Dodaj do ulubionych

Kalendarium :)

23.03.05, 19:59
Dzisiaj świętujemy Międzynarodowy Dzień Meteorologii, wczoraj natomiast był Międzynarodowy Dzień Wody i Dzień Ochrony Bałtyku, a w poniedziałek 21.03 - oprócz Święta Wiosny, obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Walki z Dyskryminacją Rasową, Międzynarodowy Dzień Poezji, Dzień Ziemi i Święto Dzieci Ulicy.
Wszystkim zainteresowanym składam najlepsze życzenia
anaiss
Obserwuj wątek
    • soter_mlodszy Re: Kalendarium :) 23.03.05, 20:08
      dużo tych wodnych świąt,
      przypadło mi do gustu święto dzieci ulicy, przyszła mi na myśl Brazylia, gdzie
      na dzieci się poluje i ustrtzela jak kaczki!:-((( SMUTNO MI!!!
      • anaiss Re: Kalendarium :) 23.03.05, 20:13
        Właśnie o to chodzi, żebyśmy choć raz w roku pomyśleli o sprawach, które zwykle nie zaprzątają nam głowy, o bezdomnych dzieciach, które muszą walczyć o przetrwanie, o zwierzętach morskich gniących w zanieczyszczonych wodach, czy o ludziach dyskryminowanych ze względu na pochodzenie. Niech na chwilę zagoszczą w naszych umysłach i sercach.
        • soter_mlodszy Re: Kalendarium :) 23.03.05, 20:20
          w rzeczy samej, ale czy niesądzisz, iż mimo dnia, puszczamy to bez emocji, bez
          chwili zastanowienia, bo dzień jak każdy coś niesie, jak każdy przemija,

          chyba już jesteśmy odporni na te dni!;-)


          • toja50 Re: Kalendarium :) 23.03.05, 22:04
            My juz jestesmy odporni na wszystko, a pisza, ze Polska jednym z bardziej
            tolerancyjnych krajow. Nie wierze, to tak jak Grudziadz jednym z
            najbezpiczniejszych miast w Polsce hehe, akurat, przepraszam, ze zaklocam te
            intymnosc, ale nie wytrzymalam, bo ogolnie to lubie wszelkie okolicznosciowe
            dni, oprocz walentego. Pozdrawiam.
            • naata Re: Kalendarium :) 23.03.05, 22:56
              Wtrącę i ja pięć groszy, nie powiedziałbym, że jesteśmy uodpornieni na całe zło
              i szambo tego świata, każda tragedia, niesprawiedliwość, wywołuje odruch
              obronny i protest. Najlepszym tego dowodem są ludzie oddajacy się 'sprawie',i
              dzięki za to, że są.. Pozdrawiam refleksyjnie.
              • soter_mlodszy Re: Kalendarium :) 24.03.05, 14:05
                to trudne dziewczyny, każdy się przyznaje, że jest przeciw chamstwu, głupocie,
                zbrodni, ale kiedy jest ta konfrontacja to milczy, spuszcza oczy, udaje, iż nie
                widzi, odchodzi, ale potem krzyczy ile tego jest obok Nas, normalne to nie
                jest, raczej chore!!!

                oczywiście, trzeba zacząć od siebie, ale chamstwo i nieść pomoc powinien każdy,
                łatwo mi to pisać ale robić trudniej, ale STARAM się!:-)))


                ahoj braci FB i FG
                • Gość: Toja Re: Kalendarium :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:31
                  Ja tez sie staram z calych sil moich, oj sie staram, ale ostatnio troche sie
                  boje:-(
                  • anaiss Re: Kalendarium :) 24.03.05, 20:17
                    Dzisiaj Światowy Dzień Walki z Gruźlicą.
                    • soter_mlodszy Re: Kalendarium :) 26.03.05, 15:47
                      a ta choroba nie tylko dotyka starych i słabych ludzi, widziałem dziewczynę
                      chorą w kwiecie wieku i w dodoatku włosy w kolorze blond!:-) mam nadzieje a
                      było to rok dobre temu jest już zdrowa!;-)))
                      • anaiss Re: Kalendarium :) 30.03.05, 19:57
                        Uzupełniam kalendarium :-)
                        25 marca był Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem (mam nadzieję, że byliście cicho ;))), w niedzielę wielkanocną - Międzynarodowy Dzien Teatru, a we wtorek - 29 marca Dzień Metalowca.
    • Gość: niko Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 15.04.05, 22:44
      Witam Was Wszystkich i jakos nie moglem sobie znalezc czasu aby poudzielac sie
      tutaj towarzystko, bom w interesach zabiegany, zalatany co poteguje zycie wiec
      nie narzekam wcale, bo motywacji do przedsiewziec sporo, ale generalnie to
      nalepsza u mnie motywacja to kontynuowanie i ulepszanie sobie zycia. Nie zawsze
      to wychodzi i przypuszczam, ze kazdy z nas do tego dazy a przecie droga do celu
      przewaznie niegladka i oby tylko cierniami nie pokryta; zmagac sie mozna i
      trzeba ale cierpiec, kiedy cierpienia mozna unika, omijac. Jam nie biczownik
      sredniowieczny tak jak i anaiss, ktora to widze juz wiosenna, skradajaca sie z
      aparatem fotograficznym, aby podgladac i uwieczniac nature; Moze matke karmiaca
      swe piskleta, albo zabki budzace sie z zimowego letargu... O tej porze...
      jeszcze w szczeciecych latach tam gdzies byc moze w Waszych stronach, lubilem
      chadzac wiosna po polach, lakach a zwlaszcza po dzikich strumykach. Wycinalem z
      leszczyny kij niezbyt dlugi i robilem na koncu tego kija oczko-petelke z
      midzianego, cienkiego drutu. O tej porze, w malych, wciaz zimnych i dobrze
      dotlenionych wartkich strumykach, na spokojnieszych zakolach i glebszych
      dolkach strumykow, mozna bylo dejrzec stojacego szczupaka co to zablakany,
      splywal na tarlo, a byc moze wcale nie zablakany jak tylko czekajacy aby
      zapladniac ikre w ciszy i glebi zakola... Podchodzilem powoli.... skradalem
      sie, aby nie powodowac minimalnych wibracji brzegu strumyka, wkladalem koniec
      kija delikatnie do wody a oczko petli zakladalem szczupakowi za glowe i
      gwaltownym ruchem podrywalem kij do gory co pwodowalo zaciskanie sie petli
      wokol ciala szczupaka i tak wyciagalem sie wijacego sie na brzeg...Robilem to
      przewaznie w czasie wagarow licealnych w towarzystwie wagarujacej kolezanki,
      czy kolegow. Pozniej bylo skrobanie i pieczenie szczupakow na ognisku, czasami
      w aluminiowej folii, ale wtedy to folia byla rzadkoscia wiec owijalismy ryby w
      zmoczone woda strumyka gazety i do goracego zaru ogniska... Szczupaki piekly
      sie szybko i zawsze na takie wyprawy bralismy sol, chleb jak i sloiczek masla,
      ktory sie w kwietniowej pogodzie przewaznie roztapial. Nasmarowany szczupak
      maselkem, a czesto tez i faszerowany po wypatroszeniu cebulka, z maslem i
      pieprzem, smakowal wybooooornie... Zegnam Wszystkich Was tutaj ale chyba nie na
      dlugo, no i objecalem te poezje dostarczyc w jez. angielskim liczac na wasze
      zdolnosci artystyczne aby je wspolnie przetlumaczyc, doszlyfowac, wyrymowac.
      Wasz niko.
      • Gość: naata Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 12:17
        Miła niespodzianka, na prawie opuszczonym forum B. Witaj Niko i pojawiaj się
        częściej! Bardzo ciekawie piszesz, miło czytać. Pozdrawiam wiosennie
        • anaiss Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty 17.04.05, 18:33
          Dzień Dobry Mili. Cieszę się, że Niko tutaj zagląda, no i oczywiście foremki z FG.
          Uzupełniam kalendarium :-)

          1 kwietnia mieliśmy Dzień Ptaków i rozpoczął się Tydzień Czystości Wód,
          2 kwietnia, w rocznicę urodzin H.Ch. Andersena obchodzi się Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci,
          5 kwietnia to Dzień Trzeźwości
          7 kwietnia - Światowy Dzień Zdrowia i Dzień Pamięci o Holokauście,
          8 kwietnia, w piątek - Międzynarodowy Dzień Romów,
          11 kwietnia obchodzi się Dzień Radia, Międzynarodowy Dzień Solidarności Wyzwolonych Więźniów Politycznych i Światowy Dzień Chorych na chorobę Parkinsona,
          12 kwietnia jest Międzynarodowy Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki,
          13 kwietnia to Dzień Ofiar Katynia,
          14 kwietnia - Dzień Ludzi Bezdomnych,
          15 kwietnia - Dzień Kombatanta,
          wczoraj był Dzień Sapera, a jutro jest Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków
          Uff... :-)
          • Gość: Niko Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.04.05, 18:42
            Dziekuje anaiss za kalendarium wydarzen. Jakze ja bym mogl o Was zapomniec.
            Zalatany jestem troche a i na wyjazdach rowniez, jak i w plenerze z Natura sie
            bratam ostatnio no bo wiosna i u nas tutaj w hameryce na calego rowniez. A
            mowiac o przyrodzie to wyobazcie sobie, ze bylo to przed kilku laty kiedy to
            pewna feministka z wydzialu bodajze ochrony srodowiska, czy jakos tak,
            strasznie negatywnie byla nastawiona do jakichkolwiek samcow, uwazajac je za
            opresywnie dominujacymi nad plcia zenska. Owa feministka byla profesorem na
            slawnym, katolickim uniwersytecie Loyola w USA. Nie mogac dojsc do porozumienia
            z lokalnymi "samcami", jako rzekomo okrutnie dominujacymi nad kobietami , owa
            nawiedzona profesorka ( pewnie za przykladem swietego Franciszka z Asyzu) udala
            sie z wyprawa do Kenii aby tam przekonywac ludzkim glosem bardziej "rozsadne"
            lwy-samce niz samce gatunku ludzkiego, aby przestaly byc dominujacymi nad
            samicami i mniej opresyjnymi. I co sie okazalo to to, ze lwy byly tym faktem
            okrutnie zdziwione, jednak nie omieszkaly skonsumowac owa "nawiedzona"
            rozrywajac ja na przyslowiowe strzepy. Fakt ten dotarl do wladz uniwersytetu
            Loyola, jednak wladze wogole nie chca z tym miec nic wspolnego, jako ze jest to
            dla wladz niezwykle zenujacym. Z Serdecznymi Pozdrowieniami. Niko
            Ps. Nie mam nic przeciwko feministkom a tylko przeciwko takim co by chcialy
            wszystkim facetom powycinac... ha ha ha.... I pamietam jeszcze w liceum jak sie
            nabijalismy z kolegi ukladajac na niego rymowke
            "Bylo sobie wolu
            Szedl chlop
            Wzion kozika,
            Wycion mu u dolu
            I tak powstalo Jamiolu....

            Waldek jednak sie ta nasza poezja na jego niekorzysc nie przejmowal a tylko
            odcinal nam sie innymi, bardziej dosadnymi rymowkami.... Dawne dzieje, mile
            wspomnienia, Waldek dorobil sie szlifow kapitanskich i dowodzi wielkimi
            kontenerowcami w jednej z amerykanskich firm shippingowych zarabiajac ponad
            $150 tysiecy rocznie, mieszkajac jednak z rodzina w Polsce. Odwiedzil mnie
            tutaj kilka juz razy a gdy mu ta rymowke przypomnialem przy szklaneczce whisky
            to obydwoje ledwie z foteli niepospadalismy ze smiechu. Ostatnio telefonowal do
            mnie z Indii a teraz jest w drodze do portu w Nowym Jorku.
            • Gość: Niko Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 26.04.05, 06:25
              Tak sie czasami zastanawiam nad ta dyskryminacja rasowa... Co to jest i kto
              kogo i jak ma dyskryminowac. Czy np. Afrykanczyk z Nigerii jezeli poprosi o
              reke Blondi-Brodniczanki, a ta jemu odmowi, czy to ma byc dyskryminacja rasowa?
              Byc moze juz nie dlugo ONZ, do takich wniskow dojdzie o ile juz nie jest to ONZ-
              towska ustawa. I gdzie te swobody demokratyyczne? A wogole to wydaje mi sie iz
              jezdem dyskryminowany tutaj przez anaiss, a kto smie powiedziec, ze nieeee?
              Przecie wszystko ma byc wzgledne - skoro nie ma zasad???
              • Gość: niko Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.05.05, 05:58
                Ach, nie ma to jak te laski Nebeskie jak anaiss, nata, toja i ciekawy facet
                soter. Nie ma to jak region Brodnicy, i to bez wzgledu na niedoskonalosci sluzb
                miejskich,... bo jak przyjdzie lato to Brodnica, Zbiczno, Bachotek i okolice
                nie maja sobie rownych a do tego historia grodu brodnickiego.....A zwlaszcza
                legenda wciaz osnuta historia, nie istniejacego juz od szesnastgo wieku
                kosciola pod wezwaniem swietego Jakuba - i jestem legenda ta przekonany, ze
                byc moze istnieja zapiski o tym kosciele jak nie w ksiegach sasiadujacych
                parafii, to z pewnoscia w ksiegach watykanskich. Z Pozdrowieniami. Niko
                • toja50 Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty 07.05.05, 12:06
                  Nico jak zawsze przymilny i zaciekawia nas swoimi zainteresowaniami, no ciekawy
                  facet musi byc i tyle. Pozdrawiam
                • hrabia_potocki Re: Kalendarium :) - Reminiscencje Licealisty 07.05.05, 14:31
                  nie dawno, była promocja ksiązki z Historii parafii Mszano, ale w niej nic nie
                  było o tym kościele, ale tegoż autora można zaciekawić tym tematem, niech
                  poszpera, bo wyszperał sporo dla mszańskiej osady!;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka