mrb4
11.12.03, 09:09
No to jak naprawdę będzie z tym końcem świata (już za trzy lata chyba), po
przewierceniu przez Rosjan lodu pokrywającego jezioro Wostok na
Antarktydzie? Dzisiaj straszy nas tym Onet (a dokładniej biorąc "Kulisy").
Czy rzeczywiście nastąpi wielki wybuch - odpowiadający wybuchowi kilku
wulkanów - i zalana zostanie połowa Ziemi, a do atmosfery dostaną się
zmutowane mikroorganizmy?