maryniek
20.08.05, 23:44
Mam roczne dziecko, córeczke. Od samego poczatku boje sie o nia.
Ciagle wynajduje w niej jakies choroby, mimo iz moja homeopatka twierdzi ze
jest zdrowa poza alergia. Jak dzwonie do domu i nikt nie odbiera to ja juz
sobie wyobrazam, ze sa w drodze do szpitala itd..., jak wdraduje sie na
wysokie krzeslo to juz widze jak leci na glowke..., w nocy nasluchuje czy
oddycha, mam setki pomyslow co maogloby sie jej stac podczas snu i moglabym
tak pisac przez tydzien. Dodam tylko ze ogolnie boje sie o swoich bliskich
ale lek o dziecko zaczyna mnie pzreastac.Czy istnieje cos dla mnie?
Nie mam polskich liter-przepraszam:)