrozumcie to wreszcie :) kiedyś prawie cały węgiel zawarty był w biosferze procesy geologiczne zepchneły dużą jego część pod ziemię wulkany staraja się jak mogą ale i tak węgla było coraz mniej w biosferze a coraz więcej pod ziemią w postaci ropy, gazu, węgla itp. więc to co robi człowiek to PRZYWRACANIE NATURALNEGO STANU ŚRODOWISKA takiego jakie było przez miliony lat i to jest największy sukces człowieka gdy już nas nie będzie od milionów lat, nic po nas nie pozostanie nic oprócz węgla który wydobyliśmy spod ziemi węgla z którego powstaną nowe żywe istoty... gdyby nie człowiek biomasy byłoby coraz mniej, a więc roślin i zwierząt też coraz mniej powtarzam więc z pełną odpwoiedzialnością: EMISJA CO2 TO NASZ NAJWIĘKSZY SUKCES! howgh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gulgul Re: Emisja CO2 to czysta ekologia IP: *.chello.pl 03.02.07, 18:15 No właśnie - można na to spojrzeć i z takiej strony :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkonza Cel istnienia ludzkości IP: *.srg.vectranet.pl 03.02.07, 18:44 to wydobycie węgla na powierzchnię skutki żadnego z naszych innych naszych działań czy to pozytywnych czy negatywnych nie będą tak istotne: - dla różnorodności życia na ziemi i tak długofalowe: - conajmniej kilkaset milionów lat czyż jesteśmy w stanie dokonać czegoś większego? z pewnością NIE to jedyna rzecz która się będzie liczyć w skali istnienia wszechświta, jedyna rzecz która ma tak duże znaczenie dla naszej mamusi ziemi po to nas właśnie zrodziła! :) Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Emisja CO2 to czysta ekologia 04.02.07, 22:27 Jaka szkoda, że aktualna emisja jest "trochę" szybsza niż procesy związania węgla w glebie. Setki lat a setki milionów lat. No co, milion razy szybciej czy wolniej, co to za różnica. Paaanie. :> Innymi słowy, ten post to trollizm pełną gębą. Odpowiedz Link Zgłoś
a3212 Przez nas Ziemia się grzeje? Na pewno? 03.02.07, 18:07 Tysiące naukowców stwierdziło. Odkąd to w nauce panuje demokracja? Tysiące naukowców umieszczało Ziemię w centrum Wszechświata, aż znalazł się niejaki Kopernik... Poprzestając na argumentach artykuliku: Żuławy zostaną zalane. Ano zostaną, tak jak to było w późnym średniowieczu. Elbląg był wtedy portem morskim! Co spowodowało to zalanie? Efekt cieplarniany i samochody? A może to samo co zwykle, co epokę lodowcową, ocieplenie mioceńske itp. - Słońce? Na temat ocieplenia lepiej, by nie wypowiadali się terroryści ekologiczni (z tego można dostatnio żyć!), tylko geofizyków, astronomów, i różnych paleo-naukowców. Ropę należy oszczędzać - to oczywiste, bo jej zasoby sa ograniczone, ale nie straszmy ciemnego ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol@ Re: Przez nas Ziemia się grzeje? Na pewno? IP: 212.30.22.* 03.02.07, 19:00 po pierwsze nie 'morskim' a lezacym nad zalewem wislanym, co jest roznica, po drugie dlatego, ze istniauo wtedy /i jeszcze nieco wczesniej/ cos takiego jak jezioro druzno, ktore w tej chwili jest w zaniku - czesciowo z powodu wysychania, czesciowo z powodu zarastania, czesciowo z powodu 'pracy' rzeki wisuy, czesciowo z powodu dziaualnosci gosp. czuowieka /rolnictwo/ - nie gadaj wiec glupot, jak nie masz pojecia.. a gdybys przeczytau uwaznie artykul, o ktorym tu jest mowa, dowiedziaubys sie, iz to wuasnie m.in. ci twoi 'geofizycy, astronomowie, i różni paleo-naukowcy' a nie zadni eko-terrorysci sie w tej sprawie na forum onz wypowiedzieli. ignorancie.. Odpowiedz Link Zgłoś
to_ti A co po nas zostanie? 03.02.07, 18:44 niczego nie będzie... www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darkonza Re: A co po nas zostanie? IP: *.srg.vectranet.pl 03.02.07, 18:59 człowiek nie ma takiej mocy aby zniszczyć życie na ziemi wątpie aby był w stanie wykończyc chociażby siebie natomiast życia z pewnościa nie jest ta planeta jest zupełnie spleśniała, "zatruta" DNA w takim stopniu i skali że tylko słońce za około 5 miliardów lat będzie ją w stanie zdezynfekować choć i to nie jest pewne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wasz Pań i władca Bóg nas stworzył na swoje podobieństwo !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 18:57 Zresztą kogo obchodzi ,że skończy się koszmar miliardów ludzi zwany ŻYCIEM . Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Bóg nas stworzył na swoje podobieństwo !!!!! 03.02.07, 20:40 mnie obchodzi, dajcie mi po zlotowce, a ja was wyzwole :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kodem_PL Gdzie mozna przeczytac ten raport w calosci? IP: *.hor.brad.ac.uk 03.02.07, 19:27 Macie jakies linki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Gdzie mozna przeczytac ten raport w calosci? IP: *.chello.pl 03.02.07, 19:40 www.ipcc.ch/SPM2feb07.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atomik2 Re: Gdzie mozna przeczytac ten raport w calosci? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.07, 23:42 A tu można poczytać jego krytykę i tło jego powstania: www.marshall.org/article.php?id=496 Niestety, raport IPCC nie ma cech raportu naukowego. Mianowicie np. nie podaje zrodel literaturowych (czyli konkretnych publikacji z recenzowanych pism naukowych) z których dane podaje. Czyli nie jest mozliwe sprawdzenie np. medtodologii badań ani odniesień do literatury zawierającej dyskusje tych danych przez innych badaczy. Raport ten jest przygotowany przez urzednikow agendy ONZ-u, a nie przez srodowisko naukowe. Wobec tego raport ten nie ma wartosci naukowej i jest jedynie propagandą. Jego cel to potrząśnięcie opinią publiczną, a nie podanie wyników pomiarów zjawisk klimatycznych. Moim zdaniem właśnie w taki sposob powinniśmy go traktować, co nie znaczy zmniejszyć czujność w sprawie tego, z czym możemy mieć w klimacie do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kodem_PL Czlowiek wydziela tylko 3-5% CO2!! IP: *.hor.brad.ac.uk 03.02.07, 19:29 To ocieplenie to kolejny cykl w zyciu Ziemii, a cale to gadanie to tylko po to, zeby wyludzic od nas wiecej kasy z podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leppiej Serio? IP: 89.129.184.* 03.02.07, 21:22 Dokladnie, ale w naturalnym obiegu wiazane jest 100%, bo taka jest wydajnosc biosfery. A jak jest 103% rocznie, to to 3% sie kumuluje Odpowiedz Link Zgłoś
kodem_pl Re: Serio? 03.02.07, 22:35 Bzdura. Mowisz, ze gazy z wybuchow wulkanow sie nie kumuluja? Ciekawa teoria... Odpowiedz Link Zgłoś