Dodaj do ulubionych

Święta ewangelickie

26.11.03, 11:05
Luteranie mają w swoim kalendarzu święta obce katolikom, lub też inaczej
usytuowane w hierarchii dni świątecznych. W Niemczech, przynajmniej w części
landów, najważniejsze święta protestanckie są dniami wolnymi od pracy. W
Polsce podobny charakter mają tylko święta katolickie. Jak radzą sobie z tym
cieszyńscy luteranie? Czy pojawiły się pomysły, by w powiatach cieszyńskim i
bielskim ogłosić np. Dzień Pokuty i Modlitwy dniem wolnym?
Obserwuj wątek
    • alex.stela Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:10
      Święta kościelne muszą być zatwierdzone przez państwo jako państwowe, by były wolne od pracy. Gdyby oprócz świąt katolickich uznać jeszcze ewangelickie, prawosławne itd., to byśmy w ogóle do roboty nie chodzili... :)
      • slezan Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:36
        I na tym polega problem. Dlaczego o dniach wolnych w Cieszynie czy Hajnówce
        mają decydowac władze centralne? Z ich punktu widzenia obecność prawosławnych w
        Białostockiem czy ewangelików w okolicach Cieszyna to problem marginalny. Co
        innego, gdy spojrzeć z perspektywy regionalnej lub lokalnej. Uważam, że ten
        problem powinien leżec w gestii władz powiatowych. Możliwość wzięcia dnia
        wolnego to nie to samo co równouprawnienie świąt innych wyznań.
        Sprawa jest o tyle trudna, że władze publiczne nie powinny w ogóle interesować
        się wzyznaniem obywatela.
    • piksel3 Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:16
      W Polsce wyznawcy wszystkich oficjalnych Kosciolow maja prawdo do dni wolnych w
      czasie swoich Swiat i nikt nie moze im udzielenia dnia wolnego wtedy zabronic.
      Musza je tylko "odpracowac" w inne dni.
      • alex.stela Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:20
        Takie ich konstytucyjne prawo. W rzeczywistości nie pamiętam, aby któryś z moich znajomych i przyjaciół ewangelików z tego prawa skorzystał.
        • piksel3 Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:31
          A ja tak. Ale drogiemu Slezanowi nie o to idzie. Jego pytanie ma - jak zwykle -
          kontekst polityczny i zmierza do utwierdzenia cieszynskich ewagelikow w
          przekonaniu, ze Polska to kraj nietolerancyjny i jedynie w Niemczech cieszyliby
          sie naleznymi swobodami...
          • alex.stela Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:35
            Śląsk Cieszyński (prawie) zawsze był tolerancyjny religijnie. Najlepsi z moich przyjaciół są ewangelikami, inni katolikami, jeszcze inni ateistami. Nikt na nikogo nie naskakuje, chyba że w formie żartu.

            Nauczyliśmy się jednego: nie dyskutujemy o polityce i religii, a wszystko będzie OK. Od 10 lat jakoś to hula. Gdyby podobna zasada obowiązywała na tym forum, to może byłoby nudniej, ale na pewno zabawniej i sympatyczniej. Amen.
          • alex.stela Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:42
            Uspokój się, piksel. Niech slezan wypowiada się za siebie. Każdy za siebie.
          • slezan Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:45
            Trzeba być skończonym megalomanem, żeby wmawiać komuś o co mu chodzi. Polska
            jaka jest widzi każdy, komu nacjonalizm nie zatruł umysłu. Niektórzy chcą
            zmian, a inni w bezgranicznym serwilizmie biją czołem przed narodowymi
            bałwanami.
            To że RFN jest państwem bardziej cywilizowanym i lepiej zorganizowanym nie
            wymaga dowodu. Pora zacząć czerpać nauki od innych - także od Niemców. I być
            wdzięcznym losowi, że można uniknąć ich błędów. Do tego trzeba jednak otwartych
            umysłów, a nie zakutych nacjonalistycznych łbów.
            • piksel3 Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:47
              A nie mowilem! Wszystko sie zgadza...
              • slezan Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:49
                Tak jak myślałem, nie zrozumiał. Biedny,zakompleksiony człowiek.
                • piksel3 Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 11:51
                  Cos robisz sie nerwowy Slezanku...
                  • alex.stela Grochem o ścianę... 26.11.03, 11:51
                    :(
                    • piksel3 Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 11:53
                      Gdzie koncza sie argumenty, tam zaczynaja sie inwektywy (zob. wyzej).
                      Bez odbioru
                      • alex.stela Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 11:58
                        slezan, piksel3

                        Czy każda dyskusja musi kończyć się tak samo? Czy w tym kraju już nie można rozmawiać normalnie?

                        Łapy opadają...
                        • slezan Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 12:12
                          Chyba masz rację. Z niepokojem zauważam jak trudno jest podjąć dyskusję o
                          problemach, z jakimi zmierzyć się musi społeczeństwo. Od razu odzywają się
                          zaślepieni ideolodzy. Jeszcze gorsze są dyskusje historyczne - paradoksalnie o
                          tym, co mgliste, wszyscy mają największą "wiedzę" i gotowi się pozabijać o
                          duperele w stylu wieża spadochronowa, Józef Kożdoń itp.
                      • slezan Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 12:05
                        Argumentów można używać wobec osób myślących. Tobie myślenie zastępują
                        nacjonalistyczne stereotypy, a więc argumentacja byłaby rzucaniem pereł przed
                        wieprze.
                        Paradoksalnie tacy "prawdziwi Polacy" jak Ty, działają na szkodę państwa
                        polskiego. Tylko osoba nierozgarnięta może utrzymywać, że nie ma sensu uczyć
                        się od społeczeństw posiadających dłuższe doświadczenia demokracji i gospodarki
                        rynkowej. Jeżeli Polska zostanie zdominowana przez takich nardowych
                        megalomanów, przyjdzie nam powtórzyć cudze błędy,dorzucając jeszcze własne.
                        I jeszcze jedno - nie pochlebiaj sobie. Nie jesteś w stanie wytrącić mnie z
                        równowagi. Przyglądam Ci się z pewnym zainteresowaniem, jako kuriosum. To cenne
                        doświadczenie, bo w kręgach, w których się obracam, mało jest przedstawicieli
                        Twojego wymierającego gatunku.
                        • piksel3 Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 12:35
                          Finezja godna Eriki Steinbach...
                          • slezan Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 16:19
                            Straszyli Cię Eriką, jak za Gomułki Hupką i Czają? Biedne dziecko...
                            • josef_kozdon Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 16:24
                              slezan napisał:

                              > Straszyli Cię Eriką, jak za Gomułki Hupką i Czają? Biedne dziecko...
                              Przeciez Herbert Czaja to wielki syn ziemi cieszyńskiej! Powinno sie o tym
                              głośno mówić. Co myslicie o postawieniu w Cieszynie albo Skoczowie pomnika
                              Czai.
                              • slezan Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 16:29
                                Myślę, że Herbert Czaja był porządnym człowiekiem. O Hupce mam gorsze zdanie
                                (mimo, że to honorowy obywatel Raciborza).
                                Wpis, na który odpowiadam jest jednak kolejną prowokacją - zobaczymy kto się da
                                na to złapać.
                                • josef_kozdon Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 16:33
                                  slezan napisał:

                                  > Myślę, że Herbert Czaja był porządnym człowiekiem. O Hupce mam gorsze zdanie
                                  > (mimo, że to honorowy obywatel Raciborza).
                                  > Wpis, na który odpowiadam jest jednak kolejną prowokacją - zobaczymy kto się
                                  da
                                  >
                                  > na to złapać.
                                  A to niby dlaczego? Pewnie nakładli ci do głowy, że Hupka był nazistą. A
                                  prawda jest taka, że był on za Hitlera przesladowany a jego matka była Żydówka
                                  i siedziała w obozie koncentracyjnym. Wiedziałeś o tym? Bo dla mnie i Hupka i
                                  Czaja to wielcy Ślązacy.
                                  • slezan Re: Grochem o ścianę... 26.11.03, 16:36
                                    Wyobraź sobie, że można kogoś nie lubić mimo że nie był nazistą. Miller,
                                    Hausner, Martin Luther King, Robespierre, Schroeder - nikt z nich nie był
                                    nazistą, a mimo to ich nie lubię. Co więcej - nie lubię też Eriki Steinbach,
                                    choć za okładkę "Wprost" redakcję posłałbym do ciupy.
                              • cieszyniok Swieta ewangelickie 26.11.03, 16:34
                                Ewangelik, ktory nie pojdzie do pracy, np w Wielki Piatek, nie musi go
                                odpracowywac. Nie dostanie za to pieniedzy. I tak tych swiat jest raptem 3 w
                                roku (chodzi o te, ktore sie nie pokrywaja z katolickimi). Uwazam ,ze jest to
                                sprawiedliwe, bo i tak mamy (luteranie) wolne w swieta katolickie. Uwazam, ze
                                nie trzeba nic zmieniac, bo i tak wolnych dni jest stanowczo za duzo!!
                                • slezan Re: Swieta ewangelickie 26.11.03, 16:39
                                  Jak sami nie chcecie, to trudno was uszczęśliwiać na siłę. Trudno mi się
                                  postwic w Waszej sytuacji, bo sam jestem w tym przypadku przedstawicielem
                                  większości. Osobiście uważam, że ni wolnych faktycznie jest za dużo. Od razu
                                  zniósłbym jedno narodowe - po co dwa?
                                  • josef_kozdon Re: Swieta ewangelickie 26.11.03, 16:44
                                    slezan napisał:

                                    > Jak sami nie chcecie, to trudno was uszczęśliwiać na siłę. Trudno mi się
                                    > postwic w Waszej sytuacji, bo sam jestem w tym przypadku przedstawicielem
                                    > większości. Osobiście uważam, że ni wolnych faktycznie jest za dużo. Od razu
                                    > zniósłbym jedno narodowe - po co dwa?
                                    Polska powinna sie w tym wzgledzie uczyc od Niemiec gdzie jest dużo mniej
                                    świąt i dni wolnych od pracy. No ale Polacy wolą świętować zamiast pracować.
                                    • slezan Re: Swieta ewangelickie 26.11.03, 16:47
                                      A Niemcy powinni sie uczyć od Amerykanów, bo rozpuścili się na tym swoim
                                      socjalu, że wstyd. To jeden z tych błędów, których nie należy powtarzać.
                                      • arnotd7 Re: Swieta ewangelickie 26.11.03, 17:39
                                        Zgadzam sie, ale nie do konca, tutaj tez trwa dyskusja o rozpasaniu welfare.
                                        Jednak w porownaniu z Niemcami jest zdecydowanie lepsza kontrola kto opieke
                                        socjalna powinien dostac, w jakim zakresie i na jak dlugo.
                                        • slezan Re: Swieta ewangelickie 26.11.03, 18:00
                                          No niestety. Rządy Clintona i rozpieszczającego niektóre grupy społeczne Busha
                                          zrobiły swoje. Trzeba nowego Reagana.
      • albrecht1 Re: Święta ewangelickie 26.11.03, 18:44
        piksel3 napisał:

        > W Polsce wyznawcy wszystkich oficjalnych Kosciolow maja prawdo do dni wolnych
        w
        >
        > czasie swoich Swiat i nikt nie moze im udzielenia dnia wolnego wtedy
        zabronic.
        > Musza je tylko "odpracowac" w inne dni.

        Otóz to, natomiast nikt nie "odpracowuje" święta Wniebowstapienia, czy
        Wszystkich Świetych. Co najwyżej wolne pomiedzy tymi świetami, a weekednem.
        Co roku u mnie w pracy ewangelicy nieco wcześniej konczą swoje obowiązki, a
        nawet biorą urlop w Wielki Piątek.
        • wikin Re: Święta ewangelickie 27.11.03, 18:59
          albrecht1 napisał:

          > Otóz to, natomiast nikt nie "odpracowuje" święta Wniebowstapienia, czy
          > Wszystkich Świetych. Co najwyżej wolne pomiedzy tymi świetami, a weekednem.
          > Co roku u mnie w pracy ewangelicy nieco wcześniej konczą swoje obowiązki, a
          > nawet biorą urlop w Wielki Piątek.

          oczywiście mniejszości religijne powinny mieć wolne, tylko jak to weryfikować,
          przecież już nigdzie oficjalnie nie zgłasza się wyznania, no i które
          mniejszości, jutro rejestruję sektę, która będzie miała święto w każdy
          czwartek i piątek, powinienem odpracować je czy nie ?? A jak mnie pracodawca
          zwolni to i tak wygram w sądzie - dyskryminacja

          spytajcie ewangielika czy prawosławnego, który prowadzi własną firmę czy
          pozwoli sobie zamknąć swój interes w dniu w którym większość jego katolickich
          kontrahentów czy klientów pracuje, przecież może sobie zrobić wolne nikt mu
          nie każe pracować
          • slezan Re: Święta ewangelickie 27.11.03, 23:57
            Słuszne uwagi. Kwestia jest bardzo skomplikowana. Dopóki mniejszość wyznaniowa
            akceptuje status quo nie ma problemu. Ale kiedy zgłosi zastrzeżenia? Jak
            pogodzić zasady równości wyznaniowej i neutralności państwa z pragmatyzmem?
    • cares.s Re: Święta ewangelickie 30.11.03, 09:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka