algimin
31.03.08, 20:53
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5075556.html
"Sama budowa elektrowni atomowych też, jego zdaniem, nie rozwiąże naszych
problemów. Nie stać nas bowiem na to, aby zamknąć kopalnie i elektrownie
węglowe, których koszt budowy jeszcze się nie zwrócił. "Nie jest możliwe,
abyśmy zrezygnowali z węgla. Musimy zatem pracować nad rozwijaniem czystych
technologii węglowych" - powiedział Pieńkowski.
Jego zdaniem, pomóc mogłoby wykorzystanie małych, wytwarzających wysoką
temperaturę reaktorów jądrowych chłodzonych helem, zamiast wodą. One mogłyby
zostać użyte jako źródło ciepła dla procesów chemicznych wspomagających
elektrownie węglowe.
Technologia reaktora atomowego chłodzonego helem powstała w Niemczech na
przełomie lat 70. i 80. Jednak prace nad jej udoskonaleniem przerwano po
katastrofie w Czarnobylu, kiedy spadło społeczne poparcie dla rozwoju
energetyki jądrowej. Technologia została sprzedana firmie działającej w
Republice Południowej Afryki, gdzie trwają prace nad udoskonaleniem projektu.
Idą one jednak wolno, ponieważ brakuje inwestorów zainteresowanych
przemysłowym wykorzystaniem nowych reaktorów. Kilka innych krajów, m.in.
Francja, USA i Chiny pracują nad technologią reaktorów wysokotemperaturowych.
Według Pieńkowskiego, inwestor mógłby się znaleźć wśród polskich firm
energetycznych. Jednak najpierw należałoby zainwestować pieniądze budżetowe w
udoskonalenie technologii, tak aby możliwe stało się jej atestowanie do użytku
w Europie. Wcześniej żaden inwestor nie zaryzykuje swoich pieniędzy. "W
dłuższej perspektywie wszystkim to się opłaci" - przekonywał.
Jak tłumaczył, dzięki energii pozyskiwanej z reaktora będzie można rozkładać
wodę na tlen i wodór w procesie termicznym. Uzyskany w ten sposób wodór mógłby
zostać wykorzystany do procesu recyklingu dwutlenku węgla pochodzącego z
elektrowni węglowych. Byłoby to alternatywą dla pomysłu składowania dwutlenku
węgla w podziemnych zbiornikach.
"Natomiast tlen z rozkładu wody może posłużyć do usprawnienia procesu spalania
węgla w elektrowni węglowej. Dzięki spalaniu węgla w tlenie elektrownia
zwiększa swoją wydajność" - podkreślił fizyk.
Jak zaznaczył, spalanie węgla w elektrowni przy użyciu tlenu zamiast powietrza
pozwoli ponadto wyeliminować emisję bardzo szkodliwego tlenku azotu."