Dodaj do ulubionych

Diamond wszedł w szkodę Papuasom

25.05.09, 10:59
Nie chcę wspominać moich dziecięcych wojen piędzypodwórkowych.
Zbawa? "Wspomnienia" pre-plemienne?

Acz pamiętliwi bandyci z blokowisk, pieszczotliwie 'blokersami'
zwani, kogoś nam tu nie przypominają?...
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: Diamond wszedł w szkodę Papuasom 25.05.09, 11:04
      [... Sprawa prawdomówności Indian opowiadających przechwałki,
      wspomnienia sprzed pokoleń gościowi [naukowiec] przy biesiadzie u
      ogniska też nie jest dla mnie taka pewna.
      Było sprawdzanie opowieści? Konsultowanie ich z innymi
      współplemieńcami, najlepiej z konkurencyjnych klanów, plemion? Np. u
      tych kobiet, "reproduktorek"?
      Nie było?
      No to wyniki i cały artykuł o kant ogniska otłuc ...].

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=95558302&a=95558347
      • wj_2000 Re: Diamond wszedł w szkodę Papuasom 26.05.09, 21:59
        Nie trzeba Indian. Od 30 lat spędzam dużo czasu na podwarszawskiej wsi, gdzie
        kupiłem stare siedlisko. Mam dobre stosunki z miejscowymi chłopami - niejedną
        flaszkę przywiezioną z Warszawy z nimi obaliłem, a i ichni bimberek takoż.
        Sposób w jaki charakteryzują oni innych, niekoniecznie nawet tych z
        którymi są skłóceni, jest niesamowity. Oczerniają się wzajemnie tak, że z
        czystej matematyki, nawet 1/10 zarzutów nie może być prawdziwa. Siebie za to
        wywyższają ponad wszelką miarę. Bierzesz mleko u innej?: "Panie, dzieci Pan
        potruje!". "Tadek ma Panu dach wymieniać?" - "Panie, przy pierwszym deszczu dom
        Panu zaleje!". Itd. itp.
        Taka wsiowa mentalność jest uniwersalna. Kto zdaje sobie z tego sprawę rozumie,
        jaką wartość mają ploteczki zbierane przez Zygzaka.
        • drojb Re: Wj2000, niesamowity dystans klasowy! 26.05.09, 22:17
          Ty piszesz o tych "chłopach" jakby byli Papuasami lub Indianami! To niesamowite,
          jak silne są w XXI wieku uprzedzenia klasowe!

          Ja ci na pociechę powiem, że podobne opowieści słyszę z ust moich (miejskich)
          sąsiadów, nie mówiąc już o kolegach/koleżankach z pracy...
          To nie "wioskowość", to polskość właśnie.
          • wj_2000 Re: Wj2000, niesamowity dystans klasowy! 28.05.09, 13:33
            drojb napisała:

            > Ty piszesz o tych "chłopach" jakby byli Papuasami lub Indianami! To niesamowite

            Pragnę zauważyć, że Ty z kolei zakładasz, że Indianin, to coś "gorszego" ( i
            dlatego porównanie naszego wieśniaka z Indianinem to "przesąd", czy obelga).
            Życie w małej, zamkniętej społeczności (a taka jest wioska o której
            opowiedziałem) kształtuje mentalność tak a nie inaczej.
            Nie mam poczucia klasowej wyższości. Moi rodzice urodzili się na wsi (córka
            chłopa, syn kowala), matka była półanalfabetką. Wyrwali się ze wsi w wieku około
            30 lat (jeszcze przed II wojną) i jakoś, z trudem utrzymywali się na
            powierzchni. Ja się wykształciłem nie dzięki "przynależności do innej klasy", a
            dzięki zasadom oświaty w Polsce Ludowej. Obecnie jestem profesorem zwyczajnym na
            prestiżowym wydziale prestiżowej uczelni. Swoich sąsiadów bardzo lubię i z
            wzajemnością
            . Oddzielam to, co u nich jest pewnym rytuałem w ichniej
            narracji od tego co mówią prawdziwie. Bo można z nimi prowadzić rzeczowe
            dyskusje. Gdy się ich lepiej pozna.
          • johnny_p Re: drojb, to z kolei rasizm/nacjonalizm! 31.05.09, 10:35
            drojb napisała:
            > To nie "wioskowość", to polskość właśnie.

            Polskosc? A coz to za uprzedzenia?

            Pamietam jak p. Sroda napisala felieton "Homofob polski", gdzie
            wsrod innych glupot twierdzila, ze polski homofob jest najgorszy w
            swiecie. W krajach arabskich bywa kara smierci, ale i tak polski
            jest najgorszy.

            Zawsze mnie dziwi, jak Polacy wyzywaja sie od Polaczkow i pisza:
            ach, to Polska, typowo polskie, straszne polactwo, itp. Rasizm o
            innych jeszcze rozumiem, ale o sobie?
            • kala.fior Perełka miesiąca !!! 31.05.09, 11:30
              johnny_p napisał:

              > Rasizm o innych jeszcze rozumiem, ale o sobie?


              --
              • pszeszczep666 Re: Perełka miesiąca !!! 31.05.09, 18:44
                I to ma właśnie charakter klasowy. To nie żaden rasizm tylko "klasizm". Klasa wyższa oddziela się od niższej (Bordieu nazywał to "distinction") wynajdując widoczne różnice.I w Polsce taką różnicą jest przyznawanie sie do polskości bądź jej wypieranie się. Świetnie to pokazała Masłowska w swojej ostatniej książce "Między nami dobrze jest"
                "Ja to już od dawna zdecydowałam, że nie jestem żadną Polką, tylko Europejką, a polskiego nauczyłam się z płyt i kaset, które zostały mi po polskiej sprzątaczce. Nie jesteśmy żadnymi Polakami, tylko Europejczykami, normalnymi ludźmi!"
                • turbo_wesz Re: Perełka miesiąca !!! 31.05.09, 21:24
                  typowo polskie, jest pisanie o przywarach, których żadna nacja nie unika, jak o
                  typowo polskich
                  • kala.fior Re: Perełka miesiąca !!! 31.05.09, 22:34
                    W eseju "Rasa i historia" Claude Lévi-Strauss zauważył następujący paradoks ,
                    charakterystyczne dla społeczeństw "dzikusów" jest to że uważają innych za
                    dzikich stojących poza marginesem ludzkości.
                    "Ludzkość kończy się na granicach szczepu, grupy językowej, czy wręcz wioski i
                    to do tego stopnia, że wiele "prymitywnych społeczeństw" nazywa same siebie
                    "ludźmi", "dobrymi", "doskonałymi" lub "kompletnymi", implikując tym samym że
                    inne szczepy czy grupy lub wioski nie podzielaj zalet lub wręcz natury ludzkiej
                    lecz
                    składają się ze "złych", "niegodziwych", są "małpami żyjącymi na ziemi", lub
                    "jajkami pcheł".
                    Czasami pozbawia sie obcych ostatniego stopnia rzeczywistości i uważa się ich za
                    "duchy" lub "zjawy".

                    No koledzy obrażeni, Papuasy i inne dzikusy to wasi krajanie !
    • antyk-aczor Gwiazda wszedł w szkodę Papuasom 31.05.09, 15:25
      Jeśli to Andrzej Gwiazda, to nie tylko Papuasom!
    • jamkos Diamond wszedł w szkodę Papuasom 31.05.09, 19:34
      Amerykanie tak widza swiat. Są wciaż w epoce kolonialnej. Papuasi,
      Arabowie, Eskimosi... Whatever! Marnie to maskuja probami empatii.
      Jeszcze kilka lat temu czytalem jako redaktor pewnego magazynu w
      podobnym stylu napisany przez Amerykanina tekst o Polsce. Nie
      zgodzilem sie na jego publikacje.
    • marslaur "Bandyci" czyl jak się zakłamuje historię 01.06.09, 06:10
      "Gdy z armią Berlinga wraca do Polski i rodzinnej wsi Kłaj, dowiaduje się, że bandyci zamordowali jego matkę, siostrę i siostrzenicę."

      Czy to byli ci sami "bandyci", którzy zaraz po zabiciu tych trzech bezbronnych żydówek zamienili się w dzielnych chłopców z AK/AL/BCh/NSZ?
      Do Niemców strzelali zawsze bohaterscy partyzanci, żydów zabijali zawsze "bandyci".
      Żydom (a właściwie Polakom-żydom) pomagali Polacy (a właściwie Polacy-katolicy), a denuncjowały ich zawsze "szumowiny", "męty", "margines".

      Oto jak sami siebie okłamujemy. I to kłamstwo zżera nas, już 60 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka