Gość: noie
IP: *.dip.t-dialin.net
30.06.02, 12:43
Nie bylo mnie,dokladnie dwa dni a tyle ludzi odpisalo.Mam wrazenie ze szykuje
sie cos wielkiego.Zaluje bardzo ,ze nie ma mnie z wami(w Chorzowie).Bylo pisane
o wielu roznych sprawach,ale przez przypadek ktos poruszyl jakas niewidoczna
strune i mam nadzieje,ze zaczniemy na niej "grac".Dlaczego napisalam
dziecinstwo?Wlasnie dzieki temu,co bylo przez te dwa dni pisane.Wiec w wielkim
skrocie:malo ludzi zainteresowanych jest naszym forum-dlaczego? I najwazniejsze
co pisaliscie.Buduje sie nowe domy...sadza sie nowe drzewa...nowe parki ale
nikt o nie nie dba.Mam ewentualna odpowiedz na to.Nawet jesli zasadzimy lub
odnowimy cos...miesiac pozniej juz jest zepsute.Dlatego,ze nie ma nikogo kto by
sie tym na stale zainteresowal,opiekowal,dbal.Mam pewne marzenia.Marzy mi sie
Chorzow jaki byl w moim dziecinstwie:czysty,spokojny,bezpieczny ale jakze
przytulny.Wtedy tez ludzie siedzieli w parkach,pili piwo lub kawe,dzieci bawily
sie w piaskownicy i bylo "spoko".Teraz(wybaczcie jesli kogos obraze) siedza tam
tylko,lub prawie tylko ci ktorych sie "boje" czyli:awanturniki,pijacy...Marzy
mi sie akcja.Pamietajcie ze wszystko to jest "GDYBY" Wiec: szukamy ludzi w
internecie,reklamujemy nasze forum,zastanawiamy sie co najwiecej nam
przeszkadza lub co chcielibysmy zmienic.Spotykamy sie i bierzemy jakis
skrawek,park lub ulice w nasza opieke.Chodzimy tam,naprawiamy,stawiamy
tabliczki,dbamy by wszystko bylo Ok....Zastanawiacie sie jak to mozna bez
finansow?Jesli ktos bardzo chce,to wszystko mozna.Sa sposoby o ktorych nie bede
tu pisala,gdyz i tak juz zbyt duzo slow bylo.Podsumowujac to wszystko...Marzy
mi sie Chorzow z mojego dziecinstwa...a wam? noie