Dodaj do ulubionych

Szwedzki stół dla koronawirusa

26.03.20, 15:13
Przyjrzyjmy się bliżej rozwiązaniu, którego pożąda wielu na tym forum i spóbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie:



W Szwecji obowiązuje o wiele mniej restrykcji z powodu koronawirusa niż w innych krajach. Krytycy biją na alarm, ale epidemiolodzy uważają, że w ten sposób szybciej wykształci się w społeczeństwie odporność. Podczas gdy z powodu szerzenia się koronawirusa cała Europa ogranicza życie publiczne do minimum, Szwedzi wybrali inną drogę. Dotyczy to także sportów masowych, w tym narciarstwa. Wprawdzie władze mówią o ograniczeniu opuszczania domu i podróżowania, jednak to jedynie zalecenia, o stosowaniu których każdy musi zdecydować sam. Minimalne restrykcje Górny limit osób uczestniczących w spotkaniach to 500, a nie 2 – jak to ma miejsce na przykład w Niemczech. Otwarte są hotele i restauracje. W przedszkolach i szkołach, do klasy 9. włącznie, prowadzone są zajęcia. W domu mają przebywać jedynie starsi uczniowie i studenci. Osoba powracająca z innego kraju nie musi poddawać się kwarantannie, dotyczy to także lekarzy i pielęgniarek. Osoba, u której wykryto koronawirusa, ma nie przebywać w miejscach publicznych, ale już rodziny to ograniczenie nie obowiązuje. Wiara w odporność Anders Tegnell, naczelny epidemiolog kraju, stawia na pozytywny efekt zjawiska określanego mianem odporności stada. Podobne podejście panowało na początku epidemii w Wielkiej Brytanii. Podczas gdy osoby starsze oraz te z grupy wysokiego ryzyka powinny pozostawać w domach, to – zgodnie z tym podejściem - młodsi mogą się zupełnie spokojnie zarażać. Tegnell uważa, że w ten sposób wykształci się w społeczeństwie odporność, a wirus straci na sile rażenia. W przypadku SARS-CoV2 nie stwierdzono jednak, czy rzeczywiście może powstać odporność stada, w którą wierzy Tegnell. Strategia Szwecji jest widoczna gołym okiem choćby w pulsujących życiem kurortach narciarskich. W dwóch najpopularniejszych regionach narciarskich Åre i Sälen wyciągi pracują pełną parą. Jednak od soboty zredukowano aktywności „aprés-ski“, zamykając kluby i restauracje. Zanim to nastąpiło, właściciele skrzętnie liczyli gości, wpuszczając dokładnie 499 osoby, by nie narazić się władzom. Lokalni mieszkańcy są krytyczni Wedle informacji szwedzkich mediów hotele w Åre ze swymi 30 tysiącami miejsc noclegowych są pełne. Goście przyjeżdżają z całej Szwecji, co w miasteczku liczącym 2.800 stałych mieszkańców jest ostro krytykowane. Na dworcu wisi ręcznie namalowany plakat zachęcający do przestrzegania zaleceń władz, z napisem: „Pomyślcie o nas, mieszkańcach, wy egoiści!” Jednak właściciele ośrodków powołują się właśnie na zalecenia władz. „Pozostajemy w ścisłym dialogu z władzami lokalnymi. Śledzimy aktualne informacje, by na podstawie zaleceń wprowadzać odpowiednie zmiany i podejmować decyzje”, tłumaczy rzeczniczka biura Skistar w odpowiedzi na pytanie Deutsche Welle. Wymieniła podjęte środki ostrożności takie jak dwukrotne zmniejszenie liczby gości podróżujących kolejkami górskimi i pilnowanie odstępu między osobami stojącymi w kolejce. Regularnie dezynfekuje się klamki, poręcze i pomieszczenia. Doładowanie skipassu odbywa się przez telefon. Świadomość ryzyka 24 marca liczba zarażonych koronawirusem w Szwecji wynosiła 2059. 16 osób wyzdrowiało, a 33 osoby zmarły. Na terenach narciarskich medyczne zaplecze jest stosunkowo słabe. Gdyby doszło tam do większej liczby zakażeń, przychodnie i szpitale miałyby problemy z opieką nad chorymi. „Mamy świadomość, że istnieje tam ryzyko zakażeń“, powiedział Tegnell po naradzie z przedstawicielami ośrodków narciarskich. Naczelny epidemiolog kraju ma świadomość, że austriackim Ischgl doszło do wielu zakażeń, podobnie jak we włoskich kurortach. Jednak nie widzi podstaw do wydania zalecenia w sprawie zamykania szwedzkich ośrodków. „W obecnej sytuacji nie jest to aktualne”, podkreślił. Autor: Andreas Sten – Ziemons www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/koronawirus/szwecja-liczy-na-%e2%80%9eodporno%c5%9b%c4%87-stada%e2%80%9d/ar-BB11HoX7?ocid=spartanntp
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 30.03.20, 08:52
      [/u]Według najdalej posuniętych prognoz przyjętych przez specjalistów z Urzędu Zdrowia Publicznego i przytaczanych przez media koronawirusem może zakazić się 1 procent szwedzkiej populacji, czyli nieco ponad 100 tysięcy osób. Model ten zakłada, że do szpitali trafi 17 tysięcy osób, z czego 5 tysięcy pacjentów będzie potrzebować intensywnej opieki. Zgodnie z nim przewidywany szczyt fali zachorowań może nadejść za mniej więcej trzy miesiące, a pierwsza fala epidemii COVID-19 w Szwecji może potrwać nawet pół roku.[/u]
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/koronawirus/odporno%c5%9b%c4%87-stadna-i-szwedzki-spos%c3%b3b-na-koronawirusa/ar-BB11SUw3?ocid=spartandhp
      • mateusz572 Re: 4,2 razy bardziej suto zastawiony niż w Niemc 02.04.20, 19:39
        Polecam ciekawy watek : forum.gazeta.pl/forum/w,17007,169681929,169681929,Ciekawa_hipoteza.html


        Moze dlatego, że w Szwecji BCG szczepiono dzieci z grup ryzyka (narażone na bliski, przedłużony kontakt z osobą chorą na gruźlicę; których rodzice lub opiekunowie pochodzą z kraju o dużej zapadalności na gruźlicę; które co najmniej przez 3 mies. będą przebywać w kraju o zwiększonej zapadalności na gruźlicę lub jeżeli dziecko ma bliski, przedłużony kontakt z lokalnymi mieszkańcami) czyli właściwie wcale nie szczepiono, a w Niemczech jednak było to szczepienie powszechne i obowiązkowe, a szczególnie w NRD do 1990.
    • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 09.04.20, 11:47
      Podtrzymuje twierdzenie,że Szwecja niewiele odstaje w ilości zarażonych np. od Norwegii. Natomiast mają problem z większą ilością zgonów co może się wiązać z metodologią liczenia, a pewnie też historycznie, brakiem obowiązkowych szczepień BCG.
      • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 09.04.20, 20:05
        Może też się wiązać z brakiem ochrony dla najbardziej zagrożonych ciężkim przebiegiem choroby. Im mniejsze ograniczenia typu kwarantannowego tym większa szansa na zakażenie.

        W dodatku w tej chwili mają ok. 50% więcej zakażonych niż taka Norwegia. i 10-krtonie więcej chorych w stanie ciężkim.
        • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 10.04.20, 15:37
          europitek napisał:

          > Może też się wiązać z brakiem ochrony dla najbardziej zagrożonych ciężkim przeb
          > iegiem choroby. Im mniejsze ograniczenia typu kwarantannowego tym większa szans
          > a na zakażenie.
          >
          > W dodatku w tej chwili mają ok. 50% więcej zakażonych niż taka Norwegia.

          Bo kraj ludniejszy o prawie 100%.

          i 10-k
          > rtonie więcej chorych w stanie ciężkim.

          No i tutaj pewnie odgrywa rolę także jakość służby zdrowia.
          Porównałem do Norwegii bo i gęstość zaludnienia i klimat trochę podobny. Nie porównywalem natomiast z Hiszpania czy Włochami.
          • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 11.04.20, 05:45
            mateusz572 napisał:
            > Bo kraj ludniejszy o prawie 100%.

            Polska ma ponad 3,5x więcej ludności od Szwecji a zakażeń 2/3 tego co oni. Liczba ludności nie ma tu decydującego znaczenia - prędzej miałaby gęstość zaludnienia.

            > No i tutaj pewnie odgrywa rolę także jakość służby zdrowia.

            Pewnie tak, chociaż przy braku szczepionki, lekarstw i sprawdzonych procedur to ma ona małe pole do popisu, jeśli chodzi o skuteczność. Co najwyżej błędy i braki mogą pogłębiać kryzys.
            • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 11.04.20, 13:19
              europitek napisał:

              > mateusz572 napisał:
              > > Bo kraj ludniejszy o prawie 100%.
              >
              > Polska ma ponad 3,5x więcej ludności od Szwecji a zakażeń 2/3 tego co oni. Licz
              > ba ludności nie ma tu decydującego znaczenia - prędzej miałaby gęstość zaludnie
              > nia.

              Tym sposobem to możemy się licytować bez końca. No ale jak trzeba...
              To popatrz na statystyki Belgii i Holandii. Tam dla odmiany ludzi niewiele więcej a ilośc zakażonych 2,5x większa, a i zgonów kilka razy więcej.
              Poza tym w Polsce wedle informacji wirus pojawił się na początku marca, a w Szwecji z końcem stycznia. Tak więc ekstrapolując u nas to się dopiero rozkręca. Miejmy nadzieję, że jednak masz rację i tak nie będzie.

              >
              > > No i tutaj pewnie odgrywa rolę także jakość służby zdrowia.
              >
              > Pewnie tak, chociaż przy braku szczepionki, lekarstw i sprawdzonych procedur to
              > ma ona małe pole do popisu, jeśli chodzi o skuteczność. Co najwyżej błędy i br
              > aki mogą pogłębiać kryzys.

              Ale pewne procedury wydawały się proste i jasne tj. stosowanie odpowiednich, w warunkach pandemii, środków ochrony osobistej przez personel medyczny i odpowiednie oraz natychmiastowe zabezpieczenie osób starszych w DPS-ach. Tego zabrakło.
              Nie znam szczegółow (jeszcze nie szukałem) jak z tym było w Szwecji, a jak w Norwegii i jak w innych krajach.
    • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 21.04.20, 17:08
      Myślę, że analityczne podejście i unikanie paniki jest ważne. Kiedy patrzę na wykresy pokazujące rozwój pandemii w różnych krajach, zadaję sobie pytanie o to, co będzie za miesiąc. Nie można przecież zamknąć kraju bezterminowo. Dania i Norwegia powoli się otwierają. Czyli to nie Szwecja zmienia swoją politykę, tylko inne kraje upodabniają swoją politykę do szwedzkiej. Myślę, że zawsze trzeba zadawać sobie pytanie o dłuższą perspektywę i myśleć krok do przodu.

      I to jest clou drogi szwedzkiej. Reszta jest milczeniem.
      • bonobo44 clou drogi szwedzkiej 21.04.20, 18:03
        mateusz572 napisał:

        > to jest clou drogi szwedzkiej. Reszta jest milczeniem.

        pozwól, że nie zmilczę 8-)

        Szwedów jest takie zatrzęsienie, że do dziś wspominamy ich potop...

        prawdą jednak jest też, że mają też zatrzęsienie (prywatnych) jezior
        - średnio jedno na jednego Szweda

        gdy Szwedzi ze swym zaludnieniem zaszyją się w swoich gawrach, żadna dodatkowa kwarantanna nie jest im już potrzebna... to najbardziej zatomizowany naród świata... a jego pole position w rankingu szczęśliwości wszelakich sporządzana jest przez widzów oglądających ten "raj" z zewnątrz... w istocie to nacja jednych z największych nieszczęśników pod tym zaglądającym tam na pół roku tylko z kawałkiem słońcem...

        gęstość zaludnienia: 23 osób na km2, z czego 8,78%, tzn. jakieś 0,09km2 (stawik 300x300m) stanowi woda
        o obwodzie 1200 m - co daje co 200 m linii brzegowej wód wewnętrznych oddzielny domek dla 4-osobowej rodziny (Szwedzi cenią swoją prywatność, czytaj: samotność).
        dla por. Śląsk: 370 osób/km2 - siedzieliby nad tym jeziorem po 4ch w chałupach co 13 metrów (właściwie dokładnie tak ma się w wielu miejscach sytuacja np. nad jeziorem Żywieckim).

        Jest ich 8,3 razy mniej niż Niemców. Gdyby ich było tyle samo, mieliby 15 tys. ofiar (i zajmowali by 5-te m-ce w Europie, nie uwzględniając jeszcze zagęszczenia wartości połowy tego dla Śląska - chata nad jeziorem co 26 m, a nie co 209 m). Niemcy nie mają nawet 1/3 tej ilości ofiar.

        Zatem, zamilknij lepiej, nim zaczniesz się ponownie rozpływać nad "sukcesami" i owym clou drogi szwedzkiej...
        • bonobo44 Re: clou drogi szwedzkiej 21.04.20, 18:18
          A gdyby to było dla kogoś jeszcze za trudne: Powyżej wyliczyłem właśnie, że 1200 Szwedek i Szwedów zostało dodatkowo położonych na szwedzkim stole ofiarnym bez najmniejszej potrzeby (koronawirus w zwykłym trybie musiałby zadowolić się tam jedynie ofiarą z 600 istnień). A nie jest to jeszcze ostatnie słowo.
          Dziś np. złożonych jest na nim już ponad 180 nowych, z czego 120 tak dla towarzystwa tym 60-ciu - najzupełniej zbędnie. Wyobraźcie sobie 120 ludzi, którzy mogli jeszcze poniańczyć wnuki lub połowić ryby w swych samotniach średnio po 10 lat dłużej. Nie wiem dlaczego, ale 120-tu jakoś sobie łatwiej wyobrazić niż 1200, prawda?
        • mateusz572 Re: clou drogi szwedzkiej 21.04.20, 18:41
          bonobo44 napisał:

          > mateusz572 napisał:
          >
          > > to jest clou drogi szwedzkiej. Reszta jest milczeniem.
          >
          > pozwól, że nie zmilczę 8-)

          Ależ jak najbardziej bowiem bonobo to przyjacielskie zwierzę. ;-))
          >
          > Szwedów jest takie zatrzęsienie, że do dziś wspominamy ich potop...

          Fakt. Porządnie nas ograbili i zrujnowali, mamy więc co odrabiać do chwili obecnej.

          >
          > prawdą jednak jest też, że mają też zatrzęsienie (prywatnych) jezior
          > - średnio jedno na jednego Szweda
          >
          > gdy Szwedzi ze swym zaludnieniem zaszyją się w swoich gawrach, żadna dodatkowa
          > kwarantanna nie jest im już potrzebna... to najbardziej zatomizowany naród świa
          > ta... a jego pole position w rankingu szczęśliwości wszelakich sporządza
          > na jest przez widzów oglądających ten "raj" z zewnątrz... w istocie to nacja je
          > dnych z największych nieszczęśników pod tym zaglądającym tam na pół roku tylko
          > z kawałkiem słońcem...
          >
          > gęstość zaludnienia: 23 osób na km2, z czego 8,78%, tzn. jakieś 0,09km2 (stawik
          > 300x300m) stanowi woda
          > o obwodzie 1200 m - co daje co 200 m linii brzegowej wód wewnętrznych oddzielny
          > domek dla 4-osobowej rodziny (Szwedzi cenią swoją prywatność, czytaj: samotnoś
          > ć).

          Jak najbardziej z Tobą się zgadzam. Jednak są rejony w tym kraju gdzie gęstość zaludnienia jest znaczna i tam też są najliczniejsze ogniska wirusa.
          Z drugiej strony są kraje, które gęstość zaludnienia mają niewiele odbiegającą od Szwecji a obostrzenia wprowadziły solidniejsze i gospodarki ledwo kwiczą, a i ofiar mają bez liku. Tak więc nie wiadomo co lepsze dżuma czy cholera.

          > dla por. Śląsk: 370 osób/km2 - siedzieliby nad tym jeziorem po 4ch w chałupach
          > co 13 metrów (właściwie dokładnie tak ma się w wielu miejscach sytuacja np. nad
          > jeziorem Żywieckim).
          >
          > Jest ich 8,3 razy mniej niż Niemców. Gdyby ich było tyle samo, mieliby 15 ty > s. ofiar (i zajmowali by 5-te m-ce w Europie, nie uwzględniając jeszcze zag
          > ęszczenia wartości połowy tego dla Śląska - chata nad jeziorem co 26 m, a nie c
          > o 209 m). Niemcy nie mają nawet 1/3 tej ilości ofiar.

          Jak najbardziej się z tym zgadzam, że Niemcy mają zgonów niewiele ( i chwała im za to ), więc i służbę zdrowia mają na wysokim poziomie, a kto wie może i szczepienia BCG grają jakąś rolę. Jednak pytanie jest też o metodologię liczenia ofiar koronowirusa w poszczególnych krajach. Poza tym Szwedzi się wyraźnie przyznają, że popełnili błędy takie jak brak izolacji ludzi starszych w domach spokojnej starości jak też zaniedbanie enklaw środowisk imigranckich bo właśnie tutaj jest wiele ofiar.
          >
          > Zatem, zamilknij lepiej, nim zaczniesz się ponownie rozpływać nad "sukcesami" i
          > owym clou drogi szwedzkiej...

          Mam taką nadzieję, że trochę demokracji jeszcze pozostało w tym kraju nad Wisłą i mam prawo wyrażać swoją opinię, pogląd. ;-))
          • bonobo44 Re: clou drogi szwedzkiej 21.04.20, 22:03
            Ach to tylko taka figura retoryczna - ostatnio natknąłem się na nią przy okazji ochów i achów nad ofiarami bombardowań Drezna. Stosujący tę figurę retoryczną odwołał się do liczby ofiar bombardowań w samej tylko Warszawie w samym tylko wrześniu.

            Szwedzi są równie bogatym krajem (jeśli nie bogatszym) i to, że mają trzy razy więcej ofiar w przeliczeniu na milion mieszkańców (zwłaszcza przy takim poziomie średniego zagęszczenia), to li tylko ich fanaberia. Podchodząc do sprawy na żywioł siłą rzeczy oddali na żywioł i domy opieki.
            Podjęli mniej więcej takie "starania" jak 10 lat temu nasza przezacna ówczesna ministra zdrowia - zaoszczędzili niechcący grube setki milionów kosztem grubych już setek emerytów (też czyste oszczędności dla budżetu).

            Nachodźcami się specjalnie nie przejmują. Sami (głównie co ciut zamożniejsi starzy; biedacy utknęli w domach opieki) siedząc z saamimi po lasach i polując na łosice na mokradłach. A tymi pierwszymi wyręczając się, gdzie tylko się da.
          • nikodem321 bonobo i jego szmatławce 23.05.20, 22:10
            bonobo44 napisał:

            > eutanazja

            To już są szczyty upadku Forum Nauka!
            Bonobo wkleja jakieś linki prowadzące do czegoś takiego kuriozalnego jak niezalezna.pl.
            Przecież to jest publicystyczny szmatławiec. Co tamten portal ma wspólnego z NAUKĄ?

            Gdzie są moderatorzy?!

            Czy zaczniemy teraz dyskutować o tym, o czym napisze:
            pudelek.pl;
            kozaczek.pl?
            • bonobo44 do nikogo123 24.05.20, 00:58
              źródło:

              Flera anhöriga DN talat med är kritiska mot att äldre inte behandlas mot covid-19, utan ges palliativ vård direkt – utan att få träffa läkare.

              När sonen till covidsjuka Jan, 81, krävde att han skulle få näring istället för morfin tillfrisknade han snabbt.

              www.dn.se/nyheter/sverige/covidsjuka-jan-81-fick-palliativ-vard-blev-frisk-nar-familjen-satte-stopp/
              Tłumaczę, bo no bo wiemy, że nie jest on nazbyt kumaty:

              Kilku krewnych, z którymi rozmawiał DN, krytycznie odnosi się do tego, że osoby starsze nie są leczone przeciwko Covidowi-19, ale natychmiast otrzymują opiekę paliatywną - bez konieczności wizyty u lekarza.

              na zdjęciu: Jan Andersson kramar sonen Thomas Anderssons hand. Foto: Alexander Mahmoud
              Jan Andersson ściska dłoń syna Thomasa Anderssona. Zdjęcie: Alexander Mahmoud
              • bonobo44 To opinia eksperta - prof. Yngve Gustafson 24.05.20, 01:31
                Prof. Yngve Gustafson to wybitny naukowiec geriatra (256 Publikacji · 13108 Cytowań)
                44,04 pktów na RG

                <Wielu seniorów w domach opieki otrzymuje morfinę zamiast leczenia COVID-19, co hamuje oddychanie - pisze dziennik „Dagens Nyheter”. - To jest aktywna eutanazja - wskazuje prof. Yngve Gustafson.

                Według eksperta podstawowe leczenie COVID-19 powinno polegać na zastosowaniu dawek składników odżywczych, antykoagulantów, tlenu i antybiotyków w celu wyeliminowania wtórnego bakteryjnego zapalenia płuc. - Zamiast tego wielu osobom starszym z zapaleniem płuc rutynowo podaje się morfinę i midazolam, co hamuje oddychanie. To aktywna eutanazja, jeśli nie coś gorszego - mówi Yngve Gustafson.

                Zdaniem naukowca odsetek seniorów leczonych na oddziałach opieki intymnej za pomocą respiratorów jest niższy, chociaż koronawirus najbardziej wpływa na osoby starsze. Ponadto grupa ta jest nadreprezentowana w statystykach zgonów. - To pokazuje, że zdecydowaliśmy się zrezygnować ze starszych osób, które miałyby szansę przeżyć - podkreśla Gustafson.>>


                A to, co o tym myśli więcej Szwedów:
                twitter.com/dagensnyheter/status/1262797376743505920
                • bonobo44 Re: To opinia eksperta - prof. Yngve Gustafson 24.05.20, 01:40
                  Geriatrikprofessor Yngve Gustafson anser att många äldre inte behandlas mot covid-19 utan istället direkt får palliativa läkemedel.

                  – Att rutinmässigt ge äldre med lunginfektion andningshämmande läkemedel, är aktiv dödshjälp
                  www.dn.se/nyheter/sverige/geriatrikprofessor-det-har-ar-aktiv-dodshjalp/

                  tłumaczę:

                  Profesor geriatrii Yngve Gustafson uważa, że ​​wiele osób starszych nie jest leczonych z powodu covid-19, ale zamiast tego otrzymuje bezpośrednio leki paliatywne.

                  - Rutynowo podawana osobom starszym z infekcjami płucnymi leki na drogi oddechowe to aktywna eutanazja
                • nikodem321 Re: To opinia eksperta - prof. Yngve Gustafson 28.06.20, 16:37
                  bonobo44 napisał:

                  > Prof. Yngve Gustafson to wybitny naukowiec geriatra (256 Publikacji · 13108 Cy
                  > towań)

                  > Według eksperta podstawowe leczenie COVID-19 powinno polegać na zastosowaniu da
                  > wek składników odżywczych, antykoagulantów, tlenu i antybiotyków w celu wyelimi
                  > nowania wtórnego bakteryjnego zapalenia płuc.

                  Jaki z niego ekspert skoro zaleca leki, które nie mają sensu.
          • europitek Re: Już 576 ofiar na milion mieszkańców 03.09.20, 01:50
            Albo to jakieś niedokładności w statystykach, albo znów coś kombinują jak wcześniej z liczbą ozdrowieńców. Stawiałbym na to drugie, ponieważ wcześniejsze kombinacje wskazują, że od długiego czasu starają się "upiększać" własne położenie.
            • bonobo44 Już 577 ofiar na milion mieszkańców 04.09.20, 00:00
              Tego już nie sposób położyć na karb zaokrągleń. Od wczoraj przybyła tu 1 ofiara na milion, co czyni ich 10.
              Podają na dzisiaj 5 ! Tak jak wczoraj, kiedy szacunki z liczby zgonów na 1 mln mówiły o 20. (I bynajmniej nie jest to 5 silnia.)

              Wynika z tego, że Szwedzi mogą zaniżać liczbę swoich ofiar nawet 2-4 krotnie. Ppzostawiają ją jednak w statystyce w przeliczeniu na mln mieszkańców, żeby być "krytymi" po końcowym wyniku wzrostu wskaźnika śmiertelności w stosunku do lat poprzednich. (Licząc najwyraźniej na to, że nikt w dobie powszechnego wycofywania matematyki z programów nauczania - w końcu od czego są kalkulatory i arkusze kalkulacyjne, a raczej aplety na smartfony - się nie zorientuje. 8-(
              • europitek Re: Już 577 ofiar na milion mieszkańców 05.09.20, 00:35
                Szwedzkie władze od początku epidemii kombinują z danymi, aby tworzyć "ładniejszy" obraz swojego kraju. Podobnie postępowały i postępują inne kraje "luzackiego neodarwinizmu" od kiedy zobaczyły, że bez takich kombinacji statystyki będą niekorzystnie pokazywały ich działania (lub bierność).
          • bonobo44 Re: Już 576 ofiar na milion mieszkańców 04.09.20, 16:01
            bonobo44 napisał:

            > a zarazem od 31 sierpnia zmarło... 5 Szwedów
            >
            > tymczasem 2 więcej na milion przy 10 milionach oznacza, że w tym okresie powinn
            > o było ich umrzeć... 20

            Teraz już 3ch z tych 5-ciu zmartwychwstało. Od 31 sierpnia do 2 września zmarło tylko... 2 Szwedów.
            To by mogło znaczyć, że Szwedzi zaniżają liczbę swoich zmarłych na C-19 nawet 10-krotnie!
            • bonobo44 5835+5=5837 07.09.20, 22:41
              Doskonale pamiętam liczbę 5835 ofiar utrzymującą się od paru dni.
              Dziś przybyło ich 5, więc nic dziwnego, że sumaryczna liczba sięga właśnie... 5837
                • bonobo44 5837+4=5838 08.09.20, 20:49
                  europitek napisał:

                  > Może trzeba to nazwać? Na przykład: "szwedzka arytmetyka".

                  "szwedzkiej arytmetyki" c.d.

                  Wczoraj było tam 5837 ofiar
                  Dziś doszło 4
                  Zatem, oczywiście, ponieśli ich dotąd 5838
              • bonobo44 Re: 5835+5=5837 09.09.20, 19:54
                bonobo44 napisał:

                > Doskonale pamiętam liczbę 5835 ofiar utrzymującą się od paru dni.
                > Dziś przybyło ich 5, więc nic dziwnego, że sumaryczna liczba sięga właśnie... 5
                > 837

                I istotnie :
                5 IX było tam oficjalnie 5835 ofiar (dokładnie tak, jak to zapamiętalem):
          • bonobo44 Re: Już 578 ofiar na milion mieszkańców 10.09.20, 08:24
            jeśli ktoś chce, może to sprawdzić [często popełniam spore błędy szacunkowe]:

            5830/10,111436=576,57~577 (podawali 574) 31VIII
            5834/10,111436=576,97~577 (podawali 576) 2IX [na czerwono +5 od 31VIII]
            5835/10,111436=577,07~577 (4IX podawali 577) od3-5IX [na czerwono +5]

            5836/10,111436=577,17~577 (podawali ?) 6IX
            5837/10,111436=57 (podawali ?) 7IX [na czerwono +5]
            5837/10,111436=577,27~577 (podawali 577) 8IX [na czerwono +4]
            5842/10,111436=577,76~578 (podawali 578) 9IX [na czerwono +4]

            różnica 4/mln daje od 31VIII +40 zgonów (raportowali na czerwonych polach w sumie [+23] i zredukowali do +12 "umiejętnym" dodawaniem)
            [+23 od 31 VIII] 5842-23=5819 /10,111436=575,49~575 (a podawali jeszcze mniej: 574, tak jakby 31VIII mieli ~5804+/-5)

            "obniżyli" by sobie w ten sposób dynamikę zgonów 3,33 razy (z 4,44 dziennie do 1,33 dziennie)
            [chyba, że 31 VIII było ich jeszcze 10.156.794,4 (5830/10,1567944=574),
            a do 9IX ich liczba spadła "z nie wyjaśnionych przyczyn" do 10.111.436 (tzn. o 55 tys.!)]
              • europitek Re: Już 578 ofiar na milion mieszkańców 11.09.20, 02:09
                trzeba jeszcze brać pod uwagę ich sposób raportowania danych liczbowych związanych z okresem epidemii. Może jest tak, jak było z liczbą ozdrowieńców (dopóki podawali), że co pewien czas "rzucali" dużą liczbę, a w okresie pomiędzy tymi "rzutami" było ich zero.
                • bonobo44 Re: Już 578 ofiar na milion mieszkańców 11.09.20, 11:22
                  Ale tu podają 2 różne liczby:
                  - na czerwonym polu liczbę nowych zmarłych od wczoraj
                  - a obok na czarnym ich sumaryczną liczbę (mają ludzi za kompletnych taż to idiotów, którzy nie będą pamiętali, ani nie zechce im się sprawdzić, ile było ich dosłownie dzień wcześniej)
                  [a liczby w czerwonym polu odchodzą zaraz następnego dnia w niebyt; zastępuje je różnica na słupkach w sumarycznej liczbie dzień po dniu]
      • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 10.08.20, 18:12
        mateusz572 napisał:

        > No i wychodzi na to, że wszystkie kraje idą drogą szwedzką. Lockdownu Niet.
        > Gospodarki hulają i będą hulać, mimo wzrostu zakażeń.


        no to sobie poChulajmy 8-( za 5 tys. dziadków i babek... piaskowych, bo no bo do piachu jeszcze przed Mikołajem, o Świętach nie wspominając - a teraz wszyscy chórem życzmy sobie i bonobu: Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!!! i - przy odrobinie szczęścia - wesołego wielkanocnego jajka 8-)
        • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 11.08.20, 11:23
          Ty się bonobo nie denerwuj bo no bo takie są realia. Gospodarki muszą pracować na wysokich obrotach, aby służbę zdrowia było z czego finansować, a ludzkość miała co robić aby poziom życia utrzymać, a wręcz podnosić na wyższe poziomy.
          • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 22.08.20, 11:13
            mateusz572 napisał:
            > Ty się bonobo nie denerwuj bo no bo takie są realia. Gospodarki muszą pracować
            > na wysokich obrotach,

            To są realia ostatnich kilku dekad, bo w dalszej przeszłości bywało całkiem inaczej. Dzięki częstym epidemiom ludzie rozumieli, że są pewne niezależne od nich ograniczenia, że raz jest lepiej, raz gorzej, a często również tragicznie źle.
            Martwi lub poważnie schorowani na niewiele się gospodarce przydadzą.
          • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 22.08.20, 12:51
            mateusz572 napisał:

            > Ty się bonobo nie denerwuj bo no bo takie są realia. Gospodarki

            Ja się nie denerwuję - ja stwierdzam fakt - takie są realia, że że hominidom jest o wiele łatwiej pogodzić
            się z utratą ojca niż... ojcowizny 8-)

            Mój wielkooki bonobiasty uśmiech na końcu tego stwierdzenia świadczy o tym, że wśród bonob taka społeczna postawa (po trupach rodziców do własnej prosperity) wywołuje jedynie międzygatunkowy właśnie uśmiech politowania.

            5774 podanych zgonów z przewidywanych 19 czerwca na 4 sierpnia (wyżej) 8534
            oznacza ponad 44% błąd w 44 dni.
            Moja prognoza zachorowań dla Polski po 44 dniach miała błąd 2,5%.
            • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 22.08.20, 15:19
              I jeszcze tylko materiał ilustracyjny

              - z wyprzedzeniem podanie z dokładnością poniżej 5% poziomu zakażeń COVID-19 w Polsce przez kolejne 44 dni z górą
              (poprzednie oczko 21 dni).
              - wynikało to nie tylko z prostej ekstrapolacji aktualnych tendencji, ale i z zaprzęgnięcia
              przeanalizowanego modelu brytolskiego, który wciąż wyprzedza resztę Europy. (Idealnie go zatem dobrałem, rozumiejąc od samego początku wbrew niektórym, że brytolska służba zdrowia jest równie, jeśli nawet nie bardziej kulawa niż nasza.)
              - co do zasadności poczynionych założeń - doprowadziło to do przewidzenia pierwszej naszej ofiary śmiertelnej COVID-19 (na 2 doby wcześniej, a nie jak to się zdarza większości modelom głównego nurtu - a posteriori), co do zasadności poczynionych założeń.
            • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 23.08.20, 14:25
              > Moja prognoza zachorowań dla Polski po 44 dniach miała błąd 2,5%.

              A nawet tylko 2,2%. Oficjalna ilości zgonów dla Szwecji po 44 dniach 44%. (To 20-razy większy błąd !)

              Zobaczmy, co mówią dziś oficjalne prognozy na 1 grudnia dla Szwecji? (Wrócimy do tego zapisu za 100 dni.)
              Podążyły za aktualnym trendem:
      • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 22.08.20, 11:50
        mateusz572 napisał:

        > No i wychodzi na to, że wszystkie kraje idą drogą szwedzką. Lockdownu Niet.

        Z tą "szwedzką drogą" to przesadzasz, bo nam do niej daleko. I nie tylko nam.
        Ale niestety restrykcje w skali państwowej szlag trafił i skutki tego widać w statystykach zachorowań (bijemy kolejne rekordy dzienne). To co osiągnęliśmy w okresie marzec-kwiecień zostało zmarnowane w maju przez przedwczesne zniesienie restrykcji kwarantanny narodowej. Teraz władze próbują "gasić pożary", ale to już jest za późno i za słabo, żeby cofnąć się do stanu z początku maja, kiedy był moment przesilenia. Stale będzie się nam powtarzać nakładanie i zdejmowanie restrykcji w stosunku do kolejnych regionów i tak możemy się bawić w berka w epidemią do przyszłego lata.

        > Gospodarki hulają i będą hulać, mimo wzrostu zakażeń.

        Pod warunkiem, że poziom lokalnych epidemii na to pozwoli. Jest wiele dziedzin gospodarki, które nie mogą wydajnie działać bez środowiska dużych skupisk ludzkich. W Polsce mieliśmy dziesiątki instytucji i przedsiębiorstw, które praktycznie stawały z powodu grupowych zachorowań, kwarantanny lub masowych badań.
    • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 24.08.20, 10:22
      Prof. Udi Qimron sugeruje aby "stworzyć łańcuchy odporności, które ochronią chorych i starszych",
      tzn. aby "osoby zagrożone wirusem - np. osoby starsze - unikały spotkań towarzyskich i nosiły maseczki dopóki społeczeństwo nie osiągnie odpowiedniego poziomu odporności. "
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/izraelski-profesor-historia-oceni-tę-histerię/ar-BB18hHJX?ocid=spartan-ntp-feeds

      i wychwala pod niebiosa szwedzką strategię, chociaż rzadko zaludniona Szwecja jest na 8-mym m-cu pod względem zmarłych na milion mieszkańców (575),
      wyprzedzając np. Chile (567), USA (545), Brazylię (539) i Francję (467), Rosję (113) i Niemcy (111).
      Przed nią jest zatłoczona Hiszpania, Wlk.Br. i Włochy (odpowiednio: 617,610 i 586).
      • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 24.08.20, 15:19
        Taki sobie darwinista społeczny z naleciałościami zakamuflowanej ideologizacji. Tacy są bardzo chętni do eksperymentowania na "żywym organizmie", a jeszcze bardziej na żywych organizmach.
        Gość zupełnie ignoruje inne skutki tej choroby niż zgony. Chyba jednak nie jest na czasie.
      • cojestdoktorku Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 25.08.20, 19:57
        Szwecja nie jest rzadko zaludniona
        przykładowo jeśli w Polsce w pierwszym przypadku będą tylko wsie i 40mln mieszkańców a w drugim tylko warszawa z 40mln mieszkańców to teoretycznie zaludnienie kraju bedzie takie samo
        praktycznie jednak drugi przypadek jest gesto zaludniony a pierwszy rzadko zaludniony
        Szwecji blizej do tego drugiego
        • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 26.08.20, 07:38
          W Szwecji ~1/3 ludnosci mieszka w ca. 10 miastach liczących sobie >100 tys.mieszkańców.
          W sumie to jakieś 3 mln luda. W największej z nich połowa tej liczby (~tyle ile w Warszawie) i 15% populacji.

          Czy to dużo? Dużo jak na warunki szwedzkie i nawet polskie. Jednak to też znaczy, że reszta z 7 mln rozproszona jest po miasteczkach i coraz drobniejszych osadach.

          Gęsto zaludnione obszary to obszary takich aglomeracji jak Barcelona czy Górny Śląsk.
          Tu jest największy problem. Bo no bo co z tego, że Ruda Śl. zostanie obszarem czerwonym, skoro jest ona sztucznie wydzielonym już dziś tworem administracyjnym rangi dzielnicy supermiasta Silesii (pozbawionego silnej administracji centralnej, głównie z obaw w Warszawie co do rozwoju analogicznej sytuacji jak w Katalonii)?

          Woj. śląskie: 4,5 mln na 12 tys. km² (372 os./km²)
          Cała Szwecja: 10 mln na 450 tys. km² (24 os./km²)
        • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 01.09.20, 01:40
          Jest coś bardzo nie halo z tymi danymi dla Szwecji 8-(
          Szwedzi nie podają aktualnie chorych, a zarazem to co jest na worldmeters nie wydaje się mi być teraz po bliższym przyjrzeniu się realistyczne (tylko kilkanaście tysięcy większa jest liczba całkowitych zakażeń - patrz 3ci załączony tu wykres).
          Jednak wykres z wikipedii (ten drugi z załączonych) też jest ewidentnie błędny jeśli chodzi o Szwecję (inne kraje "na oko" wydają mi się na nim OK, z tego co o nich pamiętam, a mam dość dobrą pamięć wzrokową) .
          Wydaje mi się, że w przypadku Szwecji błędnie podłożono tam wykres dziennych zakażeń dla Szwecji w jakimś uśrednieniu do kilku dni.
          Jest on zbyt mocno podobny (skorelowany z) do tego załączonego niżej jako pierwszy.
          • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 01.09.20, 02:15
            Proszę to odebrać jako luźne spekulacje (po postu na dziś nie potrafię lepiej zinterpretować tego, co tu widzę, zwłaszcza, że jest już późna noc i od paru dobrych godzin powinienem już spać):

            Wykres z worldmeters (15 tys. mniej aktualnie chorych od całkowitej liczby zakażonych) mógłby sugerować, ze Szwedzi trzymają w szpitalach tylko naprawdę ciężko chorych, których rekonwalescencja trwa średnio... kilka miesięcy. A to by oznaczało, że sytuacja tam jest o wiele wiele gorsza niż nas o tym informują (po prostu dramatyczna), bo no bo wszystkie te raportowane przypadki hospitalizowań to by były w znakomitej większości bardzo ciężkie przypadki. To by zarazem uzasadniało, dlaczego nie przyjmują tam do szpitali starszych ludzi z domów opieki, tylko poddają ich eutanazji paliatywnej. Sytuacja to na nich wymusiła. Ratują tylko rokujących wyleczenie, czyli... tych młodszych, jeszcze dobrze przed emeryturą. Trudno się nawet temu dziwić.

            Wykres z wiki byłby natomiast prawdopodobny chyba tylko w jednym przypadku: gdyby mianowicie Szwedzi chorowali na COVID-19 średnio 7 dni (tyle ile zwykle trwa zwykłe, nieleczone lub leczone domowymi sposobami... przeziębienie, a zarazem 7-dniowe okienko uśrednienia dziennych infekcji, tzn. średnie tygodniowe infekcje), po czym byli by wypisywani ze szpitala jako uznani za wyleczonych.
            Ale to by było zupełne wariactwo , bo odsyłano by do pracy ludzi aktywnie zarażających. Może zresztą o to chodzi w tym ich dążeniu do jak najszybszego uzyskania odporności stadnej?
    • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 01.09.20, 09:24
      Po Wielkiej Brytanii kolej na Szwecję aby obniżyć niekorzystny bilans (w przeliczeniu zmarłych na 100 tys. Szwecja jest w ścisłej czołówce stawki kilku pierwszych państw europejskich) drogą przywrócenia do życia, w tym wypadku 15% ofiar koronawirusa:

      "W zeszłym tygodniu szwedzkie władze zmniejszyły dane dotyczące liczby przypadków koronawirusa o 3174. Zmiana była spowodowane wykryciem błędnych pozytywnych testów. Wadliwe okazały się tzw. szybkie testy sprowadzone z Chin z certyfikatem CE.
      Z poniedziałkowych danych Urzędu Zdrowia Publicznego wynika, że w Szwecji epidemia koronawirusa nadal rozwija się wolniej niż w innych krajach Europy. Od piątku odnotowano 421 przypadków zakażenia, łączny bilans to 84 379. "
      www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/koronawirus-szwecja-zmienia-bilans-zgonów/ar-BB18yLqd?ocid=spartan-dhp-feeds
      • bonobo44 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 08.09.20, 10:59
        "znakomity" artykuł:
        " W Szwecji zmarło na koronawirusa ponad 5,8 tys. osób. W Norwegii - 256, a w Finlandii - 336."
        odpowiednio S/N i S/F: 23 i 17 razy więcej
        średnio zatem 20 razy więcej

        odpowiednio S, N, F / mln mieszkańców: 577, 49, 61
        odpowiednio S/N i S/F: 12 i 9 razy więcej
        średnio zatem ponad 10 razy więcej na milion

        forsal.pl/swiat/artykuly/7817126,koronawirus-w-szwecji-teraz-wszystkie-kraje-w-europie-podazaja-za-szwedzkim-modelem.html
        • bonobo44 Szwecja powoli przestaje być... Szwecją 08.09.20, 11:25
          Szwecja powoli przestaje być Szwecją

          oznacza to, że:
          ~ 1/5 już migrantów (~2 mln z ~10) nie integrujących się bynajmniej w populacji kraju wymaga wysokiego socjalu (którego siłą rzeczy zaczyna brakować na inne cele)
          ~ reszta zaczyna mieć powoli inne poważne zmartwienia niż emeryci objęci dobrodziejstwem eutanazji (uznanej wyraźnie za Platonen za idealne rozwiązanie), a nawet ich samych... emerytury (dla których potrzeb nota bonobo sprowadzono te 2 mln)
          ~ niewątpliwie imigranci przecierają przy tym oczy ze zdumienia
          • alabard bonobo tym razem ksenofob upadek forum ewidentny 08.09.20, 16:54
            Czy naprawdę wpisy homofobiczne, a teraz ksenofobiczne bonobo muszą zaśmiecać to forum?

            bonobo44 napisał:

            > Szwecja powoli przestaje być Szwecją

            Tym razem cytuje wielce naukowy esej "Szwecja ma problem z rodzinnymi gangami imigrantów." opublikowany na łamach najbardziej szanowanego na całym świecie polskiego periodyku socjologicznego niezależna.pl.

            Jak nisko może jeszcze upaść to forum?!
            • bonobo44 Szwecja powoli przestaje być Szwecją 08.09.20, 19:48
              [w domyśle: jaką pamiętamy jako najlepszy (najbardziej humanitarny) kraj do życia]

              "~ niewątpliwie imigranci przecierają przy tym oczy ze zdumienia"
              widząc emerytów objętych "dobrodziejstwem eutanazji (uznanej wyraźnie za Platonen za idealne rozwiązanie)"

              [w domyśle - obok poszanowania starszych w tradycyjnych społecznościach patriarchalnych]

              zaiste homofobiczny wpis - jednak pomyliłeś adresy - bo no bo jeśłi już to pod adresem... Szwedów poddających się nawzajem eutanazji


              8-(44
              • alabard Szwecja powoli przestaje być Szwecją bo są Polacy 10.09.20, 20:46
                bonobo44 napisał:


                > zaiste homofobiczny wpis - jednak pomyliłeś adresy - bo no bo jeśłi już to pod
                > adresem... Szwedów poddających się nawzajem eutanazji
                >
                >
                > 8-(44

                OK! Durne posty bonobo nie są kasowane, więc wpisuję się w tematykę forum.

                Hołota Polaków zamieszkałych w Szwecji oraz ich przyjezdnych bandytów z Polski zwanych przez nich "kibicami" demoluje Szwecję.

                O to dowód: Tekst linku

                "Szwedzka policja kontynuuje przesłuchania czternastu Polaków, zatrzymanych przedwczoraj wieczorem w Nynäshamn niedaleko Sztokholmu.
                Są podejrzani o przygotowywanie podpalenia pobliskiego ośrodka dla imigrantów oraz o napaści na jego mieszkańców.
                W samochodach Polaków funkcjonariusze znaleźli pałki, noże, metalowe rury i siekiery.
                [...]Część z nich mieszka na stałe w Szwecji, część przyjechała z Polski.Jak podaje "Aftonbladet".

                "Jak powiedział szwedzkiemu radiu publicznemu Lars Alvarsjö ze sztokholmskiej policji, trzech z zatrzymanych miało już kontakt z policją 30 stycznia, gdy w stolicy Szwecji poturbowali kilku obcokrajowców podczas demonstracji przeciwko imigrantom." To są zwykli bandyci, ale Polacy zamieszkujący Szwecję nazywają ich pobłażliwie "kibicami Lech Poznań".
                • bonobo44 Re: Szwecja powoli przestaje być Szwecją 10.09.20, 22:35
                  alabard napisał:

                  > OK! Durne posty bonobo nie są kasowane, więc wpisuję się w tematykę forum.

                  Czy ma sens, aby ludzkie szczenię, którego niczego nie zdołało nauczyć SV, przychodziło po naukę na FN?
                  Polecam forum:
                  forum.gazeta.pl/forum/f,575,Wychowanie.html
                  --
                  A fe... niezbyt to miło zobaczyć jak sapiONcemu słoma z buciorów zaczyna wyłazić - rzekło bonobo
                  • bonobo44 Re: Szwecja powoli przestaje być Szwecją 11.09.20, 00:20

                    Korzystając z dostępnych narzędzi FN dodałem następujący nick do mojej prywatnej listy trolli: alabard. Od 10.09.2020 jego wONtki (o ile takowe w ogóle gdzieś istnieją) i nie tylko bonofobiczne wpisy są dla mnie niewidzialne. Nie moje małpy - nie mój cyrk. W końcu trudno się "durnemu" bonobo mierzyć z inteligencją "ostrą" jak halabarda. (A i właściwie, na dobrą sprawę, to... po co ?)
            • bonobo44 Alabard a savoir vivre 08.09.20, 20:12
              alabardowi ponownie omsknęłą sie myszka z "Savoir Vivre" w paluszkach na nasze FN

              mógłbym dla niego przytoczyć źródło zamiast szukać odpowiednika na polskiej stronie, ale wóczas co by mógł, goszcząc u nas przypadkiem, tak w pełni zgodnie z tym swoim bliestiaszczim "savoir vivrem" mi zarzucić?

              a zresztą, co mi tam:

              Polisen inriktar mycket av sitt arbete på att komma åt så kallade kriminella klaner, alltså släktbaserade nätverk. Klanerna har blivit ett betydande problem, enligt biträdande rikspolischef Mats Löfving.
              Hör Ekots lördagsintervju med Mats Löfving här: sverigesradio.se/avsnitt/1562309


              Specjalnie dla niegp przetłumaczę: "Policja koncentruje większość swojej pracy na rozpracowaniu tak zwanych klanów przestępczych, czyli sieci rodzinnych. Według zastępcy szefa policji Matsa Löfvinga, klany stały się [w Szwecji] poważnym problemem.
              Posłuchaj sobotniego wywiadu z Matsem Löfvingiem:



              miłego oglądania, halabardzie 8-)
              • alabard Imigranci z Polski zagrażają Szwecji 10.09.20, 21:09
                bonobo44 napisał:

                > Specjalnie dla niegp przetłumaczę: "Policja koncentruje większość swojej pracy
                > na rozpracowaniu tak zwanych klanów przestępczych, czyli sieci rodzinnych. Wedł
                > ug zastępcy szefa policji Matsa Löfvinga, klany stały się [w Szwecji] poważnym
                > problemem.

                A tu taka wiadomość, że policja szwedzka już nie rozpracowuje, ale przesłuchuje CZTERNASTU ( z czego już 3 wcześniej notowanych) polskich emigrantów i stawia im zarzuty, za działanie w grupie przestępczej zwołującej się m.in. na Facebooku.
                Tekst linku


            • bonobo44 alabarda tym razem antyfeministy upadek na FN 08.09.20, 22:09
              Czy naprawdę wpisy bonofobiczne, a wcześniej antyfeministyczne alabarda, któremu ponownie kursor omsknął się z "Savoir vivre" w paluszkach muszą zaśmiecać i to forum?

              Może powinniśmy zażądać przeniesienia "Savoir vivre" do działu "Kurioza" ?

              Zaiste szokujące - bynajmniej nie frapujące:
      • europitek Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 13.10.20, 01:51
        mateusz572 napisał:
        > Czy nabyli już odporności stadnej, czy dalej są liderem w ilości zakażeń ?

        Liderem w ilości zakażeń Szwecja nigdy nie była, nawet jeśli brać pod uwagę wskaźnik w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Ale "rozwijają się" cały czas.

        > Czyli krótko mówiąc czy lepiej czy gorzej sobie radzą z pandemią w porównaniu z
        > innymi krajami ?

        Zależy do kogo chcesz porównywać. W stosunku do Polski nadal "mają znacznie gorzej", chociaż naszemu rządowi udało się trochę podgonić.

        • mateusz572 Re: Szwedzki stół dla koronawirusa 13.10.20, 20:06
          A ja myślę drogi europiteku, że Szwecja w ogólności obrała słuszną drogę. Natomiast w szczególności popełniła błędy, które jednak w dłuższym okresie czasu stracą na znaczeniu. Już obecnie to widać na wykresie, który przytoczyłem tam wyżej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka