Dodaj do ulubionych

Wojna bogów

IP: *.sylaba.poznan.pl 11.09.03, 10:21
... i w całej tej opowieści ani słowa o sumeryjskim pochodzeniu
egipskich "bogów": Hathor(Ninhursag), Ptah(Enki-wąż wszechobecny
w ikonografi Egiptu),Re = Marduk .. ani słowa także o tym
że "reformacje" Ehnatona miały konotacje astronomiczne i wiązały
sie z nadciagającą epoką barana i związaną z tym uzurpacją
Marduka-Re do supremacji wśród bóstw nie tylko w Egipcie
(zniknięcie Thota-projektanta piramid). Każdy ośrodek miejski w
starożytności miał swojego boskiego opiekuna (który tam po
prostu mieszkał) i tak było aż do tragicznego końca sumeru -
"złego wiatru" który położył trupem sumer a bogów skłonił do
opuszczenia ludzkosci (od tego momentu ludzie nie widzieli już
bogów - poza wybrańcami z rodu Abrahama) - co jest opisane w
lamentacjach odkrytych w Ur i innych miastach sumeru...był to
tragiczny finał wojen bogów ale dał nam naszą judeo-
chrzescijanską tradycje jako "łabędzi śpiew" cywilizacji
antycznych bogów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Docent Wojna bogów IP: *.acn.pl / 10.70.7.* 26.09.03, 22:57
      Gdzie Krym a Gdzie Rzym!!!!!!! Zlitujcie się...Co Sumerowie mają
      do bogów egipskich!?!? Gdzie Thot jest projektantem piramid.Nie
      należy przekreślać artykułu z powodu nie zamieszczenia w nim
      tematu którym Pan się interesuje. Naprawde z całym szacunkiem
      nie rozumiem komentarza
      • alex.4 Re: Wojna bogów 27.09.03, 13:19
        Popieram przedmócę. Panteon sumeryjski a panteon egipskito dwie różne rzeczy. A
        do tego dla tego tekstu to jest zupełnie nieistotne. A po trzecie Abraham? To
        póxny mit, najparwfopodonbniej powstał w okresie nowochajdejskim....
        POzdr
      • Gość: :)) Re: Wojna bogów IP: *.sylaba.poznan.pl 29.09.03, 12:46
        Gość portalu: Docent napisał(a):

        > Gdzie Krym a Gdzie Rzym!!!!!!! Zlitujcie się...Co Sumerowie
        mają
        > do bogów egipskich!?!? Gdzie Thot jest projektantem
        piramid.Nie
        > należy przekreślać artykułu z powodu nie zamieszczenia w nim
        > tematu którym Pan się interesuje. Naprawde z całym szacunkiem
        > nie rozumiem komentarza

        okej wyjaśniam bo komentarz szedł na skróty: wg tego co sami
        egipcjanie uważali (bibliografie mogę udostępnić) ich bogowie
        nie wzięli sie z pustki jakiejś tylko DO EGIPTU dotarli
        ze "wschodniego kraju". Niemieccy badacze z 1 poł 20 wieku
        trafnie (moim zdaniem) argumentowali ze krajem tym był sumer. Tu
        wątek oczywiście długi i sporny ale jeśli to prawda to nie
        powinno sie reform religijnych w egipcie rozpatrywac w izolacji
        od innych kultur - zwłaszcza że zachodzi wyraźna koincydencja
        czasowa i semantyczna w obu tych kulturach... oczywiście
        rozumiem że w dobie wysoko posuniętej specjalizacji coraz
        trudniej o takie spojżenie na temat ( rozumiem też że część
        badaczy uważa że cała religia, historia w ujęciu starożytnych to
        bajkopisarstwo i mito-mania(dosłownie) i generalnie ze mieli
        skłonność do fikcji - nie podzielam tego poglądu!!!) ...
        pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka