Dodaj do ulubionych

Prawo Hetytów

IP: *.chello.pl 21.01.02, 21:27
Dlaczego w wielu wypadkach kara dla niewolników była niższa niż dla ludzi
wolnych?
Obserwuj wątek
    • zorak Re: Prawo Hetytów 22.01.02, 17:03
      cos mi się nie chce wierzyć że tak było - z którego zbioru praw hetyckich to
      wzięła�?
      z Suppiluliumasa czy z Telepinusa?
      a je�li chodzi o samych Hetytów to polecam ci E,H Klengel "hetyci i ich
      sšsiedzi"
      m. popko - wszystko bo on pisze ciekaweij niż klenglowie
      • Gość: ciekawa Re: Prawo Hetytów IP: *.chello.pl 23.01.02, 18:28
        Wzielam to z ksiazki O. R. Gurneya "Hetyci". Niestety nie bylo podane jaki to
        zbior praw. C.
        • zorak Re: Prawo Hetytów 24.01.02, 17:42
          No to widocznie tak jest....
          Nie dysponuję Gurneyem mam tylko Klenglów.
          aczkolwiek Klenglowie nic o tym nie piszš. Zresztš w społeczeństwie hetyckim
          niewolnicy byli w generaliach mało warci, bo hetyci byli ludem raczej
          ekspansywnym i niewolników mieli dużo...
          Być może Chodzi o niewolników wysoko wykwalifikowanych, albo o zróżnicowanie w
          obrębie samej warstwy niewolniczej....
          Ale to jest nic....
          Poczytaj sobie Kodkes hammurabiego w wydaniu Stępnia - tam sš czasem zajebiste
          paragrafy
          je�li oberżystka oszuka na piwie i odmierzy zbyt wysokš wagę srebra w stosunku
          do piwa to do wody wrzuci się jš.
          hehehe...
          albo weż prawa sumeryjskie...
          lub Urartyjskie...
          • Gość: Moralist Re: Prawo Hetytów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.02, 07:45
            zorak napisał(a):

            > No to widocznie tak jest....
            > Nie dysponuję Gurneyem mam tylko Klenglów.
            > aczkolwiek Klenglowie nic o tym nie piszš. Zresztš w społeczeństwie hetyckim
            > niewolnicy byli w generaliach mało warci, bo hetyci byli ludem raczej
            > ekspansywnym i niewolników mieli dużo...
            > Być może Chodzi o niewolników wysoko wykwalifikowanych, albo o zróżnicowanie w
            > obrębie samej warstwy niewolniczej....
            > Ale to jest nic....
            > Poczytaj sobie Kodkes hammurabiego w wydaniu Stępnia - tam sš czasem zajebiste
            > paragrafy
            > je�li oberżystka oszuka na piwie i odmierzy zbyt wysokš wagę srebra w stosunku
            > do piwa to do wody wrzuci się jš.
            > hehehe...
            > albo weż prawa sumeryjskie...
            > lub Urartyjskie...

            Witam!

            A gdzie to znaleźć?

            A haupt-problem można prosto wyjaśnić:
            Co można wymagać od niewolników?
            To ich Pan decyduje!
            To tak samo jakby karać psa zamiast właściciela...
            Albo samochód, że kogoś najechał.

            Mówimy oczywiście o prawie publicznym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka