Gość: :)
IP: *.sylaba.poznan.pl
11.09.03, 10:21
... i w całej tej opowieści ani słowa o sumeryjskim pochodzeniu
egipskich "bogów": Hathor(Ninhursag), Ptah(Enki-wąż wszechobecny
w ikonografi Egiptu),Re = Marduk .. ani słowa także o tym
że "reformacje" Ehnatona miały konotacje astronomiczne i wiązały
sie z nadciagającą epoką barana i związaną z tym uzurpacją
Marduka-Re do supremacji wśród bóstw nie tylko w Egipcie
(zniknięcie Thota-projektanta piramid). Każdy ośrodek miejski w
starożytności miał swojego boskiego opiekuna (który tam po
prostu mieszkał) i tak było aż do tragicznego końca sumeru -
"złego wiatru" który położył trupem sumer a bogów skłonił do
opuszczenia ludzkosci (od tego momentu ludzie nie widzieli już
bogów - poza wybrańcami z rodu Abrahama) - co jest opisane w
lamentacjach odkrytych w Ur i innych miastach sumeru...był to
tragiczny finał wojen bogów ale dał nam naszą judeo-
chrzescijanską tradycje jako "łabędzi śpiew" cywilizacji
antycznych bogów.