kala.fior 05.07.08, 20:02 zaczęło się już planowanie następnego akceleratora, liniowego tym razem, do zderzeń elektronów i pozytronów do 1 TeV. oto notatka prasowa, wcześniej czy później trafi to do gazet www.interactions.org/cms/?pid=1026394 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madcio Re: 2025 LIC & CLIC 07.07.08, 23:14 Różne małpki będą miały sie czym podniecać, jak z LHC nie wypali. :) Tak na marginesie, ciekawe czy po roku działania LHZ bonobo odszczeka swoje bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 07.07.08, 23:26 z dziką przyjemnością "odszczekam", madciu... kto jednak "odszczeka", gdy się zwyczajnie okaże, że to ja mam już dziś rację i po prostu za rok nie będzie na tej planecie żadnych stworzeń szczekających, czy to dużych, czy małych? i samej planety też nie będzie? czy mogę polegać na twoim słowie, że ostatnie odgłosy jakie wówczas wydasz z siebie to będzie... ujadanie? możesz mi to obiecać? tak dla zwykłej symetrii? i co ci wtedy (gdy być może jeszcze w tym roku zaczniesz ujadać) przyjdzie z tej myśli, że chętnie byłbym "odszczekał", byle tylko nie mieć racji? swoją szosą widać, ze fizyków na drodze eskalacji "postępu" ku zagładzie tej planety nic nie powstrzyma, nawet gdy i tym razem powiedzie się nam w tej "ruskiej ruletce"... Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 00:59 > z dziką przyjemnością "odszczekam", madciu... Oooch, dziękuję. Podokuczam ci wyzłośliwiając się wrednie linkiem do tego wpisu za rok. Nie bój się, nie zapomnę, leci do ulubionych. > swoją szosą widać, ze fizyków na drodze eskalacji "postępu" ku > zagładzie tej planety nic nie powstrzyma, nawet gdy i tym razem > powiedzie się nam w tej "ruskiej ruletce"... Już tak szybko sobie dupochron robisz? Że nie tym razem, ale następnym już zupełnie na pewno? :> Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 01:51 a co z rewanżem, madciu? przecież jak przyjdzie co do czego, to nawet nie będe ci mógł "podokuczać"? czego więc się tak boisz? tobie przecież żaden "dupochron" nie jest potrzebny... ty jesteś wszak "święcie przekonany", że to ty masz rację! a może tak jednak nie jest? i dlatego nie chcesz tu przed nami złożyć podobnej (nie do końca nawet symetrycznej) obietnicy? przyznaj się, madciu! Odpowiedz Link Zgłoś
madcio O rety... jak się tak upierasz. 08.07.08, 18:43 > a co z rewanżem, madciu? Nie sądzisz, ze w tym wypadku, i tak nic nie będzie już miało znaczenia? Ale nie ma sprawy, jak tak się upierasz i skoro dla ciebie to takie ważne... to obiecuję, że sam poszczekam. Na grupie, a jakże, jeśli zdążę, zanim łącze szlag trafi. Myślę więc, że mamy ustalone. Post typu "Hau, hau, [tu nick] przyznaje, że miał/nie miał racji/rację [niepotrzebne usunąć] w sprawie katastrofalnego końca świata wskutek pożarcia Ziemi przez mikro czarne dziury czy inne dziwadełka z LHC.". Oficjalnie LHC ma rozpocząć przeprowadzanie kolicji w październiku 2008, tak więc ten post powinien pojawić sie jako osobny wątek w dniu 15 października (roboczo, data zależna od faktycznej daty rozpoczęcia kolizji) 2009 roku z tytułem, a jakże, "LHC - hau, hau". Z oczywistych powodów, mój ewentualny post może być wcześniej. Twój, jak było mowa, rok po rozpoczęciu eksperymentu. Odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: 2025 LIC & CLIC 07.07.08, 23:37 madcio napisał: > Tak na marginesie, ciekawe czy po roku działania LHZ bonobo > odszczeka swoje bzdury? To chyba oczywiste, że nie odszczeka. Będzie nadal uważał, że _w zasadzie_ racja jest po jego stronie, bo nawet jeśli "tym razem" znów nam się upiekło, grzeszna ciekawość bezdusznych naukowców prędzej czy później ściągnie na nas zgubę, bo zbudują jeszcze większy superzderzacz i albo będzie koniec świata, albo upiecze nam się jeszcze raz, i jeszcze raz... itd. w kółko Macieju. Przecież te same straszydła (czarne dziury, fałszywa próżnia, dziwadełka) miały wyskoczyć z RHIC. Małpeczki takie już są, że muszą się czegoś obsesyjnie lękać. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 07.07.08, 23:56 petrucchio, mój drogi, rozumiem, że na tobie też mogę polegać i, że ostatnie odgłosy jakie wówczas wydasz z siebie, to będzie... ujadanie? to jak? możesz mi to obiecać? tak dla zwykłej symetrii? Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior epitafium 08.07.08, 00:00 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1292394,2,1.html Bratnia Mogiła Przestraszonych Hadrochondryków zjednoczonych Padła falowa koherencja Została cielesna dekadencja Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: epitafium 08.07.08, 00:08 czy je sobie wystawiasz droga kalifornio, wiedząc, że w razie cóś, nie będzie komu i czego wystawiać? ciebie już w zasadzie nawet nie powinienem pytać - wierzę, że jako dozgonny miłośnik współczesnych hadrozaurów nie musisz tego robić, i, że mam jak w mbanku kalifornijskim, że w razie cóś, ostatnie zdziwione odgłosy, jakie wówczas wydasz z siebie, to będzie... odgłos kalifornijskiego pieska preriowego? a może jednak lepiej się zabezpieczyć? to jak? możesz nam to obiecać? tak dla zwykłej symetrii? Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior Re: epitafium 08.07.08, 10:11 Drogi bnb, zabezpieczyć ? no, prowokujesz mnie...czy chcesz żebym ci sprzedał polisę ubezpieczeniowa.....to nieuczciwe, ale czego nie robi się dla przyjaciół... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: epitafium 08.07.08, 16:01 droga kalafiornio, najwyraźniej wiedziałem, co robię, nie ufając ci do końca... z waszej trójki jedynie petrucchio przyznał, że zrobiło by mu się dość niewyraźnie, w rozważanej sytuacji... to mi wystarczy... powtarzam to samo, co madciu temu (który w obliczu konieczności złożenia takiej deklaracji, jakoś dziwnie szybko raczył wziąć swój napuszony ogon pod siebie): jeśli w istocie nie masz absolutnie żadnych wątpliwości w rzeczonej kwestii, to co właściwie cię powstrzymuje od złożenia tu przed wszystkimi stosownej deklaracji (patrz wyżej)? tylko już bez wykrętów - albo jesteś zupełnie pewny albo nie obiecasz tu, że gdy coś pójdzie nie tak, to zaszczekasz jak piesek preriowy przytulając do jednego ramienia małżonkę we łzach a do drugiej dziatki wasze, bez względu na ich zdziwione miny, i wyjaśnisz im kim był bonobo i co mu obiecałeś na taką ewentualność, czy nie możesz mi tego obiecać, bo i ty również takiej ewentualności się w głębi duszy obawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kala.fior Re: epitafium 08.07.08, 16:16 wow? tylko tyle? tanio mi się upiekło! Do skowytu dodam jeszcze połkniecie 12 ostryg, jestem na nie alergiczny i choruje jak pies... Natomiast Drogi Bonobo, obiecaj ze przez godzinę będziesz chodził z czapeczka ze skorka banana na głowie i ze zamieścisz swoje zdjęcie (twarz możesz ukryć za wachlarzem z liści palmowych). [przykład :-> tinyurl.com/5sznj5 ] Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: epitafium 08.07.08, 23:49 wow? tylko tyle, jeśli nam się znów uda? to przecież typowy niewinny bonobi figiel... może moi współziomkowie (którym oszczędzam zgryzoty) zdziwią się niepomiernie, że potrwa on tak długo... ale jeśli istotnie nic się nie stanie, to będzie to tylko dosłownie banalny wyraz radości... je'śli... Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 00:08 bonobo44 napisał: > petrucchio, mój drogi, rozumiem, że na tobie też mogę polegać > i, że ostatnie odgłosy jakie wówczas wydasz z siebie, to będzie... > ujadanie? to jak? możesz mi to obiecać? tak dla zwykłej symetrii? Powiedziałbym: "Bonobo, przyjacielu, miałeś ra---". Tyle że oczywiście nic z tego. Bonobo nie ma racji i nic szczególnego się nie zdarzy w LHC ani tego lata, ani w przyszłym roku (dopiero wtedy skończą się próby i zaczną prawdziwe eksperymenty). Oj, Bonobo, Bonobo, już nawet Świadkowie Jehowy zrobili się ostrożni, jeśli chodzi o ogłaszanie końca świata. Takie rzeczy po prostu stają się nudne po n-tej nieudanej przepowiedni i solennym zapewnieniu, że tym razem jeszcze nie, ale przepowiednia nr n+1 już na pewno się spełni. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 00:35 petrucchio napisał: > nic szczególnego się nie zdarzy w LHC ani tego lata > ani w przyszłym roku petruccio, przyjacielu, daruj, ale wygląda mi to na zwykłe "zamawianie" rzeczywistości... poprzez powtarzanie tych zapewnień jak mantry (w którą nie wątpię, że wierzysz, tak jak się w cokolwiek wierzy - nie bez cienia wątpliwosci, prawda?) to jednak tylko twoje, kalafiorni i madzi "pobożne życzenia", bo no bo zwyczajnie - z uwagi na LHC - NIKT(!) nie może nic pewnego dziś powiedzieć o naszej najbliższej przyszłości (tzn. czy ta planeta ma jakowąś, czy raczej zginie z naszej ręki już jutro?) tylko potem - jak przyjdzie co do czego - z łaski swojej, nie wściekajcie się na mnie i nie gadajcie, że to wszystko przeze mnie, bo no bo ja to wykrakałem... Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 01:03 > (w którą nie wątpię, że wierzysz, tak jak się w > cokolwiek wierzy - nie bez cienia wątpliwosci, prawda?) Zacznij od siebie. Tak przy okazji, skoro ma być koniec świata, to może byś mi przelał na moje konto całą swoją kasę? Ci się już na nic nie przyda, w końcu zostały ci tylko miesiące życia, albo i nawet nie to. :> Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 01:30 a kto niby ci to powiedział, madciu, że ja jestem tego pewny? to ty jesteś wyjątkowo pewny siebie, tak pewny, ze nic tylko mnie obszczekujesz... jeśli w istocie nie masz żadnych wątpliwości, to co właściwie cię powstrzymuje od złożenie mi stosownej obietnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 18:45 >> Tak przy okazji, skoro ma być koniec świata, to może byś mi >> przelał na moje konto całą swoją kasę? > a kto niby ci to powiedział, madciu, że ja jestem tego pewny? Uwielbiam wasze reakcje na tego typu propozycje... :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 08:20 bonobo44 napisał: > petruccio, przyjacielu, daruj, ale wygląda mi to na > zwykłe "zamawianie" rzeczywistości... poprzez powtarzanie tych > zapewnień jak mantry (w którą nie wątpię, że wierzysz, tak jak się > w cokolwiek wierzy - nie bez cienia wątpliwosci, prawda?) Bonobo, nasz bracie w rozumie, my ludzie nie mamy innej wiarygodnej oceny zagrożenia, jak tej, którą dają nam teorie naukowe. Nie mam żadnej pewności co do tego, że czarne dziury w ogóle powstaną w LHC. Cieszyłbym się razem z fizykami, gdyby powstały, ale bardziej konserwatywne, ortodoksyjne teorie raczej to wykluczają. _Gdyby_ jednak powstały, to ogromna większość fizyków, którzy wiedzą o czarnych dziurach tysiąc razy więcej, niż ty i ja razem wzięci, jest zdania (na podstawie dobrze ugruntowanych teorii, nie wiary), że takie czarne dziury muszą natychmiast wyparować. Rzekoma zasadnicza różnica między CD, które musiałyby powstawać w sposób naturalny, a dziurami "stacjonarnymi", zupełnie mnie nie przekonuje. Kosmos musiałby być pełen stabilnych czarnych dziur o najróżniejszych rozkładach prędkości względem Ziemi. Skoro żadna z nich nas nie zjadła, to Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 00:57 Nie martw się, dobrze wiem, jakie jest modus operandi popaprańców. :) Chciałem tylko od niego deklaracji, którą zresztą dostałem. Z przewidzianym przez ciebie zastrzeżeniem, a jakże. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: 2025 LIC & CLIC 08.07.08, 01:39 a kto niby ci to powiedział, madziołku, że ja jestem tego absolutnie pewny? ja madziołku po prostu nie godzę się nawet na prawdopodobieństwo 1 do 50 milionów unicestwienia tego globu przez LHC... to ty jesteś wyjątkowo pewny siebie, tak pewny, że nic tylko mnie obszczekujesz niczym pies łańcuchowy, wyzywając od "popaprańców"... jeśli w istocie nie masz żadnych wątpliwości, to co właściwie cię powstrzymuje od złożenie tu przed wszystkimi stosownej deklaracji (patrz wyżej)? zwłaszcza, że i tak ci już to weszło w krew i powoli uderza do głowy, jak właśnie jakowemuś zupełnie sfiksowanemu "popaprańcowi"? powtarzam jeszcze raz, madziołku - ja po prostu nie godzę się nawet na prawdopodobieństwo 1 do 50 milionów unicestwienia tego globu przez LHC... i nie jestem już w tym osamotniony (co zdaje się najbardziej tobą rzucać): Odpowiedz Link Zgłoś
tvnpolprw281 Szalency nauki zamiast saperow 08.07.08, 10:55 Saper myli sie raz. Dlaczego mamy ryzykowac zycie mlodych chlopcow z poboru? Wysylajmy do rozbrajania min petrucchia, madcia i kalafiora. Niech rozbrajaja niewypaly metoda skakania po nich. Bo fanatyka nie da inaczej sie przekonac jak pozwolic mu aby niewypal rozerwal mu du*pe. Dlatego Amerykanie zmusili CERN do zmiany warunkow granicznych przyszlych eksprymentow. Niewypal wybuchnie, ale tylko dupy CERN ulegna rozerwaniu. Z idiotami -jak z talibami. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Beznadziejny przypadek - szczerze. 08.07.08, 18:57 > (co zdaje się najbardziej tobą rzucać): Mną rzuca? No co ty, ja się z ciebie nabijam. Po prostu. :) Nie pierwszy z ciebie geniusz, który głosi milionowy z kolei koniec świata, i nie ostatni. Różne rzeczy już od ciebie słyszałem. Teoria spiskowa o bombie N, irracjonalny antyamerykanizm, rewelacje o GMO, gdzie geny przeskakują z organizmu na organizm jak pijane żaby na łące. Ale szczerze mówiąc, od kiedy upadłeś tak nisko - by wśród hordy zaplutych wariatów i świrów, nie wspominając o leosiu, jednym chórem wrzeszczeć o końcu świata - nie czuję żadnych oporów przez nazywanie cię tym, kim jesteś, czyli beznajdziejym przypadkiem, popaprańcem. To słowo uznałem za najlepiej odpowiadające znaczeniu angielskiego "crackpot", "kook", "crank" i tak je właśnie używam. Zeszłeś poniżej pewnego poziomu i nie jestem w stanie cię w jakikolwiek sposób traktować poważnie, szczególnie, gdy odmówiłeś odpowiedzi na parę prostych pytań. Co pozostało? Śmiech i pukanie się w czoło. Gratulacje, właśnie w ciągu ostatnich kilku dni znalazłeś się w doborowym towarzystwie leosia i kagana[1]. Miłej bytności w grajdołku. EOT. [1] Na pocieszenie dodam, że jesteś i tak o oczko wyżej od nich, gdyż akurat jako trolla nie można cię zakwalifikować. Odpowiedz Link Zgłoś