Dodaj do ulubionych

Raport "Ludzkość za pół wieku"

17.11.03, 17:52
Od kiedy starosc?

Uderza w raporcie, bylo nie bylo traktujacym o przyszlosci,
poslugiwanie sie juz dzis nieaktualnymi definicjami.
Np. operowanie wiekiem 65 lat jako granica starosci.
I w zwiazku z tym twierdzenia typu: "w przyszlosci
bedzie wiecej ludzi starych niz mlodych".

A przeciez to po prostu wydluza sie dlugosc zycia.
Pareset lat temu ktos powyzej 65 lat mogl byc
niemal Matuzalemem; dzis to nic szczegolnego.

Nie ma sensu definiowania "starosci" od sztywno
ustalonej granicy wiekowej ale co najwyzej
jako procent spoleczensstwa np. 10% najstarszych
osob. Wowczas okaze sie byc moze za 50 lat,
ze te 10% to osoby ponad 100-letnie a 65-latek
bedzie mial kondycje dzisiejszego 40-latka.

Poprawnie wywiedziony wniosek o
"spoleczenstwie bez dalszych krewnych"
juz dzis sie realizuje mimo formalnego
ich istnienia. Niemniej kuzynostwa czy wujostwa
odgrywaja jakas role glownie wtedy gdy
ludzie mieszkaja niedaleko siebie.
Przy wzrastajacej mobilnosci spoleczenstw
kontakty miedzy dalszymi krewnymi
ograniczaja sie czesto do standardowej
kartki swiatecznej albo w praktyce
niemal calkowicie zanikaja.

Z kolei stawianie znaku rownosci miedzy
osamotnieniem a wzrostem liczby rozwodow
jest sporym uproszczeniem.

Nie grozi takze wyludnienie zamozniejszym krajom.
Juz dzis te, ktore mialyby umjemny przyrost
naturalny ratuja sie kontrolowanym "importem" ludzi
z krajow biedniejszych. Owszem, w ten sposob
tworza sie spoleczenstwa o nowej strukturze
kulturowej czy rasowej ale nie ma obawy
zeby zabraklo chetnych np. z Azji na osiedlenie
sie we Francji, Niemczech czy Anglii.
Obserwuj wątek
    • Gość: gigant Re: Raport IP: *.mtmkom.com 17.11.03, 17:56
      Przepraszam .Co oznacza zwrot wzrost liczby dzieci rodzonych
      przez kobiety? A jest jakiś inny sposób rodzenia dzieci?
      • Gość: Aker Re: Raport IP: *.ipt.aol.com 17.11.03, 18:59
        Gość portalu: gigant napisał(a):

        > Przepraszam .Co oznacza zwrot wzrost liczby dzieci rodzonych
        > przez kobiety? A jest jakiś inny sposób rodzenia dzieci?

        W Twój cytat wkradł się błąd. Prawidłowy cytat brzmi: "To
        zahamowanie jest głównie efektem ZMNIEJSZENIA SIĘ liczby dzieci
        rodzonych przez kobiety." W powyższym można znaleźć także drugą
        genialną myśl informującą wszystkich nieświadomych, że
        zahamowanie wzrostu spowodowane jest zmniejszeniem porodów...
        Nie przychodzi mi do głowy żadna inna alternatywa powodująca
        pow. skutek. Może ktoś mnie oświeci..?
        • Gość: rrr Re: Raport IP: *.dialup.georgetown.edu 18.11.03, 02:17

          ogladaliscie "Seksmisje"?
          autor artykulu - z pewnoscia tak:-)
          tam nie bylo kobiet w ciazy. dziecko roslo w szklanej kolbie.
          brawo za pseudonaukowe bzdety.
        • Gość: J Oswiece Cie Aker IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.11.03, 07:11
          Gość portalu: Aker napisał(a):

          W powyższym można znaleźć także drugą
          > genialną myśl informującą wszystkich nieświadomych, że
          > zahamowanie wzrostu spowodowane jest zmniejszeniem porodów...
          > Nie przychodzi mi do głowy żadna inna alternatywa powodująca
          > pow. skutek. Może ktoś mnie oświeci..?

          Oczywiscie - niezgrabnosci tlumaczenia raportu jest sporo,
          prawdopodobnie przez pospiech. Przesmiewcy wykorzystuja okazje,
          choc nalezaloby wykazac troszke wiecej wyrozumialosci dla
          depeszowcow, ktorzy pracuja w oblednym pospiechu.
          Ale jezeli Ci do glowy nie przychodzi zadna inna alternatywa
          zmniejszenia zahamowania wzrostu populacji tos szczesliwy. Bo
          zahamowan wzrostu moze byc kilka jak na przyklad wielkie
          epidemia - na przyklad po I wojnie światowej epidemia cholery
          pochlonela miliony istnien ludzkich czy tez wojny na wielka
          skale, moga byc tez kataklizmy. W koncu dinozaury
          prawdopodobnie nie wymarly dlatego, ze nie chcialy uprawiac
          seksu...
          Pozdrawiam przesmiewcow
          • Gość: U Do drziennikarzyny. IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.11.03, 07:58
            Doczytalem ciebie w tym wyzuciu, gdzie napisales,o
            tych urodzonych przez kobiety. Moze bys sie rozglosil
            i zablysnal tutaj dla mnie (moze tez innych) jakbys
            cos napisal o tych urodzonych "nie przez kobiety". Gazeta
            siega dna swoich skrybow.
            • bonobo44 Do Uuuu ... 22.02.04, 15:29
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Doczytalem ciebie w tym wyzuciu, gdzie napisales,o
              > tych urodzonych przez kobiety. Moze bys sie rozglosil
              > i zablysnal tutaj dla mnie (moze tez innych) jakbys
              > cos napisal o tych urodzonych "nie przez kobiety". Gazeta
              > siega dna swoich skrybow.

              A cos ty chlopie stworzyl w zyciu lepszego, poza Uuuu...?

              ja tez sie potrafie czepiac, ale tu juz slychac z daleka, jak...
              przechodzi ludzkie pojecie 8(

              8)44
      • Gość: hhh Re: Raport IP: 216.154.146.* 17.11.03, 19:16
        klonowanie
        • Gość: 6 Re: Raport IP: *.dialup.georgetown.edu 18.11.03, 02:26
          myslisz ze klony rosna w sloikach? one tez sa rodzone.
      • Gość: Zalek Re: Raport IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 09:55
        "To zahamowanie jest głównie efektem zmniejszenia się liczby
        dzieci rodzonych przez kobiety. Pół wieku temu rodziły one
        średnio pięcioro dzieci, dziś - połowę mniej."

        Jak się przeczyta cały ten fragment to chyba oczywiste wydaje
        się, że chodzi o zmniejszenie średniej liczby dzieci rodzonej
        przez statystyczną kobietę. Kiedyś średnio wychodziło pięcioro
        dzieci, a teraz na jedną kobietę przypada 2,5 dziecka. Czyli
        kobieta rodzi średnio 2,5 dziecka mniej, a więc liczba dzieci
        rodzonych przez kobietgy spadła ;-) Natomiast liczba dzieci
        rodzonych przez cokolwiek innego została bez zmian: wynosiła
        zero i nadal tyle wynosi, dlatego też zostało to zbyte
        milczeniem!
      • Gość: Adam A CO Z EFEKTEM DZIECI RODZONYCH PRZEZ MEZCZYZN ?????? IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.03, 18:24

        A co z efektem zmniejszenia/Zwiekszania(?) się liczby
        dzieci rodzonych przez mezczyzn ?

        Adam
    • Gość: rafaellooo zycie... IP: *.piaski.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 18:09
      oj.. smutne to
    • Gość: wb Męskie porody (w ramach równouprawnienia) IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 18:57
      Gazeta Wyborcza donosi: "Co roku liczba ludności świata zwiększa
      się o 77 mln, czyli co pięć dni przybywa kolejny milion. Szybko!
      Ale i tak już trochę zwolniliśmy - pod koniec lat 80. roczne
      tempo przyrostu ludności sięgało 90 mln. To zahamowanie jest
      głównie efektem zmniejszenia się liczby dzieci rodzonych przez
      kobiety. "


      Ale w najbliższym czasie przewiduje się wzrost ilości dzieci
      rodzonych przez mężczyzn, czego Gazeta Wyborcza ni zauważa!!!
    • Gość: Super DidzeJ Heniu Jak się uzywa antykoncepcji IP: *.freeway.pl / 172.16.1.* 17.11.03, 19:24
      Jak się uzywa antykoncepcji to mozna się obudzić z ręką w
      nocniku
      • Gość: Jan-Ka Re: Jak się uzywa antykoncepcji IP: *.gorzow.pl 18.11.03, 14:23
        Naprawdę uważasz, że to kwestia antykoncepcji, bo moim zdaniem
        czegoś innego. Coraz więcej ludzi w wieku rozrodczym uprawia
        sporadycznie seks. Bo są zmęczeni, bo nie mają czasu, bo jest
        sporo innych rozrywek, wreszcie - bo ciągłe epatowanie
        seksualnością z każdej strony wywołuje zgoła odmienny efekt:
        zamiast pociagać, zobojętnia. A poza tym jesteśmy pokoleniem
        egoistów: nie ukrywam, że wolę spędzać miło czas, miast miotać
        się między pracą, domem, a pieluchami.
    • Gość: Beny Re: Raport IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.03, 19:43
      "[...]To zahamowanie jest głównie efektem zmniejszenia się liczby
      dzieci rodzonych przez kobiety."

      No i nie wzrosla wciaz liczba dzieci rodzonych przez mezczyzn,
      psy i koty.
      • Gość: obcy Re: Raport IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.11.03, 20:02
        nikt nie pomyslal ze zahamowanie takie moze byc powodowane
        wysoka smiertelnoscia noworodkow lub problemami zwiazanymi z
        zaplodnieniem tychze potencjalnych rodzicielek :-)
      • Gość: Dociekliwy Re: Raport IP: *.sympatico.ca 18.11.03, 01:17
        Gość portalu: Beny napisał(a):

        > "[...]To zahamowanie jest głównie efektem zmniejszenia się
        liczby
        > dzieci rodzonych przez kobiety."
        >
        > No i nie wzrosla wciaz liczba dzieci rodzonych przez mezczyzn,
        > psy i koty.
        Jakos nikt nie uzywa terminu: ABORCJA ;-0
    • Gość: Marek A w Polsce gloryfikuje się pedalstwo szeroko rozumiane IP: *.wprost.pl 17.11.03, 20:09
      • Gość: anka Re: A w Polsce gloryfikuje się pedalstwo szeroko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:31
        O Rany!!! No comments...
        • Gość: uważny Re: A w Polsce gloryfikuje się pedalstwo szeroko IP: *.mech.pw.edu.pl 18.11.03, 11:46
          Chcesz zostać patronką pedałów?
      • Gość: Krzysiek Re: A w Polsce gloryfikuje się pedalstwo szeroko IP: *.dsV.agh.edu.pl 18.11.03, 01:30
        em.. nie rozumiem cie chlopcze.. ty chyba tez nie wiesz o co ci
        chodzilo..
      • Gość: Mmmm PEDALSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.111.207.* 18.11.03, 03:04
        A Ty myślisz, że geje są gejami na własne zyczenie i jak się
        nie będzie gloryfikować, to ich nie będzie?

        Były systemy, w których miłośc homoseksualna była zakazana i
        karana i co? Ubyło tam gejów?

        Kto w ogóle napisał ten głos? Jakaś nieoczytana praczka czy
        inna sprzątaczka????

        PS. Jeśli autor wątku uważa, że geje mogą ot, tak zmienic sobie
        pociąg seksualny na hetero, to niech sam - jeśli jest hetero -
        sprawdzi czy ot, tak łatwo będzie mu zmienić orientację na homo.

        Boże, jakie prymitywy czytają tę Wyborczą? Co w ogóle takie
        typy rozumieją z treści GW???
        Odpowiedzcie...
        • Gość: Lykos Re: PEDALSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 150.254.85.* 18.11.03, 08:19
          Gość portalu: Mmmm napisał(a):

          > A Ty myślisz, że geje są gejami na własne zyczenie i jak się
          > nie będzie gloryfikować, to ich nie będzie?
          >
          > Były systemy, w których miłośc homoseksualna była zakazana i
          > karana i co? Ubyło tam gejów?
          >


          Owszem, nie tyle ubyło, co mniej ich się pojawiało. Nie:
          ujawniało. P O J A W I A Ł O. Nie chodzi o jakieś restrykcje
          karne. Raczej o ostracyzm kulturowy. W tradycyjnej kulturze
          wiejskiej "wysyp" homoseksualistów jest nadal dużo mniejszy niż
          w środowiskach wielkomiejskich.

          Nie ulega wątpliwości, że STATYSTYCZNIE procent
          homoseksualistów w całej populacji jest uwarunkowany kulturowo.
          W tradycyjnym społeczeństwie republikańskiego Rzymu nie słychać
          jakoś o tego typu orientacji. Pojawia się wraz z wpływami
          hellenzmu pod koniec Republiki, nawiasem mówiąc - wraz z ogólną
          rozwiązłością i upadkiem obyczajów.

          Natomiast w Grecji klasycznej i hellenistycznej bycie homo
          należało do dobrego tonu i znaczna część populacji, może nawet
          większość jej męskiej części, uprawiała ostentacyjnie praktyki
          homoseksualne, a kultura to propagowała. Jeden z
          najpiękniejszych utworów Starożytności, "Uczta" ("Sympozjon")
          Platona, jest wielką pochwałą miłości, zwłaszcza miłości
          homoseksualnej. Większość filozofów wykorzystywała seksualnie
          swoich uczniów i uważano to za normalne. Praktycznie cała
          grecka elita przechodziła taki cykl wychowawczo-edukacyjny.

          Także dziasiaj orientację homoseksualną można częściej spotkać
          wśród elity niż w całym społeczeństwie. Ludzie ci poruszaja się
          wśród podobnych sobie, wzajemnie się popierają i tworzą modę na
          homoseksualizm. Wytwarzają sobie fałszywy obraz świata i
          zapewne stąd biorą się mity o 10% udziału homoseksualistów w
          całej populacji.

          Homoseksualiści uważają się często za coś lepszego od reszty
          ludzi i wymagają nie tyle równouprawnienia, co przywilejów.
          Mieszkałem kiedyś nad lokalem, w którym spotykali się
          homoseksualiści. Zachowywali się wyjątkowo hałaśliwie i nie
          można ich było nakłonić do ograniczenia przeszkadzania nam -
          mieszkańcom domu - w nocnym śnie. Wszelkie próby interwencji u
          władz samorządowych spotykały się z oskarżeniami o
          prześladowanie mniejszości seksualnej. Murem za gejami stała
          lokalna telewizja i część dzienników. W końcu udało się ich
          wyeksmitować, ale dostali za to lokal bardziej atrakcyjny, tyle
          że na uboczu.


          > Kto w ogóle napisał ten głos? Jakaś nieoczytana praczka czy
          > inna sprzątaczka????
          >
          > PS. Jeśli autor wątku uważa, że geje mogą ot, tak zmienic
          sobie
          > pociąg seksualny na hetero, to niech sam - jeśli jest hetero -

          > sprawdzi czy ot, tak łatwo będzie mu zmienić orientację na
          homo.
          >
          > Boże, jakie prymitywy czytają tę Wyborczą? Co w ogóle takie
          > typy rozumieją z treści GW???
          > Odpowiedzcie...


          Z praczkami jakoś styczności nie mam. Ale wśród sprzątaczek
          spotkałem sporo osób oczytanych i o całkiem przyzwoitych
          ambicjach kulturalnych.

          Podejrzewam, że pewnej części homoseksualistów rzeczywiście
          jest trudno zmienić orientację. Ale istnieją metody terapii,
          która znacznej części chętnych pomogła zmienić preferencje
          seksualne. Jednak część homoseksualistów odnosi się wrogo do
          samej wzmianki o takiej możliwości i również uważa to za
          przejaw prześladowania.

          Faktycznie, trudno mi sobie wyobrazić moją zmianę orientacji z
          hetero na homo. Ale mam tę przewagę, że mam poważne argumenty
          na rzecz poglądu, że orientacja hetero jest prawidłowa, a homo -
          tak jak przez wieki uważano - jest zboczeniem. I nie dbam,
          co "postępowa część ludzkości" na ten temat powie.

          Za czasów mojej młodości popularne było powiedzenie "nie da
          rady - oba samce". A teraz - co się porobiło?!
          • Gość: MaDeR Re: PEDALSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 19:12
            > Nie ulega wątpliwości, że STATYSTYCZNIE procent
            > homoseksualistów w całej populacji jest uwarunkowany kulturowo.
            Raczej jego część, której podłoża nie leżą w genetyce. To chyba jasne, że np
            biseksualisci w kraju stosujacym ostracyzm wobec homo będzie wyłącznie lub
            prawie wyłącznie zachowywał się jak hetero. Podobnie, kraj promujący homo
            będzie zachecał do zahowwyania się częstszego jak "prawdziwi" homo. Ale uwaga,
            z definicji nie dotyczy to "prawdziwych" homo - czyli takich, którzy są tak
            zdecydownaie homoseksualni jak ja i ty heteroseksualni. Ci, jak sądzę, są
            stałym procentem w każdej kulturze czy okresie historycznym.

            >Także dziasiaj orientację homoseksualną można częściej spotkać
            >wśród elity niż w całym społeczeństwie.
            Masz na myśli księdzów?

            > mam poważne argumenty
            > na rzecz poglądu, że orientacja hetero jest prawidłowa, a homo -
            > tak jak przez wieki uważano - jest zboczeniem.

            Takie jak ten niezwykle ważki argument, UWAGA, UWAGA, że cię to _obrzydza_?
            Większosć tutaj homofobów wywnętrznia w ten spsób swoją wrażliwą estetykę. I
            mam wrażenie, że jest to jedyny ich argument, jeśli nie liczyć bluzgów.

            Mnie też obrzydza. Ale jak nie lubię jeść zupy truskawkowej, to ją nie jem, a
            nie zakazuję jedzenia jej wszystkim dookoła.

            > I nie dbam, co "postępowa część ludzkości" na ten temat powie.
            Oczywiscie. Ja też nie dbam, co mówisz ty. Albo antysemita. Albo mizogin. Czy
            ktoś nie lubiący czarnuchów. Bo widzisz mi się tym samym zjawiskiem: niechęc
            i/lub nienawisć do kogoś odmiennego. Kiedyś spierano się nad prawami kobiet do
            głosowania i zniesieniem apartheidu, o żydach nie wspominając. Co mamy dziś,
            każdy wie. Ciekawe, co będzie za 50 lat? Spory o zrównanie AI (sztucznej
            inteligencji) z człowiekiem?
            • Gość: Lykos Re: PEDALSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 150.254.85.* 20.11.03, 10:23
              Gość portalu: MaDeR napisał(a):

              Lykos:
              > >Także dziasiaj orientację homoseksualną można częściej
              spotkać
              > >wśród elity niż w całym społeczeństwie.

              MaDeR:
              > Masz na myśli księdzów?

              Lykos:
              Nie rżnij Waść głupa. Jeśli jesteś homo, wiesz lepiej niż ja,
              co to za środowisko. Owszem, zdarza się i wśród księży. Ale ton
              nadają aktorzy, politycy, artyści wszelkiej maści z baletem na
              czele. Nieprzypadkowo co jakiś czas wybucha afera wokół
              Michaela Jacksona. Nieprzypadkowo wśród ofiar pierwszego okresu
              AIDS, gdy przeważało zarażenie wśród homoseksualistów, zdarzyło
              się dużo przypadków śmierci na skutek tej choroby w
              amerykańskim i zachodnioeuropejskim świecie filmowym.

              A jak to u nas drzewiej bywało, możesz Waść poczytać w
              pamiętnikach Zygmunta Mycielskiego.

              Lykos:
              > > mam poważne argumenty
              > > na rzecz poglądu, że orientacja hetero jest prawidłowa, a
              homo -
              > > tak jak przez wieki uważano - jest zboczeniem.

              MaDeR:
              > Takie jak ten niezwykle ważki argument, UWAGA, UWAGA, że cię
              to _obrzydza_?
              > Większosć tutaj homofobów wywnętrznia w ten spsób swoją
              wrażliwą estetykę. I
              > mam wrażenie, że jest to jedyny ich argument, jeśli nie
              liczyć bluzgów.
              >
              > Mnie też obrzydza. Ale jak nie lubię jeść zupy truskawkowej,
              to ją nie jem, a
              > nie zakazuję jedzenia jej wszystkim dookoła.

              Lykos:
              Jeżeli Natura wykreowała popęd płciowy, to jego zadaniem nie
              było dostarczanie przyjemności, lecz przedłużenie gatunku. Z
              punktu widzenia przetrwania gatunku wszystkie zachowania
              antyprokreacyjne są zbędnym, a więc szkodliwym, wydatkowaniem
              energiii. Zatem zachowania homoseksualne są dewiacjami, czyli
              mówiąc bardziej po polsku - zboczeniami. cbdo.

              Można przytoczyć kontrargument, że w przypadku rodzaju
              ludzkiego tylko nieznaczna część aktów płciowych prowadzi do
              zapłodnienia. Ale służą one do podtrzymywania i zacieśniania
              więzi między rodzicami, co ułatwia wychowanie potomstwa. A więc
              jest ewolucyjnie uzasadnione.

              Lykos:
              > > I nie dbam, co "postępowa część ludzkości" na ten temat
              powie.

              MaDeR:
              > Oczywiscie. Ja też nie dbam, co mówisz ty. Albo antysemita.
              Albo mizogin. Czy
              > ktoś nie lubiący czarnuchów. Bo widzisz mi się tym samym
              zjawiskiem: niechęc
              > i/lub nienawisć do kogoś odmiennego. Kiedyś spierano się nad
              prawami kobiet do
              > głosowania i zniesieniem apartheidu, o żydach nie
              wspominając. Co mamy dziś,
              > każdy wie. Ciekawe, co będzie za 50 lat? Spory o zrównanie AI
              (sztucznej
              > inteligencji) z człowiekiem?

              Lykos:
              Nazwanie rzeczy po imieniu to jeszcze nie jest brak tolerancji.
              Nigdzie nie twierdzę, że homoseksualistów należy rozstrzeliwać,
              czy utrudniać im życie bardziej niż reszcie społeczństwa. Ale
              jestem przeciwny tworzeniu dla nich przywilejów.
        • Gość: G Re: PEDALSTWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 01:24
          Anie przekonuje was idea miłości do drugiego człowieka, nie ograniczonej takimi
          drugorzędnymi cechami jak płeć?
          • bonobo44 Pedaly wszystkich krajow laczcie sie ? 22.02.04, 15:44
            Gość portalu: G napisał(a):

            > Anie przekonuje was idea miłości do drugiego człowieka, nie ograniczonej
            takimi drugorzędnymi cechami jak płeć?

            Dopoki mowa o milosci blizniego - tak!
            Ale tu mowa o seksualizmie, czyms co z natury swej ma sluzyc przedluzeniu
            gatunku.
            A w tych wypowiedziach chodzi o to, ze to takze wy, homo przyczyniacie sie do
            spadku narodzin, a takze do przyszlej dominacji ras zoltej i czarnej nad
            biala... mi - jako pan paniscus - osobiscie jest to najzupelniej obojetne, ale
            czy wy rowniez czynicie (w wlasciwie nie czynicie) tego, co (nie) czynicie z
            pobudek czysto anty-rasistowskich? Watpie?
            Problem homoseksualizmu to problem ucieczki psychicznej, a nie zadnych tam
            uwarunkowan biologicznych; a dokladniej leku przed plcia przeciwna z jednej
            strony i odpowiedzialnoscia z drugiej...
            kulturowo sprowadzony na pozycje zlotego cielca wolnosci indywidualnej...
            a w istocie bezplciowy i rownie malo sensowny, co... zycie zakonnicy...

            8(44
    • Gość: Mr Cin Re: Raport IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 20:31
      Fukuyama powiedział mniej więcej to samo w "Znaku" a Lem
      stwierdził, że znowu trafił "kulą w płot". WIęc to chyba Lem tym
      razem niecelnie strzelił?
    • Gość: asia Re: Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:32
      To jest baaaardzo smutne...
    • Gość: to tylko ja Re: Raport IP: *.aster.pl / 10.64.6.* 17.11.03, 20:41
      Wg WHO człowiek stary to ten który ma 60 lat, a "stary wsród
      starych" ma powyzej 80 lat.
    • Gość: soliter Nie chcę umierać samotnie. Poznam Staruszkę do 30 l IP: *.ks.k.pl 17.11.03, 20:50
    • Gość: krzysiek Re: Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 21:01
      Sadze, ze jednak granica starosci jest granica biologiczna, w
      sposob dosc rozsadny ustalona na polowe lat szescdziesiatych.
      Wtedy to coraz czesciej potrzeba opieki lekarskiej, jest sie
      mniej produktywnym.
    • andy_b Re: Raport 17.11.03, 22:05
      Proponuję traktować tą i podobne prognozy z dystansem jeśli nie
      przymrużeniem oka. Wszystkie one opierają się mniej lub bardziej
      liniowej ekstrapolacji tego co znamy dziś i w związku z tym można
      być całkowicie pewnym, że nie będą trafne. Przez 50 lat wydarzyć
      się bowiem może wiele rzeczy, które współczesnym nie mieszczą się
      w głowach.

      Żeby do reszty przekonać się o nieskuteczności prognoz tego typu
      wystarczy przejrzeć poprzedniczki tej ostatniej - ja szczególnie
      pamiętam raport "Polska 2000", który w 1970 roku opracowały
      najtęższe polskie umysły (już w 1991 roku, kiedy go odgrzebałem w
      starych gazetach w domu było się z czego pośmiać) oraz słynną
      prognoza dotycząca "kupy na Wiedniu". Otóż na przełomie XIX i XX
      wieku tęgie umysły CK Austro-Węgier wyraziły zaniepokojenie
      rozwojem miasta prognozując, że przy dalszym wzroście liczby
      dorożek i innych pojazdów w ciągu jakiegoś czasu - rzędu 30 lat?
      - ciągnące je konie produkować będą tyle nawozu, że przykryje on
      całe miasto. Jak wiemy po drodze wynaleziono samochód i problem
      zniknął.
    • Gość: ZYGMUNT Re: Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 22:46
      a widmo starej panny straszy!! i te niedopieszczone bazyle
      wyżywają sie pózniej w pracy. JEBAĆ STARE PANNY!!!!!!! JEBAC
      NIEDORUCHANE BAZYLE!!!! HULAJ DUSZA - BOGA NIE MA!!!
      • Gość: Wojtek Re: Raport IP: *.80.62.81.dial.bluewin.ch 17.11.03, 23:01
        Gość portalu: ZYGMUNT napisał(a):

        > a widmo starej panny straszy!! i te niedopieszczone bazyle
        > wyżywają sie pózniej w pracy. JEBAĆ STARE PANNY!!!!!!! JEBAC
        > NIEDORUCHANE BAZYLE!!!! HULAJ DUSZA - BOGA NIE MA!!!

        Zygmus - w zasadzie to ja sie nie dziwie, ze wszyscy chca cie jebac.
    • Gość: don pedro Co ?? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.03, 23:12
      "To zahamowanie jest głównie efektem zmniejszenia się liczby
      dzieci rodzonych przez kobiety (...)"

      Raport nic nie wspomina niestety o dzieciach rodzonych przez
      mężczyzn i dlatego jest nierzetelny. A to właśnie do nich będzie
      należał ten zaszczytny obowiązek w przyszłości, myślę, że SLD z
      panią Sosnowską zajmą się wyjaśnieniem tego problemu.
      • Gość: obserwator2 Czepiacie sie sformulowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 23:28
        "dzieci rodzonych przez kobiety". A wiadomo o co chodzi. Prawie kazda
        konkretna kobieta odmawia rodzenia więcej niż 1 - gora dwoje dzieci.
        Gdyby epidemia uczynila 80% z nich bezplodnymi, to mimo rodzenia (przez
        pojedyncze kobiety) po piecioro dzieci liczba ludnosci by tez szybko spadala.
        W uzytym sformulowaniu podkresla sie ze zadne inne (mozliwe do pomyslenia)
        czynniki nie powoduja regresu demograficznego, jak tylko wolna wola kobiety.
    • Gość: uzio Typowy idiota IP: 200.232.137.* 18.11.03, 00:20
      No to jak 20 lat temu sie slyszalo
      o 20 miliardach w 2000r,...

      Facio pisze za pieniadze jakis
      magazynow gospodyn miejskich/wiejskich
      a GW idzie za "cohenem"
      i wszystko co "Cohena" jest warte?....


      wstyd!

      1)...Takie prognozy jak w 1980 n/t 2000
      nie daly nic.

      2) Skandynawia ze swoimi 3 milionami,....
      jest tak reprezentatywna jak przedmeiscie
      Sao Paulo w Brazyli; jedno z 20-estu

      3) Trendy samotnienia sa amerykanskie
      i ledwo co europejskie; w USA
      rodzice mysla ze dzieci powinny sie wynies
      w wieku 18 lat z domu....w Europie sie tak
      nie mysli,...w Ameryce lacinskiej w Chinach
      etc etc sie tak nie mysli,.....



      4) Artykul zerowy i przyciaga jedynie nazwiskiem
      "Cohen"

      wstyd ze GW sie na takie zero rzucila.

      • Gość: ksin Re: Typowy idiota IP: 80.50.5.* 18.11.03, 11:20

        >
        > 4) Artykul zerowy i przyciaga jedynie nazwiskiem
        > "Cohen"
        nazwisko wszystko wyjaśnia
        > wstyd ze GW sie na takie zero rzucila.
        >
        na ziomków
    • Gość: Mmmmm Re: Raport IP: 62.111.207.* 18.11.03, 03:06
      Smieszne sformułowanie w tym tekście:

      "dzieci rodzone przez kobiety", a są dzieci rodzone przez kogoś
      innego????
      • Gość: J Wysokie IQ IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.11.03, 07:19
        Alez wszyscy chca sie tu popisac swoim wysokim IQ przesmiewajac
        sie z tych "dzieci rodzonych przez kobiety". Brawo! Jestescie
        cholernie inteligentni.
        Dobrze wam?
        A tak na marginesie - sporo juz raportow tego typu czytalem.
        Byl kiedys taki KLub Rzymski. Dzialal bodajze na przelomie lat
        szescdziesiatych i siedemdziesiatych. Klub Rzymski to bylo
        zgromadzenie najtezszych uczonych głow z calego swiata, ktorzy
        meili przewidziec co nas czeka.
        To byl istny horror! W swietle jego przewidywan powinnismy
        jezdzic z powrotem dorozkami, bo zuzyto juz wszystkie zasoby
        ropy naftowej na swiecie. Polowa ludzkosci powinna umerac z
        glodu, bo brakuje zywnosci, zawartosc dwutlenku wegla w
        atmosferze jest tak duza, ze ludzie musza nosic maski gazowe
        itd itd. Jednym slowem absolutna katastrofa.
        Cholera, a my na zlosc naukowcom wciaz zyjemy a na dodatek
        dorozek jakos malo.
        • Gość: jaka Re: Wysokie IQ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 07:29
          A ja nie urodzę dziecka bo muszę mieć siły żeby wypracować emeryturę (300 zł.)
          w wieku 70 lat.
          • Gość: rentner Re: Wysokie IQ IP: WAWZZ* / 10.0.6.* 18.11.03, 10:22
            Gość portalu: jaka napisał(a):

            > A ja nie urodzę dziecka bo muszę mieć siły żeby wypracować
            emeryturę (300 zł.)
            > w wieku 70 lat.

            Ciekawy jestem, czy to tylko ta pani nie wie, że emerytura jest
            głównie wypracowywana przez pracujące pokolenie (czyli dzieci).
            Może ten stan wiedzy o systemie emerytalnym jest jednym z
            powodów, że jest coraz mniej dzieci? Ja bym wogóle zrezygnował z
            emerytur, a za to zobowiązał dzieci do utrzymywania rodziców.
            Likwidacja ZUS-u połączona z boomem narodzin zrobiła by nas z
            pewnością najdynamiczniejszym krajem w Europie.
            • Gość: Grzes Re: Bezplatna VIAGRA! IP: 80.51.249.* 18.11.03, 10:42
              A moze dobrym sposobem na zahamowanie regresu demograficznego
              byloby bezplatne rozdawnictwo VIAGRY przy jednoczesnym
              b.wysokim opodatkowaniu prezerwatyw, tabletek antykoncepcyjnych
              i innych srodkow zapobiegajacych. Glemp i Hausner byliby "za" -
              to pewne!
            • Gość: jaka Re: Wysokie IQ IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 13:34
              Ta Pani wie - ale nalezy do II filaru więc odkłada po groszaku na swoim koncie
              na emeryturkę
    • ant777 139 udanych zapłodnień na sekundę 18.11.03, 07:34
      co 5 dni przybywa 1 mln, więc co sekundę przybywa 139 osób. Mamy
      tu więc 139 udanych zapłodnień na sekundę. A ile się nie udało?
      drugie tyle?
      • Gość: lulu Re: 139 udanych zapłodnień na sekundę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.03, 12:38
        policz sobie ile razy w życiu uprawiałeś sex a ile wyszło ci z tego "udanych"
        zapłodnień" i będziesz miał wynik
    • robertpk Re: A może... 18.11.03, 09:12
      ..za 50 lat świat będzie liczył 1mld mieszkańców,
      Azja będzie wyludniona a czarna afryka pozostanie nią tylko z
      nazwy ??

      europa i ameryka będą bardzej kolorowe a średnia wieku będzie
      taka jak dzisiaj ??
      .................

      wobec zmienności i nieprzewidywalności świata wg. mnie prognozy
      mają sens tylko jako pewne wskaźniki określające "dalszy ciąg"
      obecnych trendów.

      To, jaki będzie świat za 50 lat jest wynikiem zbyt
      skomplikowanych splotów wydarzeń im uwarunkowań - by ktokolwiek
      mógł to przewidzieć.

      np. jaki będzie świat jeśli wybuchnie wojna jądrowa Pakistanu z
      Indiami - w którą zaangażuje się sojusznik Pakistanu Chiny, a z
      kolei w indochinach i na malajach na skutek działalności
      hinduskiego wywiadu zaczną się pogromy, dominującej tam
      ekonomicznie mniejszoći chińskiej, co wywoła "stosowną reakcję"
      Chin ???

      Jak będzie wyglądała Afryka subsacharyjska gdzie nie ma żadnych
      działających struktur a już na pewno służby zdrowia - w dobie
      sztucznie hodowanych wirusów dostępnych na wolnym rynku ???
      ...................
    • annamaria26 dzieci rodzonych przez kobiety 18.11.03, 10:16
      BRAWO! nominacja to Tekstu Roku !

      kto wypuszcza w redakcji takie buble? od kiedy dzieci rodzą nie
      tylko kobiety?

      i tylko się śmiać patrząc jak spada poziom w Wyborczej (chyba
      zacznę pisać na murach "lepiej pociąć się nożykiem niż zadawać
      się z Michnikiem" W. Sz.)
      • Gość: Gościu Śmieszą mnie takie prognozy ........... IP: 195.85.227.* 18.11.03, 10:39
        Prognozy takie oparte są na obserwacji jakiegoś obecnego trendu
        i wnioskowania co będzie jeżeli ten trend się utrzyma. Niestety
        w życiu nigdy się to nie potwierdza, bo w czasie pojawiają się
        nowe trendy. Popatrzcie sobie na prognozy sprzed 50 lat - ludzie
        mieszkają na Marsie, każdy ma latający statek, ludzkość bez
        głodu i chorób - i tego typu podobne bzdety. Uchwycenie jakiegoś
        trendu w danym momencie o niczym nie świadczy. Ale myślę też że
        pokazanie zagrożenia białych ludzi z Europy przez biednych z
        krajów trzeciego świata jest zupełnie prawdopodobne bo na masową
        skalę odbywa się już teraz. Cóż - po krzyżówkach ras ludzie w
        Europie będą ładniejsi i będą mieszkać w większym bałaganie. I
        tyle ...
    • Gość: kontiki wszelkie demograficzne prognozy maja jedna wspolna cec IP: *.jaroszowka.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 11:06
      he. Nie sprawdzaja sie. Mysle ze i te mozna miedzy bajki wlozyc
      • Gość: Greg Re: wszelkie demograficzne prognozy maja jedna ws IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 01:31
        Wcześniej czy później któraś się, choćby przypadkiem, sprawdzi
      • Gość: Sensei Re: wszelkie demograficzne prognozy maja jedna ws IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 07:36
        Gość portalu: kontiki napisał(a):

        > he. Nie sprawdzaja sie. Mysle ze i te mozna miedzy bajki
        wlozyc

        Nie sprawdzaja sie??? Przeciez to juz setki razy mialo miejsce
        w przeszlosci... jak myslisz co sie stalo z Neandertalczykiem
        ktory mieszkal w Europie? zostal wyparty przez rasy ktore
        przybyly z Eurazji...

        Z mniej odleglych przetasowan ras: Slowianie, Germanie,
        Celtowie.. tez calkiem niedawno przybyli do Europy wypierajac
        ludy mieszkajace tutaj wczesniej...
    • Gość: NoBubu Re: Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 11:08
      Poczytajmy dawne raporty Klubu Rzymskiego. Jest z czego się
      pośmiać.
    • Gość: ^rafik^ Re: Raport IP: *.jti.com 18.11.03, 11:28
      Autor tej prognozy zapomnial jeszcze o mozliwych modyfikacjach
      genetycznych w komurce zaraz po zaplodnieniu. Dzieki temu dzieci
      moglyby sie rodzic bez zadnych wad genetycznych piekne zdrowe i
      dlugowieczne.

      Na starosc (nasza) bedziemy otoczeni przez samych Barbi i Kenow.
      Oni jak atorzy ze "Slonecznego Patrolu" my jak jacys statysci
      z "Archiwum X". Chyba nas zamkna w jakis klatkach albo poddadza
      przymusowej eutanazji.

      Pozdrawiam

      ^Rafik^
      • Gość: Sensei Re: Raport IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 07:46
        Gość portalu: ^rafik^ napisał(a):

        > Autor tej prognozy zapomnial jeszcze o mozliwych
        modyfikacjach
        > genetycznych w komurce zaraz po zaplodnieniu. Dzieki temu
        dzieci
        > moglyby sie rodzic bez zadnych wad genetycznych piekne zdrowe
        i
        > dlugowieczne.
        >
        > Na starosc (nasza) bedziemy otoczeni przez samych Barbi i
        Kenow.
        > Oni jak atorzy ze "Slonecznego Patrolu" my jak jacys statysci
        > z "Archiwum X". Chyba nas zamkna w jakis klatkach albo
        poddadza
        > przymusowej eutanazji.

        Wspominasz tutaj o modyfikacji genetycznej samego wygladu... a
        co z modyfikacja inteligencji? Jesli moznaby w pelni swiadomie
        sprawic aby ktos byl piekny jak modelka, to moznaby i tez
        zrobic aby mial bardziej dotleniony mozg (tak jak Einstein)...

        a jakby byl inteligentny to by nie pomyslal nawet o takich
        bzurach jak to zeby przeprowadzac eutanazje prewencyjna starego
        pokolenia...

        Nie rozumiem czemu sie czepiacie tego raportu... inteligentna
        istota tym sie rozni od glupiej ze umie przewidywac zdarzenia
        (ale nie w sensie wrozbiarskim ;)... a to ze sie nie spelni to
        ma mniejsze znaczenie... jesli zdamy sobie sprawe ze czeka nas
        takie zycie jak w.w. opisane, to powinnismy zrobic wszystko aby
        do takiego stanu nie dopuscic... i jesli nam sie to uda, to
        faktycznie ten raport sie nie potwierdzi w przyszlosci... i
        wlasnie o to chodzi, bo nie sa to mile perspektywy!
      • bonobo44 Rafik, a co to wlasciwie jest ta KOMURCA ? 22.02.04, 15:58
        Gość portalu: ^rafik^ napisał(a):

        > Autor tej prognozy zapomnial jeszcze o mozliwych modyfikacjach
        > genetycznych w komurce ...
    • Gość: Sokół Bengalski Jedno zdanie zacytuję, tekst kompromituję. IP: 213.17.149.* 18.11.03, 14:17
      To zahamowanie jest głównie efektem zmniejszenia się liczby
      dzieci rodzonych przez kobiety. O Boże...a co jeśli wzrośnie
      liczba dzieci rodzonych przez mężczyzn?? Może się wyrówna,
      chachacha.
    • Gość: Lykos Re: Raport IP: 150.254.85.* 18.11.03, 16:09
      Oczywiście, prognozy bardzo rzadko się sprawdzają. Tym
      rzadziej, im dłuższego ocinka czsowego dotyczą. Ale metody
      prognoz demograficznych należą obecnie do w miarę dokładnych.
      Bazują na szeregu założeń, które nie do końca są pewne:

      1) nie nastąpi żadna katastrofa: wojna, epidemia itd.
      2) znana jest liczba przyszłych rodziców, a zwłaszcza matek, w
      przedziale - powiedzmy 20 lat, bo rodzice ci w większości już
      żyją,
      3) dość dobrze znane są preferencje rozrodcze ludności
      aktualnie uczestniczącej w reprodukcji,
      4) preferencje reprodukcujne nie zmieniają się nagle,
      5) istnieje pewna korelacja między dzietnością kobiet a ich
      wykształceniem, aspiracjami zawodowymi,wyznawaną religią i
      systemem wartości, zamożnością, miejscem zamieszkania (miasto -
      wieś), warunkami mieszkaniowymi, ogólnym optymizmem społecznym,
      wreszcie zdrowiem i zapewne kilkoma innymi czynnikami,
      6) ze znacznie mniejszą dokładnością można przewidzieć
      zachowania rozrodcze przyszłych pokoleń. Ale z zadawalającym
      przybliżeniem można przewidzieć takie czynniki, jak wzrost
      stopnia urbanizacji, wzrost wykształcenia, procesy
      laicyzacyjne, wzrost zamożności i poprawa sytuacji
      mieszkaniowej. Ta ostatnia nie jest wcale skorelowana z
      dzietnością kobiet w sposób prosty. Dzisiaj duża poprawa
      spowodowałaby zapewne wzrost ludności, ale w przyszłości -
      niekoniecznie.
      7) Poprawa zdrowotności, postęp medycyny i średnie wydłużenie
      życia

      Trudno te wszystkie czynniki oszacować prawdziwie, jednak
      zwykle tak bywa, że jedne się przeceni, inne - niedoceni i w
      sumie wyjdzie nienajgorzej.

      Zatem - ja bym tego raportu nie lekceważył. Większość
      opisywanych tendencji jest wyraźna gołym okiem już dzisiaj. Z
      całą pewnością należy się liczyć z ubytkiem rdzennej ludności
      Europy i ubytkiem liczby chrześcijan, zwłaszcza w krajach
      wysoko rozwiniętych. Pewną nadzieję na przetrwanie naszej
      cywilizacji daje demografia Ameryki Łacińskiej. Wielką
      niewiadomą jest dla mnie populacyjna przyszłość Afryki. Obecnie
      przyrost ludności jest tam na ogół wysoki, zwłaszcza w
      porównaniu z Europą. Ale permanentna bieda i brak nadziei na
      polepszenie sytuacji zdrowotnej mogą doprowadzić do spadku
      ludności na skutek głodu, zatrucia środowiska naturalnego a
      zwłaszcza wody (niedostatek wody pitnej i szkodliwośc dostępnej)
      i epidemii. Do tego dochodzą wojny domowe i lokalne.

      Przyrost ludnośći Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu (czyli
      większości świata muzułmańskiego) wydaje się zdiagnozowany
      trafnie. Morze Śródziemne stanie się miękkim podbrzuszem
      Europy. W perspektywie najbliższych 50 lat może nam grozić
      poważna konfrontacja świata chrześcijańskiego z islamem. Ona
      już trwa i obecne konflikty w Iraku i Czeczenii można uważać za
      jej przejawy. Można zresztą wymienić sporo innych konfliktów:
      Nigeria, Czad, Sudan, Armenia - Azerbejdżan, Bośnia,
      Macedonia, Kosowo, Liban, Indonezja (Molukańczycy i diaspora
      chińska padają często ofiarą pogromów), Timor, Filipiny.
      Wzmagają się prądy fundamentalistyczne w Algerii, Egipcie,
      Iraku, dawnej sowieckiej Azji Centralnej, Indonezji, ciągle na
      wysokim poziomie są one w Iranie, Arabii Saudyjskiej,
      Afganistanie, Pakistanie.

      Muzułmańska ludność Europy wzrasta liczebnie, gdyż jej przyrost
      naturalny jest duży, a ludności rdzennej - ujemny. Muzułmanie
      korzystają często z polityki pronatalistycznej rządów. Już
      stanowią duży problem we Francji, w Niemczech, w Wielkiej
      Brytanii i Holandii, w przyszłości problem ten się powiększy i
      rozprzestrzeni.

      Także Rosja stoi przed widmem konfliktu religijnego na większą
      skalę. Ludności rosyjskiej ubywa w tempie kilkuset tysięcy do
      miliona rocznie, gdy tymczasem liczba ludności muzułmańskiej
      wzrasta. Może nie tak lawinowo, jak w krajach arabskich czy
      Azji Środkowej, ale tendencja jest wyraźna. Może się zdarzyć,
      że ok. roku 2050 będzie 90 mln Rosjan i 30 mln muzułmanów.

      Artykuł nie mówi nic o wzroście ludności Afryki, Azji i
      Ameryki. Na pewno wzrośnie liczba Hindusów (chociaż można mieć
      wątpliwości, czy przetrwają jednolite Indie), wielką niewiadomą
      są Chiny. Statystyki dotyczące liczby Chińczyków są bardzo
      bałamutne, mówi się o 300 a nawet 500 mln "nielegalnych
      Chińczyków" nie zarejestrowanych z powodu restrykcji rządu
      wobec rodzin posiadających więcej niż jedno dziecko. Przyrost
      naturalny wydaje się mniejszy od rekordów Azji południowej,
      Afryki czy Ameryki Łacińskiej, ale większy od oficjanego. W
      przyszłości problemem może być duży nadmiar mężczyzn w krajach
      o kulturze chińskiej i pokrewnej (aborcja na życzenie i
      pragnienie posiadania męskiego potomka, który może kontynuować
      kult przodków doprowadziły do nierównowagi w Korei Południowej
      i na Tajwanie i być może już w Chinach (a na pewno tak będzie w
      niedalekiej przyszłości). Może to także być przyczyną wojen w
      przyszłości: wojen o kobiety.

      W sumie - sytuacja rysuje się niewesoło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka