stefan4
22.02.09, 13:33
W TOK FM trwa teraz program o Darwinie i ewolucji. Jeśli ktoś chce, to może
zadzwonić i zbluzgać. Włączyłem się w środku, więc nie wiem, kogo zbluzgać,
ale ten ewolucjonista jest bardzo elokwentny.
Na razie kilka rzeczy mnie już zdążyło zadziwić.
Np. facet podał jasne i proste ,,wyjaśnienie'' ludzkiej monogamii. Otóż z
powodu pionowej postawy miednica kobiety jest wąska, więc musi ona rodzić
dzieciprzedwcześnie, jeszcze nieprzystosowane do życia, bo jak urosną to już
nie przejdą przez drogi rodne. I z powodu tego, że te urodzone
przedwcześniaki potrzebują bardziej pracowitej opieki niż u innych małp,
ludzkość musiała rzucić wszystkie ręce na pokład, a więc także mężczyzn
zatrudnić do opieki nad dziećmi. Cytuję z bardzo powątpiewającej pamięci,
więc przepraszam za ewentualne przeinaczenia i źle umiejscowioną ironię.
Dotąd myślałem, że powody ludzkiej monogamiczności są nadal dyskutowane.
Jared Diamond podał chyba ze sześć różnych konkurencyjnych wyjaśnień (z
których każde wychodzi od interesu genów) pod żadnym się nie podpisując.
Trudno sobie wyobrazić nawet zarys badania, które mogłoby wybrać właściwe z
nich, a obalić pozostałe. Diamond zachował się jak naukowiec: ponieważ nie
wiedział, więc zamiast ściemniać, tylko relata retulit. A tu nagle
szast-prast