09.08.07, 19:34
Warto przypomniec sobie jakobinow w rewolucji francuskiej ..
Obserwuj wątek
    • onlyoner Re: ateisci 09.08.07, 21:55
      nie zaszkodzi też wspomnieć "jakobinów polskich" którzy swego czasu dopiekli
      niektórym targowiczanom.
      • Gość: leonard3 Re: ateisci IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 22:06
        "Jakobini polscy" to rewolucjonisci a nie ateisci
    • Gość: leonard3 Ateisci to niedorobki kulturowo-genetyczne IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.07, 22:04
      Ateisci to prymitywny produkt ewolucji genetycznej.Wszystkie
      zwierzeta to ateisci.
      Teisci to zaawansowany produkt ewolucji kulturowej ludzkosci zdolny
      do tworzenia zaawansowanych cywilizacji.
      Ateisci nigdy nie byli w stanie stworzyc zadnej ateistycznej
      cywilizacji ani kultury. Spoleczenstwo ateistyczne nieuchronnie sie
      rozpada w ciagu 3 generacji.
      Ateisci to niedorobki kulturowo/genetyczne ludzkosci niezdolne
      do rozpoznani Boga z powodu uposledzenia myslenia abstrakcyjnego.
      Wszelki dialog z ateistami jest bezproduktywny - do pustego
      ateistycznego lba nawet Salomon nie naleje.
      • Gość: AI Re: Ateisci to niedorobki kulturowo-genetyczne IP: *.chello.pl 09.08.07, 22:35
        > Ateisci nigdy nie byli w stanie stworzyc zadnej ateistycznej
        > cywilizacji ani kultury. Spoleczenstwo ateistyczne nieuchronnie sie
        > rozpada w ciagu 3 generacji.

        No tak. Tylko czy w takim razie nie ma znaczenia czy wierzy się w panteon bóstw
        (starożytny Rzym, Grecja), w boga-faraona (Egipt) czy też w to że ludzie zostali
        ulepieni z gliny po to żeby kopać rowy (Mezopotamia)? Wszystko to jest ten sam
        "teizm"?
      • leje-sie Nie pitól Leoś, bo zęby bolą słuchać 09.08.07, 22:54
        > Ateisci nigdy nie byli w stanie stworzyc zadnej ateistycznej
        > cywilizacji ani kultury. Spoleczenstwo ateistyczne nieuchronnie sie
        > rozpada w ciagu 3 generacji.

        Bujda na resorach. Że o takich cywilizacjach nie słyszałeś to tylko dowód na
        podstawowe braki w twojej wiedzy.

        Cywilizacje Dalekiego Wschodu są w swoich zrębach jak najbardziej ateistyczne.

        Chińczycy nie potrzebowali demiurga dla swojej kosmologii, ni innego boga dla
        swojej etyki.

        > Teisci to zaawansowany produkt ewolucji kulturowej ludzkosci zdolny
        > do tworzenia zaawansowanych cywilizacji.

        Równie dobrze można by twierdzić, że większość zaawansowanych cywilizacji
        została stworzona dla uczczenia bogów-kanibali.

        Kanibalem był Jahwe do czasów Abrahama (swoją drogą zapewne ateisty), kanibalami
        jego feniccy kuzyni, kanibalem Kronos pożerający własne dzieci.

        Kanibalami byli bogowie azteccy, chętnie zresztą dzielący się ludzkim mięsem ze
        swymi wyznawcami, twórcami najbardziej zaawansowanej cywilizacji Nowego Świata.


        Coś widać jest w tej korelacji teizmu i kanibalizmu.
        • leje-sie Przeleciałem kurcgalopkiem 09.08.07, 23:07
          po historii religii i nie znalazłem żadnej ważniejszej, w której nie składano by
          ofiar z ludzi.

          Tutaj dla zbudowania wspaniały szwedzki kicz XIX-wieczny ilustrujący
          przygotowania do złożenia ofiary w mitologii skandynawskiej:

          jinge.se/a3/8midvinterblot.jpg
          • Gość: t0g Re: Forum Nauka trzeba po prostu zamknąć IP: 204.13.9.* 10.08.07, 00:42
            Skoncentrowany atak róznej masci fanatyków religijnych na Forum Nauka
            doprowadził do takiej jego degeneracji, że jakakolwie naprawa nie jest juz mozliwa.

            Żeby od razu bylo jasne: jestem rzymskim katolikiem, rzadko mi sie zdarza
            opuscic niedzielną Mszę Świetą. Regularnie przystępujemy całą rodziną do Komunii
            Świętej. Poniewaz uważamy nasza sytuację materialna za dobra, czujemy sie w
            obowiązku dawac na tace więcej, niż wynosi przeciętny datek w naszej parafii (w
            amerykańskich parafiach proboszczowie przedstawiaja wiernym każdego roku bardzo
            skrupulatne sprawozdanie finansowe, stąd wiemy, ile ten datek wynosi).

            W zadnym wypadku nie mozna więc powiedziec, że jestem wrogo nastawiony do religii.

            Ale zajmuje sie tez zawodowo nauką i jako naukowcowi po prostu rzygac mi sie
            chce od tego, co na Forum Nauka sie ostatnio wyprawia.

            Każdy MYŚLĄCY naukowiec, choćby był nie wiadomo jak religijny, wie dobrze o tym,
            ze nauk przyrodniczych i religii WOLNO MIESZAĆ.
            W naszym zyciu religijnym szukamu zblizenia z Panem Bogiem. Żadne nauki
            przyrodnicze ani nam w tym nie pomoga, ani nic do tego nie maja. Pan Bóg jest
            BYTEM NADPRZYRODZONYM, zrozumcie to, głupki oszałałe z religijnego fanatyzmu!!!
            Nauki przyrodnicze w żaden sposób nie daja nam wejrzenia w sfere zjawisk
            NADPRZYRODZONYCH, zrozumcie to, beznadziejne ćwoki!

            Dalsze utrzymywanie nazwy tego forum jako "Forum Nauka" stanowi po prostu obraze
            dla nauki i obraze dla ludzkiego rozumu. A co do religii - co tutaj sie z nia
            wyprawia, te wszystkie manipulacje, wciąganie Pana Boga w rozgrywki, kłotnie -
            to jest dla mnie po prostu profanacja religii.

            Ach, gdybym ja mógł wywalic was wszysktich stąd, kabotyny jedne, tak, jak Pan
            Jezus wywalił przekupniów ze Świątyni! Bo tyle sami jestescie warci, co ci
            przekupnie!
            • Gość: t0g Re: Erratum IP: 204.13.9.* 10.08.07, 00:46
              W zdaniu:

              > Każdy MYŚLĄCY naukowiec, choćby był nie wiadomo jak religijny, wie
              > dobrze o tym,
              > ze nauk przyrodniczych i religii WOLNO MIESZAĆ.

              oczywiscie miało byc "NIE WOLNO MIESZAĆ"
            • Gość: leonard3 tOg, Gowno prawda ze Forum Nauka trzeba zamknąć IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.07, 02:16
              tog, 1)Ja nie widze zadnej inwazji fanatykow religi na tym forum
              Tu zawsze utrzymywala sie proporcja 100 ateistow na 1 teiste.
              Ostatnio moze 50 ateistow na jednego teiste. Wiec nie rznij glupa
              2)Ateisci prowadza tu fanatyczna, agresywna i chamska kampanie
              na rzecz WIARY ATEISTYCZNEJ. Kazde fakcik nauki jest natychmiast
              interpretowany jako orez dla ateistycznej doktryny. Dokladnie jak w
              Sowiecie za Stalina i Lysenki. Obrzydliwosc
              3) Postulowanie zamkniecia forum i zamienienie je w googlowa skrzynke
              to poroniony i podly pomysl. Tematy tego typu w stylu Madcia
              porazaja nuda i spowoduja szybkie uschniecie forum z powodu braku
              dyskutantow.
              4) W swoim 40 letnim pobycie w USA spotkalem wielu emigrantow
              podobnych tobie:
              a) Szkoda , ze nie masz porzadnej Amerykanskiej Edukacji. Bycie
              jeszcze jednym Foreign Graduate w tlumie Hinduskiej naukowej miernoty
              to naprawde calozyciowe upokorzenie. Ot jeszcze jeden pracownik
              uniwersytecki trzeciej kategorii.
              b) Powoduje to brak stabilnosci zawodowej i pewnosci siebie.
              Taki polaczek to zawodowy konformista i niewolnik poprawnosci
              politycznej. Bedzie calowal w du*pe murzynow, pedalow,ateistow i
              Zydow.
              c)A w niedziele polaczek ucieka po cichu do swego kosciolka do "swej
              nadprzyrodzonej wiary" CZyli do wiary wstydliwej,powierzchownej,
              naiwnej. Nie testowanej w ogniu racjonalnego rozumu i nauki.
              Jan Pawel II powiedzial; "Wiara i rozum ida w parze".
              I to jest twoja kardynalna bzdura " Ze wiary i nauk przyrodniczych
              nie wolno mieszac" . O ile nie potrafisz tego uczciwie w sobie
              skonfrontowac to nie jestes ani Katolikiem ani Naukowcem . Tylko
              durniem emigranckim.

              mozna mieszac"
              • Gość: t0g Re: No to poradzę sobie inaczej. Dowidzenia. IP: 204.13.9.* 10.08.07, 09:36
              • grgkh Re: tOg, Gowno prawda ze Forum Nauka trzeba zamk 10.08.07, 12:01
                > 2)Ateisci prowadza tu fanatyczna, agresywna i chamska kampanie
                > na rzecz WIARY ATEISTYCZNEJ.

                Leosiu, masz elementarne braki z logiki. Marsz do szkółki i dopiero
                jak się nauczysz, możesz tu wrócić. ;)

                "Wiara" religijna jest przyjęciem DOGMATU, a więc nie jest "wiarą",
                ale "pewnością". Dalej, jest założeniem, któremu podporządkowuje się
                w pewnej części lub w całości wszystkie pozostałe poglądy, a
                człowiek wierzący żyje w swoistej schizofrenii usiłując pogodzić w
                swym umyśle to, co chciałby (to co musi) przyjąć ze świata nauki i
                dogmatycznych bzdur typu religijnego. Człowiek areligijny ma szansę
                nie przyjąć żadnego dogmatu (co nie znaczy, że jest pozbawiony zasad
                moralnych).

                Religii różnego rodzaju było i jest tysiące. Ty też jesteś ateistą
                wobec tych religii, których nie przyjąłeś, wybierając jedną z nich.
                Ja nie przyjąłem żadnej. To tylko jeden krok dalej. Ateistami są
                zwierzęta i dzieci, dopóki nie dopadną ich indoktrynujący je
                nieuczciwie religianci. I nie są przez to źli, albo przynajmniej
                gorsi.

                Ty, jako wyznawca religii, jesteś gotów zrobić coś w jej imieniu,
                także moralnie nagannego, mnie to nie grozi, bo jestem pozbawiony
                takiego nacisku. Ty, jako wyznawca religii, żądasz dla niej, a
                faktycznie dla siebie, przywilejów w sferze życia publicznego, a
                nawet z strefie wymiany informacji. Odejdź.

                > Jan Pawel II powiedzial; "Wiara i rozum ida w parze".

                Bzdura, jakich mało. Świadczy to o niskim poziomie intelektualnym
                JP2 albo jego zakłamaniu.

                Rozum odrzuca dogmaty, a jeśli ktoś dogmat przyjmuje, to w tej
                chwili rezygnuje z rozumu (racjonalizmu). Twierdzenie czegoś
                odwrotnego jest ślepym oddaniem się wątpliwemu autorytetowi tych,
                których nie stać na samodzielność w myśleniu.
              • europitek Re: tOg, Gowno prawda ze Forum Nauka trzeba zamk 10.08.07, 15:14
                Gonisz w piętkę leonardzie3. Aż do śmieszności włącznie.
            • grgkh Zamknąć forum? 10.08.07, 11:28
              Chcesz "zamknięcia" forum? A potem, zapewne, zamknięcia całej nauki
              i oddania nas wszystkich religijnemu oszołomstwu?

              Jesteś, jak sam to zauważasz, naukowcem. Jeśli wiesz, co ten tytuł
              oznacza, to bądź konsekwentny. I nie dziw się, nie wolno Ci się
              dziwić!, że religia może prowadzić do zachowań ludzkich takich, jak
              te, które teraz potępiasz, bo dotknęły Ciebie - jakoś tam -
              "osobiście". Taka jest natura religii, zjawiska będącego w opozycji
              do nauki. I nigdy, tej sprzeczności między nauką, a religijnym lub
              jakimś innym dogmatyzmem nie da się usunąć.

              Piszę to, bo widzę w Twoim poscie niekonsekwencję: albo
              zaakceptujesz religię i wszystko, co z niej może wynikać, albo - ze
              względu na możliwość pewnych konsekwencji - nie akceptuj jej...
              wcale.

              Mówisz tak:

              > Każdy MYŚLĄCY naukowiec, choćby był nie wiadomo jak religijny,
              > wie dobrze o tym,
              > ze nauk przyrodniczych i religii WOLNO MIESZAĆ.

              Nie każdy.

              Nie jestem naukowcem w sensie wiedzy lub własnego dorobku, ale
              naukowy sposób widzenia świata przedkładam ponad inne możliwe. Nie
              mogę także zrozumieć jak ktoś, kto uważa się za naukowca, zapewne
              także skończonego racjonalistę, może równolegle wierzyć w
              nieracjonalny dogmat. Dysonans polega na tym, że jeśli jeden raz
              daje sobie zezwolenie na odstępstwo od racjonalizmu, to
              automatycznie traci prawo do mówienia o sobie jako myślącym w ogóle
              racjonalnie. Daje także zezwolenie na obecność, w sferze życia
              publicznego, nieracjonalnych zachowań. Zarzucasz trollom niszczenie
              forum, ale sam, jako jeden z członków społeczeństwa pozwalającego na
              traktowanie religii jako coś więcej niz bajka, na dopuszczenie, że
              ma ona obecne uprzywilejowanie, podpisujesz się pod konsekwencjami
              tego stanu rzeczy.

              Jestem ateistą. To człowiek, który - jak dziecko jeszcze nie
              wiedzące wiele o świecie - tylko nie przyjął religii. Nie oznacza
              to, że ją odrzucam (choć tak właśnie jest) i że mam ją zwalczać.
              Odrzucam ją jednak ze względu na fakt, że ktoś próbuje mi ją
              zaszczepić. Zwalczam ją, bo widzę jakie są jej konsekwencje dla
              ludzkości. A Ty? Tkwisz gdzieś pomiędzy - akceptujesz, ale nie do
              końca?

              > Ale zajmuje sie tez zawodowo nauką i jako naukowcowi
              > po prostu rzygac mi sie
              > chce od tego, co na Forum Nauka sie ostatnio wyprawia.

              I mnie też chce się rzygać, ale jestem konsekwentny. Nie akceptuję
              religii pod żadnym względem.

              > Pan Bóg jest BYTEM NADPRZYRODZONYM, zrozumcie to [...]
              > Nauki przyrodnicze w żaden sposób nie daja nam wejrzenia
              > w sfere zjawisk NADPRZYRODZONYCH, zrozumcie to [...]

              Dlaczego Pan, a nie Pani? Dlaczego Osoba? Czy nie chodzi tu, po
              prostu, o absolutnego pana i władcę Twego umysłu, i Twoją chęć bycia
              niewolnikiem?

              A teraz Ty "spróbuj zrozumieć" inną sprawę. Byt nadprzyrodzony NIE
              ISTNIEJE.

              Wobec centrum widzenia świata, którym jest umysł każdego z nas,
              istnieje granica między światem wewnętrznym, modelującym i
              zewnętrznym, dokonującym modelowania. Informacja dociera więc do
              naszego wnętrza jako jednolity strumień, ubogi, gdyż dopiero na
              zasadzie interpretacji mózg tworzy pojęcia, przy pomocy których
              opisuje świat zewnętrzny, źródło informacji. Jak Ty chcesz
              rozgraniczać informacje o świecie, które do Ciebie docierają, na
              przyrodzone i nadprzyrodzone? Masz jakiś sensowny pomysł? Przecież,
              jeśli taka, zawsze pośrednia, informacja w ogóle dociera do nas, to
              już jest informacją. Przecież, jeśli wcześniej powstało w świecie
              zewnętrznym, jedynym jaki istnieje, jakieś logiczne powiązanie
              pomiędzy jego obiektami, właściwościami itp, to jest ono wyłącznie
              przyrodzone, ponieważ jest wykrywalne. Niewykrywalne nie istnieje,
              tak jak nie dające żadnego wpływu nie istnieje, ponieważ taka jest
              definicja istnienia - musi być możliwość dostrzeżenia w potoku
              informacyjnym skutku oddziaływania.

              Byt nadprzyrodzony jest baśnią, bzdurą i tragicznym dla ludzi
              nadużyciem tych, którzy za jego pomocą konstruują aparat
              pseudologiczny do podporządkowywania sobie innych ludzi.

              Dopóki się od tego typu pojęć nie wyzwolimy i dopóki nie powiemy
              sobie otwarcie, jak są one fałszywe i zakłamane, dopóty nie mamy
              szans wygrania walki z niszczeniem prawdziwie racjonalnego,
              poszukującego rzeczywistej prawdy sposobu myślenia. I dotąd trolla
              żonglującego takimi argumentami nie będzie można utrącić.
              • Gość: leonard3 Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 11:48
                Grgkh, jak przyjemnie czyta sie wahabite ateizmu. Bo nic cie od
                Islamskiego wahabity nie rozni. Ta sama NIETOLERANCJA, ta
                sama "jedyna racja", ta sama pogarda dla oponenta "trolla , ktory
                wazy sie myslec inaczej".
                Twoja opozycja do " konformisty z Oregonu" to spor fundamentalisty
                Wahabity grgkh i szyity.
                Jeszcze raz stalinowskie gnojki wam mowie - forum nauka jest dla
                wszystkich: Wierzacych, pseudo-wierazcych, agnostykow, ateistow oraz
                wscieklych ateistow jak grgkh
                • Gość: leonard3 Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 12:16
                  Grgkh, Ty stanowisz typowego reprezentanta ateistycznej misji
                  do szerzenia atolskiego swiatopogladu. Ale starcze(chlopcze) z czym
                  do ludzi?
                  Spojrzyj na siebie obiektywnie:
                  Jestes niedouczony - wprost porazajacy ignorant w kazdej dziedzinie
                  nauki.
                  Jestes malo inteligentny - od roku czytam twoje posty. Inteligencji
                  nie mozna sie nauczyc. Bozia ci inteligencji nie dala.
                  Twoje znajomosc zycia jest mala i ograniczona do polskiego getta.
                  I tacy prostacy uzurpuja sobie "jedyna racje" ateistyczna!!!
                  Jakie wy macie szanse wobec teistow jak ja? Zadnych szans nie macie
                  stad wasza wscieklosc na leonarda3.
                  Bo ja jestem wszystkim ty czym atesityczny motloch marzy zeby byc.
                  1) Leonard posiada doskonale wyksztalcenie ( dwa zachodnie doktoraty,
                  ciagle uaktualniane)
                  2)Leonard jest bardzo inteligentny (IQ168)
                  3)Leonard ma specjalna zastrzezona wiedze (colonel SICIS)
                  4) Leonard jest na podstawie calozyciowych przemyslen DOBROWOLNYM
                  Chrzescijaninem oraz racjonalnie-naukowo motywowanym Teista.
                  Wiec z czym do leonarda i podobnych mu Teistow, wy prymitywny
                  atolski motlochu?
                  W kazdej naukowej dyskusji du*pe wam skopie ateistyczna nedzo
                  umyslowa.
                  Dlatego ze strachu zamkniecie forum nauka i bedziecie problowali
                  kneblowac oponentow wy ateistyczno-stalinowskie robactwo.
                  • grgkh Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 12:26
                    Jeśliś tak "wielkim" naukowcem, to tym gorzej dla Ciebie. To mamucia
                    megalomania. Niestety - tacy jak Ty umierają "nieprzekonani". To
                    choroba psychiczna, której Ty, z wnętrza swojego małego rozumku nie
                    jesteś w stanie rozpoznać i zaakceptować. Tak mają wszyscy
                    psychicznie chorzy, zawsze i do końca twierdzą, że są napoleonami
                    lub jezusami. Tak miał Hitler, Stalin i Pol Pot - też im
                    się "wydawało", że są zbawcami świata. Współczuję Ci.

                    Ale wróć, miły kolego, do moich argumentów, a nie rzucasz w moją
                    stronę samymi obelgami. Prymitywna erystyka. To ewidentne przyznanie
                    się do porażki. Prawda? ;)
                    • Gość: leonard3 Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 13:17
                      Grgkh, ty nie uzywasz zadnych argumentow, prezentujesz za to myslenie
                      magiczne i wiare w cuda.
                      Jakim CUDEM czlowiek niewyksztalcony, nieinteigentny i miernym
                      doswiadczeniem zyciowym (Ty) moze byc madrzejszy od czlowieka
                      bardzo wyksztalconego, bardzo inteligentnego i bardzo
                      doswiadczonego? (Ja)
                      Co w cuda wierzysz atalu?
                      Ateizm oparty jest na slepej doktrynie w imie ktorej ateisci
                      zamordowali setki milionow ludzi.
                      Teizm jest oparty na niepewnosci (Wierze). Niepewnosc i watpliwosci
                      sa pozadanym elementem prawdziwej Wiary. Wiara jest ciaglym procesem
                      konfrontacji naszych wyobrazen o Bogu z doswiadczeniemi zycia i
                      naszym racjonalnym rozumem.
                      Innych twoich "sensacji" nie komentuje. Stawianie w jednym rzedzie
                      Stalina, Pol Pota i Jezusa oraz wysylanie kazdego oponenta
                      do "psuchuszki" to elementy zwyrodnialego bolszewizmu.
                      Pozatem ty osobiscie przypominasz sfrustrowanego impotenta, ktory
                      znienawidzil ludzi uprawiajacych sex poniewaz fiut mu nigdy nie
                      staje. Ty zazdroscisz teistom poniewaz jako niedorobka genetyczno-
                      -kulturowa nie masz zdolnosci ROZPOZNANIA BOGA. Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                      • grgkh Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 13:54
                        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

                        > Jakim CUDEM czlowiek niewyksztalcony, nieinteigentny i miernym
                        > doswiadczeniem zyciowym (Ty) moze byc madrzejszy od czlowieka
                        > bardzo wyksztalconego, bardzo inteligentnego i bardzo
                        > doswiadczonego? (Ja)

                        I tym się, dziecko ty moje we mgle, różnimy. :) Ja nie wierzę w
                        cuda, ty - owszem. Rozwiązanie nasuwa się samo. Masz fałszywe
                        wyobrażenie o swojej inteligencji. Nie jest to zjawisko rzadkie,
                        szczególnie w środowisku w cuda wierzących, którym się wydaje, że
                        stoi za nimi Manitu lub inny Ozyrys. Śnią Ci się? Sorry. Przecież Ty
                        masz swojego bożka, Boga. Sni Ci się?

                        > Co w cuda wierzysz atalu?

                        Przecież wiesz, na czym polega ateizm, więc po co zadajesz
                        idiotyczne pytania? ;) Atal... Ładne. Czy to pozytywne, czy
                        negatywne okreslenie? A jeśli już powiesz jakie, to jeszcze zdobądź
                        się na wysiłek i uzasadnij to. Chętnie poczytam.

                        > Ateizm oparty jest na slepej doktrynie w imie ktorej ateisci
                        > zamordowali setki milionow ludzi.

                        Chyba nie umiesz czytać, albo nie potrafisz zrozumieć, co Ci
                        przekazuję. Sprawdza się to IQ16,8. Pisałem już, czym jest ateizm.
                        Tylko BRAKIEM religii. Nie jest ŻADNYM poglądem. Na nic, na nikogo.
                        Rozumiesz? Jest BRAKIEM. Zerem. Nullem. Zero i null do NICZEGO nie
                        motywują. Nie zabijają. Ludzi zabijają ludzie. To organizmy żywe,
                        które pomiędzy narodzeniem, a naturalną lub przypadkową śmiercią
                        istnieją pomiędzy innymi organizmami. Walczą o wszystko - o
                        powietrze do oddychania, wodę do picia, dach nad głową, luksus,
                        minimalizację bólu (z wyjątkiem masochistów) i... władzę. W imię tej
                        ostatniej, która daje dostęp do całej reszty dóbr gotowi są dopuścić
                        się każdej, tzw. "niegodziwości" wobec przedstawicieli nawet swego
                        gatunku. Używają do tego dowolnego systemu i wchodzą w dowolne
                        alianse. Kłamią i oszukują. Zabijają i torturują. Jeśli tylko im
                        prywatny zestaw zasad moralnych pozwoli lub jeśli okoliczność ich do
                        tego "zmusi". Religia jest świetnym systemem do panowania nad durnym
                        motłochem. Promuje nieuctwo, zakłamanie i kastę nierobów, którzy
                        zajmują się jej kolportażem. Indoktrynuje niewinne i niegotowe do
                        obrony dzieci, by z nich uczynić bezwolny tłum. Religia -
                        najstraszniejszy w dziejach ludzości system do ogłupiania i
                        panowania małych grup nad całą ludzkością. System do drenowania kasy
                        na świątynie i cwanych pasterzy-guru. Im kto mniej wie, tym łatwiej
                        może podlega temu zakłamanemu systemowi obiecującemu karę piekieł
                        lub zbawienia, których nie ma.

                        > Teizm jest oparty na niepewnosci (Wierze).

                        BZDURA. Kłamstwo, którego nie rozumiesz. Teizm opiera się na
                        przekonaniu, że się NA PEWNO ma rację, i że NIE WOLNO tego
                        sprawdzać. Z wiarą, ufnością nie ma to nic wspólnego. Zwątpisz -
                        przestajesz wierzyć. Proste? ;)

                        > Niepewnosc i watpliwosci sa pozadanym elementem prawdziwej Wiary.

                        Ble, ble, ble... Spróbuj sam coś wymyślić, bo powtarzasz komunały,
                        które już dawno zostały wyśmiane. Tak to sobie możesz gadać w
                        przedszkolu, Leosiu.

                        > Wiara jest ciaglym procesem konfrontacji naszych
                        > wyobrazen o Bogu z doswiadczeniemi zycia i
                        > naszym racjonalnym rozumem.

                        Racjonalny umysł odrzuca Boga. Dlaczego? Dlatego:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=66904025&a=66906937
                        > Innych twoich "sensacji" nie komentuje.

                        Bo przerastają Twoje możliwości. :)

                        > Stawianie w jednym rzedzie
                        > Stalina, Pol Pota i Jezusa oraz wysylanie kazdego oponenta
                        > do "psuchuszki" to elementy zwyrodnialego bolszewizmu.
                        > Pozatem ty osobiscie przypominasz sfrustrowanego impotenta, ktory
                        > znienawidzil ludzi uprawiajacych sex poniewaz fiut mu nigdy nie
                        > staje. Ty zazdroscisz teistom poniewaz jako niedorobka genetyczno-
                        > -kulturowa nie masz zdolnosci ROZPOZNANIA BOGA.
                        > Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha

                        I tylko na tyle potrafisz się zdobyć. ;) Akurat na Twoje,
                        zadeklarowane, IQ. ;)
                        • Gość: leonard3 Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 14:17
                          No i co? Grgh ,Atol lata za wlasnym ogonem jak wsciekly pies.
                          Wscieka sie o Boga wedlug niego NIE istniejacego.
                          Skamle na forach atakujac wiare ktorej NIE posiada.
                          Broni swej zwierzecej egzystencji ktora NIE ma sensu
                          Chce oddac zycia dla NIEwiary.
                          Grgh, czy jest wiecej takich idiotow jak ty? Chyba teisci
                          zesraja sie smiechu czytajac twoje "argumenty" ha,ha,ha,ha,ha,ha
                          • grgkh Jesteś cienias 10.08.07, 21:11
                            Taki, o jakim kiedyś mówił Marcinkiewicz. Wiesz, co to znaczy? ;) Moje argumenty WYKOŃCZYŁY Cię. Odebrało Ci dech w piersiach.

                            Wspaniały naukowcze, absolwencie słynnych uczelni - zwykły, szary człowieczek, taki jak ja, zapędził Cię w kozi róg. ŻAdnej merytorycznej dyskusji. Ani jednego argumentu. Leoś, masz zszarganą opinię. Mnie wychodzi dowód na nieistnienie bogów jak splunięcie, a Ty nie potrafisz nawet miauknąć z sensem... :)))

                            No i co, odpowiesz coś z sensem, czy już taki "zatkany" zostawisz tę dyskusję? ;)
                  • grgkh Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 12:49
                    > I tacy prostacy uzurpuja sobie "jedyna racje" ateistyczna!!!

                    Elementarne nierozumienie tematu, Leosiu.

                    Jaka, według Ciebie, jest dobra, a może najlepsza, racja? Weźmy te
                    tysiące różnego rodzaju systemów religijnych, których doświadczyła
                    ludzkość? TWÓJ system religijny jest najlepszy? Dlaczego? Weź mi to
                    jakoś udowodnij, przekonaj mnie, a może... się nawrócę. ;)

                    Dlaczego racja według jednej religii ma być lepsza od braku
                    wszystkich jednocześnie? Dlaczego absolutna niewola w służbie
                    dogmatu, niezachwiana pewność w jego prawdziwość, jest lepsza od
                    ostrożnego powątpiewania we wszystko? Dlaczego zadeklarowana niechęć
                    do weryfikacji prawdziwości dogmatu jest lepsza od chęci do
                    sprawdzania prawdziwości wszystkiego?

                    No, Leoś, dlaczego? Rusz tyłek i odpowiedz wprost na pytanie, które
                    Ci zadaję? Czy to jest może ponad te Twoje IQ16,8?

                    (to, że przez niedopatrzenie pominąłeś przecinek, wspaniałomyślnie
                    wybaczam Ci)
                    :)))
                  • erg_samowzbudnik Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 16:19
                    1) Leonard posiada doskonale wyksztalcenie ( dwa zachodnie doktoraty,
                    ciagle uaktualniane)
                    2)Leonard jest bardzo inteligentny (IQ168)
                    3)Leonard ma specjalna zastrzezona wiedze (colonel SICIS)
                    4) Leonard jest na podstawie calozyciowych przemyslen DOBROWOLNYM

                    I to wszystko jest potrzebne aby pracować na zmywaku!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: leonard3 Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 17:02
                      Erg, samowzbudnik, europiczka, co was laczy?
                      1) Ateistyczna teologia NIE-Boga
                      2) Wiara w NIE- Boga
                      3) Dazenie do meczenstwa za NIE-Boga
                      4) Kompulsywna obsesja ciaglego Pier*dolenia o Nie-Bogu
                      Przynajmniej teisci pieprza o Bogu - czyli o czyms
                      co dla nich ISTNIEJE.
                      W porownaniu do teistow wy ateisci jestescie przynajmniej
                      tysiackrotnie bardziej pie*rdolnieci w mozg.
                      Pytajcie sie czy leonard pracuje na zmywaku?
                      Leonard od kiedy zaliczyl 25 lat sluzby, otrzymuje dozywotni
                      retirement w wysokosci 80% colonel's salary.
                      Czego i wam zycze , ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                      • nelsonek Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 17:55
                        Leoś ma IQ 168? Już prędzej uwierzę w tego twojego boga niż w to
                        twoje ajkiu.
                        Otóz forumowi ateiści mój wykształcony, tfu, inteligencie nie
                        rozmawiają o nie-bogu, tylko o religii. Już Grgkh, kilka postów
                        wcześniej, próbował ci to wtytłumaczyć, ale to stwierdzenie jest
                        poniżej - uwaga trudne słowo - rozdzielczości twojego mózgu. Nie
                        dziwię się zatem, iż tego nie rozumiesz.
                        • Gość: leonard3 Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: 83.238.144.* 10.08.07, 18:40
                          Nelsonek, ja religii na forum nigdy nie dyskutuja. Czasem sobie
                          z niej lagodnie pozartuje.
                          Czesto zas dyskutuje Boga Racjonalnego czyli Boga Filozofow, ktory
                          jest jak najbardziej kompatybilny z mysleniem racjonalym i naukowym.
                          Niestety taka dyskusja wymaga wiedzy, inteligencji i madrosci- -
                          czyli tego wszystkiego czego atolski motloch nie ma.
                          Dyskutowanie osbistej religii z durniami foumowymi to jak
                          dyskutowanie szczegolow intymnycn naszych zon.
                          Wiadomo , ze nasze zony sa najpiekniejsze, najlepsze,ukochane,
                          chociaz w oczach sasiadow wygladaje na krywonogie i zlosliwe klempy.
                          Coz milosc jest slepa.
                          • nelsonek Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 22:17
                            W tym watku w ogole nie dyskutujesz. Rzucasz za to epitetami typu:
                            1. "Ateisci to prymitywny produkt ewolucji genetycznej",
                            2. "Jeszcze raz stalinowskie gnojki wam mowie(...)"

                            Wyglaszasz jakies, z Ksiezyca wziete teorie. Na przyklad:
                            1. "Leonard jest bardzo inteligentny (IQ168)",
                            2. Jakim CUDEM czlowiek niewyksztalcony, nieinteigentny i miernym
                            doswiadczeniem zyciowym (Ty) moze byc madrzejszy od czlowieka
                            bardzo wyksztalconego, bardzo inteligentnego i bardzo
                            doswiadczonego? (Ja) <- twoj przywodca duchowy najprawdopodobniej
                            nazwalby to pycha.
                            3. "Grgh, czy jest wiecej takich idiotow jak ty?"
                            4. "ateisci jestescie przynajmniej tysiackrotnie bardziej
                            pie*rdolnieci w mozg."

                            Dalej szukal nie bede. A i pytan nie bede stawial (o racjonalengo
                            boga - a to dobre), bo biorac pod uwage powyzsze smiem twierdzisz,
                            ze zaraz rzucisz jakas obelga.
                      • europitek Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 23:51
                        Gość portalu: leonard3 napisał(a):
                        > Erg, samowzbudnik, europiczka, co was laczy?

                        A co ciebie Leosiu-48cm-Kultury łączy z byciem oficerem? Zachowujesz się jak pijany gefrajter C.K.M. w przydrożnej knajpie.
                        I widać co dla ciebie twoja służba znaczyła: byle dostać emeryturkę. Gość, który dał ci pagony powinien mieć ze wstydu gębą czerwieńszą od radzieckiej flagi. Oficer?!
                        • Gość: Acro Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: *.aster.pl 15.08.07, 15:51
                          On jest oficerem - ale najwyżej Armii Zbawienia :)
                          Leoś: czy mógłbym jeszcze raz zakwakać? To było takie przekonujące -
                          najpoważniejszy argument za istnieniem boga jaki słyszałem...
                  • rkcb Leoś do piekła! 10.08.07, 17:14

                  • rkcb Leoś do piekła! 10.08.07, 17:20
                    Za grzech pychy!
                    To najcięższy z grzechów. A po za tym pismo w które Leoś wierzy mówi:
                    "Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo niebieskie."
                    Biedny Leoś - nie załapie się do nieba w które tak bezkrytycznie wierzy. Chyba
                    mi go nie szkoda.
                    • Gość: leonard3 Re: Leoś do nieba. IP: 83.238.144.* 10.08.07, 17:55
                      rkcb, Jezus z ktorym codziennie rozmawiam , powiedzial mi ze ma o
                      mnie dobre zdanie. Prosil mnie jednak, abym tak glosno w czasie mszy
                      nie spiewal ,bo obdarzyl mnie wieloma talentami oprocz zdolnosci
                      spiewaczych
                      • grgkh Leoś codziennie rozmawia z Jezusem 10.08.07, 21:15
                        :))))))))
                        • petrucchio Re: Leoś codziennie rozmawia z Jezusem 10.08.07, 21:44
                          Kiedyś słyszałem taki mniej więcej dialog w Hyde Park Speakers' Corner:

                          NAWIEDZONY MÓWCA: Rozmawiałem wczoraj z Bogiem...
                          GŁOS Z TŁUMU: Ty rozmawiasz z Bogiem?
                          NAWIEDZONY MÓWCA: Tak! Rozmawiam z Bogiem! Codziennie!
                          GŁOS Z TŁUMU: A jak rozmawiasz, przez telefon?
                          NAWIEDZONY MÓWCA: Może i przez telefon, bo co?
                          GŁOS Z TŁUMU: I dzwonisz do niego do nieba?
                          NAWIEDZONY MÓWCA: A żebyś wiedział! Tak, dzwonię do nieba! Alleluja!
                          GŁOS Z TŁUMU: To poczekaj, jak ci przyślą rachunek.
                  • Gość: do-jo Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 00:17
                    > 4) Leonard jest na podstawie calozyciowych przemyslen DOBROWOLNYM
                    > Chrzescijaninem oraz racjonalnie-naukowo motywowanym Teista.
                    > Wiec z czym do leonarda i podobnych mu Teistow, wy prymitywny
                    > atolski motlochu?
                    > W kazdej naukowej dyskusji du*pe wam skopie ateistyczna nedzo
                    > umyslowa.
                    > Dlatego ze strachu zamkniecie forum nauka i bedziecie problowali
                    > kneblowac oponentow wy ateistyczno-stalinowskie robactwo.

                    zeżarłeś wszystkie rozumy - zapomniałeś jeden zostawić dla siebie,
                    twój rażący brak zrozumienia i miłości dla bliźniego jest typowym dla
                    chrześcijanina spod znaku KRK objawem, o braku kultury, której człowiekowi tak
                    wykształconemu zabraknąć nie powinno - nie wspominając. Żałosny obraz zaiste...
                • grgkh Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 12:18
                  Tak jak się spodziewałem, czysta erystyka. :) Nie stać Cię na
                  wychylenie się poza poprawne podporządkowanie dogmatowi, żałosny
                  niewolniku. Żadnej dyskusji z argumentami, które przytoczyłem. Nawet
                  klasyczne porównanie mnie do stalinowskiego gnojka, dające Ci
                  prymitywną satysfakcję przypisania mi ściśle określonego zła, któe
                  nie jest moim udziałem.

                  Cienki jesteś jak barszczyk z dziesiątego tłoczenia, Leoś.

                  Nie rozumiesz podstawowych pojęć. Dla Ciebie "tolerancja" ma polegać
                  na moim zezwoleniu na Twoje religijne uprzywilejowanie i moją zgodę
                  byś mógł prowadzić swoją "misją ewangelizacyjno-misyjną". Dlaczego
                  akurat w imieniu tak parszywej wersji religii? Wytłumacz mi to?

                  Ja nie akceptuję ŻADNEJ religii, więc Twoje wysiłki, by mi przypisać
                  działanie z inspiracji jakiejś z nich są chybione. Z głupoty?
                  Niewiedzy?

                  W imieniu religii, z tradycjami palenia czarownic na stosach i wojen
                  krzyżowych, zapewne, jesteś Ty. Dlaczego więc "swoje" zasługi
                  przypisujesz mnie? Z głupoty? Z niewiedzy?

                  Loesiu, ateizm jest tylko brakiem religii, każdej i wszystkich
                  jednocześnie. I niczym więcej. Nawet aktywność w zwalczaniu religii
                  nie musi być cechą ateizmu (wielu ateistów jest całkowicie
                  nieaktywnych wobec religii), bo są do niej także zdolni
                  przedstawiciele innych, opozycyjnych religii.
                  • Gość: rysiek Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? IP: *.znak.com.pl 10.08.07, 15:31
                    Nie przejmuj się "grgkh". Internet jest wspaniałą sprawą, ale też
                    wielkim śmietnikiem, w którym bezwartościowe śmieci mają takie same
                    możliwości zaistnienia jak wszystko inne (chyba że są ścigane przez
                    prawo). Trzeba stosować selekcję i po prostu ignorować te
                    bezwartościowe. Oczekiwanie że ktoś porzuci swoje zajęcia, aby
                    obalić np. dogmat że księżyc jest zbudowany z zielonego sera, jest
                    bezsensowne, i na tym żerują przeróżni nawiedzeni fantaści,
                    propagując swoje idee.
                    • grgkh Re: Zamknąć forum pytaja sie fundamentalisci ? 10.08.07, 20:52
                      A czy ja wyglądam na takiego, który się przejmuje? Luzik. 100%. ;)

                      A Leosia kojarzę od dawna i bywało w naszych starciach różnie, i przyjaźnie, i na noże. Ale zawsze z luzikiem, przynajmniej z mojej strony.
              • Gość: t0g Re: Nie, niech se będzie. IP: 204.13.9.* 10.08.07, 18:19
                Tylko trzeba w sobie zwalczyc odruch zagladania na nie.
                • Gość: leonard3 Re: Nie, niech se będzie. IP: 83.238.144.* 10.08.07, 18:45
                  tOg, a po co masz zwalczac - poddaj sie nalogowi. Juz tesknimy za
                  toba.
                  • grgkh Re: Nie, niech se będzie. 10.08.07, 21:02
                    To znak naszych czasów. Gdy religia pukała do naszych drzwi i okien, to mówiliśmy sobie, że to nie szkodzi, bo nie jest taka, bo niektórzy w jej imieniu są zdolni do pozytywnego działania. Wydawało nam się, że "lekka" wiara niektórych z nas - pomyśl i o sobie - to nic szkodliwego. Ale to był wilk w owczej skórze. Zaniedbanie naszego przeciwstawiania się religii, oczywistego szkodnika i pasożyta, musiało doprowadzić do jej rozzuchwalenia się. Teraz mamy tego konsekwencję. Ale, miejmy nadzieję, że wkrótce oprzemy się o granicę społecznego przyzwolenia na te fanaberie, bo jeśli nie, to... wolę sobie nie wyobrażać jak wyglądałby nasz świat.

                    Ale Ty wykręciłeś się od skomentowania moich myśli pod Twoim adresem. Chcesz to pozostawić bez odpowiedzi?
                    • grgkh To miała być odpowiedź dla t0g 10.08.07, 21:05
                      Ale machnąłem się w drzewku.
                    • Gość: t0g Re: Tak, dokładnie, zostawiam bez odpowiedzi IP: 204.13.9.* 11.08.07, 00:01
                      grgkh napisał:

                      > Ale Ty wykręciłeś się od skomentowania moich myśli pod Twoim adresem. Chcesz to
                      > pozostawić bez odpowiedzi?

                      Ja juz nic nie będę mówił "w tym temacie", bo nie chce sie narażać na kolejny
                      stek ordynarnych napaści ad personam. Rozsądny człowiek, jak go poturbuja
                      menele w slumsie, to po prostu przestaje do takiego slumsu zachodzić.

                      Jesteś miłym i kulturalnym facetem, z Tobą chetnie podyskutuje, jak będziesz
                      miał ochotę, gdzies poza tym slumsem. Ja sie teraz sporo udzielam na Forum Kraj
                      - dzieja sie ciekawe rzeczy, jest o czym pogadać. Również zamierzam się udzielac
                      na forum "Motocykle". Jestem zapalonym motocyklista, a mam ostatnio kilka
                      problemów technicznych z moimi "rakietami". Na forum motocyklowym sa rozsądni
                      faceci. Motocyklista, żeby przeżyc, musi "stąpac twardo obu kołami po ziemi",
                      bo inaczej to sie predzej czy później źle kończy. Wiec nie ma tam dużo
                      oszołomstwa na tym forum.

                      Rozumiem, ze an "Kraju" i "Motocyklach" nie rozmawia się raczej o nauce, więc
                      moze Ciebie one nie pociągaja? Ale mnie na te fora GW przyciaga bardziej moznosc
                      pogadania sobie po polsku, niz konkretna tematyka. Ponadto, o nauce, jesli chce,
                      to moge sobie gadac "ad nauseam" w pracy.
                      • grgkh OK ;) 11.08.07, 15:39
                        Chętnie skorzystam z zaproszenia, choć nie wiem czy uda mi się to
                        przed zbliżającym się właśnie, wakacyjnym wyjazdem. Motocykle są mi
                        całkowicie obce, ale "kraj"? Może... Ogólnie wolę bardziej kameralną
                        atmosferę, która sprzyja ciągnięciu wątków bez pośpiechu i przez
                        dłuższy czas, oraz nawiązywaniu bardziej bezpośrednich kontaktów. No
                        i chętnie wróciłbym do tematyki, którą kiedyś zainicjowałem na Twoim
                        forum, ale też nie w atmosferze takiej, jaką tworzy np. Leonard,
                        lecz raczej z zamiarem skorygowania poprawności moich przemyśleń.
                        Czas i miejsce jest mi obojętne - jeśli się zgodzisz.

                        A religia? ;) Dla mnie, niewierzącego, to nic nie znaczący margines
                        i angażuję się w opór przeciwko niej, bo... ktoś w końcu to musi
                        robić, a gdyby wszyscy odpuścili, to zalałaby nas doszczętnie. Jak
                        to widać i tu, na tym forum.

                        pzdr
                        • Gość: leonard3 [...] IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 18:04
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • Gość: AI Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.chello.pl 11.08.07, 18:55
                            > Ateisci nie sa zdolni do utworzenia
                            > ateistycznej cywilizacji i kultury. W historii ludzkosci nigdy nie
                            > bylo ateistyczneh cywilizacji.

                            Hmm... powtarzasz to już któryś raz, a wciąż nie odpowiedziałeś czy uważasz np.
                            konfucjanizm za nie-ateistyczny, czy też według Ciebie Chiny nie są cywilizacją.
                            Albo czy uważasz Starożytny Egipt za teistyczny czy niecywilizowany. Albo
                            Grecję, Rzym czy Mezopotamię.
                            • Gość: leonard3 Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 20:07
                              Al , po co zadajesz pytania na ktore odpowiedzi sa jednoznacznie
                              i poszechnie znane. Wszystkie cywilizacje w historii ludzkosci to
                              cywilizacje teistyczne. Nigdy nie istniala w historii ludzkosci
                              cywilizacja i kultura ateistyczna.
                              Spoleczenstwo ateistyczne ulega samodestrukcji w ciagu 3-generacji i
                              wraca do Teizmu. Pomimo 70 lat brutalnej ateistycznej indoktrynacji
                              spoleczenstwo rosyjskie po roku 1990 calkowicie powrocilo do Teizmu
                              • Gość: AI Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.chello.pl 11.08.07, 20:12
                                Rzecz w tym że to nie jest jednoznaczne. Z Twojej wypowiedzi wynika że uważasz
                                np. konfucjonizm za religię, a nie wszyscy się z tym zgadzają.

                                Poza tym skoro przeciwstawiasz współczesnych ateistów dawnym czcicielom Thora i
                                Odyna, Światowida czy greckiego panteonu, to gdzie jest ta istotna "teistyczna
                                różnica", która ma tym drugim dawać przewagę?
                                • Gość: leonard3 Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 21:24
                                  Najwazniejsza roznica jest,ze te cywilizacje przetrwaly po kilkaset
                                  lub lub kilka tysiecy lat. Tylko tyle albo az tyle.
                                  • Gość: AI Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.chello.pl 12.08.07, 11:43
                                    Ale na pewno nie stało się to za sprawą "opieki Boga", skoro oddawali cześć
                                    bałwanom. Innymi słowy twierdzisz że przewaga ludzi religijnych nad ateistami
                                    wynika wyłącznie z faktu że WIERZĄ, nie ma natomiast żadnego związku z tym czy
                                    to w co wierzą ma cokolwiek wspólnego z prawdą?
                                    • carpedijem bóg, który stworzył leosia 12.08.07, 12:06
                                      mocno przecenił swoje możliwości jako stwórca :)
                                    • Gość: leonard3 Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: 83.238.144.* 12.08.07, 12:57
                                      Czym jest matka dla niemowlecia?
                                      Najpierw to tylko karmiaca piers
                                      Potem to takze twarz
                                      potem to ktos kto mowi
                                      a potem to matka ktora kochasz.
                                      Zdolnosc ludzi do rozpoznania Boga to ciagly proces ewolucji
                                      kulturowej.
                                      Czy matka to piers? Czy bog to balwan czlowieka jaskiniowego?
                                      To dzieki postepujacej zdolnosci rozpoznana matki i postepujacej
                                      zdolnosci rozpoznana Boga stajesz sie czlowiekiem.
                                      • Gość: zwierzak leonard3 ratuj swój honor naukowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 13:04
                                        i udowodnij, że zwierzęta to ateiści.
                                        • Gość: loenard3 Re: leonard3 ratuj swój honor naukowca IP: 83.238.144.* 12.08.07, 14:22
                                          Zwierzak, sprawdz u zrodla - porozmawiaj z krowa
                                          • kniaz.igor Re: leonard3 ratuj swój honor naukowca 12.08.07, 14:38
                                            Gość portalu: loenard3 napisał(a):

                                            > Zwierzak, sprawdz u zrodla - porozmawiaj z krowa

                                            Woli z toba. IQ masz jak u krowy, ale ty przynajmniej nie robisz pod siebie.
                                      • Gość: AI Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: *.chello.pl 12.08.07, 13:16
                                        Brzmi nieźle. Ale w takim razie nie ma powodu zakładać że współczesny obraz
                                        Boga, prezentowany przez Kościół i teologów jest w jakimś sensie pełen. Dla
                                        wielu jest być może nie do zaakceptowania, bo po prostu zbyt mało różni się od
                                        wierzeń w Zeusa czy Światowida. Nie akceptują nauk że to co ich karmi to "sama
                                        pierś". Twój obraz Boga też może być niewiele dalej, bo choćbyś nawet
                                        przeskoczył kilkaset lat rozwoju kulturowego, możesz nie dysponować pojęciami
                                        których będzie wymagała wiara za 1000 lat.

                                        Współcześni Katolicy nie wzięli się z "naturalnego mądrzenia" wyznawców
                                        Światowida. Wymagało to zmiany jakościowej, wziętej zupełnie skądinąd. Tak samo
                                        trudno powiedzieć jakie współczesne obrazy Boga przetrwają kolejnych 1000 lat.
                                        Nie skreślałbym więc tych których nazywasz ateistami - bo kto wie czy wszystko
                                        co teraz wiesz nie będzie musiało kiedyś ulec gruntownej przemianie.
                                        • Gość: leonard3 Re: Ateisci to dla mnie worek bokserski i motloch IP: 83.238.144.* 12.08.07, 14:35
                                          Teizm to rezultat 40 tysiecy lat ewolucji kulturowej jest ciagle w
                                          fazie rozwoju jako ZDOLNOSC rozpoznania Boga.
                                          Ateizm - jako BRAK zdolnosci rozpoznania Boga - nie ewoluuje.
                                          Ateisci to genetyczne niedorobki i smietnik kulturowy ludzkosci.
                          • rkcb Żałosny wyznawco! 11.08.07, 19:57
                            Nie potrafisz udowodnić niczego co głosisz. Jak ci się to udowodni to zaczynasz
                            miotać inwektywy - to jedyne co potrafisz. Sensowna argumentacja i logika są ci
                            z gruntu obce.
                            Twoje opinie na swój temat to żałosny zbiór samochwalstwa. Sądząc po błędach
                            ortograficznych, które nagminnie robisz - choćby w ostatnim poście: "chańba" nie
                            tak sie piszę - pewnie nie masz nawet matury. Typowy "moherowy beret" - stary,
                            niedouczony i sfrustrowany własną niemożnością. Twoje konfabulacje na temat
                            wykształcenia i poziomu inteligencji są po prostu śmieszne - ty nawet nie
                            potrafisz tak ustawić komputera, żebyś miał polskie znaki.
                            Twoje przekonanie, że ktoś sie ciebie boi, rozbawiło mnie do łez. Czytam twoje
                            wywody i czasem nawet na nie odpowiadam, bo mnie to bawi. Jesteś błaznem -
                            czasem mało sympatycznym i ciskającym się jak wsza na grzebieniu - ale tylko
                            błaznem.
                            Co do twoich poglądów na rozwój ludzkości to zwracam uwagę, że procentowy udział
                            ateistów w populacji stale wzrasta. To my - ateiści - jesteśmy przyszłością. A
                            wiara zanika stopniowo. Wielu bogów, jeden bóg, żaden bóg - tak to wygląda. To,
                            że tobie ta rzeczywistość nie odpowiada? Twój pech.
                            Napisz coś jeszcze - każdy twój post utwierdza mnie w jednym: Lepiej być
                            ateistą, niż mieć takich współwyznawców jak ty.
                            • Gość: leonard3 Murarz grgh ateistyczny misjonarz IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 20:27
                              Spokojnie marksisto, jedno jest pewne - ja nikogo nie nawracam i
                              niczego nie propaguje. To ty sie oddajesz sie wyimaginowanej
                              krucjacie dla NIE-Boga ateistycznego. Z czym do ludzi glupcze?
                              Co do twej wartosci jako polemisty to mozna sie przekonac w kazdej
                              dyskusji merytorycznej na przyklad w dziedzinie kosmologii,
                              fizyki,biochemii,matematyki wyzszej,filozofii,fizjologii, neurologii
                              etc. ZE GRGH NIE MA ZADNEJ NAUKOWEJ WIEDZY - ABSOLUTNIE ZADNEJ.
                              To nie hanba byc prostym murarzeem jak ty.
                              Co jest hanba GRGH , to byc chamskim chochsztaplerem i udawac wiedze
                              ktorej nie masz. GRGH JESTES BEZ HONORU I WSTYDU MARKSISTOWSKI
                              OSZUSCIE. Moj dziadek , to takich klamliwych chamow kazal karbowym
                              50xwybatozyc a potem do chlewu. Jak cham wytrzezwial to pozniej buty
                              Pana calowal. Wiec do nogi grgh, ateistyczny psie marksistowski.
                              • rkcb grgkh i rkcb to nie to samo! :-) 11.08.07, 20:56
                                Ty misiu to już nawet nie wiesz z kim dyskutujesz. Wiara ci już całkiem na mózg
                                padła. Zawsze podejrzewałem, że umiejętność czytania ze zrozumieniem jest ci
                                całkowicie obca.
                                Pisz dalej błaźnie.
                                • grgkh Re: grgkh i rkcb to nie to samo! :-) 11.08.07, 23:34
                                  Leoś trochę się obawia odpowiadać mi bezpośrednio. Chciałby mi przywalić, ale nie lubi, gdy go potem ośmieszam i dlatego "ukrywa" te odpowiedzi pod moim adresem właśnie w ten sposób. ;)

                                  A mnie się na razie znudziło konwersować z nim z początkową zajadłością.
                • bonobo44 Re: Nie, niech se będzie... - łatwo powiedzieć... 10.08.07, 21:54
                  a czego się t0g spodziewałeś po najniższych w Europie nakładach na
                  naukę i z ministerstwem nauki obsadzonym przez kreacjonistę
                  (pochodzącego wyłącznie od własnego tatki - tyż kreacjonisty)?
                  zostają tu niemal same nawiedzone oszołomy...
                  rzygać to się chce,obserwując ten cały zawszony grajdołek od
                  środka...
                  chyba nawet w średniowiecznym Iranie nie może być już gorzej 8-\
                  • europitek Re: Nie, niech se będzie... - łatwo powiedzieć... 10.08.07, 23:31
                    Gorzej może być zawsze - lepiej tylko czasami.
                    • Gość: leonard3 A ja mam to w du*pie IP: 83.238.144.* 10.08.07, 23:50
                      atole , nie zapomnijcie przed spaniem zmowic pacierz do swojego
                      NIE-Boga. Niech wam wspiera wasze nie-ciekawa i nie-celowe zycie.
                      NIE-ma dla was nadzieji.
                      • nelsonek Ty chyba rzeczywiscie zapomniales wstawic 11.08.07, 10:35
                        przecinka w tym swoim ajkiu.
                        Uroiles sobie, ze:
                        1. ateizm to to samo co teizm i ze ateisci tez sie modla,
                        2. ateisci maja nie-celowe zycie.

                        Tylko ktos o nizszym ajkiu od Forresta Gumpa moze wypisywac takie
                        bzdety. A 16,8 spelnia ten warunek. Idz pogadac z Jezusem.
                        • Gość: leonard3 Re: Ty chyba rzeczywiscie zapomniales wstawic IP: 83.238.146.* 11.08.07, 10:41
                          Badzcie wdzieczni atole. Nie-Bog dal nie-ludziom atolskim jeszcze
                          jeden dzien nie-zycia. Spedzcie go w milosci do blizniego.
                          • nelsonek Co to za belkot? 11.08.07, 13:25
                            Ktos mi cos dal? Kiedy? Gdzie?
                        • bonobo44 "katole" atoli 11.08.07, 11:42
                          nelsonek napisał:

                          > Uroiles sobie, ze:
                          > 1. ateizm to to samo co teizm i ze ateisci tez sie modla

                          tępoć podjadek trzeci jest na tyle rozgarnięty, aby zauważyć,
                          że "Bóg ateistów" to pojęcie wewnętrznie sprzeczne, niczym
                          "teistyczny ateizm"
                          i dlatego niebożę zastępuje je pojęciem "NIE-Boga"
                          próbując personifikować pozaświatowy (?)... nie-byt, hi! hi!

                          atoli ciekawe, że ateiści jakoś nie obrzucają tu
                          wyzwiskami "katoli", a mogliby... w odpowiedzi na "katolski" atak
                          pejoratywnym "atole" ;-)

                          pewnikiem wydaje im się, że są prawdziwymi "katami" tych ostatnich
                          ("kat(ol)ami")... tymczasem jedyne co takie głąby osiągają, to
                          zażenowanie i prawdziwy niesmak z odrazą ludzi... wierzących (patrz
                          posty t0g wyżej)
                          i wONtki typu:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=65892754
                    • bonobo44 Może być gorzej 11.08.07, 11:02
                      europitek napisał:

                      > Gorzej może być zawsze - lepiej tylko czasami.


                      słusznie - nie należy przejaskrawiać i wyolbrzymiać - zawsze jeszcze
                      mogą obciąć fundusze na naukę do... zera 8-/

                      a więc istotnie

                      "Może być gorzej"

                      jak w tym hiphopowym kawałku:

                      "Często jest źle, ale może być gorzej
                      Na tej podstawie stoję jak stożek
                      Nie mam, dużo kasy morze
                      Byłoby gorzej, gdybym musiał spać na dworze
                      Nie starcza mi na tyle browców ile chce
                      Ale byłoby ich mniej, gdyby kosztowały drożej
                      Rozmaite są sytuacje życiowe, ale zawsze może być gorzej
                      Wbij to sobie w głowę, to ogólny wzorzec
                      I zastosowanie, dużo ludzi mnie nie lubi
                      ale mam swoich ludzi, którym piątkę przyłoże
                      W trudnych momentach zawsze ktoś mnie wspomoże
                      Czasem tracisz coś, myślisz:
                      To było dla mnie najwięcej warte
                      Ale pamiętaj los zawsze może dokopać ci bardziej
                      Zawsze mogą zdarzyć się gorsze sytuacje
                      ***** Szczecina, Rymek wysyła zdania
                      Reszta składu jest zopowiadana
                      Może być gorzej, słowa do zapamiętania
                      Może być gorzej, odsłaniam

                      Ref.: Zawsze może być gorzej (może) x4

                      Ja nie wiem już sam, co zdarzyć się dziś może
                      Bo czasem jest lepiej, a czasem jest gorzej
                      Kto mi odpowie, na kwestie tu zawarte
                      Czemu jedne drzwi są zamknięte
                      A inne dla innych otwarte
                      Mam już jeden dziewięć i wyciągam karte
                      By mieć dwa jeden i wygrać i odkręcić hydrant
                      Bo to gorące chwile, kiedy lato w moim mieście
                      Nędzne wyczekiwania, co nowy dzień przyniesie
                      Lecz pamiętaj, że zawsze może być gorzej
                      Nie ważne czy ktoś mieszka w górach, czy mieszka nad morzem,
                      Byle było lepiej, a nie coraz gorzej

                      Może być gorzej, może być gorzej
                      Może być gorzej zawsze powtarzam,
                      Przy każdej okazji, która się nadarza
                      Przy sytuacjach, których celem jest moją psychikę rozbić
                      Pomimo tego jestem uśmiechnięty jak Bill Cosby
                      Może być gorzej, wcale tak źle nie jest
                      Nie morze być za dobrze, bo
                      Najsmaczniejszy kąsek też się przeje
                      Co się dzieje, co się dzieje, co się dzieje, co się

                      To się dzieje że ktoś dziś popadł w beznadzieje
                      Co się dzieje że ktoś dziś się głośno śmieje
                      Ktoś ma nadzieję, że będzie kiedyś lepiej
                      Ktoś się martwi że jutro, biedę sklepie
                      Posłuchaj ziomuś, równań nigdy nie ma
                      Dla żebraka, w przeznaczeniu, jest jutro BeEMa
                      ***** *****, kiedyś urok taki
                      ***** ** przesiądzie się (gdzie) do padaki
                      Życie nie jest tego warte
                      Żeby łamać się niefartem
                      Wciąż ci źle, chcesz o więcej się starać
                      Po co, daj na luz, chwila, chwila, zaraz
                      Przecież jest spox, lebero i gitara
                      Ja wiem to, że zawsze może być podlej
                      Że zamiast się cieszyć, można z bólu skomleć
                      Że zamiast na wesele, można iść na pogrzeb
                      Myślisz że jest źle, ja ci powiem jest dobrze

                      Ref.

                      Co ty, czasami jest źle, czasami są kłopoty
                      Może nie mam dużo kasy,
                      Ale zawsze znajdzie się te parę złotych
                      Zrób coś, nie mam na to ochoty
                      Po tym fakcie, tak samo kiedy jestem w trakcie
                      Ale w większości są te dobre chwile
                      Z mymi ludźmi, spędzane mile, jak rodzina z grilem
                      Jak sukces osiągnięty dobrym stylem (dobrym stylem)

                      Jest źle, to pierdziele, wszystko plus wiele
                      Wiem że sam sobie życie ściele
                      Ale nie mam władzy nad burdelem w mojej głowie
                      Szczerze pie.. spowiedź sam do siebie
                      niszczę swoje zdrowie, ty mi powiedz
                      Jak ci się podoba, życie hardcorowe
                      Nie interesują mnie chodźby śladowe
                      naleciałości choć światowe
                      wbijam w szkołę, wiarę i przyszłość
                      * ** * * * ** tymczasowe bo to jest kolorowe
                      Ale tobie powiem, że byłoby znacznie gorzej
                      Gdybym sam przestał ufać sobie, Jaki sposób
                      Hiphop jest dla mnie najlepszym sposobem (najlepszym sposobem)

                      Bo głupotą jest nie wierzyć w ludzkie
                      Czas kradznie chwile, wzniosłe, umiłe,
                      Taplając się w mazi własnej wyobraźni
                      Stąpając nie pewnie, tam gdzie najpewniej
                      Po szczeblach tęsknoty, pnąc się wciąż do góry
                      Z zimna kamieniejesz, krusząc puste nadzieje
                      A obawy - ocean gorącej lawy
                      Pustoszą nam się i ostygają
                      Smutek pozostawiając
                      Ale zawsze może być gorzej (może) x3"
    • nelsonek Czytajac Leosia 11.08.07, 21:16
      Zaczynam rozumiec na czym polega milosc wobec blizniego. :P
      • Gość: leonard3 Czytajac Leosia- nawracam sie na katolicyzm IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 21:29
        Nelsonek, ja jestem neo-katolikiem. Najpierw daje w morde, pozniej
        flekuje przez 5 minut a pozniej blizniemu wybaczam i mowie mu , ze
        go kocham. Ha,ha,ha,ha,ha,ha
        • nelsonek Ja sie juz dawno nawrocilem porzucajac 11.08.07, 21:34
          religie.
          A z ciebie taki (neo)katolik jak ze mnie (neo)baletnica.
          • Gość: leonard3 Nelsonjuz sie dawno nawrocil na NIE-Boga IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.07, 21:43
            Zycze ci wielu NIE-lask od pana NIE-Boga.
            • nelsonek ROTFL 12.08.07, 00:17
              Marniutkie pojecie masz o ateizmie. Coz moze byc bardziej marnego od
              tego wyobrazenia? Kompletnie nic.
          • rkcb Nie śmiej sie z leosia 11.08.07, 22:38
            On przecież codziennie rozmawia z Jezusem i właśnie ogłosił powstanie nowej
            religii: Neo-katolicyzmu.
            Pewnie niedługo ogłosi sie papieżem - ciekawe jakie przyjmie imię? Tak w sumie
            to można by mu złożyć życzenia - wiele szczęścia na nowej drodze życia!
            • nelsonek Masz racje: z chorych ludzi smiac sie nie wypada 12.08.07, 00:19
              Przepraszam zatem Leosia za moje docinki.
              • Gość: leonard3 Masz racje: z chorych ateistow smiac sie nie wyp IP: 83.238.144.* 12.08.07, 09:48
                Misjonarze ateizmu, macie nowy pracowity dzien misyjny.
                A wiec biblia Marksa i czerwona ksiazeczka Mao do reki i idzcie
                glosic wiare sekty ateistycznej.
                Ale nawet praca misyjna ateisty jest calkowicie jebnieta.
                Misjonarz ateista glosi ateistyczny swiatopoglad TYLKO wsrod
                ateistow. Atole chca zeby Teisci opuscili forum dyskusji.
                To tak jakby misjonarze katoliccy nawracali TYLKO wewnatrz Klasztoru.
                Oj ci ateisci - margines kulturowy ludzkosci. Niedorobki genetyczne
                niezdolne do rozpoznana Boga z powodu uposledzonego myslenia
                abstrakcyjnego. Zalosny motloch ateistyczny.
                • nelsonek Rozmawiales dzisiaj z Jezuskiem? 12.08.07, 11:08
                  Do mnie piszesz? Ja nikogo nie przekonuje. Nie zauwazyles?

                  A to, ze ateisci tworza jakas sekte to juz totalny belkot. Piles
                  cos? Jarales?
                  • Gość: Leonard3 Rozmawiales dzisiaj z Jezusem ?- JA TAK IP: 83.238.144.* 12.08.07, 11:28
                    Dzisiaj Niedziela. Proponuje atolom wycieczke do Kosciola. Posluchac
                    muzyki klasycznej,dobrego choru,w dobrej architekturze, wsrod dziel
                    sztuki i POMEDYTOWAC.
                    Pomedytujcie o sobie, o sensie tego wszystkiego, o smierci, ktora
                    znowu sie o jeden dzien do was przyblizyla. Tak czynia NORMALNI
                    ludzie.
                    Napewno wam nie zaszkodz a pomoc moze.
                    No a mozecie niedziele spedzic jak zwierze atolskie. Tyko zrec,
                    sr*ac, je*bac i zdechnac pod krzakiem jak atolski pies.
                    • rkcb A czy Jezusek powiedział ci że? 12.08.07, 11:43
                      Tych co chodzą do kościoła w Polsce to mniejszość?
                      Ci co nie chodzą są wolni i szczęśliwi?
                      A tak w ogóle to on (Jezus) jest tylko wytworem chorego umysłu?
                      Pewnie zapomniał - biedaczek.
                      • Gość: leonard3 [...] IP: 83.238.144.* 12.08.07, 12:09
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kniaz.igor Swietny argument Loenardzie 12.08.07, 14:31
                      Gość portalu: Leonard3 napisał(a):

                      > Dzisiaj Niedziela. Proponuje atolom wycieczke do Kosciola. Posluchac
                      > muzyki klasycznej,dobrego choru,w dobrej architekturze, wsrod dziel
                      > sztuki i POMEDYTOWAC.

                      Taki sam argument przytoczyl Moritz Welt, gdy mowil o wyzszosci katlocyzmu nad
                      protestantyzmem. Tyle tylko, ze Moritz mogl dodac iz nie jest chamem.

                      Z niedzielnym pozdrowieniem,

                      Napoleon, Cesarz
                    • nelsonek Pojsc do kosciola tylko po to by sluchac muzyki? 12.08.07, 15:24
                      Ja rozumiem, zes chory sychicznie, ale nie podejrzewalem ze do tego
                      stopnia.

                      No i pewnie ten twoj neoJezusek powiedzial ci, ze blizni to psy.
                      Czyli z tego wniosek, zes PIES. Zatem do budy psie! PASZOL WON! I
                      nie szczekaj tu wiecej. Psy mysla o smierci? Hmmm. kolejny dowod na
                      chorobe psychiczna.
                      • Gość: leonard3 Najlepsza muzyka to wycie ateistycznej rozpaczy IP: 83.238.144.* 12.08.07, 15:32
                        Alez to muzyka dla mojej duszy. Slyszec wyjacych ateistow w rozpaczy-
                        - bez merytorycznych argumentow,bez nadzieji, z poczuciem nizszosci
                        i glupoty. Tak trzymac psy ateizmu. Hau,hau,hau,hau,hau
                        • nelsonek Re: Najlepsza muzyka to wycie ateistycznej rozpac 12.08.07, 15:36
                          By moc odpowiedziec merytorycznie na jakis argument trzeba by ktos
                          je najpierw przedstawil PSIE. Juz ci mowilem: do budy i nie trolluj.
                          Swoja droga: ciekawe te twoje gusta. Wycie to muzyka dla twoich
                          uszu. Typowe dla PSA.
                          • Gość: leonard3 [...] IP: 83.238.144.* 12.08.07, 17:40
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • nelsonek Leos rottweilerem wyimaginowanego kumpla Jezuska 12.08.07, 17:52
                              Tyle, ze z wybitymi zabkami. Tyle w temacie. psie.
                              • kniaz.igor nie draznij sie z Loesiem, Nelsonku 12.08.07, 17:59
                                Zeby moze juz i wybite i siersc wyleniala, ale jeszcze moze Ci obsikac nogawki.

                                Napoleon, Cesarz
                                • nelsonek Musialby najpierw podejsc 12.08.07, 18:04
                                  A moglby tego nie przezyc.
                                  • kniaz.igor jestes bez serca 12.08.07, 18:10
                                    Rzucilbys sie tak z kijem na biednego psine, tylko dlatego ze beznadziejnie
                                    sobie poszczeka?
                                    • nelsonek "Madrzy glupszemu ustepuje" 12.08.07, 18:47
                                      I dlatego ten swiat tak a nie inaczej wyglada. Dlatego tez nie
                                      stosuje sie do tego powiedzenia. A lalbym bezzebnego nie dlatego, ze
                                      sobie szczeka. Tylko dlatego ze probuje siusiac.
                                      • Gość: leonard3 Weterynasz uspi i pudla Nelsonka i kundla Igora IP: 83.238.144.* 12.08.07, 20:03
                                        Oj wej, jak to pudelek Nelsonek i kundelek Igor sie rozjazgotaly.
                                        Jak sobie przyjaznie dupki wesza. Spokoj psiny , bo was kaze
                                        weterynarzowi uspic (permanentnie) Ha,ha,ha,ha,ha ,ha,ha
                                        • Gość: zalogowany Leoncio -choryś wyraźnie... IP: *.sulechow.net 23.08.07, 21:38
                                          • Gość: leonard3 Sila Geniusza IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 22:49
                                            Ej chlopcy, chetnie bym was sflekowal, ale cenzor Max Longfiut tak
                                            sie o was boi , ze ciagle mnie wycina zebym wam krzywdy nie zrobil.
                                            ha,ha,ha,ha,ha
                                            • Gość: جق wolę być ateistą, niż mieć takich współwyznawców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:19
                                              jak leonard3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka