Dodaj do ulubionych

Tajne dane z Gravity Probe B

IP: *.rtk.net.pl 15.12.07, 22:58
Co to, do Curvvy Mendy,
ma znaczyć:
pl.wikipedia.org/wiki/Gravity_Probe_B

"W lutym 2007 roku kierownictwo misji ogłosiło, że duża ilość
nieoczekiwanych sygnałów utrudnia analizę danych. W efekcie
ogłoszenie ostatecznych wyników przesunięto na grudzień 2007.

W kwietniu ogłoszono wstępne wyniki, potwierdzające efekty
zakrzywienia przestrzeni z zakładaną dokładnością 1%.[5] 170 razy
słabsze efekty wleczenia układów inercjalnych nie zostały jeszcze
potwierdzone.

Uniwersytet Stanforda zgodził się na upublicznienie w przyszłości
pełnych zebranych danych, nie podając jednak konkretnego terminu.

Istnieje szereg spekulacji dotyczących nieoczekiwanych sygnałów,
wedle których mogą się one okazać bardziej interesujące od
pierwotnego celu eksperymentu."

Obserwuj wątek
    • atolski21 Re: Tajne dane z Gravity Probe B 15.12.07, 23:07
      To znaczy, ze ortodoxi maja problem i caly misterny gmch klamstw i
      oszustw nauki zaczyna im sie walic na leb. Zegnamy Faraona Einstina
      • Gość: Enesjanin Re: Tajne dane z Gravity Probe B IP: *.rtk.net.pl 15.12.07, 23:53
        atolski21 napisał:

        > To znaczy, ze ortodoxi maja problem i caly misterny gmch klamstw i
        > oszustw nauki zaczyna im sie walic na leb. Zegnamy Faraona Einstina
        >

        Ci, co uwierzyli w te brednie mogą się poczuć wyru..i
        intelektualnie (oralnie), nie zazdroszczę wszelkiej maści
        propagatorom i utrwalaczom...
      • Gość: Kagan Differential geometry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:38
        Tak samo jak Einstein uogolnil teorie grawitacji Newtona, ktos w
        przyszlosci (mam nadzieje,, ze bliskiej) uogolni teorie grawitacji
        Einsteina (OTW). A na razie krytykom Einsteina polecam nauczenie sie
        geometrii rozniczkowej (diffrential geometry - poaje po angielsku bo
        nie sadze, by bylo cos dobrego na ten temat po polsku)...
        • Gość: Hetman Differential geometry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 22:51
          > Tak samo jak Einstein uogolnil teorie grawitacji Newtona, ktos w
          > przyszlosci (mam nadzieje,, ze bliskiej) uogolni teorie grawitacji
          > Einsteina (OTW).

          W szkole tak uczą?
          Nie było takiego przypadku w historii, aby ktoś uogólniał starsze teorie.
          Newton uogólnił Arystotelesa?


          Newtona nie można uogólnić, bo tu masz prawo grawitacji, oraz zasady dynamiki, a
          nie teoryje jakieś. Czysta dedukcja i odkrycia.
          Uszczególnić można - jak?
          Np. podając definicję, sens, znaczenie, źródło masy oraz źródła sił
          bezwładności, ale zasady zostaną bez zmian.

          Myślisz, że siła zależy od zdalnego obserwatora?
          - dwóch różnych facetów określa różnie tę samą siłę, tak jak w TW?
          I to jest uogólnienie dynamiki, a Ty nie czujesz tego absurdu?

          Różniczkowa dupa...
          • Gość: Kagan Re: Differential geometry... IP: 212.14.17.* 19.12.07, 15:03
            Arystoteles nie byl uczonym a filozofem, wiec pisal glownie
            brednie... Jego nie mozna bylo uogolnic, bo on do nauki nie nalezal
            i nie nalezy. Zas Einstein nie tyle obalil Newtona, ile go uogolnil.
            Nie miejsce tu na metafizyczny belkot. Wiesz co to jest geometria
            rozniczkowa czyli differential geometry i czemu byla uzyta przez
            Einsteina w jego teorii grawitacji (OTW - Ogolnej Teorii
            Wzglednosci)?
            • Gość: Hetman ja wolę integral geometry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 20:07
              > Zas Einstein nie tyle obalil Newtona, ile go uogolnil.

              Głupot w szkole się nasłuchałeś od ignorantów.
              Newton obala Einsteina, w dowolnym miejscu i czasie.

              > Wiesz co to jest geometria rozniczkowa czyli differential geometry
              > i czemu byla uzyta przez Einsteina w jego teorii grawitacji
              > (OTW - Ogolnej Teorii Wzglednosci)?

              Geometria różniczkowa nie była użyta w oryginalnej pracy z 1916r, więc to nie ma
              tu żadnego znaczenia.
              Do dziś oblicza się bez tensorów i wychodzą dokładnie takie same bzdury jak i z
              tensorów.

              OTW nie jest teorią grawitacji - to tylko inny zapis pola grawitacyjnego Newtona
              + c = const, a reszta pozostaje nienaruszona, czyli brak postępu w rozpracowaniu
              mechanizmu samej grawitacji, masy, itp., a tylko tego się oczekuje od teorii
              grawitacji.

              Z ograniczenia szybkości sygnałów do c nie wynika cała prawda o Wszechświecie -
              a przede wszystkim trzeba uzasadnić takie ograniczenie oraz podać warunki
              stosowania.
              Postulować z sufitu sobie można... w ubikacji.
    • madcio Tytuł powala :)) 16.12.07, 18:05
      Teorie spiskowe sypią się jak z worka. :>

      A teraz nieco bardziej na serio. Załóżmy, iż rzeczywiście znaleziono coś...
      interesującego.

      Co teraz?

      Paranormalniak pewnie w tym momencie rozedrze ryja na cały głos. Popapraniec
      może bredzić na okrągło, gdyż nikt go nie rozliczy z efektów i rezultatów, a
      przeszłe porażki są gorliwie zapominane przez niego i jego wdzięcznych
      słuchaczy. Przykłady na tej grupie są liczne i nie muszę ich raczej wskazywać
      palcem. :)

      No dobrze, co z naukowcem? On nie może sobie pozwolić na rzucanie się za każdą
      "dziwną" rzeczą, jaką wyskoczy. Nader często się okazuje, że tego typu rzeczy
      znajdują swoje przyziemne wyjaśnienia (które są zawsze pomijane przez różnej
      maści popaprańców, jako niszczące ich ulubione, przyzwoicie bełkotliwe
      teoryjki), toteż najpierw trzeba się upewnić, czy coś takiego własnie nie zaszło
      - pomyłka, błąd pomiarowy, wada urządzenia, błędna intepretacja... to wszystko
      zajmuje czas. Ponadto, im większa rewelacja, tym ściślej będzie ona sprawdzana
      przez niezależnych naukowców, a nikt nie chce wyjść na idiotę, który zrobił
      hałas o nic. Innymi słowy, nikt nie chce być uważany za popaprańca. :)

      > Co to, do Curvvy Mendy, ma znaczyć:
      Ma znaczyć to, że nic nie kumasz na temat metody naukowej, biedaku.

      Jest jeszcze jedna, ważna sprawa: takie kwiki jak twoje nie mają żadnego
      znaczenia. Nie wystarczy, żeby było "coś dziwnego" - musi jeszcze to zostać
      przewidziane przez twoją teorię (najlepiej przed, a nie po ogłoszeniu wyników),
      by było choć trochę przekonujące. Każdy potrafi pieprzyć ogólnikowo na temat
      tego, jak to ansztajn nie miał racji, ale kiedy przychodzi do konkretów, robi
      się cicho. :)
      • atolski21 Re: Tytuł powala :)) 16.12.07, 18:59
        To nie jest tak Madcio. Mielismy w preszlosci niezliczone
        informacje cwiercsprawdzone i cwiercautentyczne , ktore byly
        natychmiast przekazywane o ile byly zgodne z pogladami ortodoxyjnej
        fizyki. System natomist jest dziwnie powolny jezeli chodzi o wyniki
        badan ortodoxii przeciwne.
        Nie ma konspiracji , jest natomiast presja "poprawnosci", ktora w
        nauce nie powinna miec miejsca.
      • Gość: ]an z Enes Re: Tytuł powala :)) IP: *.rtk.net.pl 16.12.07, 21:30
        madcio napisał:
        [...]
        > > Co to, do Curvvy Mendy, ma znaczyć:
        > Ma znaczyć to, że nic nie kumasz...
        >
        >
        Madcio,
        to nie był atak na Ciebie...
        Czytaj uważniej, niepotrzebnie się denerwujesz.

        Zobacz jak na pl.sci.fizyka
        kulturalni ludzie dyskutują.

        Czytaj i ucz się :)
        tiny.comm.pl/?05g
        • madcio Re: Tytuł powala :)) 17.12.07, 22:11
          > Madcio, to nie był atak na Ciebie...
          Wiem o tym. Natomiast masz nastawienie do tej sprawy jak pismak z
          pseudonaukowego brukowca. Sam tytuł twojego wątku też ci nie pomógł. :>
          • Gość: ]. Re: Tytuł powala :)) IP: *.rtk.net.pl 18.12.07, 20:35
            madcio napisał:

            > > Madcio, to nie był atak na Ciebie...
            > Wiem o tym. Natomiast masz nastawienie do tej sprawy jak pismak z
            > pseudonaukowego brukowca. Sam tytuł twojego wątku też ci nie
            > pomógł. :>
            >

            Madcio,
            napisz nam jak się czujesz po odrzuceniu osobliwości z OTW.

            Zagoiło się czy jeszcze nie ?
            • madcio Re: Tytuł powala :)) 19.12.07, 20:56
              > napisz nam jak się czujesz po odrzuceniu osobliwości z OTW.
              A to a propo czego?
    • bonobo44 Raczej dane z G P B w granicach błędu pomiarowego 16.12.07, 19:00
      > W kwietniu ogłoszono wstępne wyniki, potwierdzające efekty
      > zakrzywienia przestrzeni z zakładaną dokładnością 1%.[5] 170 razy
      > słabsze efekty wleczenia układów inercjalnych nie zostały jeszcze
      > potwierdzone.


      nic dziwnego... jeśli tak to wygląda, to wyniki odnośnie efektów
      wleczenia mieszczą się na poziomie 10/17 tego błędu pomiarowego
      (toną w nim)

      wszystko, co próbuje się w tym szumie zinterpretować może wyglądać
      jak

      > szereg (...) nieoczekiwanych sygnałów


      chyba, że chodzi o jakieś inne zarejestrowane sygnały (powyżej
      poziomu błędu dla tego eksperymentu)

      tak czy siak, jedno i drugie wymaga starannego przeanalizowania,
      bo no bo jak to mówią: gdy eksperyment nie zgadza się z teorią, to
      w niemal 100% przypadków coś jest nie tak z ustawieniem samego
      eksperymentu... inaczej codziennie zalewani bylibyśmy lawiną
      kolejnych doniesień o obaleniu jakiegoś podstawowego prawa fizyki
      przez studentów przy okazji co drugiej laborki 8-)
      • Gość: Kagan Re: Raczej dane z G P B w granicach błędu pomiaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 19:04
        Przypomina mi sie, jak kiedys w laboratorium elektrycznym omalze nie
        obalilem prawa Ohma, ale winowajca okazal sie wadliwy styk...
      • Gość: robak Re: Raczej dane z G P B w granicach błędu pomiaro IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.12.07, 17:07
        > nic dziwnego... jeśli tak to wygląda, to wyniki odnośnie efektów
        > wleczenia mieszczą się na poziomie 10/17 tego błędu pomiarowego
        > (toną w nim)

        Nie, tak to nie wyglada.

        Boze jakie bzdury tutaj na tym forum ludzie wypisuja a bonobo44 jest
        przodownikiem pracy od wypisywania nonsensow. Ale co jeden to glupszy. Mamy juz
        grudzien i wyniki sa juz dosc dobrze znane. Wystarczy pojsc na link Gravity-B na
        Stanford University.
        Efekt geodezyjny zostal potwierdzony z dokladnoscia do 1%, w tym momencie efekt
        "frame-dragging" jest szacowany z bledem 30%. Ten blad ma byc zredukowany do 5%
        w ciagu nastepnych 5 miesiecy.

        Czy kazdy Polak jest tak glupi jak by wyniaklo z tych wpisow? Przerazajace.
        • Gość: Hetman mądryś jak cholera, hehe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 21:52
          > Ten blad ma byc zredukowany do 5% w ciagu nastepnych 5 miesiecy.

          W oparciu o jaką wiedzę - zakładasz,
          że masz gotowe ostateczne teorie i teraz testujemy sprzęt?
          • saturn5 Re: mądryś jak cholera, hehe! 18.12.07, 00:08

            > W oparciu o jaką wiedzę - zakładasz,
            > że masz gotowe ostateczne teorie i teraz testujemy sprzęt?

            Kolego, jest cos takiego jak eliminowanie bledu z pomiaru, nawet po wykonaniu
            eksperymentu, cos takiego ucza na zajeciach laboratoryjnych na I-roku fizyki,
            ale moze to "wiedza" nie na twoje progi.
            • Gość: Hetman hehe! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 16:59
              > Kolego, jest cos takiego jak eliminowanie bledu z pomiaru,
              > nawet po wykonaniu eksperymentu, cos takiego ucza na zajeciach
              > laboratoryjnych na I-roku fizyki, ale moze to "wiedza" nie na twoje progi.

              Tak, pamiętam jak jeden taki stary chudy doc kazał mi odrabiać laborkę, bo
              wyniki nie pasowały do jego oczekiwań.
              Mierzyłem aberrację soczewek... czy coś, a tam taka maszyna optyczna była zrypana.
              Rozsypujący się w rękach rozklekotany złom - pokrętła ragulacyjne miały luz z 90
              stopni, z odchyłką losową +-45, i ja tym miałem coś mierzyć, więc eliminowałem,
              redukowałem... a nawet teorię naprawiałem.

              W doświadczeniu z dźwiękiem też było nieźle: słyszałem do 30kHz,
              wedle wskazań aparatury.

              Jest tu może prof. Niewodniczański, ten od jądrowej?
              Fajnie gadał.
        • bonobo44 Re: Raczej dane z G P B w granicach błędu pomiaro 18.12.07, 15:09
          Zapytałem: Je?li "efekty wleczenia" sš 170 razy slabsze od "efektów
          zakrzywienia",
          a te ostatnie potwierdzono z dokładno?ciš 1%, to jakim cudem te
          pierwsze
          potwierdzono z dokładno?ciš 30% nie mówišc o 5%?

          Do sformułowania takiego zapytania niepotrzebne było sięganie do
          jakichkolwiek tekstów ?ródłowych...
          Innymi słowy, gdyby głupota była lżejsza od powietrza,
          wszystkie robaki już dawno wylšdowały by w w... otwartej przestrzeni
          ko(s)micznej i to beż konieczno?ci użycia rakiet Saturn V
          8-)

          Odpowied? jest raczej prosta (i również kto chce może sobie jš
          zweryfikować): je?li efekty wleczenia istotnie potwierdzono z
          dokładno?ciš 1%,
          to niewštpliwie efekty zakrzywienia udało się zapewne do tej pory
          potwierdzić z dokładno?ciš przynajmniej o 2 rzędy lepszš...


          Ja rozumiem, że my bonobo się tu z paroma lud?mi nie lubimy,
          ale przecież logika bonobo i ludzi chyba aż tak bardzo znowu się nie
          różni? A może jednak? 8-)
          • Gość: robak Re: Raczej dane z G P B w granicach błędu pomiaro IP: 143.232.128.* 18.12.07, 20:09
            > Zapytałem: Je?li "efekty wleczenia" sš 170 razy slabsze od "efektów
            > zakrzywienia",
            > a te ostatnie potwierdzono z dokładno?ciš 1%, to jakim cudem te
            > pierwsze
            > potwierdzono z dokładno?ciš 30% nie mówišc o 5%?

            Bo czytasz idiotyczne teksty. Oba efekty sa inaczej mierzone i z innym bladem.
            Daruj sobie wiec szkolene mnozenie w rodzaju 170 x 1%. I efektow wleczenia
            jeszcze nie potwierdzono z dokl. do 1%. Nonsensowna logika to twoja specjalnosc.
            • bonobo44 Zrozumienie to jedynie suma nieporozumień 18.12.07, 20:32
              > Nonsensowna logika to twoja specjalnosc
    • Gość: robak Re: Tajne dane z Gravity Probe B IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.12.07, 17:12
      > Istnieje szereg spekulacji dotyczących nieoczekiwanych sygnałów,
      > wedle których mogą się one okazać bardziej interesujące od
      > pierwotnego celu eksperymentu."
      >

      Panie medralo.
      Zamiast czytac bzdury na polskiej wikepedia (wystarczy przeczytac jakie
      kolosalne byki tam sa na stronach o lotnictwie/aerodynamice) lepiej douczyc sie
      angielskiego i poczytac na temat Gravity-B na angielsko-jezycznych stronach.
      Zycze troche wiecej rozumu.
      • Gość: ]an z Enes Re: Tajne dane z Gravity Probe B IP: *.rtk.net.pl 17.12.07, 21:43
        Gość portalu: robak napisał(a):
        ...
        > Panie medralo.
        > Zamiast czytac bzdury na polskiej wikepedia (wystarczy przeczytac
        > jakie kolosalne byki tam sa na stronach o lotnictwie/aerodynamice)
        > lepiej douczyc sie angielskiego i poczytac na temat Gravity-B na
        > angielsko-jezycznych stronach. Zycze troche wiecej rozumu.
        >
        >
        Panie Robaku,
        czasem czytam tu pańskie posty, z których niestety nic
        konstruktywnego nie wynika. Wręcz przeciwnie, zwykle ględzisz Pan
        lub marudzisz, zwyczajnie.

        To jest forum dla ludzi z wyobraźnią,
        nie dla rutyniarzy, ani nie dla papug powtarzających
        bezmyślnie "erównasięemcekwadrat".

        Czytaj Pan do woli, daruj Pan sobie już komentarze.
        A nie podoba się, to wy... Pan, ok. ?
        • saturn5 Re: Tajne dane z Gravity Probe B 18.12.07, 00:02

          > To jest forum dla ludzi z wyobraźnią,

          Pewnie jest. Bo jak ktos jako punkt startu obiera polska wersje wikepedia to
          znaczy ze wyobraznia mu zostala, bo wiedzy to raczej nie.
          • Gość: Hetman Tajne Gravity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:40
            Te wasze próby gravity: A, B... Q, nikomu nie są potrzebne.
            Klasyczne efekty na wirowym polu sił, te banały liczy się normalnie z Newtona.

            Oni tam sobie testują swoje wynalazki, hipotezy, itp. sprawy,
            a te testy OTW są przykrywką... ta teoria już od dawna jest na zdchnięciu,
            przepraszam - nie teoria, bo to zupełnie coś innego: określa, definiuje,
            rozwiązuje, i wyjaśnia, a nie pokazuje to co widać gołym światłem, z definicjami
            w stylu:
            masa to energia, energia to masa,
            grawitacja to krzywizna, krzywizna to masa, masa to grawitacja i bezwładność...
            masy grawitacyjnej.

            Zdorowlia Towariszcza!
          • Gość: Enes ]an Re: Tajne dane z Gravity Probe B IP: *.rtk.net.pl 18.12.07, 20:09
            robak - saturn5 napisał:
            >
            > > To jest forum dla ludzi z wyobraźnią,
            >
            > Pewnie jest. Bo jak ktos jako punkt startu obiera polska wersje
            > wikepedia to znaczy ze wyobraznia mu zostala, bo wiedzy to raczej
            > nie.
            >
            A Hooy z taką wiedzą :)
            Pozostała wyobraźnia i wiara w to, że może następnego pacjenta
            paradującego w kondomie z otewu na głowie, uda się namówić chociażby
            tylko na odcięcie zbiorniczka na osobliwości.

            xxx
            Bezpłodność.
            Przede wszystkim należy się upewnić, czy Pacjent od czasu do czasu
            ściąga prezerwatywę.
            B

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka