Gość: marw Rewolta w kartografii - błędy IP: *.net.autocom.pl 21.03.07, 13:02 Często używany jest termin Antarktyda w odniesieniu do Antarktyki, mała różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
jazg1 Kłamstwa o katastrofie ociepleniowej 21.03.07, 13:16 Skoro w latach 800-1100 można było opłynąć całą Grenlandię, a przed naszą erą widoczne były wyspy przy Antarktydzie, to oznacza, że ocieplenie nie spowoduje katastrofalnego podniesienia poziomu mórz i oceanów, jak to głoszą pseudouczeni z panelu ONZ. Skoro te wyspy przed pokryciem lodem nie były zalane, to znaczy że gdy nie było obecnej wartwy lodu na Antaktydzie, poziom oceanów był o wiele niższy, niż się to zapowiada po stopieniu antaktycznych lodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blehx Re: Kłamstwa o katastrofie ociepleniowej IP: *.centertel.pl 21.03.07, 15:06 6000 lat temu bylo jeszcze cieplej (piekielnie goraco wrecz) i co? i tez nic sie nie stalo. niedzwiedzie polarne i pingwiny nie wyginely, swiat sie nie skonczyl itp itd... :) problemem nie jest to czy stopienie sie lodow cokolwiek zaleje bo pewnie nie zaleje ale to ze kiedys jak sie zmienial klimat to wszyscy czy to ludzie czy zwierzeta poprostu migrowali a w dzisiejszym swiecie jest nas tyle ze nie ma gdzie migrowac (poza tym nie ma jak bo swiat jest podzielony na panstwa) i niektorzy moga byc mocno wkurzeni z tego powodu ze nie beda mieli co jesc i pic. wg mnie to obstawiam ze po 2012 kiedy to ma przypasc szczyt szczytow aktywnosci slonecznej temperatura spowrotem zacznie spadac i ludziom przejdzie ta cala moda na globalne ocieplenie - potem im sie zacznie moda na wymiane ropy na cos innego bo zacznie sie robic chlodniej a ropa zacznie sie konczyc :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Malinowski Rewolta w kartografii IP: *.Red-83-41-197.dynamicIP.rima-tde.net 21.03.07, 13:18 W latach siedemdziesiatych, mape Piri Reisa przypisywano przybyszom z poza Ziemi. Hipoteza, ze w epoce cieplejszej zeglaze chiñscy czy feniccy mogli opracowac tamte, archaiczne mapy, jest bardziej przekonywujaca. Mapa Piri Reisa jest w dodatku o tyle ciekawa, ze nie ma na niej wybrzuszenia Brazylii, które zapewne powstalo pózniej wskutek aluwii. Bardzo ciekawy artykul. Tadeusz Malinowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PaGod Rewolta w kartografii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 13:37 Autor tego tekstu nie rozumie o czym pisze. Nie chodzi o to, kto gdzie dotarł. Chodzi o to, kto jakie korzyści z tego odniósł. Jeśli żadne, to cóż za pożytek? Dlatego fakt, że ktoś gdzieś dopłynął nie jest żadnym wielkim "łał", tylko wręcz przeciwnie: ale z niego cieć - odkrył nowy ląd, a się nie zorientował... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: why? Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 14:34 co to jest Anatarktyda? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_de Rewolta w kartografii 21.03.07, 14:47 nie wspomniano o tym, ze podobno mapy Piri Risa przedstawiaja Antarktyde przed zlodowaceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anita Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 14:54 ATLANTYDZI w 1200 r.p.n.e. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Żadna nowina IP: *.e-wro.net.pl 21.03.07, 15:30 Już kiedyś słyszałem o tym, że Fenicjanie odkryli ląd, do którego nikt inny nie potrafił dopłynąć. Być może chodzi właśnie o Antarktydę. Jeśli tak, jeśli tylko Fenicjanie potrafili tam dopłynąć a po upadku ich państwa inne narody tego nie potrafiły to można to powiązać z mitem o Atlantydzie - zaginionym lądzie. To by świadczyło że nie tyle ląd zaginął ale raczej zaginęła wraz z Fenicjanami "umiejętność" dopłynięcia do tegoż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lappii Re: Rewolta w kartografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 16:55 Burak jesteś i tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 To nie żadna "rewolta w kartografii" - to odkrycie 22.03.07, 01:30 nieznanych dotąd dokumentów. Kartografiach to nauka o mapach, metodach ich sporządzania i wykorzystania. Czy dzięki temu odkryciu nastąpi przełom w technikach sporządzania map? Jeśli okaże się (co nieprawdopodobne), że ktoś w Europie znał w XIV w. pomidory, to czy to będzie "rewolta w botanice"? Lepiej zastanowić się nad znaczeniem słowa niż dawać bzdurny tytuł. Oprócz tytułu artykuł ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Kracy Przyznaje sie - to ja IP: *.hsd1.wa.comcast.net 23.03.07, 12:58 Przyznaje sie - to ja narysowalem ta mape w 1230 roku i dalem je Mercatorowi (ksywka Freddy Mercury) do wydrukowania. Zrobilem to po pojanemu i dla jaj '' przepraszm..Tak naprawde to Antarktyda nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Rewolta w kartografii IP: 212.87.244.* 23.03.07, 12:58 Uwielbiam wasze artykuły naukowe szczególnie o starozytnym egipcie.chciałabym abyscie wiecej stron w gazecie poświęcali NAUCE bo to nie tylko zaciekawia ale i uczy!!!! oby wiecej takich artykułów!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewien znany ktoś może i UFO ... jednak ważny jest fakt ogłupiania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 16:39 Temat nie nowy lecz bardzo zagadkowy... Nawet naukowcy nabierają wody w usta W końcu nic co naukowe nie dotyczy ich , co tylko podkreśla, że jak Kościół i oni nie chcą dojść do PRAWDY. ( Mądre głowy dalej się ogłupiajcie) Powodzenia w tworzeniu bajek religijno-naukowych (nie mylić z prawdą i nauką) Odpowiedz Link Zgłoś