Dodaj do ulubionych

wyścig szczurów

IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.12.10, 20:09
Mam pytanie: czy w waszych zakładach pracy też obserwujecie "wyścig szczurów". Kiedyś to zjawisko wydawało mi się odległe i kojarzyłem je z dużymi miastami. Odkąd w moim zakładzie pracy zaczęły chodzić słuchy o planowanej redukcji etetów zaczęły pojawiać się świńskie zagrywki - szczególnie ze strony tych osób, które nie bardzo radzą sobie z realizacją swoich zadań w pracy i swój "kawałek tortu" próbują ugrać w inny sposób - żałosne, ale człowiek może się w takiej sytuacji zdziwić z kim do tej pory pracował.
Obserwuj wątek
    • Gość: wwww Re: wyścig szczurów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.10, 20:22
      Wyścig szczurów jest w każdym zakładzie,dlatego przyjażń w pracy nie istnieje.
    • Gość: Juras Re: wyścig szczurów IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.12.10, 20:31
      Tylko przykro człowiekowi się robi, kiedy odkrywa, że pracuje ze świnią - szczęście w nieszczęściu, kiedy w porę uda się to zauważyć i nie da się podeptać.
      • Gość: wwww Re: wyścig szczurów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.10, 20:37
        Ja przychodzę do pracy rozmawiam na tematy służbowe i tyle, a nie jest łatwo jak się pracuje 28 lat.Ludzie kiedyś byli inni,a teraz uważać musisz na każdego!!!
      • Gość: nirwa Re: wyścig szczurów IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.12.10, 20:49
        "> Tylko przykro człowiekowi się robi, kiedy odkrywa, że pracuje ze świnią - szczę
        > ście w nieszczęściu, kiedy w porę uda się to zauważyć i nie da się podeptać."

        niestety kolegów w pracy nie ma! i ja takowych nie posiadam (takie życie).
        • Gość: pracownik Re: wyścig szczurów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 22:08
          Ja podchodzę do tego inaczej. W pracy mam samych kolegów (moja definicja: znam osobę, coś o niej wiem, nie spoufalam się). Poza pracą te same osoby nie mogą być nikim więcej. Szczęściem moim może być to, że pracuje z 3 osobami którym na tle zawodowym mogę zaufać (mogę być naiwny), ale reszcie nie ufam za nic.

          Chcecie się na takich odegrać? Mówcie im bzdury wyssane z palca. Nie jeden w to uwierzy pójdzie do szefostwa i od razu wiecie który to. A wy to prostujecie i mówicie w oczy pracodawcy że to zwykły kapuś i to co powiedział to nie prawda. Oczywiście pracodawca może mieć za złe, że mówicie takie kłamstwa, ale możecie zawsze to wytłumaczyć, a gościu po takiej historii jest spalony.

          Nawiasem mówiąc gorsze od wyścigu szczurów (awans po donosach) jest awans przez koneksje i du...włażenie.
          • Gość: Juras Re: wyścig szczurów IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.12.10, 22:19
            To prawda. Szczęście jeszcze jeżeli szef jest kumaty i donosicieli, du...włazów, podkładających świnie i ślizgaczy wyczuje na odległość i zagra im na nosie i szanuje ludzi, którzy efektywnie pracują i nie zajmują się pierdołami.
            • Gość: pracownik Re: wyścig szczurów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 00:27
              Zgadza się. Gorzej jak szef szuka i "kupuje" za premie kabli, którzy mu wszystko zameldują co w firmie piszczy. Jednak to się da wyczuć, chociaż i tak trzeba uważać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka