Dodaj do ulubionych

Ciąć albo nie ciąć?

08.11.08, 18:10
Ja za pierwszym razem miałam cc- powód odklejanie łożyska. Przy
drugim dziecku lekarka nastawiła mnie na poród sn, ale pytałam
kilkakrotnie czy w szpitalu w którym ona pracuje, i w którym
zamierzam rodzić, nie ma problemów ze znieczuleniem (oczywiście
wiedziałam że znieczulenie mozna podac jak już jest spore rozwarcie)
bo nie wyobrażam sobie inaczej porodu. Powiedziała że absolutnie nie
ma z tym problemu. Potem chodziłam na kontrolne ktg i pytałam o to
samo lekarzy którzy mieli wtedy dyżur. Słyszałam to samo, jeden
lekarz nawet mi doradził żebym kupiła cewnik do zzo bo oni mają
kiepskie. Zaczęła się akcja porodowa mialam skurcze, ale położna i
lekarka w trakcie porodu zdecydowały o podaniu oksytocyny. Spytałam
czy otrzymam znieczulenie, bo wiem jaki to jest ból po kroplówce.
One powiedziały że nie, ponieważ po cc nie podaje się znieczulenia.
Powód- nie będę czuła jakby mi się blizna po pierwszym cc
rozchodziła. Nie zgodziłam się na kroplówkę, zaczęłam płakać, i
odmówiłam wspłpracy. Nie tak to miało wyglądać- Pytałam lekarzy o to
wczesniej, byłam świadoma tego że cc to zagrożenie i naprawde
chcialam urodzic sn. Zrobiono mi cięcie, ale ile upokorzeń musiałam
potem przejść i ile łez wylałam zarówno na sali operacyjnej jak i
potem to tylko ja wiem. Nie wiem kto zawinił, i dlaczego wyszło tak
jak wyszło ale wiem że każdemu będę odradzać szpital Rydygiera w
Krakowie- mimo że ordynatorem jest wybitny specjalista dr Marszał.
Wtedy kiedy rodziłam (miesiąc temu) miał on jednak urlop, i może
dlatego było jak było- czyli byle jak... Kobieta powinna mieć
możliwość wyboru szczególnie w takich sytuacjach jak moja- zgode na
porod sn podpisałam ale nie wiedzialam ze dostanę odmowę otrzymania
znieczulenia.
Obserwuj wątek
    • majan2 Re: Ciąć albo nie ciąć? 08.11.08, 22:20
      Ja również pierwszy porod miałam CC- dziecko się nie obróciło, drugi dwa
      miesiące temu SN, dostałam znieczulenie i nie było w ogóle kwestii. Miedzy
      porodami byl odstęp prawie 3 lat. Rodziłam na Żelaznej w Warszawie, cały, szybki
      poród wspominam jako miłe i ważne wydarzenie.
      • aleks2539 Re: Ciąć albo nie ciąć? 12.11.08, 10:50
        Ja rodziłam trzy miesiące temu. Miałam CC. Dziecko zdrowe, żadnych
        komplikacji. I jak pomyślę że prawdopodobnie kolejna ciąża zakończy
        się cesarką to aż mi się chce w tą ciążę zachodzić :))))))
    • jusia80 Poród sn 12.11.08, 12:10
      Ja rodziłam rok temu w szpitalu Bielańskim w Warszawie.Poród odbywał się sn.Całość trwała 12 godzin,bez problemu dostałam znieczulenie i miałam super położną.Szczerze bolało bardzo do momentu jak mi podano znieczulenie.Ale wszystko pomógł mi przejsc mi mój mąż(przy porodzie mógł być cały czas i to za darmo!!)Teraz planuje drugie dziecko i też planuje poród sn.Przy pierwszym porodzie myślałam o cesrce,ale kwota 2000 tys.zł była dla mnie zaporowa,i nie żałuje ,że urodziłam naturalnie!!!!!!no i przy cesrace nie mogłabym być z mężem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka