broneknotgeld 01.04.05, 19:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=22293958Dołonczcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel1940 Re: Papiyżowi 01.04.05, 19:59 Oglądam właśnie Fakty... Jak to będzie bez Jana Pawła II ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Papiyżowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:49 Papieżowi jest ciężko ,wieczór jest szczególny, ale żeby już świeczki palić.. przesadzacie Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Re: Papiyżowi 01.04.05, 20:59 Tak, wiem. Media trochę zbyt fatalistyczny obraz kreują... Odpowiedz Link Zgłoś
megapres1 obawiam się że już umarł 01.04.05, 22:26 Obawiam, się,że umarł we środę lub czwartek. A zaprzeczenia Watykanu raczej mnie w tym utwierdzają. Najwięksi ludzie tego świata nie umierają kiedybądź - ceremoniał nakazuje, aby wszystko ptrzygotować jak należy. W informacji Watykanu, że Chrystus otworzy mu drzwi jest chyba ta straszna wieść - że po prostu w nocy to ogłoszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: obawiam się że już umarł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 00:05 Jesteś żałosny stuknij sie w łeb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoda Re: Papa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 11:43 radexior napisał: > Nastał kolejny dzień.To chyba dobrze. > Dlaczego "chyba"? Odpowiedz Link Zgłoś
basturk Jan Paweł II Wielki 02.04.05, 12:04 Kiedyś "przejść" będzie musiał.. Przejsć dlatego, że nie lubie słowa śmierć bo słowo to kojarzy sie z ..końcem.. a tak naprawde śmierć końcem nie jest tylko przejściem do lepszego życia, Jak Bóg da to jeszcze będzie z nami i chwała Jemu za to, jeżeli chce Go u Siebie to też chwała Mu za to i niech mu Chrystus bramy otworzy, niech tak będzie jak ma być.. Ponoć cierpienie jest miłosierdziem i chyba to najtrafniejsze słowa, Jak sie patrzy na te 27 lat "papieżowania" Karola to jest to chyba Jego nieustanna droga krzyżowa za nas, ale piękna i pokazująca w tym cierpieniu wszystkie największe cnoty,wartości.. Fizycznie za jakis czas z nami już Go nie będzie ale duchowo zawsze obok nas.. Jutro święto Miłosierdzia Bożego- które zapoczątkował, dlatego jeżeli ma "przejść" to chyba jest to właśnie ten dzień, choć też chciałbym aby to odwlekło sie jak najbardzij w czasie.. ale to nie nasza wola ma być.. dzisiejsze Jego słowa do młodych: szukałem was, teraz wy przyszliscie do mnie Jan Paweł Wielki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orwell Re: Jan Paweł II Wielki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 12:58 Ciekawe jakbyś się czuł Basturk, gdyby Tobie podobni pochowali Cię za życia... Walczysz o życie, a na zewnątrz już wszystko jest przygotowane i tylko czekają na sygnał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basturk Re: Jan Paweł II Wielki IP: 213.77.86.* 02.04.05, 13:40 Nikogo nie chowam za życia, widać źle pojmujesz moje wypowiedzi-twój problem nie doszukuj sie czegoś w moich wypowiedziach na siłe, a przynajmniej nie teraz, Nie powinnismy tez płakać choć to trudne, bo i mi nieraz łzy poleciakły albo i więcej,.. bo nie umiera ale przechodzi z teraźniejczości do wieczności, zmierza z każdą chwilą zresztą tak jak my do Boga, ale z tą różnicą że On z czystym sumieniem może spoglądać na Boga, Chrystusa, Matke Bożą, my.. nie bardzo.. musimy pozwolic mu przejść jezeli taka jest Wola Boża bo tam czeka na Niego ten który go między nas posłał.., przanalizuj jeszcze raz moją wypwoiedź a zrozumiesz o co mi chodziło. Fakt słusznie zauwazyłeś, media nie powinny sie w prześcigać w informacjach tropiąc sensację, może złej intencji niektórzy dziennikarze nie mają, no ale cóz wychodzi to jak wychodzi.. podobnie z filmami "wspomnieniowymi" tez jeszcze moim zdaniem powinny zaczekać.. To nie jest tak że wszyscy na zewnątrz czekają na jak napisałeś sygnał. Każdy sie modli o zdrowie, ale tez kazdy liczy sie z tym że Papież swoje lata już ma, i chąc nie chcąć trzeba sie liczyć ze wszystkim, jeżeli ma jeszcze żyć bo tak chce Bóg to będzie żył, ale do siebie powołać go kiedyś powoła.., dlatego niech każdy sie modli o wypełnienie Woli Bożej.. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papiyżowi 02.04.05, 13:26 Po Wielkanocy Toż jeszcze Krystus po ziymi chodzi Bog-czowiek już zmartwychwstały Sie krześcijanin ze tym pogodzi Że wlezie w Niebo wnet cały Latoś zabiere z Polski papiyża? Tako we woli jest Boga? Ujmie mu ciyngym ludzkego krziża? Za to porzykać dyć moga. Odpowiedz Link Zgłoś
katek18 Re: Odszedł.... 03.04.05, 07:05 Coś się skończyło. Jak tu wyobrazić sobie innego Papieża skoro w mojej świadomości był tylko Ten Jeden ... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
oqo Re: Papiyżowi 03.04.05, 11:08 oby następny żył bardzo długo i miał czas na uczynienie tyle dobrego co Nasz Papież . Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papiyżowi 03.04.05, 11:08 iycie to - pomarł poeta Toż rymym ślintać se godzi Łostatni jo wierszokleta Dyć dusza durś płaczka rodzi I gańbić se tym niy byda Ni tropić zaś nożyczkami Chca - bestoż tukej z niom ida Wybeczeć tymi rymami Mie niy trza kiru żałoby Chorongwi tysiyncy mszy Bele to szkryfnońć tu szło by Papiyż z Ponboczkym - Łon wiy Coby se tropić - niy pedzioł Spokojnie poszoł do Boga Dyć wiyncy łod nos już wiedzioł Za to dać gowa tyż moga Rym niychej świyczkom jest życia Ło kerym szkryfloł do końca Choć niyporadnie go klyca Zdo mi sie - ździybko w niym słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papiyżowi 03.04.05, 16:27 Boże Miłosierny Skończoł żeś Mu mynka Nojpiyrszy z nos wierny Już we Twojich rynkach Bestoż - Alleluja! Rymym Cie pochwola W żolu radość czuja Niych jest wola Twoja. --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basturk Wykonało sie.. IP: 213.77.86.* 03.04.05, 20:19 Wykonało sie.. Doszedł do swojej 14 stacji i przeszedł przez bramę którą otworzył mu niecałą dobę temu sam Chrystus.. To było piękne przejscie i piękny znak dany nam od Boga, to co teraz sie dzieje to pierwsze równie piękne efekty.. na tym własnie polega Boży Plan, bo nic jak zawsze powtarzam nie dzieje sie bez przyczyny i wszystko ma swój sens.. Cały okres tych blisko 27 lat to piękny okres -piękny jak żaden inny okres, bogaty jak żaden inny, przepełniony tyloma wartościami jak żaden inny, przepełniony pięknymi ale i mocnymi słowami jak żaden inny, i tyloma pieknymi chwilami jak żaden inny dotąd. Ale te ostatnie 3 dni to są najpiękniejsze chwile w moim życiu i najpiękniejsza Jego homila jaką mógł nam wygłosić. Zarazem najbardziej wartosciowa i tez najpiękniejsza lekcja Bożego Miłosierdzia.. Przeszedł do Tego który nam Go posłał.. do Tego który też sprawił ze moglismy w Jego czasach żyć.. fizycznie nie będzie już z nami, ale duchowo zawsze obok nas i co najwazniejsze tam z góry będzie nam pomagał.. rozstaliśmy sie tylko na kilka chwil, bo i my tam zmierzamy, Obyśmy i my tak pięknie przechodzili, bo przejscie które obserwowaliśmy, ba w którym uczestniczyliśmy i w którym Mu pomagaliśmy, było najpiękniejszym przejściem po przechodzeniu Jezusa.. Jako, że urodziłem sie w roku zamachu, to zawsze był on dla mnie jedynym Papieżem. Jak sięgne pamięcią zawsze papieżował Karol, ale wczoraj nic sie nie skończyło, papieżuje nam dalej, tyle, że nieco wyżej bo papieżuje obok Ojca i Jego Syna razem z Duchem Świętym, który jak ktoś pieknie powiedizał przeszedł przez ziemie wczoraj.. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1940 Z każdym dniem bardziej go brak... 03.04.05, 20:22 Dziś w tv mniej jest sensacji, więcej refleksji i wspomnień. A także powtórek jego słow i jego nauki. Załuję, że wcześniej tak mało się o nim mówiło. Ale dobre i to. Obyśmy za miesiąc o tym wszystkim nie zapomnieli... Odpowiedz Link Zgłoś
loken Re: Pożegnanie 03.04.05, 21:37 ftp://ftpbi.gazeta.pl/im/5/2633/m2633925.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
broneknotgeld Re: Papiyżowi 06.04.05, 12:22 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=22437182 Możno ktosik se włonczy. Odpowiedz Link Zgłoś