Gość: Michail Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.toya.net.pl 08.12.08, 09:56 Zgadzam się oczywiście, że telewizor FullHD nie pokaże pełni możliwości jeśli sygnał pochodzi z anteny naziemnej. Jednakże mam wrażenie, że większość ludzi traktuje telewizor LCD/Plazmę jako kosztowny mebel, a nie źródło przeżyć wizualnych. Protestuję jednak przeciwko nazywaniu ludzi "burakami" tylko dlatego, że nie są ekspertami w jakiejś dziedzinie, inaczej byśmy byli "burakami" dla hydraulików/lekarzy/mechaników/informatyków ( niepotrzebne skreślić). A w popularyzacji Blu-Raya pomogłoba możliwość wymiany kolekcji dvd na nowy stadard, po cenie nośnika, jak to opisałem w poprzednim moim wpisie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motyla noga Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.xdsl.centertel.pl 08.12.08, 10:35 Czy naprawdę nikt jeszcze nie zauważył, ze ludzie tu dyskutują ze sobą, a nie tylko wysyłają komunikaty w przestrzeń? Adminy/managery/oberszefy!!! Przestańcie odwalać wiochę i zróbcie normalne forum o hierarchicznej strukturze. Nie wiecie, jak sie to robi? Czy jak??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: 193.59.95.* 08.12.08, 10:56 Dodajcie do tych przeszkód coraz niższe ceny przenosnych dysków twardych. Napędy optyczne powoli przechodzą do lamusa. Najpierw wojna z HD DVD, teraz z DVD, a na koniec porażka ze zwykłym PC i jego dyskiem twardym :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: 217.149.44.* 08.12.08, 11:39 @liberro80 Jestem przed zakupem płaskiego tv i powiem panu szczerze, że mam mętlik w głowie. Na początku, dopóki nie wpadłem w szpony "ekspertów", byłem zdecydowany na plazmę nota bene Panasonic VIERA Full HD 42" serii PY :) Ale ostatnio został mi przedstawiony i zarekomendowany tv lcd diodowy. Miałem tylko chwilę, więc nie zdążyłem porównać obrazu z tv plazmowym, jednak pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne. Widzę, że ma pan wiedzę i przede wszystkim doświadczenie z hdtv. Proszę mi powiedzieć, jak ma się tv plazmowy do tv lcd diodowego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnckdm Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 13:40 I tak sie upowszechni blu ray bo to świetna technologia wiem bo mam juz nagrywarkę blu ray LG GGW-H20L i jestem zadowolony działa świetnie jakośc filmów na blu ray jest genialna mozna nagrac 50gb na jedna płytke ogólnie super, tylko przydało by się żeby jeszcze płytki staniały bo sam sprzet jest w niezłych cenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: varsha Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.u.itsa.pl 08.12.08, 13:42 @palestrina2005: "Jak naprawdę ważna jest jakość to najlepiej iść do kina..." Uwierz mi, że z chęcią chodziłabym do kina codziennie. I są filmy na których byłam w kinie 5-krotnie. Problem w tym, że w kinie nie grają tych samych filmów w nieskończoność, a ja akurat mam kolekcję filmów, które oglądam w kółko, bo je po prostu kocham. I dzięki BR mam właśnie jakość kinową, tylko że na mniejszym ekranie :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kogar Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.08, 10:39 no tak przyjrzyjcie się pani po prawej jakiej firmy trzyma nagrywarkę:P LG czyli wiemy ze to są Chinki:D ale swoja drogą fajne. W sumie słyszę większość pozytywnych opinii ale czy na prawdę LG jest potentatem w tym temacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oberon Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.lesswire.com 09.12.08, 12:11 DVD vs Blue-Ray (BR) Należy rozróżnić nośnik od standardu telewizji! Z DVD związany jest PAL (który w technice cyfrowej konwertowany jest do rozdzielczości 720x576), podczas gdy z BR związany jest standard Full-HD o rozdzielczości 1920x1080). Jako ciekawostkę podam, że film Full HD można równie dobrze zapisać na BR jak i płytce DVD, CD-ROM czy nawet dyskietce floppy (oczywiście nie jednej, ale 20 tysiącach ;-). W końcu taki film to nic innego jak jako cyfrowy strumień bajtów. Pamięci Flash jako nośnik Ceny pamięci flash spadają, jednak to, że nie sa one (i prawdopodobnie w najbliższych latach nie będą) standardowym nośnikiem dla filmów BR wynika po prostu z kosztów produkcji. Koszt wyprodukowania płytki jest co najmniej o rząd wielkości mniejszy niż wyprodukowanie pamięci flash. Taki układ flash to płytka z kostka pamięci flash plus procesor plus interfejs (zwykle USB), nieco dodatkowych układów, styki, obudowa, koszty testowania, etc. Płyty dłuuugo jeszcze będą najtańszym standardem rozpowszechniania fimów. Jakość Przyznam sie, że dziwią mnie głosy stwierdzające, że nie ma większej różnicy między DVD/PAL a Full HD. Mam wrażenie, ze wypowiadaja sie osoby, które albo nigdy nie widziały Full HD w akcji, albo ogladały jakiś niezbyt starannie przeformatowany film ze standardu DVD/PAL na Full HD. Bo różnica w jakości jest uderzająca. A do tego mamy jeszcze szeroki ekran (16x9) i rozszerzony standard dźwięku (7+1 jesli dobrze pamietam). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnckdm Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 12:57 @Kogar Lg jest z Korei a nie z Chin więc to prędzej Koreanki a co do samego blu ray to według mnie Lg rzadzi w tej kwestii. Mam blu ray świetnie wypala bardzo dobrze czyta no i Lg jak jeden z nielicznych o ile nie jedyny producent robi napędy które czytaka nie tylko blu ray ale i hd dvd jak by się jakiś trafił to też bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mustacz Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.stacje.agora.pl 11.12.08, 13:10 LG jest potentatem ale w... spamowaniu komentarzy na technoblogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojak g Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.acn.waw.pl 14.12.08, 12:33 Porównywanie Blu Ray z DVD metodą analogii DVD z VHS jest niewłaściwe z paru względów. DVD zwyciężyło z takich powodów: - różnica w jakości taśm i płyt była miażdżąca i nie chodzi tu tylko o ostrość itp. ale też trwałość (komu choć raz nie wkręciła się taśma? :) - znacznie (!) więcej miejsca na półce - cyfrowy zapis, a więc możliwość dorzucenia materiałów dodatkowych, subtitlesów w wielu językach, lektorów itp. - pełne wykorzystanie kina domowego, rozbicie dźwięku na system 5.1 Co tak naprawdę wnosi Blu Ray? Lepsza rozdzielczość, szczegółowość, może trochę lepszy dźwięk - ok, zgoda. Czy coś jeszcze? Jakoś nikt nie wspomniał o tym, że Blu Ray wnosi coś od +/- 40 cali, bo w mniejszych TV oko ludzkie nie zauważy różnicy (zwłaszcza przy dobrej jakości amplitunerze) - no chyba, że ktoś lubi siedzieć nosem w ekranie, takich zapraszam na badania oczu :P Co do dźwięku - ktośtam napisał, że ma kino 7.1 - gratuluję, niech mi znajdzie jeszcze film, który obsługuje tyle kanałów dźwięku ;] Nie ma też co się podniecać tym, że "w Japonii sprzedaż Blu Ray jest olbrzymia" - u nich wszystko co nowe idzie jak świeże bułeczki: elektroniczne psy i koty-androidy, roboty-odkurzacze - taki naród. USA to też trochę inny rynek. No i ta zawrotna liczba 1000 filmów na BD przez ponad 2 lata. Dla porównania na DVD mamy do wyboru około 100.000 pozycji ;] Arytmetycznie rzecz biorąc, podobna ilośc na BD ukaże się za 200 lat :P Żartuję oczywiście, niemniej jednak inna poważna przeszkoda to nasycenie rynku(rynków) wszelkiej maści telewizorami HD Ready, True HD, Full HD (tych g.., pierwszej generacji) - tak naprawdę, żeby cieszyć oko BD wiele osób musiałoby wymienić całe zestawy kin domowych i TV - czy kogoś na to stać, biorąc pod uwagę stosunkowo niewielkie korzyści? I ile osób ma w domu/mieszkaniu miejsce na rzutnik albo 50 cali? Chyba, że ktoś kupi aby tylko mieć :] No cóż. Prawdziwi maniacy kina domowego pewnie mnie znielubią za te fakty :] Fakt, że BD ma swoje niepodważalne zalety, ale histeria przy przechodzeniu na niego to efekt prania mózgów speców od marketingu - cóż, zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy płacąc 100% więcej dostaną 20% lepszą jakość... Pozdrawiam wszystkich fanów DOBRYCH filmów, bez względu na rozdzielczość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.aster.pl 14.12.08, 18:42 Podstawowym celem HD jest zwiększenie przekątnej ekranów. Bo nie da się bezkarnie powiększać 576 linii (DVD). HD zawiera sześć razy więcej informacji. Oblądanie HD na 37 czy nawet 42 calach to pomyłka. 46" to minimum, 52 standard już przyjęty. Oglądać to można z 2 metrów ! I mieć frajdę nieosiągalną nawet w normalnym kinie. Topowy sprzęt to PS3 od SONY i PDP PIONEER 5090H. Łączny koszt takiego topu to 12 000 pln. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radosuaf Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: 82.177.11.* 15.12.08, 13:28 I mieć frajdę nieosiągalną nawet w normalnym kinie. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHHA ...pomijając fakt, że w domu nikt nie hałasuje popcornem oczywiście. Ale to też kwestia doboru kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zajaczek Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 11:58 LG w dziedzinie HD to akurat mizeria a jego spamerzy ciągle informują że czyta też dvd hd czyli technologie która juz nie istnieje (LG jak wprowadzali swoj sprzęt wojna jeszcze trwała i na tamten moment czyli rok temu(!) to jeszcze było wazne, ale dzis oznacza placenie za technologie bezuzyteczna) Jedyny powod dla ktorego BR sie nie upowszechnia to cena filmow i tyle (a z drugiej strony "mniej legalny" powód to waga plików kilkadziesiat razy dluzszy czas sciagania) Dyskusje o jakosci nie maja sensu bo kazdy kto widzial pełne hd w akcji nie bedzie mial watpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
reklama-bolek5 Re: Blu-ray: Samotność długodystansowca? 25.12.08, 10:36 Blu Ray to efemeryda. Przez jakiś czas będzie zwracać zainwestowane pieniądze, jeśli jak niektóre programy operacyjne, będzie obligatoryjnie dołączana do sprzedawanych komputerów. Wszyscy czekamy jednak tak naprawdę na nową technologię. Kino trójwymiarowe, interakcję, naprawdę wielkie monitory itd. Do tego nośniki Blu Ray pasują jak dyskietka do kina domowego. A ta technologia jest już w zasięgu. Kwestia najwyżej 10 lat. Odpowiedz Link Zgłoś