Dodaj do ulubionych

Mniej-więcej MacBook Air

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.08, 12:57
iPod ma foto ;)

Niema DVD ? Nooo to już jest chyba jakaś przesada...
Obserwuj wątek
    • Gość: tsander Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.ap.krakow.pl 18.01.08, 14:21
      No! Dziękuję za tekst, i proszę o więcej takich!
      Apple tradycyjnie już ma wielką wprawę w wybieraniu tych 10%, i tak naprawdę to właśnie ta firma wyznacza trendy na całe lata dla całej branży komputerowej. Czy nam się to podoba, czy nie.
      W tym momencie na forach i blogach tematycznych aż huczy od dyskusji na temat MBA (głosy są różne, od piania z zachwytu, po szyderstwa i wyśmiewanie), i krytykanci jako największą wadę uznają brak wejścia RJ45. Pozwolę sobie nie zgodzić się z postrzeganiem jego braku jako wady. Apple od dłuższego czasu ostro lansuje wizję świata bez kabli, i chwała im za to! To oni jako pierwsi wprowadzili do swojego sprzętu moduł sieci bezprzewodowych (o nazwie AirPort), które dziś są absolutnym standardem bez którego nie sposób wyobrazić sobie żadnego laptopa. No i zastanówmy się, skoro każdy ma w swoim sprzęcie moduł wireless, to po jaką ciężką wciąż nam łącze kablowe? Dla alternatywy? Po co? Gdybyśmy tak dramatycznie potrzebowali alternatywy, to do dziś w swoich 5-6 kilogramowych laptopach mielibyśmy stację dyskietek 3,5, których notabene jako pierwszy pozbył się właśnie Apple już w 1998 roku! I moja ulubiona firma i ja, zdajemy sobie sprawę z tego, że jednakowoż nie wszędzie sięga sygnał sieci bezprzewodowych, dlatego za niewielkie pieniądze możemy wraz z MBA zaopatrzyć się w zewnętrzną kartę sieci przewodowej na USB.
      Bez wątpienia w przewidywalnej przyszłości (aczkolwiek nie w "pierwszym rzucie") zaopatrzę się w MBA, jest to produkt skierowany właśnie do mnie. Sporą część życia jestem w ruchu, mieszkam w dwóch miastach, i w obu mam routery bezprzewodowe, nie potrzebuję wielkiej wydajności (zyliona rdzeni, masy RAMu itp) za to potrzebuję mobilności i niezawodności, a mój wysłużony iBook z którego do Was piszę jest moim drugim komputerem, w związku z czym nie będę potrzebował ani RJ45 na USB, ani nagrywarki DVD na USB, w którą także za niewielkie pieniądze można się wraz z MBA zaopatrzyć.
      I jedyne czego będzie mi brakowało, to iTunes Store Polska. Dzięki Ci, ZAiKS! Dzięki Wam moje życie nie ma okazji być nieco bardziej komfortowym!
    • Gość: eeeh Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.acn.waw.pl 20.01.08, 01:13
      Ten notebook to niewypał, jedyna jego zaleta to to, że jest cienki co ma niby sprawiać, że jest "ultraportable" tylko że ani na wagę ani na długość/szerokość wcale nie należy do najmniejszych więc ta niby przenośność też jest wątpliwa.
    • Gość: tsander Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.ap.krakow.pl 20.01.08, 04:31
      Czy niewypał, to zweryfikuje rynek.
      Przekątna nie jest wielka, długość/szerokość wcale nie odbiega od innych laptopów pretendujących do miana "sub"... a granica w tym przypadku i tak jest płynna. Za to z całą pewnością masa MBA kwalifikuje go do kategorii subnotebooków. W każdym razie na pewno MBA jest bardziej przenośny niż (na oko) 98% notebooków, więc nie rozumiem "eeeh", skąd to narzekanie.
    • astygmatyk Re: Mniej-więcej MacBook Air 20.01.08, 17:47
      Wejscie RJ45 jest potrzebne chocby do uaktualnienia bezprzewodowego routera..
    • Gość: jam Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 15:49
      bez dvd???? syf!
    • Gość: bla Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 20:35
      brak wyjscia lan i tylko jedno usb? Za te pieniadze? Coz to tylk gadżet
    • kretynofil Re: Mniej-więcej MacBook Air 23.01.08, 08:58
      do tsander:

      Apple zarabia przede wszystkim na skonczonych kretynach, do ktorych niewatpliwie sie zaliczasz... Przyjrzyjmy sie ostatnim "wielkim hitom" Appla:
      - iPhone - prawie jak telefon, prawie jak PDA,
      - iPod - prawie jak odtwarzacz multimedialny,
      - MBA - prawie jak laptop.

      Jedyne co debili pcha do sklepu po to badziewie, to doskonaly marketing, ktory przekonuje ich, ze beda bardziej cool, jesli kupia kolejny "nowatorski" produkt :) Coz, tsander, zycze Ci bycia cool i wracam do swojego laptopa, ktory moze jest mniej "nowatorski", ale na ktorym moge nadal uzywac wszystkich swoich aplikacji, gier itd. A gdybys pytal, czego uzywam zamiast iPoda, to jest to zwykly odtwarzacz MP3, filmy w samolocie ogladam na PSP (na ktorym, co za przezytek!, mozna jeszcze pograc), a jako PDA uzywam prawdziwego urzadzenia WM (FS N560). Strasznie te moje zabawki sa nienowatorskie, tylko wiesz co? Dzialaja :) No tak, tylko nie jestem cool...
    • Gość: tsander Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.ap.krakow.pl 23.01.08, 14:20
      @kretynofil
      Nie chcesz, nie potrzebujesz? Nie kupuj.
      I co, że niby MBP nie nadaje się do gier? Ten komputer jest tak potężny, że nawet Vista na nim płynnie chodzi, tylko mnie ani Vista, ani gry nie są potrzebne do szczęścia :] I co, na iPodzie nie da się korzystać z multimediów? PSP nie potrzebuję, bo - o zgrozo -nie gram, a film w podróży wolę obejrzeć na laptopie. PDA jakoś strasznie nie potrzebuję, ale opcje których chętnie bym używał są obsługiwane przez iPhone'a, dlatego czekam aż się oficjalnie pojawi w Polsce, nie mam zamiaru bawić się w hakowanie. I wiesz? Moje zabaweczki działają. Miałem już pewne wątpliwości czy słusznie zrobiłem przesiadając się na Mac'a bo wśród znajomych panował względny spokój, ale nagle nastąpił dobry wysyp hardware'owo-software'owych awarii (Toshiba satelite, HP pavilion i Asus, więc nie jakieś paździe z MediaMarktu) i straciłem jakiekolwiek wątpliwości.

      Wiesz, najśmieszniejsze jest to, że masz jakieś argumenty, ale wrzucając je do netu razem z papką inwektyw i insynuacji, robisz z siebie człowieka z którym naprawdę mało kto będzie chciał dyskutować. I jedna rada na przyszłość, może Ci się kiedyś przydać: kultura osobista miarą człowieka.
    • Gość: marcin Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 00:31
      Lubię produkty firmy Apple i ten laptop to ciekawy pomysł, ale na rynku już są laptopy Toshiby tak samo cienkie, tańsze i lepiej wyposażone.
      Poza tym firma Apple totalnie nas "olewa". Ceny w Polsce sa dużo wyższe niż np w UK. Więc nawet nie chcę myśleć ile ten laptop będzie w polsce kosztował.
    • Gość: tsander Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.ap.krakow.pl 24.01.08, 01:32
      @Marcin
      W Polsce będzie kosztował 6799 złotych, chodzi o wersję w podstawowej konfiguracji. To już informacja oficjalna. No i owszem, mamy w Polsce dość wygórowane ceny nowych produktów Apple, ale ciągle są to pieniądze które jestem w stanie zapłacić za tak doskonały, niezawodny i wyjątkowo ergonomiczny sprzęt. A w ostateczności sprowadzić z US&A "prywatnym importem" (przy obecnym kursie dolara, MBA kosztował by w podstawowej wersji ok. 4500 zł + marża "importera").
      Tylko nie mogę się zgodzić co do tego, że Apple nas "olewa"; niedawno ta firma otworzyła w naszym kraju oficjalny odział, wcześniej mieliśmy tylko namiastkę w postaci firmy SAD, oficjalnego resellera, a moje wiewiórki donoszą, że trwają rozmowy na temat iTunes Store planowany na 2009 rok. Oczywiście że daleko nam do poziomu obsługi i świadczenia usług jak w USA, UK, czy jakimkolwiek innym kraju zachodnim, ale cóż... takie uroki życia w krajach trzeciego świata, my za to mamy kiełbasę, żurek i Wawel ;) :p

      Pozdrawiam.
    • lmblmb Re: Mniej-więcej MacBook Air 24.01.08, 18:42
      "mijając stragany ze szwarcem, mydłem, powidłem"

      Autorze, pisz w "hochpolnisch", bo nikt takich wstawek, oprócz ludzi mówiących Twoim narzeczem, nie zrozumie. Dzięki.
    • Gość: Gosc Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: *.manc.adsl.virgin.net 26.02.08, 21:40
      MacBook Air wydaje mi sie sprzetem wygodnym dla osob, ktore moga sobie pozwolic na posiadanie dwoch komputerow - jednego stacjonarnego, a drugiego przydatnego tylko w podrozy. Ile osob stac na takie rozwiazanie?
      Jesli idzie o poziom obslugi klienta w UK, to Apple bardzo, ale to bardzo zle nas traktuje - doswiadczylem tego na wlasnej skorze, kiedy moj nowy MacBook zachorowal w 2006 na slynna narkolepsje (z powodu wady technicznej plyty glownej, ktora mialo z 10% nowych laptopow) i czekal w serwisie na naprawde przez 9 tygodni!!! Nikt nawet nie wiedzial poczatkowo, ile potrwa naprawa, a komputera nie mozna bylo wymienic na nowy! Juz nie wspomnie o epidemii wad fabrycznych w iMacach w mojej pracy...
      Mysle, ze czasy, gdy Apple pozytywnie wyroznialo sie obsluga klientow minely wlasnie w okresie zwiekszenia sprzedazy i przejscia na nowe procesory Intela. To juz nie ta sama firma co 5 lat temu. Awarie zdarzaja sie Mac'om wcale nie tak rzadko. Niestety - im wyzsza sprzedaz, tym gorsza jakosc....
    • Gość: Dave Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: 65.57.245.* 27.03.08, 18:56
      Apple tworzy niesamowicie ergonomiczne i wydajne interfejsy - nie sposob temu zaprzeczyc lecz z drugiej strony obslugujac produkty Apple'a trudno nie zauwazyc ich filozofii: "Our way or no way" - i to jest bardzo przykre.

      Przykre jest tez ignorowanie mniejszych rynkow takich jak nasz. Obawiam sie, ze minie sporo czasu zanim w polskich oddzialach iSpot'ow zobaczymy iPhony.

      Moim zdaniem jesli firma nie dostarcza produktow na wszystkie rynki to powinna zrezygnowac z ich "zakazow odblokowywania iPhonow" a juz sam precedens "zamurowywania" telefonow powoduje, ze stracilem o Applu dobre zdanie.

      Wlasnie wyjechalem na pare tygodni do Stanow i nosilem siez kupnem iPhona lecz tak nierozsadna polityka firmy sprawila, ze wybralem (z ciezkim sercem bo kocham interfejs iPhona) HTC Tytn II.
    • Gość: Jarl Re: Mniej-więcej MacBook Air IP: 83.238.175.* 28.03.08, 11:01
      Dyskusje na temat ilości interfejsów, czy też napędów są jałowe - potrzebujesz więcej portów USB i nagrywarki DVD? Kup MacBook'a Pro! MBA jest zupełnie nie dla ciebie;) A jeśli chodzi o porty, to ja np. potrzebuję złącza szeregowe - ile notebooków ma je dzisiaj? Nie, USB->RS232 nie zdaje egzaminu;) Potrzebuję też często złącza SCSI, ale nie żołądkuję się, że żaden notebook ich nie ma, bo to przecież czysty idiotyzm;) Dyskusje o wyższości jednego notebooka nad drugim bardzo przypominają mi wojny pomiędzy fanami Commodore i Atari w latach 80-tych... Może czas dorosnąć?:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka